Gość: lena147 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 14:14 Witam, proszę o opinię na temat projektu: www.projekty.ign.com.pl/?p=detail&id=151&opcja=opis Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nika Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: 217.96.62.* 19.12.08, 14:17 To był jeden z moich faworytów, gdy sami szukaliśmy projektu. Dla mnie układ i wielkość wnętrz są super! Nie zdecydowaliśmy się na niego z dwóch powodów: 1. Będziemy ogrzewać ekogroszkiem, więc woleliśmy kotłownię na tyłach garażu z oddzielnym wejściem. 2. Zależało nam na garażu dwustanowiskowym. W tym projekcie domek robi się wtedy "wagonowaty" Odpowiedz Link Zgłoś
al9 kolejny żenujący "dworek" 19.12.08, 14:55 dla ubogich... Masakra. Pretensjonalna bryła dla odreagowujących swoje plebejskie pochodzenie... Te kolumenki, ten ganeczek... Żenada.. A środek? z za małym salonem, zerowym zapleczem gospodarczym, nieustawna kuchnią, góra z za małymi sypialniami, za to z balkonikiem.... Ludzie - przyjmicie do wiadomosci - że TRZEBA ZATRUDNIĆ architekta. Nie macie gustu - ok, to sie zdarza. Zaufajcie profesjonalistom - zlećcie projekt. Zaprojektowac sensowny program dla kilkuosobowej rodziny w 110-140m wcale nie jest łatwo. I na miłość boską - śmierć żałosnym dworkom!!! NIE!! NI!! NIE!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio z klanu Re: kolejny żenujący "dworek" IP: 195.149.64.* 19.12.08, 15:14 ZAczynajac od konca - projekty gotowe robia profesjonalisci. Jezeli chodzi o wnetrze to ok i poprostu małe domy mają mniej pomieszczen i sa mniejsze - ludzie mieszkaja w blokach w 2 pokojach i tez dobrze. Natomast bryla to fakt, że troche te kolumienki sa irytujace, taki ni to dworek ni to mały domek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala9 Re: kolejny żenujący "dworek" IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 16:20 al,zapomniałeś dodać:"Nie tędy droga,ludzie,nie tędy!!" Zwykle to dodajesz i jesteśmy zawiedzeni....:-( Odpowiedz Link Zgłoś
al9 Re: kolejny żenujący "dworek" 19.12.08, 16:48 al,zapomniałeś dodać:"Nie tędy droga,ludzie,nie tędy!!" Zwykle to dodajesz i jesteśmy zawiedzeni....:-( -------- aha tam mówię przy mniejszej dozie emocji :-)) Wesołych Świąt!!! al9 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: */* Re: kolejny żenujący "dworek" IP: *.greenlan.pl 19.12.08, 19:44 Gość portalu: Rysio z klanu napisał(a): ...projekty gotowe robia profesjonalisci Bzdury kompletne. Gotowce trzepią najczęściej studenci lub tacy pseudoarchitekci, którzy nie mają nawet uprawnień. / Tylko ok. co ósmy architekt w PL ma uprawnienia / ... a przecież muszą oni z czegoś żyć ... więc trzepią gotowce / dla plebsu /. Żaden w miarę porządny architekt, ani nie popełnił w życiu żadnego gotowca, ani nawet nie podpisze się pod takim. Gotowce to typowo polska specjalność. W innych ( tych bardziej cywilizowanych ) krajach nie ma w ogóle tego rodzaju badziewia. U architekta zamawia się DOM a nie projekt. Tak jest wszędzie na świecie. Przeczytaj sobie to : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=39271506&a=39380417 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=57181134&a=57244255 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=60811441&a=60838125 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio z klanu Re: kolejny żenujący "dworek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 21:54 A ty myślisz że ten profesjonalista, który nie dotknie sie gotowca to komu daje robote ;-). Zatrudnia studenta, a on za niego robi. Owszem pomysł jest jego - ale z reguły i tak na podstawie tego co życzy sobie klient. Uważam, że jeżeli komuś pasuje projekt gotowy to powinien go kupić i tak architekt musi zorbić przynajmniej adaptację. Natmoast jeżeli ktoś wybierając gotwoy idzie na duże ustępstwa względem swoich oczekiwań to poiwnien wybrać indywidulany. Pozdrawiam P.S Jeżeli architek miałby za mnie uzyskąc pozowolenie na budowe, piwlnowac budowy itp to musiałbym być prezesem PKO BP żeby moć sobie na to pozwolić (i wierzyć że nie zrobi przekretu na żadnym etapie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: */* Re: kolejny żenujący "dworek" IP: *.greenlan.pl 19.12.08, 23:23 Gość portalu: Rysio z klanu napisał(a): / różne bzdury / w tym m.in. ... i tak architekt musi zorbić przynajmniej adaptację. Architekt nic nie musi ... a zwłaszcza nie musi robić żadnej tzw. adaptacji. Podpisywanie się pod cudzym projektem jest skandaliczną i żenującą praktyką popaprańców, pseudoarchitektów, itd. W innych /cywilizowanych/ krajach jest to nie do pomyślenia, aby ktoś podpisywał się pod cudzym projektem. Pomijam już to, że taki podpisywacz przejmuje odpowiedzialność za taki pseudoprojekt a o tym nawet on nie wie. Powinno ci dać do myślenia, że autorzy tych pseudoprojektów bronią się rękoma i nogami przed tzw. adaptacjami / własnych projektów / i ich nie dokonują za żadną cenę. Bo najczęściej tego robić nawet nie mogą ! Jesteś dyletantem, piszesz żenujące rzeczy, kompletnie nie rozumiesz elementarnych rzeczy... Nie mam zamiaru wdawać się z tobą w bezprzedmiotowe dyskusje. Poczytaj sobie posty podobnych do siebie mądral, którym też się wydaje/wydawało, że budowa, to... "bułka z masłem": forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=36420420&a=36604594 Nie bez powodu w PL budowa zakichanego domku jednorodzinnego trwa średnio 6 lat /dane GUS/. / Jest to raczej papranina niż budowa / M.in. też dlatego, że podobni tobie dyletanci biorą się za rzeczy, o których nie mają pojęcia. Potem im się oczy otwierają. Każdy sobie może robić jak chce. Wolność Tomku w swoim domku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio z klanu Re: kolejny żenujący "dworek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 12:21 Ty chyba człowieku nie wiesz co to jest adaptacja!. Ludzie którzy robia projekt gotowy tak samo robią adaptację (przynajmniej w tym projekcie który ja wybierałem). Adaptację robi ARCHITEKT, a nikt inny - architekt który ma odpowiednie uprawnienia. Mam wrażenie że brakuje ci roboty, a takie rozwiązanie jak ty propnujesz na pewno przyczynilo by się do zwiekszania Twoich dochodów (oczywiście moim i innych kosztem). Znam mnóstwo ludzi, którzy wybudowali dom na podstawie gotowych prjektów i indywidulnych i co?: i nic, normalnie w tych domach mieszkaja i są takie jak chcieli - a nie doróbki sa i u developerów i na indywidulanych budowach. A budowy trwały 2, góra 3 lata. Jak ktoś nie ma czasu na budowe własnego domu to idzie do developwera i on mu buduje od poczatku do konca (na podsatwie dowolnego projektu) - za odpowiednio wyższą cenę. I nie wciskaj cwaniaku ludziom cimnoty, że budowa to bardzo trudna i skoplikowana rzecz. Owszem, trzeba poświeciec troche czasu (nie każdy go ma lub chce poświeceic na budowe), ale średnio rozgarniety człowiek jest to wstanie zrobić. Moi rodzice budowali w czasach kiedy nie było maeriałów, forów, gazet poświęceonych budowania itd i wybudowali 3 domy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: kolejny żenujący "dworek" IP: *.eranet.pl 20.12.08, 22:38 "P.S Jeżeli architek miałby za mnie uzyskąc pozowolenie na budowe, piwlnowac budowy itp to musiałbym być prezesem PKO BP żeby moć sobie na to pozwolić (i wierzyć że nie zrobi przekretu na żadnym etapie)" Nie jestem prezesem PKO BP, ani innego banku. W ogóle nie jestem prezesem, a projekt indywidualny mojego domu obejmował pozwolenie na budowę (przygotowanie i złożenie pełnej dokumentacji) co było super bo oszczędziło mi masę stresów i czasu. Nie zrujnowało mnie to finansowo,a krezusem nie jestem. Nadzór architektoniczny nad budową to była osobna kwestia (rozliczenie na godziny). Nie bardzo też wiem na czym miałyby polegać przekręty? Na wybieraniu przez architekta określonych podwykonawców czy materiałów? Sorry, ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowalska Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 17:54 Naprawdę zmieścisz wszystkie niezbędne rzeczy w tej kuchni? Lodówka,kawałek blatu, suszarka nad zlewem, kawałek blatu, okap nad kuchenką...ew.pod oknami blat...Kuchnia studencka;) W sypialni do szczęścia wystarczy łóżko, ale szafa to też jakby priorytet..a garderoby czy choćby miejsca na porządną szafę brak. Tyle na pierwszy rzut oka na te obrazki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.eranet.pl 20.12.08, 00:08 Elewacje pozostawię bez komentarza. Parter: kuchnia jest klitką bardzo trudną do wygodnego umeblowania, pokój dzienny z malutką jadalnią, na dodatek na wprost wiatrołapu. Kotłownia 3,5 m? OK jeśli ogrzewanie i ciepła woda jest miejskie. Spróbuj tam wcisnąć piec i zbiornik na wodę. Jak się uda to zostanie miejsca akurat na grabie. Łączenie tak "ogromnej" powierzchni z pomieszczeniem gosp. to żart architekta. Poddasze: powiem szczerze-porażka. Dwa jakiejś normalnej wielkości pokoje to dłuuugie kiszki ograniczone skosami. Wyrazy szacunku dla kogoś, kto je sensownie umebluje. 9,5 m to jest pokój w wielkiej płycie, w domu to wygodna garderoba :-((( łazienka 5,3 m to samo. Przeprowadzasz się do domu, żeby mieć taką malutką łazienkę, w której pewnie będzie pralnia i suszarnia (bo gdzie indziej). jedna z łazienek w moim domu jest takiej wielkości. Wiesz co się swobodnie mieści? Kabina prysznicowa, umywalka (pojedyncza) i sedes. ani jednej garderoby, więc trzeba gdzies wcisnąć szafy. Na górze nie bardzo, więc zagracisz pokój dzienny. Nieeee, kiepski projekt, Nawet bardzo kiepski. Gość portalu: lena147 napisał(a): > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena147 Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 10:49 Dziękuję za podpowiedzi dały mi do myślenia. Jeśli chodzi o kotłownie to zamierzałam przenieść ją na tył garażu (miał być przedłużony), a powiększyć łazienkę w ten sposób, salon miał być powiększony o wcięcie przeznaczone na taras, a na górze poprzez podniesienie sciany kolanowej pokoje miałyby mniejsze skosy przez co byłyby lepiej ustawne (no tak mi się bynajmniej wydawało). Co do elewacji to też miały być zmiany min. filary do poprawki :) Niestety znaleźć mały ciekawy domek to ciężkie wyzwanie. Podoba mi się również poniższy projekt: www.projekty.ign.com.pl/?p=detail&id=526&opcja=opis oczywiście po przerobieniu tego fantazyjnego dachu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.eranet.pl 22.12.08, 22:59 Witaj Lena, Sorki za krytyczne uwagi (a to i tak tylko na podstawie rysunków na stronie), ale naprawdę to nijaki projekt. Masz rację, ze fajny gotowy projekt małego domu to rzecz bardzo rzadka, ale nie zrażaj się. Na pewno cos fajnego znajdziesz. I warto też zorientować się w ofertach na projekt indywidualny w Twojej okolicy. Bo może się okazać, ze summa summarum wcale cena nie zwala z nóg, a nie będziesz musiała zakładać mnóstwa kosztownych i pracochłonnych zmian. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: 82.160.71.* 30.12.08, 22:18 Ja uważam, że każdy powinien dostosować projekt do swoich możliwości finansowych, bo nie sztuką jest wybudować piękny duży dom, tylko sztuką jest go potem wykończyć (wiele jest niestety takich stojących latami pustych albo nowych do sprzedaży bo ludzi nie stać na ich utrzymanie, czy spłatę kredytu, ni wspomnę o wykończeniu). Ja osobiście kończę budowę domu z projektu gotowego, nie dużego - na taki nas było stać i wcale nie uważam że jest on zły. Wszystko zależy od tego czego się oczekuje - my chcieliśmy domek niezbyt duży, w miare prosty i nie drogi. Poza tym uważam, że o gustach się nie dyskutuje bo tyle ile ludzi tyle będzie różnych opinii. W kwesti rozwiązań technicznych to warto skonsultować to z fachowcem a nie z kimś z forum z bardzo prostej przyczyny - kasy. Nigdy nie dogadałabym się z kimś kto wybudował dom 300 m2 za 1 000 000 i przekonywał by mnie do świetności swojego projektu bo mnie poprostu nie stać było na taki dom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowalska Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 10:47 Gość portalu: Anna napisał(a): > Ja uważam, że każdy powinien dostosować projekt do swoich możliwości finansowych, bo nie sztuką jest wybudować piękny duży dom, tylko sztuką jest go potem wykończyć. To oczywiste, to jest punkt startowy do budowy domu. Nie chodzi jednak o dom duży, ale funkcjonalny, a wygoda nie oznacza wielkiego metrażu. > Ja osobiście kończę budowę domu z projektu gotowego, nie dużego - na taki nas było stać i wcale nie uważam że jest on zły. Wszystko > zależy od tego czego się oczekuje - my chcieliśmy domek niezbyt > duży, w miare prosty i nie drogi. To są potrzeby niemal każdego przeciętnego budującego. Poza tym uważam, że o gustach się nie dyskutuje bo tyle ile ludzi tyle będzie różnych opinii. O gustach można dyskutować w kwestii wyglądu bryły, jednemu podobają się kolumny, innym daszki, a jeszcze innym wieżyczki. Dyskutować można o funkcjonalności. Jeśli ktoś chce budować dom, gdzie nie ma miejsca na szafy czy porządną zabudowę kuchni to rzecz jasna jego sprawa i być może on sam tego nie dostrzega. Tu na forum jeden wyłapie taki mankament, inny taką niedogodność. Trudno zresztą decydować się na zakup projektu po obejrzeniu kolorowych małych obrazków. >Nigdy nie dogadałabym się z kimś kto wybudował dom 300 m2 za 1 000 000 i przekonywał by mnie do świetności swojego projektu bo mnie poprostu nie stać było na taki dom. Ja nigdy nie dogadałabym się z kimś kto buduje dom, w którym pokoje mają powierzchnię 9m2;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 nie ropzumiesz po co jest to forum IP: *.teleton.pl 31.12.08, 11:32 Wszystko zależy od tego czego się oczekuje - my chcieliśmy domek niezbyt duży, w miare prosty i nie drogi. Poza tym uważam, że o gustach się nie dyskutuje bo tyle ile ludzi tyle będzie różnych opinii. --------------- Ci którzy kupuja i nie potrzebuja rady - nie zadaja pytań na tym forum.. Nie masz ochoty na konsultacje, podoba Ci się projekt - kupujesz i juz Załozycielka wątku ma wątpliwosci. I interesują ją opinie innych. Co do oceny projektu: im mniejszy dom - tym trudniej go zaprojektować. A gotowy projekt zawsze ma wady. Dlaczego? Bo nie ma identycznych rodzin i identycznych potrzeb. Jeden potrzebuje ogromnego salonu, drugi lepiej sie czuje w mniejszych przestrzeniach. Inny kocha kąpiele, kolejny ma trójke dzieci.. Itd Architekt - uwzględnia te różnice i w indywidualnym projekcie w domu za np 400 tys realzuje RÓZNE programy.. Dom gotowy to zawsze komrpomis.. Jedni machaja na to ręką. Ok Inni - wola wydać 10 czy 15 tys na projekt zakładając, że to ułamek wartosci domu, w którym chca spędzić wielel lat... al Odpowiedz Link Zgłoś
dilmahh Re: nie ropzumiesz po co jest to forum 31.12.08, 15:00 Pewnie, że ludzie mają różne potrzeby. Ale właśnie dlatego a rynku jest parę tysięcy gotowych projektów, czyż nie?:)Do wybudowania funkcjonalnego, dostosowanego do potrzeb domu nie trzeba indywidualnego projektu, bynajmniej. Trzeba świadomości własnych potrzeb, dobrej kalkulacji, na co mnie stać i, ewentualnie, porady architekta tam, gdzie mamy wątpliwości. Ja wybudowałam dom w ciągu roku, dom, który jest idealnie dopasowany do moich potrzeb, możliwości finansowych i mojego poczucia estetyki. To jest dom z projektu gotowego, który wybierałam przez przeszło rok, przeglądając setki projektów i analizując, na co mnie stać, co jest mi potrzebne i co mi się podoba. I udało się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: nie ropzumiesz po co jest to forum IP: 82.160.71.* 31.12.08, 17:34 I właśnie to miałam na myśli. Są naprawdę setki projektów gotowych i jest w czm wybrać. Taki projekt to koszt ok 2500 dodając adaptację kolejne 2000 i ewentualne zmiany czyli dopasowanie tego gotowca pod własne potrzeby i tak wychodzi mniej niż 15000. Poza tym nie zgadzam się z kimś kto uważa że np. 12-15 m2 na sypialnie to mało. Każdy kto ma dom wie że jego serce jest na dole - salon i kuchnia i tu powinna być przestrzeń. I wiem po co jest forum dlatego wyraziłam swoją opinię a skoro jest ona różna od Twojej to od razu kwitujesz że nie wiem po co forum. Poza tym co do kosztów to takie gadanie tu 5000 tu 1000 tam jescze coś i w efekcie wychodzi nam 100 000 więcej niż zakładaliśmy w domu w którym mamy mieszkać a którego finalnie nie mamy za co urządzić bo własnie nie istotnie zwiększaliśmy koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al9 mam prawo do swojej opinii IP: *.centertel.pl 02.01.09, 10:46 . Poza tym co do kosztów to takie gadanie tu 5000 tu 1000 tam jescze coś i w efekcie wychodzi nam 100 000 więcej niż zakładaliśmy w domu w którym mamy mieszkać a którego finalnie nie mamy za co urządzić bo własnie nie istotnie zwiększaliśmy koszty. --------------------- 1.gotowych projektów są tysiące. fakt. ale dobrych jest kilkaset ergo - wybierasz spośród kilku, góra kilkunastu 2.koszt projektu indywidualnego to góra 20 tys zł Tyle kosztuje skromna kuchnia. Albo jedna łazienka. Albo ogrodzenie albo dobry tv z dodatkami... I nie bedziesz wachać sie wydawać dziesiątki tysięcy złotych na podłogi, drzwi, piece itd itp A na INDYWIDUALNY projekt - żeby mieszkać w domu tylko dla Ciebie - poskąpisz.... Ok - Twój wybór Ale wiedz, że jest blędny... al Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: mam prawo do swojej opinii IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 14:17 i ...nie tędy droga,ludzie! Nie tędy!!!:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: mam prawo do swojej opinii IP: 82.160.71.* 02.01.09, 16:28 Zgadza się że można kupić projekt za 2500 i za 20000, można zrobić kuchnie za 10000 i 40000 itd, itd. Wszystko zależy od tego na co kogo stać. Można wybudować i urządzić ten sam dom za 300000 i za 1000000 i czasami nie chodzi o to że ktoś skąpi tylko poprostu nie ma i już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.chello.pl 15.06.09, 23:11 ludzie nie sluchacjie tych frustratow!! krytykuja wszystko na okolo a sami maja gole dupsko i kisza sie w klitce 50m2 - ale oczywiscie paniska pelna geba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzded Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: 85.128.109.* 17.06.09, 19:58 straszny gargamel Odpowiedz Link Zgłoś
olaa2009 Re: Projekt AGATKA proszę o opinię 05.08.09, 23:19 Dość ciekawy, prosta bryła, funkcjonalny układ pomiesczeń. My myślimy o www.mgprojekt.com.pl/domki/zgrabny5/rzuty.php Jak wysoka w Agatce jest ścianka kolankowa? Pozdrawiam Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena147 Re: Projekt AGATKA proszę o opinię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 09:52 z tego co pamiętam to dość niska, chyba coś koło 70cm Odpowiedz Link Zgłoś