Gość: mira_belka
IP: *.kat.3s.pl
26.02.06, 18:56
Bardzo prosze o doradzenie co moge robic w tej sytuacji:
Otoz z agencja A widzialam pewne mieszkanie, ktorego cene probowalam
negocjowac z wlascicielem za posrednictwem tejze agencji (nie mam nistety
zadnego bezposredniego kontaktu z wlascicielem). Agencja poinformowala mnie,
ze wlasciciel sie uparl i nie odpusci absolutnie nawet grosza z ceny.
Po tygodniu to samo mieszkanie znalazlo sie w ofercie biura B za kwote nizsza
o kilka tysiecy! Zadzwonilam wiec do agencji A, zeby im to powiedziec ....
bez efektu. Odpowiedz ich brzmiala, ze u nich to mieszkanie ma cene wyzsza i
ze przeciez wiem, ze wlasciciel nie zgodzil sie na zadne negocjacje.
Co ja moge zrobic w tej sprawie? Uwazam, ze to oburzajace! Mam wielka ochote
pojsc do agencji B i wypiac sie na A. Ale przeciez nie moge pojsc do biura B,
skoro, jak to sie mowi, podpisalam ten nieszczesny adres agencji A. Ale z
drugiej strony przeciez agencja A w ogole nie pomogla mi negocjowac i
wykazuje jakis niezrozumialy dla mnie opor w tej sprawie, wiec z jakiej racji
mam placic za mieszkanie wiecej skoro w innym biurze jest ono tansze! To nie
fair po prostu! Czy jest jakis sposob, aby poradzic sobie z tym problemem? W
koncu agencja A nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow do jakich niewatpliwie
nalezy pomoc w negocjowaniu ceny! Na dodatek sa beznadziejni, skoro sami,
wiedzac ze to samo mieszkanie w innej agencji jest tansze, nie probuja
wynegocjowac nizszej ceny u wlasciciela - sami sobie bowiem utrudniaja jego
sprzedaz.
Prosze o rade, co ja moge zrobic.