28.03.06, 10:07
Teraz juz wie czy cos jest po drugiej stronie, czy w ogole jest druga
strona... Szkoda tak wazny autor dla mnie.
Obserwuj wątek
    • partizan79 Re: Lem 28.03.06, 10:09
      Zmarł??
      • khaki3 Re: Lem 28.03.06, 10:12
        PARTYZANCIE!!Jak mozesz? Nie wiedziales? Oczywiscie,ze zmarl.Wczoraj.Wielka
        szkoda:( Lubie jego ksiazki.Coraz wiecej genialnych osob nas opuszcza:(
        • hansgrubber Re: Lem 28.03.06, 10:17
          Ciekaw jestem jakie Jego ksiazki cenicie najbardziej - wiem wybor trudny ja mam
          kilka ale rzuce jeden pewnie mniej znany tytul: "Oblok Magellana".
          • khaki3 Re: Lem 28.03.06, 10:19
            Solaris.bardzo lubie.i moje ukochane opowiesci o pilocie pirxie,a teraz czytam
            wizje lokalna wiec czy ja polubie to dopiero po przeczytaniu.
            • partizan79 Re: Lem 28.03.06, 10:21
              Nie znam żadnej. Niestety. Bywają i tacy jak ja.
              • khaki3 Re: Lem 28.03.06, 10:23
                A pilota pirxa nie czytales?Jak ja sie uczylam w podst. to byla lektura.Ale grom
                cie wie,czy i Ty miales ta ksiazke jako lekture.
              • hansgrubber Re: Lem 28.03.06, 10:23
                Zaprawde powiadam Ci Twoja strata. :)
                • partizan79 Re: Lem 28.03.06, 10:29
                  Może się skuszę kiedyś. Ale na początek obiecałem Pawlowi z siul, że wezmę się
                  za Chomsky'ego.
        • partizan79 Re: Lem 28.03.06, 10:28
          Khaki, ja trochę w innym świecie żyję.
          • khaki3 Re: Lem 28.03.06, 10:29
            A no widzisz.A duzo tracisz:) Polecam pilota pirxa:)Naprawde swietna ksiazka.na
            poczatek przygody z Lemem najlepsza.
            • partizan79 Re: Lem 28.03.06, 10:32
              Z wczesnej podstawówki to ja pamiętam Rogasia z doliny Roztoki, jakąś książkę
              Broniewskiego o owieczce, Janko Muzykanta, Antka... Nie pamiętam, żebym czytał
              pilota Pirxa.
              • khaki3 Re: Lem 28.03.06, 10:34
                Pamietam,ze w mojej klasie kazdy chlopak chcial byc taki jak Pirx:) A ja zawsze
                wolalam ksiazke o psie,ktory jezdzil koleja:)Moja ulubiona z wczesnych czasow
                dziecinstwa:)I Bethowen i jeansy:D:D:D Fajna ksiazka.
                • partizan79 Re: Lem 28.03.06, 10:36
                  Dla mnie najlepsze były Dzieci z Bullerbyn. Ta książka zainspirowała mnie do
                  napisania własnej. Jak po latach znalazłem te swoje wypociny to czytając je
                  pociłem się ze wstydu, chociaż nikomu tego nie pokazałem. Paszło do pieca.
    • ja-alutka Re: Lem 28.03.06, 10:43
      Odchodzą najlepsi...
      • hansgrubber Re: Lem 29.03.06, 12:41
        Jest w drodze do gwiazd. :)
        • non_toxic Re: Lem 29.03.06, 15:54
          Taki cytacik:

          Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1560
          Stanisław Lem

          "Rozum jest ostateczną sankcją etyki"
          Stanisław Lem

          Mówi pan, że jednego jest pewien, że po śmierci niczego nie ma. Skąd ta pewność?

          Zupełnie niczego. Dobrze znam życie, jestem lekarzem z wykształcenia, znam
          biologię. Ks. Stanisław Obirek zaprosił mnie kiedyś do udziału w ankiecie.
          Pytanie brzmiało: "w co wierzy ten, co w nic nie wierzy?" Odpisałem, że jak
          widzimy, wszystko ma początek i koniec. Każde życie przebiega według tego
          schematu. To samo prawo dotyczy gwiazd, słońca. Z tego wynika, że po mojej
          śmierci będzie ze mną dokładnie to samo, co przed moim narodzeniem, czyli: nic
          nie będzie. Skoro nie mam żadnych osobistych wspomnień z wyprawy Napoleona pod
          Moskwę, bo mnie po prostu wówczas nie było, to jak mogę przypuszczać, że nie
          daj Bóg będę coś wiedział po tym, kiedy mnie znowu nie będzie. Nie wierzę w
          opowieści, że najbliżsi oglądają nas z zaświatów. To jest dobre dla dzieci.
          Pociechą może być to, że jak wiadomo, zawsze umierają inni.

          • agroturystyczny Re: Lem 29.03.06, 23:15
            A mi kiedyś ja poprosiłem w pewnej knajpce na nowym świecie w wawie o
            przeczytanie moich opowiadań powiedział żebym nikogo nie słuchał. I że jak mi
            się podobają to paru innym też napewno. Nikomu więcej ich niepokazałem.
            Strasznie smutno mi i to nie z powodu opowiadań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka