Gość: E
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
19.06.06, 06:39
Mam sprawe o podzial majatku z moim bylym mezem- sprawa domu jednorodzinnego,
ktorego jestesmy wspolwlascicielami. Wyrok juz zapadl, ale strona przeciwna
odwolala sie od wyroku.Powodem jest mieszkanie,ktore nabylam rok przed
rozwodem (mielismy juz wtedy od 3 lat osobne gospodarstwa) jako majatek
odrebny za pieniadze, ktore dostalam od matki(ma dozywotnie zamieszkanie w
nim). Teraz strona przeciwna wniosla odwolanie poniewaz (jak mowi) nie rosci
pretensji do podzialu tego za ile kupilam to mieszkanie (byl to wykup
mieszkania zakladowego od Syndyka Masy Upadlosciowej) tylko rosci sobie prawo
do tego co "zarobilam", zyskalam na tym mieszkaniu.Czy ma do tego prawo?
Mowi, ze to nie jest surogacja.
Przed Sadem udowodnilam, ze jest to majatek odrebny- przedstawilam odpowiednie
dokumenty, zeznawala moja mama.