Dodaj do ulubionych

Ból miednicy

12.12.16, 17:10
Pytanie do bardziej doświadczonych: czy jest na to jakaś metoda? Czuję się jakby ktoś kopnął mnie w krocze, chodzę jak kaczka... Najbardziej boli mnie spojenie łonowe i jego szeroko pojęte okolice, ale ćmi też w okolicy krzyża. Help! Ginekologa mam jutro, do fizjoterapeuty spróbuję dostać się na dniach. Jak mogę pomóc sobie w międzyczasie?
Obserwuj wątek
    • ann_czy Re: Ból miednicy 15.12.16, 16:48
      I jak tam po wizycie u lekarza? Ja nigdy takich boli nie miałam, spojenie łonowe raczej delikatnie. Generalnie takie bóle związane sa z przystosowaniem ciała do powiększającego sie dziecka i porodu, ale zeby aż tak jak u ciebie to trochę dziwne.
      • redheadfreaq Re: Ból miednicy 15.12.16, 19:05
        Niestety byłam - lekarz (zastępczy za panią doktor) wzruszył ramionami i powiedział, że bywa. Fizjo wymacał mnie z każdej strony i odebrał nadzieję - mam tak zbudowaną macicę i przyległości, że więzadła nie nadążają się rozciągać. Tłumaczy to też bardzo duży jak na ten etap brzuch, ekstremalnie wcześnie odczuwane ruchy i parę innych atrakcji. Dostałam zestaw ćwiczeń, ale bez gwarancji, że mi pomogą. Jednym słowem - będzie coraz gorzej, bo córka weszła w etap intensywnego przyrostu masy i wszystko będzie jeszcze bardziej ciągnęło. A ból chwilami jest naprawdę bardzo silny... Odliczam dni do końca semestru, muszę wytrzymać sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka