sonia27a
14.08.09, 15:15
„SEN”
Zamykam oczy by odejść od świata,
by wyobraźnią malować obrazy,
na których nie ma ciemnych kolorów,
a wszyscy i wszystko jest tu bez skazy.
Za powiek zasłoną sen się przemyka;
powoli głos świata w szept się zamienia,
bym mogła po chwili w tym zawieszeniu
zacząć malować swoje pragnienia.
Wszystkie największe serca tęsknoty
których okrutny świat mi odmawia,
tu zaczynają istnieć naprawdę
tutaj niczego się nie obawiam…
No więc maluję Ciebie- kochanie:
błękitne oczka, usteczka różowe,
malutkie paluszki, nóżki pulchniutkie
całe idealne, piękne i zdrowe.
Czuję twój zapach- ciepły i niewinny
kiedy po kąpieli w ramionach cię tulę,
uśmiechasz się słodko do swojej mamy
gdy mówi do ciebie cichutko i czule.
Najgorsze że rankiem gdy otworzę oczy
ciebie nie będzie obok mojej twarzy,
taka jest cena naszych wspólnych minut,
taka jest cena niespełnionych marzeń…
można też obejrzeć na www.youtube.com/watch?v=mt3xjhg1MKg