Gość: Alicja
IP: 217.96.36.*
20.05.02, 13:41
No i pojawił się jeszcze jeden problem: w naszym mieszkanku, w którym niedawno
zamieszkaliśmy, oprócz gołębi na balkonie (z którymi walczymy z lepszym lub
gorszym skutkiem), ostatnio z przerażeniem zauważyłam... mrówki faraona!!! Na
razie pojedyncze sztuki - na półce w łazience, na podłodze i kilka w kuchni
koło zlewozmywaka, ale podejrzewam, że jak zadomowimy się na dobre (to
nasze "początki") - również i one zrobią to samo i opanują dom. Zwłaszcza,
gdy "rozłożymy się" z jedzeniem i produktami spożywczymi... Na widok mrówki
faraona robi mi się niedobrze, mam już jakąś fobię, bo mam wrażenie, że każdy
paproszek się rusza!!! Czy są jakieś domowe, skuteczne metody?? Mieszkamy w
wieżowcu, boję się, że żaden sposób nie będzie skuteczny, jeśli one wędrują
sobie np. w całym pionie.... Błagam, pomóżcie!!!