Dodaj do ulubionych

Praca w BIELSKU...

03.04.06, 10:20
Wiadomo jak w Naszym mieście jest trudno znaleźć pracę, chodzi mi aby na tym
forum pomóc ludziom w znalezieniu pracy a co za tym idzie zmniejszeniu
bezrobocia w Bielsku Podlaskim. Proszę o skłądanie propozycji, wskazówek itp.
Obserwuj wątek
    • partizan79 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 10:26
      Trzeba zacząć grać w stsach.
      • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 10:33
        partizan79 napisał:

        > Trzeba zacząć grać w stsach.


        to życze powodzenia :)
        • partizan79 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 10:56
          A co? Już to rzuciłeś? O ile pamiętam to dobrze Ci szło.
          • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 13:31
            Chyba mnie z kimś pomyliłeś...
            • partizan79 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 22:38
              W bielskich STSach długo kiedyś w rankingach był w czołówce Brylant. Myślałem,
              że to Ty. Skoro nie, to... nie. Pozdrawiam.
              • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 05.04.06, 17:07
                Zgadza się to jestem Ja. Ale skończyła sie moja passa i przygoda z STS-em i
                zakładami bukmacherskimi, chodź nie powiem jak szło to nie wiem czy jest tu
                ktoś kto lepiej zarabia niż Ja w najlepszych czasach hehe. Pozdrawiam.
    • sebcioo Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 10:28
      > Wiadomo jak w Naszym mieście jest trudno znaleźć pracę
      Hehehe dobry dowcip.
      Powiedz mi prosze czemu w takim razie do Bielska dojezdza codziennie
      kilakdziesiat osob z Bialegostoku, Hajnowki i innych mniejszych miejscowosci.
      Chodzi mi o osoby ktore dojezdzaja tylko do dwoch bielskich firm. O reszcie sie
      nie wypowiadam bo nie wiem.
      Czy oni dojezdzaja bo im sie chce? Czy moze firma zatrudnia ich bo nie ma
      odpowiednich ludzi w Bielsku? Wiec nie piepsz tu ze w Bielsku nie ma pracy.
      Sprobuj rozkrecic wlasny biznes i znalezc dobrych pracownikow.
      • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 10:36
        Sebciuu a jakie to firmy SUEMPOL I UNIBUD ? I co do bezrobocia w Bielsku to
        nie "piepsze" bo tak jest i będzie dłuuugo jeszcze. A co do własnego interesu
        to zgadzam się z Tobą.
        • sebcioo Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 12:16
          Slyszalem kiedys ze stopa bezrobocia w Bielsku jest jedna z najnizszych w kraju
          i ze Bielsk byl bodajze czwarty pod wzgledem liczby bezrobotnych (ze tylko w
          trzech miastach byla nizsza stopa bezrobocia niz w Bielsku). Chodzilo chyba o
          rok 2005 badz 2004.

          Suempol - nie, nie mam bladego pojecia kto tam pracuje. A Unibudow jest pare ;)
          • partizan79 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 12:20
            Chodzi pewnikiem o Unibud BEP! Zawsze ok. 15.30 ładuje się ekipa do busa i
            hajże do Białego.
            • sebcioo Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 12:56
              O Unibud BEP tez, ale rowniez np Unihouse. Oni jezdza jednym autobusem. Jest
              rowniez Unibud ktory korzysta z transportu Pogoda Express. Zdaje sie ze oni maja
              tez swoj wlasny jeden Trnasit tylko do wozenia ludzi. O innych firmach nie
              wspominajac.
              • agroturystyczny Re: Praca w BIELSKU... 08.04.06, 00:57
                Uni i bep to jedna firma pod dwoma szyldami
                • sebcioo Re: Praca w BIELSKU... 08.04.06, 19:27
                  > Uni i bep to jedna firma pod dwoma szyldami
                  Orginalne stwierdzenie tylko ze z tego co wiem z gruntu falszywe i nieprawdziwe.
                  Chocby przez to ze zupelnie czym innym firmy te sie zajmuja. Aczkolwiek nie
                  przecze ze powiazania pomiedzy nimi sa najrozmaitrze.
                  To tak samo jakbys ty mial firme, np twoja zona miala inna i czy wtedy to jest
                  jedna firma pod dwoma szyldami?
          • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 13:39
            Chodziło mi o UNIBUD ten znajdujący sie na ul. Brańskiej. A co do SUEMPOLU to
            pracuje tam jeśli sie nie mylę około 300 osób czyli jak na Bielsk to jest duże
            przedsiębiorstwo, nawet bardzo duże...
        • pitzlad Re: Praca w BIELSKU... 07.04.06, 13:51
          Z danych PUP wynika że bezrobocie w Bielsku jest najmniejsze w województwie
          Podlaskim.
          Czy wiecie w jaki sposób się określa bezrobocie?
          Pozdrawiam
          • pawlozsiul jasne, że wiemy 07.04.06, 14:19
            To prosta zasada. Za bezrobotnych uznaje się osoby posiadające status
            bezrobotnego. Wszyscy pozostali figurują w statystykach jako zatrudnieni. Są to
            np. osoby zdolne do pracy i gotowe ją podjąć ale posiadające np. świadczenie
            rentowe; osoby stale przebywające za granicą (istny tłum), posiadające kawałek
            ziemi, mające jakiś tam ułamek etatu, etc. - siła by wymieniać.
            I w tym sensie statystyka oczywiście ściemnia. Tylko nie przychodzi mi do głowy
            inny sposób wyliczania wskaźnika bezrobocia.
      • hajdis Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 21:57
        A Własny Biznes to niby lekki chleb? Niestety trzeba miec głowe na karku,
        determinacje i duuużo czasu. To nie jest praca od 7 do 15, to jest praca cały
        dzień i całą noc (koszmary senne ;))
    • khaki3 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 11:59
      Hmm ja jako osoba pracujaca ( jupi jupi jupi) powiem tak: ciezko oprace, ale
      jesli ktos chceto ja znajdzie. Choc pracodawcy stawiaja nieraz wysokie
      wymagania. Czasami az za wysokie ale takie ich prawo. rada jest taka: szukac,
      szukac, i szukac. no i optymistycznie podchodzic do zycia. Nie dasac sie i nie
      poddawac.
      • burak-cukrowy Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 12:28
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=38596
        • partizan79 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 12:32
          Kupiłbym tą wiertarkę, gdyby nie była felerna (z udarem). Następnym razem
          chowaj w cień.
          • obserwer11 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 14:24
            Jak zwykle partizan79 masz rację ! Wybacz !
            zapomniałem didać ,że w/w wiertarka ma wbudowaną baterię słoneczną !
            Za co z góry serdecznie przepraszam !
            Aha, nie zadzieraj jednak teraz głowy , ponieważ nalot z ciepłych krajów w
            szczycie >><<
      • stepby Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 12:32
        ..z tą najniższą stopą bezrobocia w Bielsku to jedna wielka ściema.
        Większość bielszczan jest zameldowana w Bielsku pomimo tego że mieszka i
        pracuje w :
        1. B-stoku
        2. W-wie
        3. Olsztynie
        4. Łomży
        5. .....
        Po drugie masa bezrobotnych z Bielska nie rejestruje sie w "URZEDZIE
        BEZROBOTNYCH" bo to jest jedna wielka porażka - lepiej stukać na czarno niż
        jechać do pracy z urzędu 80 km od Bielska ( jak pracy z urzędu nie podejmiesz
        tracisz wszystkie przywileje bezrobotnego )
        Ponoć tak jest w innych miastach - jednak gatunek bielszczan przyznacie
        jest troche inny niż reszta świata.
        Pozdrawiam sam jestem zameldowany w Bielsku a ciągne dwa etaty w B-stoku -
        podwyższam więc średnią zarobków w Bielsku
    • hajdis Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 21:54
      To zależy dla kogo jest trudno.
      Muj szef mówi, ze on chętnie da pracę tylko żebym mu pracownika solidnego
      przyprowadziła, któremu nie trzeba tykać palcem co 5 minut i pilnować zeby
      wogóle cos robił.
      Niestety wszyscy chcą pracować i przy tym sie nie nameczyc ani troszeczke.
      • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 22:37
        A gdzie ty pracujesz i nie dziwie się że szef wytyka CI palcami błędy
        skoro "muj" piszesz przez u otwarte :)
        • ja-alutka Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 23:38
          A ja obiecąłam sobie, ze się nie wypowiem Ot tak!! ☺
          • partizan79 Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 23:40
            Odpowiedni człowiek w odpowiednim wątku:)
        • wiktowoj Re: Praca w BIELSKU... 03.04.06, 23:49
          no kolego, ale i Ty nie ustrzegłeś się błędu, a innych poprawiasz. Nie pisze się
          brylant1984, tylko brylant1980 lub brylan1986. Podstawy leżą.
          • olinka28 Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 19:08
            sprzeczacie się i wytykacie błędy ale nikt nie napisał czy coś wie o jakieś
            pracy w bielsku!!!
        • hajdis Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 22:48
          Muj, muj, muj, muj, muj,- ale razi co brylant?

          Na szczescie nikt mi nie pokazuje co mam robić bo lubie jasne sytuacje i zawsze
          wiem co do mnie należy ;)
          • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 22:58
            Chłopie tu nie ma co się cieszyć tu trzeba płakać albo do podstawówki wracać...
            • bielszczanin Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 23:00
              Błysnąłeś brylancie...
              • pawlozsiul mnie też ten błysk oślepił 04.04.06, 23:11
                Brylanciku, Hajdis jest kobietą. I nie tłumacz się, że jesteś nowy bo odpisując
                na post masz podaną płeć. Czytaj całość zamiast skupiać sie na jednym zaimku.
                Hajdis pisuje tu rzadko ale zwykle z sensem. Wczoraj pojawiła się jakaś
                językowa purystka, dzisiaj do niej dołączyłeś Ty. Witamy.
            • hajdis Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 23:16
              Dzięki za dobra rade. Głeboko sie nad tym zastanowie brachu ;D
      • agroturystyczny Re: Praca w BIELSKU... 08.04.06, 01:01
        Mów za siebie ja ile wypracuję tyle mam. Więc staram się jak mogę a i narobie
        się przy tym. Więc polecam Ci to samo. To na co zapracowałem to mam.
        • hajdis Re: Praca w BIELSKU... 08.04.06, 01:08
          Czy do mnie te słowa?
    • napchafte_chochoncy Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 20:34
      Że niby w Bielsku nie ma pracy??Prosz.........

      pupbp.pdt.pl/oferty_pracy/
      • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 22:59
        Rzeczywiście te oferty są warte tyle co....
        • pawlozsiul Fakt 04.04.06, 23:13
          Nie ma takiej np.:
          Stanowisko - prezes
          Wymiar czasu pracy - 2 godziny tygodniowo
          Wynagrodzenie - 12.000 netto
          Wykształcenie - dowolne
        • napchafte_chochoncy Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 23:17
          Warte tyle co CO?Jasne, że najwygodniej jest tylko narzekać i wybrzydzac.A
          praca nalepiej niech sama z nieba spadnie albo dobra wróżka nam podrzuci.
          • hajdis Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 23:21
            Ja prace znalazłam właśnie dzieki ogloszeniu na stronie internetowej PUP. i
            jestem bardzo zadowolona.
            • napchafte_chochoncy Re: Praca w BIELSKU... 04.04.06, 23:23
              A brylant1984 szuka pracy, o której pisał pawlozsiul (-;
              • ja-alutka Nie wytrzymałam... 04.04.06, 23:40
                Jest taka fajna metoda na znalezienie pracy ...Siedzieć i biadolić na jej
                brak!! Skuteczna az do bólu...!! Też byłam bezrobotna , też szukałam pracy ale
                nie w taki j/w sposób!! Udało się... ☺
              • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 05.04.06, 09:20
                No oczywiście że szukam takiej i najprawdopodobniej niedługo taką znajdę bo
                wysłałem swoje CV do Nettera. Jak zostanę już prezesem to zatrudnię wszystkich
                z tego forum,a napchafte_chochoncy zostaniesz brygadzistą na rozbiorze, a jak
                Ci się tam nie spodoba to ekspedycja stoi przed Tobą otworem. Pozdrawiam i
                trzymajcie kciuki abym doszedł do prezesury, wszystkim wyjdzie to nam na
                dobre...
                • pawlozsiul Powodzenia Brylant! 05.04.06, 18:15
                  Może nie prezesa od razu, ale niech Cię zatrudnią. Zapowiadasz się na świetnego
                  forumowicza, tylko, póki co, za dużo żółci z Ciebie spływa. Ale nie przejmuj
                  się - wiekszość z nas miała na tym forum debiuty tak nieudane, że wolałaby o
                  nich zapomnieć. Twój w porównaniu z moim to czysta bajka (radziłem człowiekowi
                  zmienić dilera).
                • napchafte_chochoncy Re: Praca w BIELSKU... 05.04.06, 22:19
                  trzymam Cie brylant za słowo, a jak juz bedziesz tym prezesem lub szefem
                  wszystkich szefów i spełnisz to, co obiecałeś to masz u mnie dobrą wódeczke.
                  Rytualny ubój tuczników to jest to, co lubię najbardziej
                  • brylant1984 Re: Praca w BIELSKU... 05.04.06, 23:43
                    napchafte_chochoncy czekam na dobrą wódeczke a wtedy pogadamy bo na sucho to
                    wiesz... ale pomogę napewno.
    • napchafte_chochoncy Jak znaleźć pracę: 04.04.06, 23:32
      1. Patrz na ziemię
      2. Kop tam, gdzie ziemia jest miękka
      3. Delikatnie wyjmij
      4. Oceń, czy chcesz ją, czy nie
      5. Skieruj się do domu na zasłużony odpoczynek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka