Dodaj do ulubionych

Mamy OSZUSTA na forum !

18.01.06, 16:58
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35126503
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35196713
Obserwuj wątek
    • zerwispodlasia Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 18.01.06, 22:22
      Roman koły Ty oddychajesz druże mij ?
      czom Ty brateńku zanymajesz sia?
      • zerwispodlasia Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 18.01.06, 23:23
        www.independent.pl/kulturalna/wydarzenia/w_podlaskie/dzis
      • romanpidlaszuk Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 19.01.06, 06:00
        Roman koły Ty oddychajesz druże mij ?
        czom Ty brateńku zanymajesz sia?
        -------------------------------------------
        A szczo to tebe obchodyt?
        • obuszek Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 19.01.06, 06:07
          Romanie , ulubieńcu Bielskiego forum. Skoro jesteś taki elokwentny to
          udowodnij , że nigdy nie byłeś w BAS-ie. Broń się i przedstaw wiarygodne
          argumenty.
          • romanpidlaszuk Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 19.01.06, 06:22
            Romanie , ulubieńcu Bielskiego forum. Skoro jesteś taki elokwentny to
            udowodnij , że nigdy nie byłeś w BAS-ie. Broń się i przedstaw wiarygodne
            argumenty.
            -----------------------------------------------------------
            To oskarzany ma udowodnic swoja niewinnosc,czy oskarzajacy wine?
            Coz to za sadownictwo,bialoruskie?

            Pomowiles mnie gosciu BEZCZELNY !
      • romanpidlaszuk Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 19.01.06, 06:26
        Roman koły Ty oddychajesz druże mij ?
        czom Ty brateńku zanymajesz sia?
        ---------------------------------------------------------

        Tut je taki szczo sumniwajutsia szczo ty je Ukrainec z Mazur,jak do toho
        widneseszsia?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35172327
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35187342
        • obuszek Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 19.01.06, 07:02
          więc byłeś w BASie ??
          • obuszek Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 19.01.06, 08:55
            ...a poza tym jaki z Ciebie Pidlaszuk skoro jesteś z Mazur ??
            • romanpidlaszuk Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 20.01.06, 05:47
              ...a poza tym jaki z Ciebie Pidlaszuk skoro jesteś z Mazur ??
              ---------------------------------------------------------------------
              Czy ty chory jestes?
              Gdzie ja napisalem,ze jestem z Mazur?
              • burak_cwiklowy Re: 3 mln mężczyzn potomkami irlandzkiego króla! 20.01.06, 13:55
                O czym tu gledzic romaniepidlaszuk. Poczytaj sobie ten artykul.
                Moze i u nas porobic takie badania? Ciekawe jakie bylyby wyniki.
                wiadomosci.onet.pl/1232578,69,item.html
                • romanpidlaszuk Ddatkowy argument za wolynskim pochodzeniem...? 20.01.06, 14:56
                  O czym tu gledzic romaniepidlaszuk. Poczytaj sobie ten artykul.
                  Moze i u nas porobic takie badania? Ciekawe jakie bylyby wyniki.
                  wiadomosci.onet.pl/1232578,69,item.html--------------------------------------------------------------------
                  Pewnie bylby to dodatkowy argument poza gwara ukrainska za wolynskim
                  pochodzeniem podlaskich ukrainskojezycznych Rusinow.


          • romanpidlaszuk Re: Mamy OSZUSTA na forum ! 20.01.06, 05:46
            więc byłeś w BASie ??
            -------------------------------
            Nie!
        • romanpidlaszuk "ZERWISIEPODLASIA" jestes CHAMEM czy nie? 21.01.06, 17:03
          "zerwisiepodlaia",nie odpowiedziales jeszcze na pytanie tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=35198446&a=35229825
          Chcialbym sie dowiedziec czy jestes chamem czy nie...


          • zerwispodlasia Re: "ZERWISIEPODLASIA" jestes CHAMEM czy nie? 21.01.06, 21:51
            Romanie , Romanie
            piasał ja wrze w dtruchim wątku
            moi diedy ,żyli w Głowkach k. Bań Mazurskick od 1948 do 1956 roku a posle
            wernuliś do Orli i tam pomerli !
            Ja nikoły nie buł na Mazurach tylki w armii był w Goładapi !
            ja ne cham ja kozak !
            • bielskislachcic Re: "ZERWISIEPODLASIA" jestes CHAMEM czy nie? 21.01.06, 22:55
              Pop...lo cie czy co?
              Gdzie kozacy a gdzie Bielsk!!!
              PS. Chamow u nas w Bielsku nie brakuje, na forum rowniez.
              • romanpidlaszuk "bielskislachcicu" TY CHAMIE ! 22.01.06, 04:41
                Pop...lo cie czy co?
                Gdzie kozacy a gdzie Bielsk!!!
                PS. Chamow u nas w Bielsku nie brakuje, na forum rowniez.
                ----------------------------------------------------------------------
                Jezeli sa w Bielsku "slachcice" to sa tez Kozacy !
                P.S.
                Chamow tez nie brakuje,pierwszy z brzegu to polski nacjonalista lub
                pseudobialoruski prowokator "bielskislachcic"

            • romanpidlaszuk "ZERWISIEPODLASIA" jestes CHAMEM czy nie? 22.01.06, 04:34
              Romanie , Romanie
              piasał ja wrze w dtruchim wątku
              moi diedy ,żyli w Głowkach k. Bań Mazurskick od 1948 do 1956 roku a posle
              wernuliś do Orli i tam pomerli !
              Ja nikoły nie buł na Mazurach tylki w armii był w Goładapi !
              ja ne cham ja kozak !
              -------------------------------------------------
              OK
              Jak prokomentujesz ti posty:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35172327
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35187342

              • romanpidlaszuk "ZERWISIEPODLASIA" pojasny ostatoczno,ok? 22.01.06, 04:35


                Romanie , Romanie
                piasał ja wrze w dtruchim wątku
                moi diedy ,żyli w Głowkach k. Bań Mazurskick od 1948 do 1956 roku a posle
                wernuliś do Orli i tam pomerli !
                Ja nikoły nie buł na Mazurach tylki w armii był w Goładapi !
                ja ne cham ja kozak !
                -------------------------------------------------
                OK
                Jak prokomentujesz ti posty:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35172327
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=34899157&a=35187342


            • burak-cukrowy Re: "ZERWISIEPODLASIA" jestes CHAMEM czy nie? 23.01.06, 12:42
              Kozacy zaporoscy – zorganizowana na sposób wojskowy społeczność, której
              początki sięgają XV w. i związane są z
              terytorium Ukrainy naddnieprzańskiej.

              Te rozległe obszary do 1569 r. stanowiły część Wielkiego Księstwa Litewskiego.
              W tymże roku zostały inkorporowane do Korony
              Polskiej jako województwa Kijowskie i Bracławskie. Centrum Kozaczyzny
              zaporoskiej znajdowało się w dolnym biegu Dniepru, w
              kraju za dnieprowymi progami skalnymi (ukr. porohy) zwanym Zaporożem, Niżem,
              także Dzikimi Polami. Społeczność kozacka
              stanowiła żywioł z trudem podporządkowujący się władzy królewskiej i nie
              mieszczący się w ramach podziałów stanowych, na
              których opierał się system ustrojowy dawnej Rzeczpospolitej.

              Skład społeczny i etniczny Kozaczyzny był od początku bardzo zróżnicowany. Jej
              szeregi zasilali mieszkańcy ukraińskich
              miast, miasteczek i gródków, także różnej maści zbiegowie i awanturnicy z
              terytorium Ukrainy, Wielkiego Księstwa
              Moskiewskiego, Korony, państwa moskiewskiego, Mołdawii, Wołoszczyzny, Krymu a
              nawet Europy Zachodniej (odbici z galer
              tureckich niewolnicy: Grecy, Włosi, Hiszpanie, Niemcy). Nie brakowało tutaj
              zbiegłych pańszczyźnianych chłopów, poszukiwaczy
              przygód, ale i wyjętej spod prawa szlachty, czasami magnatów, dla których
              słynące z bogactw naturalnych Naddnieprze
              stanowiło wygodny azyl. Kozaczyzna odegrała trudną do przecenienia rolę w
              dziejach Polski, zwłaszcza w wieku XVII, na który
              przypada szczyt rozwoju "zaporoskiego towarzystwa".

              Głównym zajęciem a zarazem podstawowym źródłem utrzymania Kozaków były wyprawy
              zbrojne o charakterze łupieżczym, zwane
              "chadzkami", podejmowane najczęściej bez wiedzy i zgody królewskich starostów.
              Kozackie "chadzki" w miarę upływu czasu coraz
              zuchwalsze i lepiej zorganizowane, dosięgały zwłaszcza terytoriów tatarskich i
              tureckich. Największą sławę przyniosły
              Kozakom wyprawy morskie z pierwszego ćwierćwiecza XVII w., kiedy ich ofiarą
              padały przede wszystkim bogate miasta tureckie
              nad Morzem Czarnym, łącznie z Konstantynopolem. "Chadzki", które w dużej mierze
              traktować należy jako odwet za wyprawy
              tatarskie na Ukrainę, przynosiły Turkom ogromne straty i stały się jedną z
              przyczyn wojny Rzeczpospolitej z Imperium
              Osmańskim w 1621 r. Kozacy często łupili też majątki ukraińskiej szlachty.
              Począwszy od Zygmunta I Starego, królowie polscy
              starali się ująć Kozaków w zorganizowaną formację wojskową pozostającą na
              żołdzie Rzeczpospolitej - tak powstał rejestr
              kozacki, w którym jednak ze względu na ograniczone możliwości finansowe udało
              się zebrać zaledwie niewielką część rosnącej
              liczebnie Kozaczyzny. Już w roku 1575, znajdowało się na służbie
              Rzeczpospolitej 300 kozaków niżowych, którzy pobierali 2,5
              zł. na kwartał, prócz sukna. W 1579 roku liczba ich urosła do 530. W chwilach
              szczególnie trudnych dla państwa zaciągano
              jednak większą liczbę Zaporożców, często nie wypłacając im później obiecanego
              żołdu i nie wywiązując się z dawanych im w
              takich wypadkach obietnic. Kozacy wielokrotnie brali udział w wojnach
              Rzeczpospolitej - w 1600 r. szli wraz z Janem
              Zamoyskim na Mołdawię, potem wraz z armią polsko-litewską bili się ze Szwedami,
              Moskwą i Turkami, w wielu wypadkach walnie
              przyczyniając się do zwycięstw strony polskiej. Stanowili również potężną
              zaporę przeciwko najazdom tatarskim, tym
              cenniejszą dla Rzeczpospolitej, że dysponowała ono bardzo nielicznym wojskiem
              stałym przeznaczonym do obrony
              południowo-wschodnich kresów państwa (wojsko kwarciane). Sami Kozacy uważali
              się przede wszystkim za żołnierzy - wojsko
              zaporoskie, powoływali się na wolności nadane im niegdyś przez Stefana Batorego
              (które jednak interpretowali dość dowolnie
              na swoją korzyść) i w stosunku do króla oraz Rzeczpospolitej formułowali coraz
              dalej idące postulaty i żądania. Najogólniej
              sprowadzały się one do wyłączenia Kozaczyzny spod kompetencji królewskich
              starostów i ich sądownictwa, utworzenia odrębnego
              urzędu hetmańskiego, który Kozacy obsadzaliby samodzielnie, powiększenia
              rejestru, a co za tym idzie wysokości wypłacanego
              Zaporożcom żołdu, wycofania wojska koronnego z Ukrainy i równouprawnienia
              religii prawosławnej (to ostatnie żądanie pojawiło
              się najpóźniej w 1620 r.). Szlachecka Rzeczpospolita konsekwentnie odmawiała
              jednak podjęcia rozmów z Kozakami na
              równorzędnych warunkach. Szlachta widziała w nich zbuntowanych chłopów i
              swawolników będących źródłem "nierządu domowego" i
              łamiących układy z sąsiadami. Odmawiała przyznania Kozakom jakichkolwiek praw.
              Jednocześnie jednak nie była zdolna do
              podjęcia bardziej zdecydowanych kroków wobec Zaporożców - z czasem Kozacy stali
              się zbyt silni. Poza tym byli potrzebni
              Rzeczpospolitej w chwilach wojennej trwogi i tatarskich najazdów, kiedy
              okazywali swe ogromne walory bojowe. Taki stan
              zrodził poważne napięcia, które rozładowywały się na bitewnych polach.
              Począwszy od 1592 r. Ukrainą wstrząsały powstania
              kozackie, skierowane nie tyle przeciwko Rzeczpospolitej, co jej urzędnikom i
              magnatom. Kozackie bunty udawało się
              pacyfikować skutecznie przy pomocy armii koronnej do 1648 r. W tymże roku
              wybuchło powstanie Kozaczyzny pod wodzą Bohdana
              Chmielnickiego. Kozaków wspierali Tatarzy. Zapoczątkowało ono długą wojnę
              prowadzoną ze zmiennym szczęściem, w której
              początkowo Rzeczpospolita poniosła dotkliwe porażki. W 1654 r. Kozacy w
              Perejasławiu uznali zwierzchność cara moskiewskiego
              (tzw. ugoda perejasławska). Do wojny z Rzeczpospolitą przystąpiła wówczas
              Moskwa. Zmagania zbrojne zakończyły się
              podpisaniem rozejmu w Andruszowie (1667), który dzielił Ukrainę na część
              pozostającą przy Rzeczpospolitej (Ukraina
              prawobrzeżna - po prawej stronie biegu Dniepru) i część przyłączoną do państwa
              carów (Ukraina lewobrzeżna). Wówczas też
              uformowały się de facto dwie Kozaczyzny - po obu stronach Dniepru, z których
              jedna była propolska, druga - promoskiewska.
              Znaczenie Kozaczyzny Zaporoskiej ustawicznie jednak malało. Znaczącą rolę
              odegrała ona jeszcze w dobie wojny północnej.
              Hetman kozacki Iwan Mazepa opowiedział się wówczas po stronie króla szwedzkiego
              Karola XII. Ten jednak wojnę przegrał.
              Kozaczyzna zaporoska zlikwidowana została ostatecznie przez carycę Katarzynę II.


              Organizacja wojskowa

              Pułk kozacki w 1610 roku liczył 2,000 ludzi dzielił się na 4 roty, po 500
              kozaków w każdej. Te znowu dzieliły się na setki,
              a setki na kurenie (kurzenie) czyli rzędy. Na czele pułku stał pułkownik, a pod
              nim w sztabie oboźny i pisarz. Przełożonymi
              nad rotami byli porucznicy, nad 250 ludźmi asaułowie (lub esaułowie), nad
              setkami setnicy, a nad kureniami atamanowie.
              Znajdowało się oprócz tego w pułku: 4 chorążych, 4 trębaczy i 4 bębniarzy, a
              więc po jednym na 500 i 4 służków poza
              szeregowych. Takim sposobem liczyło się w pułku: 1 pułkownik, 4 poruczników, 8
              asaułów, 20 setników, 4 chorążych, 4
              trębaczy, 4 bębniarzy, 157 atamanów i 1799 prostych Kozaków.

              Pochodzenie słów "kozak", "kozacy"

              W epoce staropolskiej snuto na ten temat wiele różnych hipotez. Maciej
              Stryjkowski, XVI-wieczny kronikarz twierdził, iż
              nazwa społeczności kozackiej wzięła swój początek od watażki imieniem Kozak.
              Kronikarze XVII-wieczni: Wespazjan Kochowski i
              Paweł Piasecki uważali że, nazwa ta urobiona została od kozy, ponieważ Kozacy
              byli tak zwinni jak to poczciwe zwierzę
              domowe. XVII-wieczny, ruski dziejopis Paweł Symonowskyj twierdził, iż słowo
              kozacy pochodzi od nazwy krainy Hircania, która
              według starożytnych historyków znajdowała się na kaukazie. Łacińskie
              słowo "hircus" tłumaczy się na język polski jako
              "kozioł". Od kozła do kozaków jest już bardzo blisko. Ustalenia współczesnej
              nauki wskazują jednak, że słowo "kozacy" jest
              pochodzenia turecko-tatarskiego i jest synonimem człowieka niezależnego,
              zuchwałego junaka, także rozbójnika. Tatarzy
              budziaccy i krymscy mianem kozaków określali ludzi żyjących ze s
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka