hanah1981
20.06.17, 14:42
Jak już pisałam kiedyś bardzo źle przeszłam poprzednią cesarke, z komplikacjami etc. Teraz mam kolejną i niestety już panikuje. Nie mogę spać w nocy. Mam do Was pytanie czy któraś z Was miała przed czy w trakcie
zabiegu wysokie ciśnienie lub tętno ze stresu? Jesli tak to czy ma to wpływ na zabieg i czy anestezjolodzy sobie jakoś radzą z taką panika? Ja tak reaguje na stres i boję się ze po pierwsze coś przez to pójdzie nie tak a po drugie ze mi nie zrobią tego a czym dłużej w tym szpitalu tym dla mnie gorzej bo chialabym mieć to już za sobą. Macie pomysły jak sobie z tym poradzić? Tylko nie piszcie ze będzie dziecko i ze mam się na tym skupić bo niestety w przypadku traumy pourazowej tak to nie działa.