01.01.06, 23:21
Czy u Was w blokach sa domofony?


na mojej klatce niestety nie ma.Jeden bufon sie nie zgodzil bo by mu
przeszkadzalo,ze ktos drzwi by otwieral.Oczywiscie teraz klatki wygladaja jak
wygladaja.A ja wchodzac wczoraj na klatke zobaczylam zadziwiajacy widok jak
dziewczyna zaspokajala otworem gobowym swojego ( badz nie swojego )
chlopaka.Gdyby byl domofon to by zapewne nie wlezli na klatke o piwnicach nie
wspominajac.Wygladaja jak pobojowisko,ciagle jakies imprezy w klatkach sie
odbywaja,ciagle jakies oijanstwa,strach wejsc do piwnicy.Ale oczywiscie
domofon to zly pomysl.Czy jednak domofon to dobre wyjscie?Albo np. taka
ochotnicza ochrona osiedla ( widzialam kiedys w tv jak kilku mezczyzn z
osiedla sie zglosilo na chetnych i patrolowali osiedle),albo np. monitoring
sponsorowany przez mieszkancow osiedla ( bo pewnie miasto sie nie rzuci na
taki wydatek) cokolwiek co by poprawilo stan osiedla bo to juz robi sie
przerazajace i odrazajace.
Obserwuj wątek
    • partizan79 Re: Domofony 01.01.06, 23:37
      Moja mamuśka jak robi ciasto blok to raczej stara się, żeby bez domofonu było,
      chociaż owszem, zdarzało się, że za zęby zalazł.
      • wiktowoj Re: Domofony 01.01.06, 23:44
        do partizana, ciasto blok nie ma klatek, za to ciasto film ma klatki, ale tu też
        bez domofonu lepiej. A co do Domofonu Khaki, to jasne że taka rzecz jest
        przydatna daje jakąś choćby ułudę bezpieczeństwa, a moze ważniejsze tu są
        właśnie te względy czystości, porządku ogólnego. Ja jestem za. Chociaż tak sobie
        przypomniałem, że mam domofon, więc mogę tylko polecić. WIęc polecam lotem w
        mig zakup domofonu.
        • khaki3 Re: Domofony 01.01.06, 23:49
          Ale oczywiscie ten burak ktory zwie sie moim sasiadem sie nie zgodzi!!i wtedy
          nici z domofonu!Cala klatka chce ale jeden buraczyna sie nie zgadza!I teraz
          nasze klatki wygladaja tak jak wygladaja czyli odrazajaco.
          • partizan79 Re: Domofony 01.01.06, 23:54
            Rozumiem, mało apetycznie...
        • partizan79 Re: Domofony 01.01.06, 23:54
          Masz przepis na film z klatkami? Bo Ściopa Jakoniuk nie chce dać.
          • wiktowoj Re: Domofony 02.01.06, 00:00
            ściopa już się doskakał jego wątek zlikwidowali, podobno u niego w magazynie
            remanent był i poginęły wszystkie przepisy, temu nie daje pewnie. wrzucę przepis
            na ftpa bo ciężki 80 MB, truskawki dużo ważą uważaj.
            PS. sprawdź przepis czy nie ma jakichś rażących błędów ort, kiedyś zrobiłem
            ciasto z przepisu z bykiem i strasznie cierpkie wyszło.
            w
            • partizan79 Re: Domofony 02.01.06, 00:13
              OK. Tylko pamiętaj - mnie urządzają tylko te dyskietki 5,25 cala.
    • colour-ize Re: Domofony 02.01.06, 12:27
      > Czy u Was w blokach sa domofony?

      Kilka lat temu był. Działał kilka tygodni, po tym czasie dzielna młodzież
      rozwaliła cały "zewnętrzny" mechanizm w drobny mak. Czyli nieszczególnie się
      sprawdził, niestety.
      • konfederata Re: Domofony 02.01.06, 12:32
        pozdrawiamy Gród Łapy w Grodzie Bielsko
        u nas Wrota solidne , domofony zbędne ,
        dla buractwa domofony ???
        • sebcioo Re: Domofony 02.01.06, 12:48
          > dla buractwa domofony ???
          Swiete slowa.
          • serwispodlasia Re: Domofony 02.01.06, 12:58
            > dla buractwa domofony ???
            Swiete slowa.
            --------------
            jesteś niekonsekwentny!!!
            Najpierw zarzucasz komuś coś co za chwilę sam aprobujesz – OBRAŻASZ INNYCH.
            • sebcioo Re: Domofony 02.01.06, 13:12
              > Swiete slowa.
              > --------------
              > jesteś niekonsekwentny!!!
              > Najpierw zarzucasz komuś coś co za chwilę sam aprobujesz – OBRAŻASZ INNYCH.

              Uwaga 1 (przwerotna):
              Napisalem 2 slowa, jedno "swiete" a drugie "slowa" - ktore z nich jest
              obrazliwe? Oj wy dziennikarze.

              Uwaga 2 (prosba - juz na serio):
              Czy moglibysmy prowadzic nasza dyskusje w jednym watku? nie rozbijac jej na
              rozne, nie zwiazane ze soba? Mozesz cytowac i wklejac ale badz tak dobry swe
              uwagi skupic jakos.

              Uwaga 3 (rozwiniecie mysli dla niektorych):
              > > dla buractwa domofony ???
              Jesli ktos nie ma kultury ("buractwo") to temu komus domofon ani nie przeszkodzi
              a nie stanie na drodze do okazywania braku kultury (buractwa). Jak ktos opisal
              powyzej: taki brak kultury (buractwo) po prostu zniszczy domofon, badz, wsadzi
              kamien w drzwi, badz zapalke w przyciski itp.

              Uwaga 4 (formalna):
              Najpierw odpowiedz na uwagi w innym watku a pozniej prosze zaczynaj nowe.
              • sebcioo Re: Domofony 02.01.06, 13:16
                Uwaga 5:
                Przeciez ja tylko stwierdzilem prawde a wedlug Ciebie samego to nie moze byc
                obrazliwe. Wiec sam sobie przeczysz?
              • konfederata Re: Domofony 02.01.06, 13:18
                Jeden Pan wyjaśnił drugiemu Panu i wszystko jasne
                myślił ,że zrozumił ,że należy w temacie wątku ?
                Przeważnie zawsze coś z boku dodaje , wydaje mi się ,że ktoś namawia tego
                Pana , może dopiero sie uczy na Forum ?
                • khaki3 Re: Domofony 02.01.06, 15:13
                  Ja jednak jestem za tym,zeby domofony byly.Moze chociaz na jakis czas dalo by
                  to efekt czystej i zadbanej klatki?Wszystkich listow w skrzynce,calych szyb,i
                  juz tak sobie w marzenia polece moze by to jeszcze dalo to,ze nikt by sie nie
                  rozmnazal w piwnicy.Ehh marzenia.A znajac zycie to pewnie juz do marca klatka
                  bedzie wygladac tak ohydnie ze bede wchodzila z zamknietymi oczaki i zatkanym
                  nosem.Co gwarantuje potluczenie sie ale co mi tam
                  • konfederata Re: Domofony 02.01.06, 15:35
                    Myślisz ,że Ciebie domofon uchroni przed wandaliżmem ?
                    Preferuje mimo wszystko stare zasady ,sarmackie :
                    - drzwi zamykane przez mieszkańców , stróż nocny i dozorca , zżadnych obcych
                    w klatkach , ewentualnie okienko i dwóch dyżurnych ( ochroniarzy ) mie jakiś
                    tam pseudochroniarzy smarkaczy w trapmkach jak widzimy przy róznych
                    instytucjach , którzy wychodzą i z jak kumplami palą fajki przed ochranianym
                    obiektem , póżniej idą do środka i mają w dupie obiekt chroniony ! Nawet nosa
                    nie wychyla jak swora wyrostków siedzi na poręczach czy też na schodach .

                    Precz z blokami , to wymysł komunardów < brak poczucia własności >
                    niech żyje Popiołek .
                    • hansgruber Re: Domofony 02.01.06, 15:54
                      A może się odblokować?
                      • khaki3 Re: Domofony 02.01.06, 15:55
                        Odblokowac?Hansie czy to oferta dla kazdego zblokowanego,zeby odblokjowac sie u
                        Ciebie na pieknych wlosciach odbkolowanych?
                      • konfederata Re: Domofony to bzdura - trzeba psa a nawet dwa 02.01.06, 16:03
                        Pan Panie Hansie z Generalnej Grubberni ?
    • seven7up Re: Domofony 02.01.06, 18:19
      > ....wchodzac wczoraj na klatke zobaczylam zadziwiajacy widok jak
      > dziewczyna zaspokajala otworem gobowym swojego ( badz nie swojego )
      > chlopaka.

      upss...to chyba ja byłem...sorry...(to nie była moja dziewczyna)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka