agnies_g 19.04.06, 21:56 Czy może mi ktoś powiedzieć dlaczego wszystkie (większość)kobiet nie chce rodzić w szpitalu w Chełmie?Czy naprawdę jest tam tak tragicznie?Ciekawa jestem waszych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neskaciotka Re: szpital w Chełmie 19.04.06, 23:06 Ja rodziłam w tym szpitalu dwoje dzieci i jakoś zyję. Nie mam zadnych złych opinii na temat oddziału połozniczego. Wszystko zależy od wymagań osobistych, a te u coraz wiekszej grupy ludzi są wygurowane - wtedy może prywatna klinika, za kasę to będzie wedle zyczenia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bruzyna Re: szpital w Chełmie 20.04.06, 21:18 no własnie-większość kobiet rodzi w Lublinie.Podobno jest tam bezpieczniej i lepiej.Ale jak była po raz pierwszy przeprowadzana akcja -Rodzić po ludzku to ,jak dobrze pamiętam,szpital w Chełmie był oceniony na 4+,a to była bardzo dobra ocena bo renomowane szpitale otrzymywałe niższe noty. Odpowiedz Link Zgłoś
agnies_77 Re: szpital w Chełmie 20.04.06, 21:45 jeżeli wszystko jest w porządku, to można urodzić w Chełmie, natomiast jeżeli są jakieś powikłania, to uważam, ze lubelskie szpitale są w stanie zapewnić dziecku lepszą opiekę Odpowiedz Link Zgłoś
karambol45 Re: szpital w Chełmie 24.04.06, 14:05 ja urodziłam 2 dzieci w chełmie, samego szpitala nie polecam ale miałam dobrego lekarza któryczuwał nade mną, nescaciotka napisała że to wygórowane wymagania więc nie uważam że miałam wygórowane wymagania gdy chciałam aby przy porodzie był mąż i gdy położna stwierdziła "no wie Pani" to bylo w 2000r. drugi raz byłam w 2004r. było trochę lepiej albo wiedziałam jak mam odpowiednio rozmawiać z paniami wielce szanownymi - nie będę więcej się rozpisywać ale najbardziej mnie zdziwiło podejście położnych i pielęgnierarek które same są matkami i rodziły i wiedzą jak to jest - bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
neskaciotka Re: szpital w Chełmie 27.04.06, 22:35 karambol nie myslałam nawet o tym, ze rodzenie przy mezu jest jakąs zachcianką. Myślałam raczej o warunkach i opiece. Czasem niektórym wydaje sie ze jak są w szpitalu to każdy ma koło nich tańczyc. W Lublinie tez nie ma kokosów i całodobowej obsługi. A co ma być to bedzie czy tu czy tam. Ja naprawde dobrze wspominam dwa pobyty w tym szpitalu. Nikogo nie namawiam ale i nie odradzam. Dla rodziny Chełm tez jest chyba korzystniejszy niż jeźdzenie w odwiedziny gdzieś dalej. Każdy sam musi zadecydować i nie sugerować sie czyjas opinia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
karambol45 Re: szpital w Chełmie 28.04.06, 08:53 dla mnie poród to nie jest ani zwykły zabieg , czy wycięcie wyrostka i czy był to pierwszy poród czy będzie piąty,ale chodzi mi że kobiety ktore pracują tam i które same mają dzieci i przechodziły przez to traktują inne kobiety tak przedmiotowo, w Chełmie nie ma w ogóle wsparcia psychicznego- to pewnie też wysmysł i wygórowane wymagania wiem jedno że za drugim razem wypisałam się na własne życzenie bo nie mogłam już ndłużej tego znieść Odpowiedz Link Zgłoś
tociekawe Re: szpital w Chełmie 24.04.06, 18:40 Moje zdanie jest takie:wszystko zależy od kasy jaka dysponuje przyszła mama. Jeśli stac ją na stawki lubelskie- rodzi w Lublinie. Jeśli ma troszkę mniej kaski- obstawia lekarza i położną w Chełmie. Ryzyko rodzenia w Lublinie jest o tyle mniejsze ,że tam mają lepszy sprzęt medyczny ... no i może mniej piją na dyżurach. Odpowiedz Link Zgłoś
avalon111 Re: szpital w Chełmie 24.04.06, 19:37 Jeśli chodzi o porównanie Lublin -Chełm, to mam pewne doświadczenie: Pierwsze dziecko rodziłam w Chełmie( chciałam być bliżej domu)nie narzekałam zbytnio, ale raz, że miałam "obgadanego" lekarza, dwa nie miałam porównania jak może być, a trzy trafiłam na "dobrą zmianę położnych". Chociaż jedna rzecz, która uderzyła mnie od razu to obojętność osób tam pracujących, na kilka (kilkanaście) osob personelu trafiła się JEDNA pielęgniarka, która bardzo dużo mi pomogła w zakresie wprowadzania w opiekę nad dzieckiem. Drugie rodziłam w Lublinie i to nieprawda, że jakośc opieki zależy od zapłaconych pieniędzy, bo za poród i pobyt w szpitalu NIC nie płaciłam a czułam się komfortowo. Położna zajmowała się mną przez cały okres porodu, dbały nie tylko o mój stan fizyczny( czyli aby jak najmniej i jak najkrócej bolało) ale i psychiczny. Nie palnuję trzeciego dziecka, ale gdyby to się zdarzyło to rodziłabym tylko w oddziale ginekologiczno połozniczym szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. Odpowiedz Link Zgłoś
gojka23 Re: szpital w Chełmie 08.01.07, 12:04 Moja Mama-no to było dość dawno temu mało co nie umarła po porodzie w chełmskim szpitalu...dostała krwotoku i w chełmie nei potrafili sobie z tym poradzić ojcieć zabrał ją do lublina dlateo żyjemy! takze wiadomo gdzie ja będę w przyszłości rodzić ;-)! Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: szpital w Chełmie 11.01.07, 20:01 gojka23 napisała: > Moja Mama-no to było dość dawno temu mało co nie umarła po porodzie w chełmskim > > szpitalu...dostała krwotoku moja mama dokladnie tak samo, jak rodzila mojego brata. dzieki 'znajomosciom' zyje... jesli mialabym rodzic tutaj to pojechalabym do lublina. nooo, chyba ze tutaj moglabym urodzic do wody i znalazlby sie ktos kompetentny do przyjecia takiego porodu... a do tej madrej, ktora pisala o kasie to ja chyba powinnam nie urodzic :)) bo rodzilam w prywatnej klinice, ktora miala podpisana umowe z NFZ, a do tego w KRAKOWIE, czyli 'drozej' niz chelm i lublin razem wziete.... bez komentarza :)) aha, w lape nie dalam nikomu, ani poloznej (byla super), ani lekarzowi, a ciaze prowadzil gin w ogole ze szpitala w drugim koncu krakowa :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
strus24 Re: szpital w Chełmie 12.01.07, 00:17 Wszystko zależy od doświadczenia indywidualnej osody. Ja pierwsze dziecko rodziłam w Lublinie, mimo iż chodziłam do ginekologa ze szpitala w którym rodziła, nikt się ze mną na Oddziale nie pieścił i uznałam, że czego niby miałby mnie ktoś za rękę trzymać.W sumie to było ,minęło. Drugie dziecko rodziłam w Chełmie,tak wypadło , bo planowałam w Lublinie,ale pojawiły się komplikacje,ze skurczami pojechałam do Lublina w 29 tygodniu,tam na izbie docent zbadał, powiedział ,że macica niereaktywna , zlecił magnez i odesłął do domu,wieczorem to wszystko się nasiliło, mimo iz przyjęłam 6 tabl. Magne B6.Pojechałam na chełmską izbę i już nie wyszłam ,leżałam do porodu,ciążę donosiłam tylko dzięki lekarzom. Poród w Chełmie też był o niebo lepszy niż na Kraśnickich,może dlatego,że to drugi ,nie wiem.Trafiła się dobra położna,konkretna,dobrze się rozumiałyśmy i współpracowałyśmy.Jeśli miałabym zastrzeżenia to do Oddz. Noworodków-nie informowano mnie np o tym ,że córeczce włączona antybiotyk,poprostu przyszła położna i ją zabrała.Pobiegłam za nimi i dowiedziałam sie ,że to prawdopodobnie zakażenie wewnątrzmaciczne.Potem żółtaczka -też wszystko owiane tajemnicą etc... Odpowiedz Link Zgłoś
gojka23 Re: szpital w Chełmie 12.01.07, 12:43 Mozesz mi na maila przysłać namiary na tą fajną położną? Jeśli tylko znasz ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gklej Re: szpital w Chełmie 20.04.07, 10:59 58 lat temu uratował mnie lekarz, mama do dziś wspomina, miałam wtedy osiem miesięcy, urodziła mnie w domu, poród odebrała akuszerka, ale podobno brat mi dał wiśni z pestkami i bardzo się rozchorowałam. Rano polepszyło mi się, lekarz był tak szczęsliwy, że nic mi nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
justa2615 Re: szpital w Chełmie 30.05.15, 21:35 Rodziłam w marcu 2015 r. w chełmskim szpitalu i jestem bardzo zadowolona z opieki zarówno przed i po porodzie. Słyszałam wiele negatywnych komentarzy i nie wiem z czego wynikają. Warunki są całkiem dobre a położne wspaniałe. Zaraz po porodzie nie miałam pokarmu, więc położne uczyły mnie jak sprawić by ten pokarm się pojawił, uczyły przystawiać dziecko do piersi, gdy miałam nawał mleczny masowały mnie i przynosiły kapustę na obolałe piersi, cały czas pytały o zdrowie i samopoczucie, zawsze miłe i pomocne. Gdy całą noc dziecko płakało były przy mnie jak matki. Zawsze będę chwalić personel, a dodam że bardzo bałam się rodzić w Chelmie. Lekarzem prowadzącym był dr Wojewoda, codziennie przychodził do mnie i pytał jak się czuję. Świetny lekarz. Dziewczyny nie bójcie się rodzić w Chełmie, jest dużo lepiej niż w Lublinie, wiem to bo siostra była załamana opieką tam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wikkoz72348 Re: szpital w Chełmie 21.07.17, 18:41 Moja mama choć to było dojść dawno temu rodziła w tym szpitalu .("chciała być blisko domu i bliskich"). Może mieć ona odmienne zdanie od pozostałych , ale jest Ona pozytywnie zaskoczona tym szpitalem. Nie narzeka na opiekę. Urodziła tam zdrowe dziecko. Dobrze się nią zajęli i opiekowali. Przynajmniej przy moim porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś