ewaty
11.12.09, 17:15
Nie mam książki pod ręką, ale chyba nie konfabuluję- Dmuchawiec podczas jednej
ze swoich genialnych wychowawczo lekcji zadaje klasie wypracowanie:
"Współczucie w moich ulubionych książkach". To było po dyskusji o litości itd.
w SK. Miałam farta do polonistów, którzy zadawali czasem tzw. "temat wolny",
choć program rzadko na to czasowo pozwalał. I ja te tematy lubiłam. Ale ten
wydaje mi się kompletnie od czapy. Kurczę, umiałby ktoś z Was coś takiego ugryźć?