Dodaj do ulubionych

Siwy..co gotujesz na obiad?

11.12.06, 15:03
Bo ja kuchnia..pomysła nie mam:D Chyba na jakieś kulinarne foru pójdę..albo
co:))
Obserwuj wątek
    • mamba30 zajrzyj tu :))) 11.12.06, 15:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=46630476
    • jakub-ja Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 15:14
      Gotuje pewnie parówkę.
      Szybka potrawa i gryzc nie trzeba.
      • siwy62 Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 15:23
        Gotuje pewnie parówkę.
        > Szybka potrawa i gryzc nie trzeba


        no a ty zapewne odwrotną stroną, bo trawić nie trzeba.
        • jakub-ja Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 15:31
          To mial byc taki zart
          Chyba mi nie udal sie
          Przy okazji sprawdz czy cos nie przypala sie
    • siwy62 Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 15:22
      i.madzia napisała:

      > Bo ja kuchnia..pomysła nie mam:D Chyba na jakieś kulinarne foru pójdę..albo
      > co:))

      Dzisiaj na obiad serwuję szkrzydełka indyka pieczone razem z ziemniakami i
      marchewką. Bomba sprawa te skrzydełka, bo sa tanie i naprawdę pycha. Oczywiście
      leżały od wczoraj w słonej zalewie. Do pieczenia używam jedynie odparowanego
      masła (to się jakoś nazywa , ale zapomnialem)i trochę wody. Brytfanna z
      arcorocu, wygodna i duża. A surówka...!!! poemat.
      Starta marchew z jabłkiem, odrobiną majonezu i śmietany , no i czosnkiem.
      Prawie bez przypraw, może troche soli, smakiem jest majonez i czosnek. UFF...
      głodne czółko.......
      • i.madzia Re: dzięki! 11.12.06, 15:32
        Zraziki od Mamby wyglądają całkiem, całkiem:D teraz nie mam czasu, ale później
        glebiej się wczytam w te przepisy:D
        Indyka zaplanuję na niedzielę.

        Ps.Siwy..jak ja bym chciała mieć Takiego "małża"☺ jak Ty☺
        • siwy62 Re: dzięki! 11.12.06, 15:47

          odp. dla Jakuba - ja tez za ostro, ale to "kręgi na wodzie" po "jeżdzie" z
          poprzednich postów - sorki -
          nic sie nie przypala, a niektórym to język warto przypalić.

          Odp.dla Madzi............"MAŁŻA???", jakiego małża...?e coś mi tu smierdzi
          mobbingiem,
          ale...człowiek dojrzewa przez całe życie, niektórzy w ogóle. I przede
          wszystkim ---sztuka kompromisów-
      • pawlozsiul Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 21:58
        siwy62 napisał:


        > pieczone razem z ziemniakami i
        > marchewką.

        Blanszujesz marchewkę, czy pieczesz surową?
        • pub.blues1 Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 22:00
          Blanszujesz marchewkę, czy pieczesz surową?


          ..piekę ją na surowo, polewając wszystko odparowanym masłem
        • siwy62 Re: Siwy..co gotujesz na obiad? 11.12.06, 22:02
          pawlozsiul napisał:

          > siwy62 napisał:
          >
          >
          > > pieczone razem z ziemniakami i
          > > marchewką.
          > Witaj Pawlo marchew oczywiście że zblanszowana, bo inaczej będzie za sucha
          > Blanszujesz marchewkę, czy pieczesz surową?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka