hansgrubber
20.11.09, 23:08
Jako jedyny polski pisarz mial mieszkanie na Zamku Krolewskim.
" Odrowąż, poczuwszy rękami jej twarde, jędrne ciało — dziewiczą
piękność bioder, piersi, ramion i nóg — ogłuchł i oślepł, stracił
rozum i oszalał z rozkoszy; zdawało mu się, że umiera.
Istność jego zatonęła w niej i znikła jako odrębny byt. Wtulił się w
nią i przeistoczył w samo szczęście. Pocałunki stawały się coraz
bardziej nienasycone, bez końca, ogniste. Krzyk radosny wymykał się
z ust.
Nazwy pieszczotliwe spadały na usta, na oczy, na piersi, na włosy...
Deszcz bił w dach, zacinał w ściany, bulgotał za zawartymi
okiennicami wśród ciemnej, nieprzeniknionej nocy. "