31.05.17, 11:42
Nie, nie chodzi o dziecięcy i jego pielęgnacje. Wasz pępek. Wywinął Wam się już na lewą stronę? :D Ja miałam z pępkiem problem, bo generalnie nie lubię żeby mnie tam dotykać. Mąż jak chce mi zrobić na złość to mi wtyka palce w pępek i wierci. Nie lubię dotykania tam, zginam się w pół i mam jakąś schizę, że zaraz mi się rozwiąże i wypadną mi jelita :D Nieracjonalne, wiem, ale nie lubię. Więc jak moje dziecko zaczęło mnie tam czasami kopać od środka, to miałam ochotę mu oddać. Teraz mi się mocno już spłycił i skóra ze środka jest dookoła, ale cały czas mam mały dołek, a nie wystający guziczek. Chyba miałam jakoś bardzo głęboko zawiązany. A jak u Was? :)
Obserwuj wątek
    • e_le_n_a Re: Pępek 31.05.17, 12:37
      Ja mam wywinięty od góry i wygląda jak daszek,masakra jak mnie to wkurza :)
      Normalnie chłopek z lego mógłby się schować przed deszczem :)
      • martishia7 Re: Pępek 31.05.17, 13:53
        Wkurza mnie jak diabli to, że ta delikatna skóra jest już częściowo na zewnątrz i obcisłe bluzki mnie łaskoczą, brr.
      • wisnia-w-czekoladzie Re: Pępek 31.05.17, 22:17
        Hahahaha, Elena , rozwaliłaś system :-) :-D

        Nie jest głęboki, ale nie "wylazł z siebie" jeszcze :-)
        • e_le_n_a Re: Pępek 31.05.17, 22:43
          hahaha :)
          Wiśnia,pępkowa szczęściara ;-)
          • joannapoznan Re: Pępek 01.06.17, 10:09
            ja mam już całkowicie rozpłaszczony, poza ciemniejszym kolorem nie widać gdzie był. Po 2 ciąży miałam operowaną przepuklinę pępkową z wszyciem siatki, jestem ciekawa jak teraz to będzie wyglądało po ciąży.
            • masha_4 Re: Pępek 01.06.17, 14:04
              Mi wylazł całkiem, jak dłużej pochodzę, to boli jak cholera, też się boje,że to jakaś przepuklina. Pomaga zaklejanie plastrem
            • martishia7 Re: Pępek 07.06.17, 12:20
              Joanna, jak Ci się objawiała przepuklina podczas ciąży? Ja nie mam nic wystającego, ale mam przeszywający ból za pępkiem. Osobliwie niespecjalnie przy wysiłku czy podnoszeni czegoś, ale najbardziej jak idę siku... I to wcale nie wtedy jak się "napinam", tylko rozluźniam i pozwalam strumieniowi płynąć swobodnie. Nie rozumiem tego mechanizmu.
              Lekarz powiedział, że realnie to jest do skontrolowania po porodzie, teraz się nic nie zrobi. staram się rozluźniać, nie dźwigać, etc.
              • joannapoznan Re: Pępek 07.06.17, 15:11
                martishia7, ja w ciąży nie wiedziałam że mam przepuklinę, chirurg sugerował nawet, że całkiem możliwe że 'wyszła' dopiero po ciąży - co w sumie by mi się zgadzało, osłabione mięśnie i 2,5 latek ciągle na rękach. A może była w trakcie ciąży ale wtedy tez miałam rozpłaszczony pępek zupełnie i nic nie wystawało. Po roku od ciąży pępek zaczął mnie niepokoić, był wystający i jak robiłam brzuszki to w miejscu pępka i jakieś 5 cm nad i pod robiło mi się wybrzuszenie. Bolało czasami, nie ciągle raczej jak o dotykałam. Zdecydowałam się na operację, normalnie przez NFZ, z wszyciem siatki.

                Z efektu kosmetycznego nie byłam zadowolona;) bo liczyłam, że pępek mi się 'wsyśnie' a tak się nie stało. Dlatego teraz jeśli sytuacja się powtórzy to nie wiem czy będę to powtarzać.
                • martishia7 Re: Pępek 07.06.17, 17:07
                  Dzięki za odpowiedź. Pozostaje mieć nadzieję, że ten ból to tak "normalnie", od rozejścia kresy białej, i że samo będzie uprzejme pozwijać się na miejsce.
                  • madzia608 Re: Pępek 07.06.17, 21:31
                    Ja też mam wrażliwy pępek. Czasem aż syknę na córkę, jak mi znienacka włozy tam palec. Teraz mi się w połowie wywinął i też jest wrażliwy. Jak się drapie po brzuchu i niechcący po nim przejadę,to aż mnie boli. W poprzedniej ciązy chyba mi się wywinął do końca - trochę to obrzydliwe :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka