Dodaj do ulubionych

żal czytać........

13.11.09, 21:47
Witam Panie i Panów
POdczytuje od dawna Wasze forum,lecz to co ostatnio tu sie wyprawia napawa
mnie pewnym niesmakiem.Nikomu nie ujmując , ale zawsze byłyście neizbyt
miłe,ale teraz to już w niektórych watkach przegięcie.Kiedyś przeczytałam
jedno zdanie w dosyć kłótliwym poście,nie przytocze dokładnie,ale wspoamniane
było do "...sprowadzania do parteru przez Was..."z wielkim szacunkiem,ale
zgadzam sie TERAZ.Może trzeba faktycznie zastanowić sie nad zmianą nazwy
forum,lub choćby milszym traktowaniem nowych forumowiczek.Drogie Panie od tego
forum bije chłodem i zbyt już okrojoną prywatnością.Trudno sie tu wdrazyć,
trudno zaistnieć jako ktoś czytany i nie pogardzany.Cyztuje jezycjade juz
kilkanascie lat i wierzcie mi Panie i Panowie agadzam sie z Wami w kilku
słowach krytyki,pod adresem P.Musierowicz,ale przyjżyjcie sie sobie,teraz Was
można krytykowac za to zachowanie,a zdanie napisane przez jedną z Pań
-"NIESTETY kupię " nową ksiązkę P.M. hahahahahahaha wybaczcie coś jest nie
tak...może lepiej dać na szczytny cel bez tego - NIESTETY.
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: żal czytać........ 13.11.09, 21:59
      Nie wiem, jakim masochista trzeba byc, zeby czytac fprum, ktorego az
      tak sie nie lubi, jak ty naszego. Probowalas rozmawiac o tym z jakims
      fachowcem? Moim zdaniem to wymaga konsultacji ze specjalista.
    • szprota Łaaaaaaaa!!! Widzę trolla! 13.11.09, 21:59
      https://3.bp.blogspot.com/_kvG193SY59U/ScY42b6dahI/AAAAAAAABvI/tAc-HVBR-s8/s320/troll.jpg

      Zapraszam do tego wątku.
      • vingam hmm 13.11.09, 22:04
        Nie napisałam,że nie chce czytać całego forum,tylko to co ostatnio tu sie
        wyrabia, droga Pani Dakoto i nie w Pani interesie moje zdrowie psychiczne,ani
        uprzejme rady wysyłania do specjalisty.Kolejny przykład jak trudno krytykę
        przyjąc,a jak łatwo dać.
        P.S.- piękny troll:D
    • lezbobimbo Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:11
      Vingam, dziecko splywaj, zanim Ci usuniemy ten bezsensowny watek.
      • vingam Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:16
        lezbobimbo napisała:

        > Vingam, dziecko splywaj, zanim Ci usuniemy ten bezsensowny watek.
        >
        z przyjemnością odpłynę jak wiele osób wcześniej.
        Pani lezbobimbo ... troszkę szacunku,ja nie wyzywam i nie obrażam.żenada.
        • lezbobimbo Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:23
          Oczywiscie, ze nas obrazasz cala swoja frustracja tam wyzej.
          Czekam na to obiecane odplyniecie!

          A wateczek i tak poleci, bo przerabialismy te wycia pseudoucisnionych juz 10
          razy wczesniej, po co smieci dalej hodowac.
          • szprota Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:28
            Ja bym zostawiła, bo zaraz będzie pyszczenie o piątej poprawce i cenzurze. A nuż
            się rozwinie w kukardki.
            • lezbobimbo Re: żal czytać........ 13.11.09, 23:02
              szprota napisała:
              > Ja bym zostawiła, bo zaraz będzie pyszczenie o piątej poprawce i cenzurze. A
              nuż> się rozwinie w kukardki.

              Stawiasz mie przed szmatem dylematow! :)
              Pyszczenie o cenzurze mnie nie wzrusza, po co mamy trzymac smieciuszki takie
              napastliwe? Tozto wlasnie niu lelije sie przerazom tonem i roszczeniami takimi
              jak tu ta pseudonowe v produkuje.. :P

              Zostawie for ju espeszally, ale jesli sie nie rozwinie w kukardki do jutra
              wieczorem, to kesim!
              • szprota Re: żal czytać........ 13.11.09, 23:32
                lezbobimbo napisała:
                Stawiasz mie przed szmatem dylematow! :)
                Pyszczenie o cenzurze mnie nie wzrusza, po co mamy trzymac smieciuszki takie
                napastliwe? Tozto wlasnie niu lelije sie przerazom tonem i roszczeniami takimi
                jak tu ta pseudonowe v produkuje.. :P

                Zostawie for ju espeszally, ale jesli sie nie rozwinie w kukardki do jutra
                wieczorem, to kesim!


                Bo napastliwego śmieciuszka da się uhodować w kukardkę. A jak wytniesz, to apiać
                przyjdzie i będzie martyrologię uprawiał. Zaś na tym forum piszemy tylko o
                jednej męczenniczce, świętej Gabrieli Bolesnej.
                Inna sprawa, że jestem prawie pewna, że to jakaś pacynka. Znowu. Nudne
                jesteście, pacynki :P
                • lezbobimbo Re: żal czytać........ 14.11.09, 00:01
                  szprota napisała:
                  > Bo napastliwego śmieciuszka da się uhodować w kukardkę. A jak wytniesz, to
                  apiać> przyjdzie i będzie martyrologię uprawiał.

                  Nie moze tego apiac uczynic, a przynajmniej nie pod tym samym nickiem, bo wtedy
                  sie wyda, kto jest jaka pacynka ;P
                  Jak napastuje od pierwszego posta, to zaraz widac, ze toto trolluje i bynajmniej
                  nie dobry nastroj na forum lezy temu czemus na sercu.

                  Mniemam, ze jak zaczniemy ciachac napastliwosci takie, to w koncu talatajstwo
                  sie nauczy, ze moznaby sie przywitac jak normalne ludzie i usilowac tu zaistniec
                  jakos bardziej merytorycznie. A jak sie nie nauczy, to nie trzeba sie
                  bedzie reszcie forum przebijac przez takie bezuzyteczne wateczki..

                  >Inna sprawa, że jestem prawie pewna, że to jakaś pacynka. Znowu. >Nudne>
                  jesteście, pacynki :P

                  Oczywiscie, ze pacynka! Widac po zlezalych zarzutach sprzed wiekow.
                  I jak ktos smie wyrzucac nam chlod, skoro podwiazki od skarpetek az buchaja
                  goruncem :)
        • ananke666 Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:57
          O? jest tu parę nowych nabytków, np. Andrzej i Bobry, i jakoś im nie było
          trudno. Bo pisali. Nie zawsze bynajmniej się zgadzając z co poniektórymi. Chcesz
          zaistnieć - pisz. Przedstawiaj swoje racje. Jak Ci się nie podoba, nie pisz ani
          nawet nie czytaj. I nie miej pretensji, że się komuś może nie podobać pierwszy
          napastliwy post.

          > z przyjemnością odpłynę jak wiele osób wcześniej.

          Z Bogiem.
    • dakota77 Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:18
      Tak swoja droga, co to znaczy "wdrazyc"? Bo ja znam tylko slowo
      "wdrozyc".
      • szprota Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:20
        To takie inne "zdanżać". I "włanczać".
      • vingam Dla Pani Dakoty 13.11.09, 22:27

        Wdrążyć się

        wdrążyć się — wdrążać się
        1. «drążąc, dostać się w głąb czegoś»
        2. «usilnym badaniem, myśleniem zgłębić jakieś zagadnienie»

        bez pol.znaków mój błąd ,no przecież.
      • mama_kotula Dakoto droga :) 13.11.09, 22:29
        dakota77 napisała:

        > Tak swoja droga, co to znaczy "wdrazyc"? Bo ja znam tylko slowo
        > "wdrozyc".

        sjp.pwn.pl/lista.php?co=wdr%B1%BFy%E6
        • lezbobimbo Re: Dakoto droga :) 13.11.09, 23:04
          Usilne myslenie to bylo rzeczywiscie ;P
    • mmaupa Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:21
      Czekaj, vingam, o co biega? Ja jestem pierwszą mdłą leliją (może na spółkę z
      ding-yun) jeśli chodzi o bycie miłym dla nowych, ale ty jako nowa nie napisałaś
      do tej pory żadnego posta, oprócz tego powyżej, w którym to opieprzasz nas równo
      z góry na dół. Nie dziw się zatem, że spotykasz się z niezbyt miłym przyjęciem.

      Piszesz:
      "Trudno sie tu wdrazyć,
      > trudno zaistnieć jako ktoś czytany i nie pogardzany"

      No fakt, trudno, jeśli ktoś w ogóle nic nie pisze!
    • mama_kotula Re: żal czytać........ 13.11.09, 22:27
      *nuci*

      Ale to już byyyyyyłoooooooooo, znikło gdzieś za naaaaaaamiiiiiii, choć oskarżeń nam przybyło to naprawdę wciąż jesteśmy tacy samiii...

      *oddala się nucąc*
    • ready4freddy Re: żal czytać........ 14.11.09, 00:27
      vingam napisała:

      wg wyszukiwarki forum, cale dwa posty. w zyciu. znaczy pod tym nickiem,
      zalozonym najwyrazniej po to, zeby nam nawrzucac pryncypialnie, ze niby bledy i
      wypaczenia na forumie.

      a paszla w diably, bedzie tu glowe zawracac.
    • anutek115 Re: żal czytać........ 14.11.09, 08:59
      Rany kota, znów!!!! Vingam. Skoro, jak twierdzisz, podczytujesz nas od jakiegoś
      czasu (po co? skoro jesteśmy niezbyt mili, nikomu, jakżeby inaczej, nie ujmując?
      to nie lepiej poczytac fora, na których wszyscy sa mili? albo większość?)
      powinnaś zauważyć, że identyczny wątek, z identycznymi "Paniami"(ale bez
      "Panów", chapeau bas przed inwencją twórczą!) był na tym forum założony sześć
      dni temu. Zanim ewoluował w kukardki, niektóre osoby odpowiadały, dlaczego nowi,
      wpadający tu z, pardonnez moi, pyskiem i informujący nas, jakcy jesteśmy wredni,
      małostkowi, ordynarni i że powinnismy zmienić nazwę forum, nie są witani
      chlebem, solą i traktowani z nalezytym namaszczeniem, a ich propozycje nie są
      brane pod uwagę. Ponadto ILE RAZY MOŻNA pochylać się z namysłem nad
      identycznymi postami osób twierdzących, że nas czytają, ale już nie bedą, nic
      nie piszą ani tu, ani nigdzie indziej, ale powinniśmy się dostosować do ich
      wygórowanych wymagań moralnych? Nie częściej niż raz na tydzień, naprawdę.

      Nawiasem mówiąc, cześć, Bimbo. Się zastanawiałam, czemu cię nie ma i co by sie
      stało z wątkiem Jeffi, gdybyś była ;P...
      • andrzej585858 Re: żal czytać........ 14.11.09, 09:26
        Też byłem kilka dni nieobecny i nikt tego nawet nie zauważył :-))) uśmiechnę się
        pensjonarsko.
        Zastanawiam się natomiast, jaki jest sens w ogole odpowiadać na tego rodzaju
        posty? Gdyby został on samotny i bez żadnej odpowiedzi to może nie byłoby juz
        następnych, podobnych w treści ataków?
        Pewnie że czasem trudno tutaj wytrzymać ale chyba właśnie na tym polega urok
        tego forum.
        Gdybym był autorem tak poczytnych powieści i miał czas na to aby przesiadywać w
        sieci, co na swojej stronie czyni autorka, to nie udawałbym że nie ma czegoś
        takiego jak to przesławne forum. Przynajmniej próbowalbym odnieść się chocby do
        części zarzutów tutaj wysuwanych.
        Z mojej strony jest to chyba najpoważniejszy zarzut wobec MM, nie o fabułę,
        błędy, tylko o pomijanie sporej jednak grupy czytelników. To zaś niestety,
        usprawiedliwia w pewien sposób, negatywne opinie.
        • anutek115 Re: żal czytać........ 14.11.09, 09:40
          andrzej585858 napisał:

          > Też byłem kilka dni nieobecny i nikt tego nawet nie zauważył :-))) uśmiechnę si
          > ę
          > pensjonarsko.

          Ja zauważyłam! Chociaż mnie też w sumie nie było parę dni, i tego też nikt nie
          zauważył ;P (nakręcamy spiralkę... :)))

          > Gdybym był autorem tak poczytnych powieści i miał czas na to aby przesiadywać w
          > sieci, co na swojej stronie czyni autorka, to nie udawałbym że nie ma czegoś
          > takiego jak to przesławne forum. Przynajmniej próbowalbym odnieść się chocby do
          > części zarzutów tutaj wysuwanych.
          > Z mojej strony jest to chyba najpoważniejszy zarzut wobec MM, nie o fabułę,
          > błędy, tylko o pomijanie sporej jednak grupy czytelników. To zaś niestety,
          > usprawiedliwia w pewien sposób, negatywne opinie.

          Powiem ci szczerze, Andrzeju, że ja chyba wolę, żeby pani MM się nie
          ustosunkowywała. Niech już lepiej pomija tę sporą grupę czytelników, niżby miała
          nam odpowiadać. Jeśli na niewinne pytanie o zwierzęta w Jeżycjadzie, zadane
          przez jednego z tych dobrych fanów dostalismy komentarz nie tylko pełen
          wyższości, ale w gruncie rzeczy nie bardzo odpowiadający na pytanie, to co by
          było, gdyby pani MM zaczęła się ustosunkowywać do - dobrze moim zdaniem
          umotywowanych zarzutów - że, powiedzmy, wspaniali i ciepli Borejkowie zaniedbują
          i emocjonalnie odrzucają jedną z wnuczek/córek/siostrzenic, i obwiniają ją za
          "zły charakter, który wzięła po tatusiu"? Odpowiedzi "tak ma być, bo ja tak chcę
          i wam od tego wara!" nie muszę czytać koniecznie w odniesieniu do naszych
          postów, mogę sobie to poczytać na stronie pani MM pod każdym pytaniem, które
          zostało zadane, a na które odpowiedzieć się pani autorce nie chciało (powodów,
          czemu się nie chciało, nie zgłębiam)...
          • andrzej585858 Re: żal czytać........ 14.11.09, 09:52
            To jest właśnie najgorsze -ten zwrot "bo tak mi się podoba". Mam uraz do tego
            typu odpowiedzi. Nic na to nie poradzę, ale mam od razu skojarzenia z
            poprzednim systemem, gdy na niektóre pytania nie mozna było otrzymać
            odpowiedzi,a proba ich uzyskania, mówię o szkole , konczyła się niewesoło.
            Może zbyt daleko idące skojarzenia, ale tak mi się nasuwają. Sam fakt że moga
            one powstać, kłóci mi się z systemem wartości i zasad których przekazanie było,
            jak mniemam, ideą przewodnia autorki przy pisaniu całego cyklu.
      • lezbobimbo Re: żal czytać........ 14.11.09, 14:25
        anutek115 napisała:
        Ponadto ILE RAZY MOŻNA pochylać się z namysłem nad
        > identycznymi postami osób twierdzących, że nas czytają, ale już nie bedą, nic>
        nie piszą ani tu, ani nigdzie indziej, ale powinniśmy się dostosować do ich>
        wygórowanych wymagań moralnych? Nie częściej niż raz na tydzień, naprawdę.

        Zrobimy plebiscyt, dobrze? Wysmarujem moderacyjna sonde, czy forum w swej masie
        chce takie tematy od razu do kasowania, albo czy ktos jednak chce cos dopisywac
        albo rozwiazywac w kukardki :)

        > Nawiasem mówiąc, cześć, Bimbo. Się zastanawiałam, czemu cię nie ma i co by
        sie> stało z wątkiem Jeffi, gdybyś była ;P...

        Czesc i czolem!! Ach! Zostalam zauwazona w niebycie! :))))))
        Nie bylo mie, gdyz pelzalam pod butem absorbujacej tesciowej ;>

        A Ciebie tez nie bylo, co dotkliwie doskwieralo! Nie odchodz nam, spragnionym
        tlumom!
        Watek Jeffi byl umiejetnie podkrecany przez zalozycielke tudziez rozrosl sie w
        kukardki, wiec bym pewnie tylko pochwalala i zacierala raczki :) Przypelzlam
        poniewczasie i taaaaaka zabawa mnie ominela.. Podopisywalam jakies musztardy,
        ale to juz nie to, co podwiazki na gorunco :)
        • idomeneo Re: żal czytać........ 14.11.09, 15:16
          cześć i czołem kluski z rosołem mówię i ja, zmobilizowana z forumowych zaświatów
          - już myślałam, że tu się jakieś bógwico wyprawia, a tu phi, jakieś dziesiąte
          wody po niegdysiejszych burzach z kukardkami. Pozdrowienia!
          • ready4freddy Re: żal czytać........ 14.11.09, 15:35
            bogwiczego sie zachciewa, he? :)
            • idomeneo Re: żal czytać........ 14.11.09, 15:52
              no ba! ale dobra nasza, nadrabiam zaległości i jestem właśnie przy podkolanówkach :)
    • emae Re: żal czytać........ 14.11.09, 11:01
      vingam napisała:

      > Nikomu nie ujmując , ale zawsze byłyście neizbyt
      > miłe,ale teraz to już w niektórych watkach przegięcie.

      >Kiedyś przeczytałam
      > jedno zdanie w dosyć kłótliwym poście,nie przytocze dokładnie,ale wspoamniane
      > było do "...sprowadzania do parteru przez Was..."z wielkim szacunkiem,ale
      > zgadzam sie TERAZ.

      >Trudno sie tu wdrazyć,
      > trudno zaistnieć jako ktoś czytany i nie pogardzany.Cyztuje jezycjade juz
      > kilkanascie lat i wierzcie mi Panie i Panowie agadzam sie z Wami w kilku
      > słowach krytyki,pod adresem P.Musierowicz,ale przyjżyjcie sie sobie,teraz Was
      > można krytykowac za to zachowanie,a zdanie napisane przez jedną z Pań
      > -"NIESTETY kupię " nową ksiązkę P.M. hahahahahahaha


      A po polsku to znaczy? ;>
      Nie dziwię się, że trudno Pani zaistnieć jako ktoś czytany.
    • mmoni Re: żal czytać........ 14.11.09, 12:14
      IMHO to jednak kompletnie nowy troll, a nie mutacja poprzedniego. Jeffi używała
      polskich znaków, nie robiła literówek i wiedziała, że po znaku przestankowym
      daje się spację.
      • jottka Re: żal czytać........ 14.11.09, 13:06
        etam, wystarczy się nieco narąbać rzewnie pod wieczór i od razu nam się ciągi
        werbalne chwieją:) poza tym, że przypomnę inną klasyczkę, jak basieńka z
        "romansu wszechczasów" chciała unaocznić swe fanaberie, to poprzestawiała mąkę z
        proszkiem do prania, pieczywo wrzuciła do lodówki, a sól do cukierniczki, ale na
        tym się jej inwencja skończyła, gdyż "mało pomysłowa była". no to tu jest
        podobnie, a duch jakiś znajomy:)
        • szprota Re: żal czytać........ 14.11.09, 13:43
          Zgadzam się z jottką. Zanadto to znajome, byśmy nie mieli do czynienia z pacynką.
          • lira_korbowa Re: żal czytać........ 14.11.09, 15:55
            Yhym: "Witam Panie i Panów" - znaczy troll odrobił lekcję.
            • andrzej585858 Re: żal czytać........ 14.11.09, 16:33
              Dla mnie ten słowotok w pewien sposób przypomina Doratos, co to była i zniknęła
              swego czasu. Choć zaklinała się że nie da się i zostanie.
              • jottka Re: żal czytać........ 14.11.09, 16:46
                o cholera, ty wiesz, że masz rację?:) te błędy ortograficzne i graficzny śmiech
                radosny faktycznie coś mi przypominają, no dossier kochających-nas-inaczej
                trzeba by na forum założyć:)
                • andrzej585858 Re: żal czytać........ 14.11.09, 16:49
                  jottka napisała:

                  , no dossier kochających-nas-inaczej
                  > trzeba by na forum założyć:)

                  Dobre :-)) Popieram wniosek!! Powinno być nawet przyszpilone na samej górze.
                  • anutek115 Re: żal czytać........ 14.11.09, 16:57
                    andrzej585858 napisał:

                    Popieram wniosek!! Powinno być nawet przyszpilone na samej górze.

                    Ciekawe, ile mielibyśmy tam nicków przypadających na jedną osobę ;D...
                  • kkokos Re: żal czytać........ 14.11.09, 16:58
                    > Powinno być nawet przyszpilone na samej górze.

                    i zaopatrzone w ten portret, co w tym wątku. niezrównany. niech nie
                    przepadnie :)
                    • andrzej585858 Re: żal czytać........ 14.11.09, 17:03
                      O to to mocium panie!! I jeszcze w kukardkach na dokladkę.
                    • jottka Re: żal czytać........ 14.11.09, 17:04
                      no ja myślę, że szprota ma go bezustannie na podorędziu:)
                      • szprota Re: żal czytać........ 14.11.09, 17:10
                        jottka napisała:

                        > no ja myślę, że szprota ma go bezustannie na podorędziu:)

                        A tu muszę rozczarować. Wyguglałam naprędce jedynie :)
                    • jota-40 Re: żal czytać........ 14.11.09, 17:09
                      Żal czytać niechlujnego trolla. Brak spacji i literówki - pół biedy, wyczulona jednak jestem na bezsensowne używanie spójnika "ale": policzyłam - pięć razy w krótkim tekście. Litości. Niechaj się nas czepiają, skoro muszą, niech to jednakże czynią w jakimś odpowiednim stylu!! ;>>
                      Przyszpilenie na górze uważam za pomysł genialny i nader użyteczny. Huzia na Józia i hurmem, mości panny oraz mości panowie!... Przygwoździm, pobijem, stłuczem na kwaśne jabłko! Niemerytorycznym paskudom mówimy nasze zdecydowane nie!!
                      • sowca Re: żal czytać........ 14.11.09, 23:40
                        Sowca długo gryzła paluszki, co by się na klawiaturę nie pchały i
                        nie wypisywały, ale nie wytrzymała.
                        A nie mówiłam, a nie mówiłam, że tak będzie? Mamy zmasowany atak,
                        wypisz wymaluj jak po artykule w WO. I kolejne w stylu: wychodzę z
                        ukrycia, objeżdżam forum od góry do dołu, a potem spadam.
                        Tak przy okazji. Legendarne już stały się lęki i obawy owych
                        nieokreślonych "nowych", czających się za krzaczkiem. Przyznaję bez
                        bicia, że nie wszystkie wątki czytam, szczególnie te, które
                        obrastają w wielowymiarowe offtopy z reguły niezrozumiane przez
                        osoby, nie biorące udziału w offtopowaniu na bieżąco. Ale do licha,
                        jednak na tym forum jestem regularnie. I doprawdy chciałabym
                        wiedzieć, dlaczego przypięto nam łatkę nieżyczliwych dla nowych?
                        Przecież tyle ujawniających się nowych osób jest witanych girlandami
                        jelitek tudzież herbatką z małdrzykiem. Skąd to się wzięło?
                        Oświećcie mnie w tym względzie!
                        • szprota Re: żal czytać........ 14.11.09, 23:57
                          sowca napisała:

                          > Sowca długo gryzła paluszki, co by się na klawiaturę nie pchały i
                          > nie wypisywały, ale nie wytrzymała.
                          > A nie mówiłam, a nie mówiłam, że tak będzie? Mamy zmasowany atak,
                          > wypisz wymaluj jak po artykule w WO. I kolejne w stylu: wychodzę z
                          > ukrycia, objeżdżam forum od góry do dołu, a potem spadam.
                          > Tak przy okazji. Legendarne już stały się lęki i obawy owych
                          > nieokreślonych "nowych", czających się za krzaczkiem. Przyznaję bez bicia, że
                          nie wszystkie wątki czytam, szczególnie te, które
                          > obrastają w wielowymiarowe offtopy z reguły niezrozumiane przez
                          > osoby, nie biorące udziału w offtopowaniu na bieżąco. Ale do licha, jednak na
                          tym forum jestem regularnie. I doprawdy chciałabym wiedzieć, dlaczego przypięto
                          nam łatkę nieżyczliwych dla nowych?
                          > Przecież tyle ujawniających się nowych osób jest witanych girlandami jelitek
                          tudzież herbatką z małdrzykiem. Skąd to się wzięło?
                          > Oświećcie mnie w tym względzie!

                          Pierwsza łatka to pewnie została przypięta przez kogoś wychodzącego z ukrycia i
                          objeżdżającego. I tak jakoś poszło...

                          A poważniej: dla nowych widać, że na forum jest zżyta grupa, która się zna,
                          lubi, szanuje i co pewien czas zawzięcie offtopuje. Wejście do takiej grupy
                          wiąże się z jakąś tremą. Można pójść starą szkołą, tzn. poodwiedzać forum,
                          poczytać, wgryźć się, popisać na wątkach mniej prywatnych i stać się częścią
                          grupy. Tak jak czasem się siedzi w grupie znanych sobie osób np. w knajpie.
                          Można samemu nadać tok dyskusji, albo śledzić ją i w pewnym momencie się włączyć.
                          Wydaje mi się, że jesteśmy otwarci na tyle, by nowe osoby dołączamy i zasilały
                          nasz, nieprawda, kolektyw. Ale możliwe, że pierwsze wrażenie jest takie, że
                          myślimy w jednej linii, wyłącznie krytycznej, wyłącznie nastawionej na ostrą,
                          racjonalną dyskusję i to zniechęca.
                          • lutecja4 Re: żal czytać........ 15.11.09, 10:56
                            Sowca napisała
                            Sowca długo gryzła paluszki, co by się na klawiaturę nie pchały i
                            nie wypisywały, ale nie wytrzymała.
                            A nie mówiłam, a nie mówiłam, że tak będzie? Mamy zmasowany atak,
                            wypisz wymaluj jak po artykule w WO.
                            Ja dołączyłam po artykule w WO-gdyby nie ten artykuł, pewnie nie znałabym tego forum-ale nie atakuję, czytam dużo, piszę mniej, a na pewno bardzo się cieszę,że znalazłam coś takiego; zastanawiam się tylko nad jednym-po co niektórzy tracą czas na czytanie forów, które im nie pasują, po co tracą czas na pisanie na takich forach-zazdroszczę im nawet-mnie brakuje czasu nawet na śledzenie tych, które lubię, zupełnie nie mam czasu na szukanie czegoś nowego, a na pewno szkoda mi czasu na pisanie tam, gdzie mi się nie podoba
                            • dakota77 Re: żal czytać........ 15.11.09, 13:38
                              Internetowe zyczenie "get a life" jest idealnie skrojone dla takich
                              ludzi. Gdyby mieli zycie jak trzeba poza siecia, nie traciliby czasu na
                              takie rzeczy. Rozumiem udzielanie sie na forum, ktore sie lubi i na
                              tematy, ktore nas interesuja. Ale zeby sie meczyc w miejscu, ktore nam
                              sie nie podoba? Toz to perwesja;-)
                        • anutek115 Re: żal czytać........ 15.11.09, 14:17
                          sowca napisała:

                          > A nie mówiłam, a nie mówiłam, że tak będzie? Mamy zmasowany atak,
                          > wypisz wymaluj jak po artykule w WO. I kolejne w stylu: wychodzę z
                          > ukrycia, objeżdżam forum od góry do dołu, a potem spadam.

                          E, tam, przetrzymamy. Oni naprawdę "spadną", chyba, że sobie misję zrobią, jak
                          M., żeby nas do swojego moralnego poziomu postawić (czy też raczej, w wypadku
                          M., położyć). Zignorować, nie odpisywać, niech się duszyczki pocieszą chwilę, że
                          świat naprawiły, pójdą sobie, a zostaną ci, co powinni (vide - Lutecja po
                          słynnym artykule).

                          I doprawdy chciałabym
                          > wiedzieć, dlaczego przypięto nam łatkę nieżyczliwych dla nowych?
                          > Przecież tyle ujawniających się nowych osób jest witanych girlandami
                          > jelitek tudzież herbatką z małdrzykiem. Skąd to się wzięło?
                          > Oświećcie mnie w tym względzie!

                          ICH spytaj. Nie ONI ci powiedzą. Ja sądzę, że nowi, którzy mają coś do
                          powiedzenia, witani są bardzo serdecznie, a skargi pochodzą od tych "nowych",
                          którzy wpadają, by nas uświadomić, jak moralnie ubłoceni jesteśmy, i moga się
                          wykazac znajomością jednego wątku...
                          • lezbobimbo Re: żal czytać........ 16.11.09, 01:44
                            anutek115 napisała:
                            > E, tam, przetrzymamy. Oni naprawdę "spadną" (...)Zignorować, nie odpisywać,
                            niech się duszyczki pocieszą chwilę, że> świat naprawiły, pójdą sobie, a zostaną
                            ci, co powinni

                            To i Ty przetrzymaj kochana! Nie spadaj nam, to wytrzymie i ja! Kupa mosci
                            panowie i panie i kukardki!

                            >>sovca: I doprawdy chciałabym
                            > > wiedzieć, dlaczego przypięto nam łatkę nieżyczliwych dla nowych?
                            > > Przecież tyle ujawniających się nowych osób jest witanych girlandami
                            > > jelitek tudzież herbatką z małdrzykiem. Skąd to się wzięło?
                            > > Oświećcie mnie w tym względzie!
                            >anutek:
                            > ICH spytaj. Nie ONI ci powiedzą. Ja sądzę, że nowi, którzy mają coś do>
                            powiedzenia, witani są bardzo serdecznie, a skargi pochodzą od tych "nowych",>
                            którzy wpadają, by nas uświadomić, jak moralnie ubłoceni jesteśmy, i moga się
                            > wykazac znajomością jednego wątku...

                            Tez nie wiem, co Zuym Pacynkom po glowie chodzi, przeciez to takie proste,
                            wystarczy napisac: Czesc jestem nowe, chce z Wami pisac, czytam Was od
                            dawna, ale sie nie zgadzam z tym i tym -
                            • dakota77 Re: żal czytać........ 16.11.09, 07:56
                              No taka jets moja teoria, ze nie chca. Jakby chcialy, dyskutowalyby z
                              tym, co tu piszemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka