amelia122
07.10.05, 09:39
Homosexualizm został uznany za chorobe.Otuz przeczytałam ostatnio na lamach
ciekawego pisma psychologicznego ze, jeśli uznaje się to za chorobę to jest
to blad.Dlaczego?Postaram się to wytłumaczyć jak najbardziej sensownie.
Jakis czas temu w Niemczech przeprowadzono badania psychologiczne oraz
medyczne na pewnej osobie.Uznano ta osobę za heterosexualna i zdrowa
psychicznie.
Pozostawiono ta osobę z pewnym człowiekiem, który miał mu udowodnić ze jest
homosexualny.Czyli najzwyczajniej wmówić.Przez pol roku lekarz psychiatrii
tak silnie napierał na badanego i tak silnie mu wmawiał ze jest homosexualny
i udowadniał mu wiele rożnych rzeczy i naprawdę mu to wmówił.Na czym to
polegalo?Otoz człowiek miał silna psychikę i wielki dar przekonywania plus
jeszcze to, czego nauczył się na studiach i wieloletniej praktyce.Oczywiscie
później badana osoba została powrotem uswiadomoniona o swojej sexualnosci.O
co chodzi?Konkretnie chodzi o to ze, jeśli Homosexualizm uznaje się chorobę i
twierdzenie ze da się ja wyleczyć jest prawdziwe to mamy dowody na to ze nie
jest choroba i nie jest w stanie jej wyleczyć żaden człowiek.Bo to tylko i
wyłącznie silna psychika i silne wmawianie człowiekowi swoich racji.
Na takiej zasadzie działają Np. Piramidy pieniężne, sekty itp.
Każdy lekarz potwierdzi ze chorobę leczy się nie tylko słowami, ale leczenie
jest wpierane lekami.Bo samym dotykiem nie wyleczy się raka i samym dotykiem
czy rozmowa nie wyleczy Sie człowieka ze schizofreni.Wiec, jeśli ktoś
twierdzi ze homosexualuizm jest choroba to się myli.Homosexualizm nie jest
choroba nie jest wypaczeniem. Jeśli mówimy o popędzie sexualnym to czy
powiemy ze jest to choroba?Nie!A dlaczego bo jest to normalne.Wiec, dlaczego
popęd sexualny homosexualistow jest choroba?Bo po prostu nikt tak naprawdę
się nie zastanawia nad tym ze to jest tylko i wyłącznie popęd sexualny.
Logicznie myśląc NIE WAZNE KOGO SIĘ KOCHA WAZNE ZE SIĘ KOCHA.
Homosexualna osoba nie staje się heterosexualna.Ale ma tak już psychikę
ustawiona i wykończoną ciągłymi wmawianiami ze to jest źle i niedobre ze
faktycznie czasami zdarza się tak ze silna wola prowadzącego „leczenie” daje
jakieś skutki.
A ja twierdze jedno nie wnikajmy, kto, z kim śpi, kto, z kim uprawia
sex.Interesujmy Sie tym, jakim człowiekiem jest dana osoba.Sexualne
zainteresowania to nie nasza sprawa. Dajmy wolność i swobodę homosexualistom.