pawlozsiul 04.07.06, 07:48 Zawsze mam nadzieję, że długo to już nie pociągnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romanpidlaszuk Re: Romek, będziesz imprezował? 04.07.06, 19:09 1.Pawlo, czy budu imprezowaty? Pewno troszku budu. 2.Proczytaw wsi posty w tomu "watku" i skazhu tobi tilky odno. Jak Bilsk i okolyci buly w obiti "pan Moskwa" (do 1989 roku) to ty oficijno ne mih pryznatysia szczo ty je Ukrainec i publiczno howoryty po swojomu bo bud' jakyj sekretar PZPR mihby tebe "zalatwyty" (tebe jak Ukraincia oficijno NE BULO, buly jakis psewdobilorusy jaki howorat nibyto psewdobiloruskym dialektom i jakych na sylu nawczajut biloruskoji mowy jak "ridnoji", jakis prawoslawny "Polaky" pryreczeni na polonizacju) a teper mozhesz ,w chati ,na wulyci, w szkoli (na pererwi,na lekcjach ukrainskoji mowy),w "urzedzie" i nawit w swojij prawoslawnij cerkwy zbudowanij czerez swoich batkiw i didiw jak schoczesz to budesz maty sluzhbu bozhu po swojomu,po ukrainsky i nichto tobi toho ne zaboronyt,zhoden pip jakyj spiwpraciuje z SB/KGB. To szczo w "spisie powszechnym" ty ne pryznalsia szczo je Ukrainec to JE TILKY TWOJA POMYLKA ale w nastupnym MOZHESZ PODATY i bude wsim OFICIJNO widomo szczo na Pidlaszy zhywe paru SOTEN TYSIACZ UKRAINCIW i todi oficjijno wwedesz ukrainsku mowu do "urzedow" w Bilsku,wwedesz ukrainski nazwy dwujezyczni itd. Teper to czy budesz Ukrainciom je W TWOICH RUKACH, zhoden prezydent,wojewoda,wojt tobi toho ne zaboronyt a jak bude to pide do trybunalu w Strasburzi . Tak samo ti komu sie ne podobaje szczo howorysz po swojomu tut na Bilskym forum, mohut lysz sobi pohalkaty posusudzky. W jakych umowach Ukrainci z Pidlasza majut lipszy szansy pozostaty soboju,Ukrainciamy jaki howorat mowoju swoich batkiw www.harazd.net/~nadbuhom/holosy-pidliaszszia/mapa_holosy_mp3.htm to podumaj sam. Odpowiedz Link Zgłoś
dwaynehicks Re: Ależ data dzisiaj paskudna 04.07.06, 09:02 "Zawsze mam nadzieję, że długo to już nie pociągnie." I co? Koniec Ameryki? A potem witamy w świecie islamu... Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul USA albo islam?! 04.07.06, 10:50 Fałszywa alternatywa. "Islam" - straszak współczesności. Założenie, że nie da się z tą cywilizacją prowadzić dialogu a jedynym gwarantem trwania zachodniego świata jest Wielki Hegemon. Spojrzenie godne czasów wypraw krzyżowych czy konkwisty, ale raczej nie XXI wieku. Kto zresztą nauczył swych przyjaciół mudżahedinów walczyć i dbał o to, by nie zabrakło im wystrzałowych zabawek? Nie powiesz mi chyba, że Islandia. Odpowiedz Link Zgłoś
dwaynehicks Re: USA albo islam?! 04.07.06, 11:02 W 1938 i 1939 r. Anglia i Francja też popuszczały Hitlerowi - skutki znamy wszyscy. W tej chwili USA i Izrael są jedynym gwarantem powstrzymania terroryzmu i fundamentalizmu islamskiego. A po co go powstrzymywać? A mamy radośnie przyglądać się takiemu np. Hussajnowi, który co rusz mordował ileś tam set lub tysiąc ludzi - Kurdów, Szyitów, Persów, Kuwejtczyków... Mamy tolerować podrzynanie gardeł, ścinanie głów, strzelanie e głowy i tego typu barbarzyństwa fundamentalistów? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Izrael 04.07.06, 11:14 Skoro piszesz o Izraelu zwróć też uwagę na ciekawą prawidłowość. Aktywność Hamasu zawsze słabła, gdy do władzy dochodziła Avoda. Nie dlatego, by terroryści byli zwolennikami Partii Pracy, tylko partia ta prowadziła rozmowy pokojowe. Dialog i negocjacje skuteczniej powstrzymywały palestyński terroryzm niż F16 i tomahawki. Stać Cię na więcej niż ten wyświechtany frazes o przedwojennej Anglii i Francji. Gdyby dziś znowu przyszło "umierać za Gdańsk", nie sadzę, by USA się do tego bardzo garnęły. Kondolencyjna depesza od Kondolencji - wszystko, na co moglibyśmy liczyć. Chyba, że na Żuławach odkryto by złoża ropy. Odpowiedz Link Zgłoś
dwaynehicks Re: Izrael 04.07.06, 13:46 Może to i frazes, tak jak frazes, że historia lubi się powtarzać... Sam piszesz, że aktywność hamasu słabła, ale przecież nie znikała. Poza tym hamas to nie wszystko... Ja pamiętam, że w chwilach najbardziej zaangażowanych rozmów pokojowych między żydami a arabami islamiści dostawali świra i podkładali jeszcze więcej bomb (rzecz jasna w celu storpedowania rozmów pokojowych). Poza tym islam dzisiejszy nie jest już tym, którym był jeszcze przed 30 laty - za dużo w nim już ślepej ideologii dżihadu. Jest drapieżny, okrutny, pozbawiony faktycznego ducha Koranu. Dlatego jest niesłychanie groźny i trzeba znim walczyć wszelkimi możliwymi sposobami. Podkreślam - wszelkimi! Odpowiedz Link Zgłoś
bielszczanin Re: Izrael 04.07.06, 13:54 Trzeba walczyć z islamem jako takim, czy z takimi (okrutnymi)jego przejawami? Odpowiedz Link Zgłoś
dwaynehicks Re: Izrael 04.07.06, 14:45 No oczywiście że z samym islamem jako takim walczyć nie można - przecież w ten sposób musielibyśmy niszczyć kulturę muzułmańską, co byłoby barbarzyństwem równym dzikości terrorystów islamskich. Niszczyć i piętnować trzeba fundamentalizm, terroryzm tzw. islamski, agresję, ksenofobię, itp. Czyli zjawiska, które nieobce są również w świecie chrześcijańskim. Przecież dla każdego jasnym jest, że kultura i wiara muzułmańska nie są złe, ani też zła nie niosą. Przeciwnie! Dlatego trzeba odczytywać moje poglądy w odniesieniu wyłącznie do szaleńców spod znaku Al-Kaidy, Hamasu, Hezbollahu i innych organizacji i ludzi, które propagują przemoc. O to tylko chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
siwy62 JUŻ ROZUMIEM, ŻE DATA NIE TA 04.07.06, 10:05 ZAPEWNE CHODZIŁO CI O PAŻDZIERNIK I ŚWIĘTO REWOLUCJI Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Re: JUŻ ROZUMIEM, ŻE DATA NIE TA 04.07.06, 10:50 Dla mnie akurat obie te daty są siebie warte. Dzisiejsza i październikowa obchodzona w listopadzie. Czółko zwrotne. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Świąteczne pytanie 04.07.06, 11:34 Około 250 osób zginęło przy próbie sforsowania Muru Berlińskiego. Jak ma się ta liczba do ilości ofiar zastrzelonych przez amerykańską Straż Graniczną na granicy z Meksykiem? a) jest wyższa; b) jest niższa; c) porównanie jest niestosowne ponieważ na murze ginęli bohaterowie a na granicy z Meksykiem jedynie przemytnicy, prostytutki i gastarbaiterzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Re: Odpowiedź ?? 04.07.06, 23:57 Statystyk brak, są jedynie szacunki organizacji pozarządowych. Najniższa liczba, o jakiej słyszałem to tysiąc ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: Świąteczne pytanie 04.07.06, 19:23 Około 250 osób zginęło przy próbie sforsowania Muru Berlińskiego. Jak ma się ta liczba do ilości ofiar zastrzelonych przez amerykańską Straż Graniczną na granicy z Meksykiem? a) jest wyższa; b) jest niższa; c) porównanie jest niestosowne ponieważ na murze ginęli bohaterowie a na granicy z Meksykiem jedynie przemytnicy, prostytutki i gastarbaiterzy. ------------------------------------ Ja nigdy nie slyszalem, ze na granicy USA z Mexykiem jak piszesz gineli "jedynie ...",przez ta granice przechodza nielegalni emigranci,w 99,9% procentach ludzie pracujacy w uczciwych zawodach .Nigdy nie slyszalem,zeby tam ktos strzelal do ludzi,ci ktorzy gina na tej granicy to gina spowodu zlych warunkow atmosferycznych-upalow na pustyni. A emigrantow w USA (legalnych i nielegalnych) sa miliony, podaje ponizej troche linkow do "amerykanskiego "spisu powszechnego" (gdzie nikt nie wstydzi sie podac swojego jezyka ojczystego) www.census.gov/prod/2003pubs/c2kbr-29.pdf www.census.gov/PressRelease/www/releases/archives/census_2000/001406.html Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Re: Świąteczne pytanie 04.07.06, 23:56 romanpidlaszuk napisał: > Nigdy nie slyszalem,zeby tam ktos strzelal do ludzi Nie jestem zdziwiony. To sposób informowania charakterystyczny dla państw totalitarnych. Media chińskie nie poinformowały o masakrze, radzieckie o awarii - nic nowego. Dobrze, że jest forum - dzięki niemu nie jesteś skazany na propagandę. A ci Latynosi z ranami postrzałowymi to pewnie samobójcy?! Ciekawy sposób - puszczają sobie serię w plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Flagę zarzucę 14 lipca 04.07.06, 23:58 Moja niechęć do Ameryki nie jest wymierzona w ten kraj i jego obywateli. To sprzeciw wobec uzurpowania sobie roli światowego mocarstwa i sposobowi, w jaki wola hegemona jest narzucana innym. W sporze o nowy ład światowy swoje sympatie lokuję oczywiście przy Francji, choć też nie bez zastrzeżeń. Zwłaszcza, że mają lepszą drużynę futbolową. Va la France! Allez les Bleus! Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Ukrainci swiatkujut 24 serpnia ! 05.07.06, 00:20 Moja niechęć do Ameryki nie jest wymierzona w ten kraj i jego obywateli. To sprzeciw wobec uzurpowania sobie roli światowego mocarstwa i sposobowi, w jaki wola hegemona jest narzucana innym. W sporze o nowy ład światowy swoje sympatie lokuję oczywiście przy Francji, choć też nie bez zastrzeżeń. Zwłaszcza, że mają lepszą drużynę futbolową. Va la France! Allez les Bleus! ---------------------------------------------------- Ukrainci Chicago swiatkujut 24 serpnia Den Nezalezhnosty Ukrainy! Je dwodenna impreza w parku w ukrainskij okolyci z wizytamy i pozdorowlenniamy wid wlady sztatu i mista dla ukrainskoji hromady Chicago. Czy Ukrainci Bilska tozhe szykujut jakis festyny na 24 serpnia? Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: Ukrainci swiatkujut 24 serpnia ! 05.07.06, 00:21 Moja niechęć do Ameryki nie jest wymierzona w ten kraj i jego obywateli. To sprzeciw wobec uzurpowania sobie roli światowego mocarstwa i sposobowi, w jaki wola hegemona jest narzucana innym. W sporze o nowy ład światowy swoje sympatie lokuję oczywiście przy Francji, choć też nie bez zastrzeżeń. Zwłaszcza, że mają lepszą drużynę futbolową. Va la France! Allez les Bleus! --------------------------- To je twoje zdanie do jakoho majesz prawo. Odpowiedz Link Zgłoś