Gość: jan
IP: *.polkomtel.com.pl
30.03.05, 16:23
Mam taki problem, że próbowałem w kilku miejscach na ścianie ponaprawiać masą
szpachlową uszkodzenia tynku i efekt był dość mizerny.
Czy są na rynku jakieś masy szpachlowe, które pozwolą uzyskać gładką
powierzchnię, która po zeschnięciu masy nie zapadnie się ani nie popęka?
Jak uzyskać powierchnię takiego naprawionego miejsca niewygładzoną do
absurdu, tylko lekko pomarszczoną, tak, aby nie było różnicy pomiędzy
naprawionym miejscem a gładzią gipsową?
Jakie polecilibyście narzędzia wspomagające (oprócz szpachelki)?
Z góry dzięki za każdą rozsądną cenową poradę :-)