peepy 10.08.16, 23:26 Mój termin porodu to 15.04.2017 choć ze względu na nieregularne miesiączki najpewniejszy będzie ten z I usg. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malinka_w_szkocji Re: termin porodu 12.08.16, 22:38 29.03.2017 ale zdziwię się niezmiernie jeśli uda mi się urodzić w okolicy tej daty. Obstawiam 16.04.17 ale położna twierdzi że to niemożliwe Odpowiedz Link
malszysz Re: termin porodu 15.08.16, 19:19 Mi z luźnych obliczeń wyszedł 17.04 czyli Śmingus Dyngus, sądzę, że może być to jednak trochę później ale zobaczę co wyjdzie na USG. Teraz się urlopuję, do lekarza wybieram się po powrocie do domu. Odpowiedz Link
czochmora Re: termin porodu 25.08.16, 00:07 Mój kalkulator porodu ( czyt. moja najlepsza bratowa ) wyliczyła mi na 4.05.2017, ale może jednak będzie kwietniowym dzieckiem Na USG wybieram się 08.08 więc się okaże Odpowiedz Link
muszka_tse_tse Re: termin porodu 26.08.16, 08:41 20 kwietnia 2017 Synowie urodzili się 6 i 3 dni przed terminem, a córka 4 dni po terminie. Wolałabym Święta Wielkanocne spędzić w domu, a nie w szpitalu, ale różnie to może być. Odpowiedz Link
agnieszkallo Re: termin porodu 28.08.16, 21:19 Z moich wyliczeń 11 kwietnia 2017. Syn mial byc lutowy, a jest styczniowy, corka miala byc październikowa, a jest wrześniowa. Może teraz uda mi się trafić w miesiąc. Odpowiedz Link
ann_czy Re: termin porodu 30.08.16, 18:56 Termin mam na 23.04, jak drugie dziecko będę rodzic tak jak pierwsze to raczej majówka nas zastanie Odpowiedz Link
maj_a25 Re: termin porodu 07.09.16, 21:27 Mój termin to 4 kwiecień. Ale córka wywoływana po terminie Odpowiedz Link
agusiatko24 Re: termin porodu 16.09.16, 09:07 Termin mam na 27 marca, ale wczesniej dwa razy urodzilam po terminie, wiec pewnie tym razem bedzie podobnie Odpowiedz Link
zkarolina26 Re: termin porodu 22.09.16, 22:52 Mam termin na 21.04.2017. Mieszkam w Uk wiec na usg musze jeszcze czekac Odpowiedz Link
redheadfreaq Re: termin porodu 23.09.16, 10:26 Pi razy drzwi 20 kwietnia. Z braku wcześniejszych doświadczeń mogę tylko zaciskać kciuki i mieć nadzieję, że nie rozpakuję się w Wielkanoc Odpowiedz Link