hanah1981
18.07.17, 18:25
Crp prawie nie spadło bo o 1. Otwieranie szyjki pomaga na jeden dzień, a potem krwawienie ustaje. Jedyny postęp to usunięcie skrzepów. Została jeszcze krew. Biorę nadal ergotamine. Ale lekarz kazał jutro naszykować się do szpitala. Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo jestem załamana. Płacze cały dzień. Znów szpital, znów trauma, być może znów zabieg. Tym razem dwoje dzieci zostaje w domu. Pomodlcie się za mnie proszę, żeby wszystko dobrze się skończyło.