Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    IP: *.nsm.pl 12.08.06, 23:38
    Uważajcie na tego dewelopera to naciągacz. Podpisuje z klientami umowy
    przedwstępne a przed odbiorem rząda dopłaty bezpodstawnie 30-40 % wartości
    mieszkania (umowa określa ścisle cenę). Jeżeli nie zgodzisz się na dopłatę
    zrywa umowę. Ja podpisałem umowę w 2005 r. przed odbiorem mieszkania rząda ode
    mnie 40000 pln. W takiej samej sytuacji jest kilkaset rodzin. Radzę poważnie
    się zastanowić przed transakcją. Więcej info na poniższej stronie, poczytajcie
    komentarze: dom.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=20013&strona=3#opinie
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACHnięty Re: PPHU Mach IP: *.crowley.pl 14.08.06, 08:57
        NIE KUPUJ OD ZŁODZIEJA !!!
      • Gość: Jakub PPHU Mach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 15:39
        Aneksy, które wywołały oburzenie.
        Prokuratura i UOKiK badają podwyżkę cen mieszkań
        dziś
        Trzydziestu klientów firmy deweloperskiej P.P.H.U Mach z Pruszcza Gdańskiego
        złożyło w miejscowej prokuraturze doniesienie o wyłudzeniu pieniędzy przez
        przedsiębiorstwo. Postępowanie w tej sprawie wszczął również Urząd Ochrony
        Konkurencji i Konsumentów w Gdańsku, po tym, gdy przesłaliśmy mu kopie umów,
        jakie firma zawarła z klientami i aneksów o podwyżce ceny mieszkań, do
        podpisania których chciała ich namówić.

        W Pruszczu Gdańskim tematem numer jeden wciąż jest podwyżka cen lokali na
        czterech osiedlach dewelopera Tomasza Macha. Przypomnijmy: firma zapraszała
        klientów na rozmowy, podczas których byli informowani, że ceny materiałów
        budowlanych drastycznie wzrosły, co powoduje zwiększenie kosztów wybudowania
        mieszkań. Przedsiębiorstwo zażądało dopłat od 200 do 700 zł za metr kw. W
        przypadku, gdyby zainteresowany się nie zgodził, firma proponowała zerwanie
        umowy i zwrot wpłaconej kwoty z pięcioprocentową karą umowną. Jeśli klient
        zdążył wprowadzić się do lokalu i urządzić wnętrze, deweloper deklarował zwrot
        kosztów wyposażenia. Postawił jednak sprawę jasno - albo dopłata, albo nie
        będzie aktu notarialnego. Tymczasem część klientów sprzedała dotychczasowe
        mieszkania i zaciągnęła kredyty, by zapłacić za nowe lokale. Wielu z nich musi
        obecnie się wyprowadzić. Nie mają dokąd pójść.
        Na lampach i przystankach Pruszcza Gdańskiego pojawiły się ostatnio plakaty,
        nazywające właściciela firmy oszustem i zachęcające do wyrażania opinii na
        forach internetowych. Ktoś sprajem napisał "oszust" na jednym z billboardów
        reklamujących kolejną inwestycję przedsiębiorstwa. Po doniesieniu klientów do
        Prokuratury Rejonowej w Pruszczu, poszkodowanych przesłuchuje policja.
        Codziennie wpływają kolejne zgłoszenia. Postępowanie w tej sprawie wszczął
        również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Gdańsku, któremu przesłaliśmy
        kopie umowy o kupno lokalu w firmie P.P.H.U Mach i aneksu z podwyżką ceny.
        - Umowa nie przewiduje możliwości wprowadzenia zmian, a koszty są w niej
        szczegółowo wyliczone. Klienci nie muszą podpisywać aneksu. Jeśli deweloper
        usiłuje ich do tego zmusić, narusza interesy konsumentów - mówi Izabela Pionke-
        Wolińska z UOKiK w Gdańsku.

        Arkadiusz Gancarz - Dziennik Bałtycki

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka