Dodaj do ulubionych

Coś jest nie tak...

11.05.06, 13:04
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3337662.html
I nawet nie to jest smutne!! Smutny jest % naszych rodaków, którzy myślą tak
samo...
Obserwuj wątek
    • pawlozsiul też jestem przeciwnikiem homoparad 11.05.06, 14:07
      Jeśli jednak chodzi o metody, no cóż... z Wierzejskim się różnię. Jeśli już
      kogoś pałować to Wszechpolaków. A najlepiej trzymać ich o wodzie, póki włosy
      nie odrosną.
      • pitzlad Re: też jestem przeciwnikiem homoparad 11.05.06, 15:28
        A w czym homoparada jest zła, jeżeli ktoś chce pokazać że jest homoseksualistą
        niech pokazuje. Jeśli to kogoś nie dotyczy to nie pójdzie na taką demonstrację,
        niech siedzi w domu. Przecież są też ludzie którym mogą sie nie podobać
        demonstracje lekarzy lub górników pod sejmem. Czy tego też nalezy zakazać? Ale
        nie, zaraz ktoś powie, że górnicy, lekarze, pielęgniarki, rolnicy itd. walczą o
        swoje prawa, a homo to homo i praw nie ma. Bzdury.
        Ja mam znajomych którzy żyją w związkach z inną kobietą lub innym mężczyzną, i
        są normalnymi ludźmi, takimi jak my, jak wy. A to że kochają tą samą płeć, to
        jest ich wybór, ich życie..
        • pawlozsiul jestem przeciwnikiem, bo 12.05.06, 00:26
          Kolejność przypadkowa a nie hierarchiczna:

          1.Parady powodują swego rodzaju zawłaszczenie pojęć takich jak równość i
          tolerancja przez środowiska geyowskie kosztem innych grup – mniejszości
          narodowych, religijnych, osób niepełnosprawnych. Nie chcę rozstrzygać czy
          homoseksualistą się rodzi, czy też się staje bo nie mam na ten temat pojęcia.

          2.Absolutnie mnie nie obchodzi kto z kim sypia. Parada jest manifestacją
          seksualności, którą ja zaliczam do sfery prywatnej. Heteroseksualne imprezy o
          charakterze masowym, jak rozmaite erotikony, budzą we mnie taki sam sprzeciw –
          niech będzie, że jestem pruderyjny.

          3.„Nie po to Lechu skakał przez płot, żeby homoseksualiści z gołą dupą biegali
          po Poznaniu“. W to, że w Polsce mogłoby dojść do manifestacji na wzór paryskiej
          czy berlińskiej akurat nie wierzę.

          4.Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że manifestacje mają swoje „drugie dno“ – służą
          nie tylko promowaniu tolerancji; że w tle jest również postulat zmian prawnych,
          np. prawa do adopcji. Temu się sprzeciwiam zdecydowanie. Zaś co do rejestracji
          związków partnerskich wątpliwości moje budzi ewentualna łatwość ich
          rozwiązywania. Albo państwo stanie na straży ich trwałości, podobnie jak
          strzeże małżeństwa albo wprowadzi nową instytucję – powiedzmy “półmałżeństwo”,
          które będzie w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do tradycyjnego związku.
          Żadne z tych rozwiązań nie wydaje mi się realne. Może zbyt staroświecki jestem,
          ale nie wyobrażam sobie rozprawy pojednawczej, na której stawia się para
          homoseksualna.


          A co do ich administracyjnego zakazywania – jestem przeciw. Gdyby Wszechpolacy
          mieli dodatnie IQ nie atakowaliby homoparad – przestałyby być wydarzeniem
          medialnym i przychodziłoby na nie po kilkanaście osób.
          “W temacie” – jeśli ktoś nie oglądał, polecam “Plotkę” – dość zabawna francuska
          komedia z Danielem Auteuil i Gerardem Depardieu.
          • pitzlad Re: jestem przeciwnikiem, bo 12.05.06, 08:38

            Po przeczytaniu obszerniejszej Twej wypowiedzi na ten temat, zgodzę się z Tobą
            w kilku punktach.
            Pozdrawiam
    • khaki3 Re: Coś jest nie tak... 11.05.06, 17:26
      Zdecydowanie nie tak.A mowilam, ze wlasnie tak bedzie jak kaczyniaki wygraja i co
      ?I mamy polske taka na jaka sobie zasluzylismy.tylko czym zgrzeszylismy,ze Bog
      nas tak kara?
      • mnie-tu-juz-nie-ma Dobrze, że nie karze 11.05.06, 18:39
        khaki3 napisała:

        > Zdecydowanie nie tak.A mowilam, ze wlasnie tak bedzie jak kaczyniaki wygraja
        i
        > co
        > ?I mamy polske taka na jaka sobie zasluzylismy.tylko czym zgrzeszylismy,ze Bog
        > nas tak kara?

        ===============================

        Dobrze, że Bóg jest sprawiedliwy i pozwolił odłączyć Czerwoną burżuazję od
        KORYTA. Jeszcze tylko kilku prezesów i ich koesi pogonić na zbity pysk i może
        będzie w miarę normalnie.
        A jaka kara i za co?
        -------------------------------
        Wybory do organów SM mają jeden scenariusz.
        Jest po mistrzowsku opanowany.
        • pitzlad Re: Dobrze, że nie karze 12.05.06, 08:41
          Niestety to kara, mieć takiego Prezia i Ministrów (tych dwóch najświeższych) to
          naprawdę nie jest powód do dumy. Ale cóż, ja ich nie wybierałem... a żyć
          trzeba.
      • kristian_wolf Odpowiedź : Przeczytajcie 11.05.06, 20:34
        List do Rzymian - 1 Rozdział ...
    • obalix Re: Coś jest nie tak... 12.05.06, 08:13
      Ja tam nie mam nic przeciwko paradom. Wyznaję zasadę "ty mnie nie podrapiesz to
      i ja cię nie podrapię". Geje nawet gdyby siedzieli cicho bez parad, nawet jakby
      nie domagali się prawa do zawierania związków to i tak by budzili kontrowersje.
      Oni są i to jest fakt, więc nie ma co udawać ze kogoś nie ma jeśli ten ktoś
      jest. Nie mam nic przeciwko ich związkom (pawlo mówi o ich wątpliwej trwałosci,
      ale czy wszystkie związki hetero są trwałe), ale nie popieram adopcji przez
      takie pary. Przecież wiedzą na co się godzą, z dwóch tatusiów dzidziusia nie
      bedzie. Mimo wszystko większym zboczeniem niż geje jest dla mnie poseł
      Wierzejski i Wszechpolskie idee.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka