Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      wpis do ksiegi

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 18:50
    Chcę kupić mieszkanie spółdzielcze, które facet dostał w drodze spadku.
    Załatwił w US, zapłacił podatek i umówiliśmy notariusza. Ale !!!
    Dla mieszkania jest prowadzona księga wieczysta, wiadomo, że nie on nie
    zdąży się do niej wpisać, bo przecież to trwa. Notariusz powiedział nam, iż
    on nie wymaga wypisu z Księgi i jeżeli chcemy możemy akt noatrialny podpisać.
    Zastanawiam się czy nie będę miała później jakiś problemów, jeżeli on się do
    KW nie wpisze. Bardzo proszę o szybka pomoc, bo termin u noatariusza mamy na
    poniedziałek.
      • Gość: radio Re: wpis do ksiegi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 20:14
        Ten twój notariusz to jakaś gapa chyba. Taki rejestr mieszkań mających założone
        ksiegi musi(!) prowadzić także spółdzielnia. A jak musi to z pewnością nie
        przyjmie takiego tłumaczenia "bo nam się spieszyło i notariusz tak powiedzał".
        Spółdzielnia zawse będzie chciała mieć wszystko czarno na białym. I taki jest
        moje zdanie, choć rzecz jasna subiektywne. I pamiętaj; kupujesz nie od tego
        który chce ci sprzedać a od TEGO KTO JEST WPISANY DO KSIĘGI JAKO WŁAŚCICIEL. W
        tym przypadku jeśli notariusz sprawdził to właścicielem jest z pewnością pan od
        którego chcesz to kupić, ale tak naprwdę formalnie właścicielem w świetle prawa
        będzie jeszcze ten który jest wpisany do ksiegi jako właściciel. Księga i wpis
        w niej ma mocniejszą pozycję niż dokument z którego ktoś wywodzi swe prawo do
        mieszkania. Czyli de facto kupicie mieszkanie od tego kto jest wpisany do
        księgi. A praktycznie od spadkobiercy. Dziwne to trochę i ja wolałbym tego tak
        nie zostawić.
      • Gość: Paweł Re: wpis do ksiegi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 21:32
        Tzn. w spóldzielni on jest wpisany już w poczet spółdzielców i wydali mu
        zaświadczenie, że on jest właścicielem tego mieszkania. A notariusz tłumaczy,
        że skoro w księdze nie ma żadnych wpisów o zobowiązaniach, a on ma
        uprawomocnione zaświadczenie o nabyciu spadku, to może być. Co prawda ja sam
        mam wątpiwości, i tak naprawdę nie wiem co robić.
        • Gość: anka Re: wpis do ksiegi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:00
          Osoba, która Ci mieszkanie sprzedala, ma do niego prawo, jest czlonkiem
          spoldzielni i dostanie zaswiadczenie ze spoldzielni, ze przysluguje jej spl-wl
          prawo do lokalu. W zaleznosci od spoldzielni, na zaswiadczeniu bedzie
          zaznaczone ze prawo nabyla na podstawie spadku, albo nie, roznie spoldzielnie
          to pisza- dla nich wazne jest ze ta osoba jest czlonkiem spoldzielni. Nie
          wszystkie spoldzielnie w zaswiadczeniach pisza, ze dla lokalu prowadzona jest /
          badz nie, ksiega wieczysta.
          Odnosnie ksiegi- w ksiedze jako wlasciciele wpisani sa ci, ktory juz zmarli.
          Osoba ktora sprzedaj Ci mieszkanie, przeprowadzajac sprawe spadkowa zapewne
          zlozyla wniosek do sadu- mozesz to sprawdzic, to tez powinien sprawdzic
          notariusz. Jesli zlozyla- wniosek nie jest jeszcze rozpatrzony i nie dokonano
          wpisu. Osoba ktora sprzedaje po nabyciu tego mieszkania mogla tez np nie zlozyc
          jeszcze wniosku do sadu o wpisanie jej w KW. Sytuacja wyglada tak, ze sprawdza
          sie, kto figuruje w ksiedze wieczystej. Do notariusza najlepiej jesli dacie
          odpis z tej KW i wszystkie dokumenty jakie posiada obecny wlasciciel- dokumenty
          z sadu, z urzedu skarbowego i zaswiadczenie ze spoldzielni (czasami notariusze
          robia akty na wglad, czyli nie potrzebny jest odpis z KW, jedynie notariusz
          dokonuje wgladu do ksiegi i dokumentow i opisuje w akcie, ze byl i widzial).
          Kupujesz to mieszkanie i Ty skladasz wniosek do sadu o wpisanie Cie do ksiegi.
          Osoba ktora Ci sprzedaje jest pomijana w ksiedze, na jej rzecz nie ma wpisu.
          Istotne jest tylko, zeby nie bylo zadnych opbciazen hipotekami w dziale IV i to
          trzeba sprawdzic. Sytuacja jest wiec czysta i notariusz na podstawie dokumentow
          moze zrobic akt.
          I wcale nie kupujesz mieszkania od osoby ktora jest wpisana w ksiedze, ale od
          osoby ktora ma dokumenty swiadczace ze przysluguje jej prawo do lokalu. Ksiega
          nie jest wcale dokumentem nadrzednym i ostatecznym.
          • ada296 Anka 10.12.03, 01:21
            masz zupełną rację
            • Gość: Bebiak Re: Wpis do księgi IP: *.acn.pl 10.12.03, 20:10
              Witam Was serdecznie. Oczywiście z natury swojej muszę się "wciąć" w wątek
              (pewnie bym chora była gdyby było inaczej).
              Wyjaśnię to w taki sposób:
              1. Kiedy się nabywa nieruchomość z rynku wtórnego od spadkobiercy nie trzeba
              żądać, aby ten spadkobierca był wpisany do księgi wieczystej (to ten
              przypadek, o którym wspomina Anka i Ada). Notariuszowi przedkłada się wówczas
              odpis z księgi wieczystej gdzie wpisany jest ten zmarły, prawomocne
              postanowienie sądu stwierdzające nabycie spadku oraz zezwolenie urzędu
              skarbowego na ujawnienie nabytego w drodze spadku prawa majątkowego. Kupuje
              się od spadkobiercy i wnosi o wpisanie od razu nabywcy (czyli pomija się w
              ogóle wpis spadkobiercy do księgi).
              2. Są jednak przypadki kiedy dla rozporządzania prawem niezbędny jest wpis do
              księgi wieczystej. Tak jest w przypadku wieczystego użytkowania. Tu jest wpis
              konstytutywny: prawo powstaje w momencie wpisu do księgi i mimo to, że prawo
              wieczystego użytkowania jest dziedziczne to spadkobierca dla możliwości
              rozporządzania winien się wpisać do księgi.
              3. Na miejscu autora wątku zapytałabym notariusza wprost: czy dla powstania
              spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (o ile księga jest prowadzona)
              jest wymagany wpis do księgi, czyli inaczej mówiąc: czy jest to wpis
              konstytutywny (jak przy wieczystym użytkowaniu) czy też nie (jak przy
              własności nieruchomości).
              Myślę, że notariusz to sprawdził jeśli taką odpowiedź uzyskał autor wątku.
              Ja tylko jeszcze napiszę (i o to powinien zapytać notariusza autor wątku) taką
              rzecz: spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest ograniczonym prawem
              rzeczowym, czy wobec tego nie ma tu zastosowania przepis ogólny z kodeksu
              cywilnego tj. art. 245 (1), który mówi (cytuję):
              "Do przeniesienia ograniczonego prawa rzeczowego na nieruchomości potrzebna
              jest umowa między uprawnionym a nabywcą oraz - jeśli prawo jest ujawnione w
              księdze wieczystej - wpis do tej księgi, chyba, że przepis szczególny stanowi
              inaczej".
              Koniec cytatu. Nie miałam jak dotąd takiego przypadku w swej praktyce i
              głębiej się w temat nie wdrażałam, ale na tle tego wątku poważnie się nad nim
              zaczęłam zastanawiać i stąd moje sugestie (swoją drogą - będę się musiała
              tutaj douczyć nieźle).
              Spojrzałam jeszcze sobie teraz do komentarza do Prawa spółdzielczego autorstwa
              Pietrzykowskiego (wyd. C.H.Beck, 2001) do co prawda nie istniejącego już art.
              223 (1) Prawa spółdzielczego gdzie w komentarzu autor napisał w powołaniu na
              art. 245(1) Kc, że: "w razie zbycia takiego prawa wpis do księgi ma charakter
              konstytutywny".
              Absolutnie nie chcę pouczać notariusza, a być może istnieje jakiś przepis
              szczególny i stąd wg opinii notariusza nie ma konieczności wpisywania
              spadkobiercy do księgi. Sama nie wiem. Staram się tylko zwrócić uwagę na
              brzmienie przepisów i na to na co ja w rozmowie z notariuszem uwagę bym
              zwróciła.
              Wierząc, że w miarę to jasne co napisałam - wszystkich Was bardzo serdecznie
              pozdrawiam. B.
      • Gość: Paweł Re: wpis do ksiegi IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.12.03, 08:47
        Dzięki bardzo za uspokojenie mojego sumienia. Wyjaśnię jeszcze, że notariusz
        powiedział, iż zrobi w akcie odpowiedni wpis z pominięciem spadkobiercy w
        księdze wieczystej (pisaliście o tym w swoich wypowiedziach). Wydaje się, że
        wszystko jest w porządku, a KW osoba pracująca tam zapewniła mnie, że notariusz
        wie co robi. Dziękuję jescze raz za wszystkie opinie, naprawdę jesteście
        niezawodni.
        Paweł
    Pełna wersja