Dodaj do ulubionych

Tanczac oddechem

05.04.06, 01:21


Zamkniętymi oczyma
Dotykiem rzęsy
Odnajduje szept twoich ust
Opowiadasz mi o
Rozkwitłych wilgocią twych warg
Wielobarwnych kwiatach

Zadziwienie
Smaku twych ust,
A może
Falujących oddechem
Twego szeptu płatków?



Obserwuj wątek
      • storima Re: Przy Mlecznej Drodze 05.04.06, 23:30


        Zrywamy się do biegu
        Brzegiem muskających fal

        Powiekami
        Rozchylamy raz po raz
        Ściany rzęsistego deszczu

        Wbieglibyśmy
        Pod parasol słońca
        Lecz przewrotność
        Wody i miękkiego
        Jak puch piasku
        Uwiodła nas w bezruchu
        Naszych oczu

        Lustrami
        Zadziwienia

        Garstkami
        Okryłaś me uszy
        Wsłuchuję się
        Jak w morskie
        Muszli w dzieciństwie

        Przenikam tobą
        Oceany
        Stojąc

        Na plaży
        Po kostki w piaskowym
        Mule

        Pada deszcz


        • storima jest niebem pokój 06.04.06, 03:02


          Slizgajace się
          Promieniami ulicznej lampy
          Liście
          Opadają pod naszym oknem

          Wiatr pędzelkami
          Deszczu
          Szybuje
          Na szybie
          Smugami gwiazd

          Okno
          nocną podróży jest niebem
          Pokój
          Naszym latającym spodkiem
          Kłębuszkiem ciał
          Rozwijanych ściegów

          Od lat

          Od lat

          Od lat

          Jesienna noc

          Deszcz ustał

          Bezlistne drzewo

          Za oknem



          • storima Źdźbłem trawy 06.04.06, 03:19


            Piszesz do mnie
            Rozgrzanym słońcem
            Źdźbłem trawy
            List

            Bujasz mnie literą
            Tą pierwszą

            Źdźbłem trawy
            Kropkę wykrzyknika
            Zakreślasz wokół
            Pępuszka



            Przewija sie lato
            Latami


            A ty dalej piszesz do mnie
            Twój list
            Źdźbłem wiosennej trawy







              • storima Oddechem wstrzymanego gestu 06.04.06, 13:14


                Twarze lustrem
                Zadziwienia

                Kto kogo pierwszy dotknie
                W uchylające
                Wejrzenia
                Źrenice

                Nie możemy tak tylko na siebie patrzeć

                Powiedziałaś ujmując
                Dłoń
                Oddechem wstrzymanego
                Gestu
                Zaproszeniem

                Rozkładam się
                Układając
                Mozaikę
                Całunkiem
                Tobie


                    • storima Jagody Gody 07.04.06, 15:37

                      Słoje drzewa
                      Na okrągło się tulą
                      Księżyc wije promieniami
                      Gniazdo śnieżno złote w koronie
                      Korzenie dyskretnie obejmują zmarzniętą Ziemię
                          • storima Zostanę u ciebie na zawsze 08.04.06, 17:01


                            Ojciec
                            Przeprowadził mnie podwórkiem
                            Masz być z powrotem w domu


                            Przed drzwiami
                            Kazał mi spojrzeć
                            Na zegarek
                            Jest godzina osiemnasta
                            Z powrotem w domu
                            Masz być za godzinę
                            Obawiając się, że
                            Zostanę u ciebie na zawsze
                            Nie garb się
                            Wcisnął dzwonek
                            W drzwiach
                            Otworzyła się
                            Twoja mama
                            Przyprowadziłem syna
                            Na wizytę u jego
                            Koleżanki z klasy






                            • storima Z jednym oswojonym duchem 08.04.06, 17:55
                              A czy ty umiesz bawić się w duchy?
                              Bo ja się bawić w duchy już kiedyś przestałam.
                              Przestałam kiedy jeden to mi dal się oswoić.
                              Od wtedy nie bawię się już w duchy
                              Z jednym oswojonym duchem.
                              To prawda nie odrobił za mnie lekcji,
                              Nie wyniósł śmieci, nie posprzątał pokoju,
                              Nie przywrócił oczka z błękitnego guzika.
                              Sama je przyszyłam mojemu misiowi.
                              • storima On zawsze mnie odkrył 09.04.06, 15:46
                                Właściwie to nie wiem po co on mi się
                                Dał oswoić? Zresztą już go nie ma.
                                Pewnie się zmęczył bo za często go prosiłam.
                                Ale tylko, aby się ze mną pobawił.
                                A wiesz w co najbardziej lubił się ze mną bawić?
                                W chowanego. Tyle, ze nie była to
                                Taka do końca zabawa.
                                On zawsze mnie odkrył, a już ostatnim razem
                                To tak się schował, ze do tej pory
                                Nie potrafię go odnaleźć. Zresztą, przestałam
                                Go szukać. A wiesz ja myślę, ze on się tak znudził.
                                Bo mnie też się zabawa z duchem znudziła:
                                Tylko w chowanego!


                                • storima On sobie ze mnie żarty robił 10.04.06, 14:07

                                  Zresztą powiedziałam, ze to nieuczciwe.
                                  Niech lepiej się bawi z duchami.
                                  Bo duch przed duchem pewnie ukryć się potrafi na amen.
                                  A tak to on sobie ze mnie żarty robił. Wiesz,
                                  On chyba dalej sobie ze mnie żartuje.
                                  Pewnie myśli, ze ja go wciąż szukam. A ja
                                  Po prostu przestałam się z nim bawić.
                                  Powiem ci, ze może właśnie to jest inaczej.
                                  Ja się przed nim ukryłam i to on właśnie
                                  Mnie szuka. Chyba tak jest. Tak myślę mam racje.
                                  Chcesz się ze mną pobawić? Ja będę tym kim
                                  Jestem, a ty będziesz oswojonym duchem.



                                  • storima Przy twojej mamie stał mój ojciec 10.04.06, 22:37

                                    Założyłem czapkę
                                    Zaciągając ją
                                    Na oczy
                                    Czapka-niewidka
                                    Powiedziałem
                                    A ty tuliłaś me uszy
                                    Coraz to inną
                                    Z kolekcji twojej babci
                                    Muszlą

                                    Zgadnij-zagadka
                                    To ciuciubabka
                                    Którego zamkniętą
                                    W muszli słuchasz oceanu?
                                    Spokojnego
                                    Odpowiadałem
                                    Za każdym razem
                                    Podglądając
                                    Przez oczka
                                    Rozciągniętej czapki
                                    Twoje policzki
                                    Dwa pomarańczy słońca

                                    W otwierających się drzwiach
                                    Przy twojej mamie stał mój ojciec

                                    Godzina dziewiętnasta dziesięć
                                    Czapka-niewidka
                                    Straciła swą moc

                                    Bladoczerwony
                                    Jak ugotowany żywcem krab
                                    Śnieżnym podwórkiem
                                    Stąpałem
                                    Po dnach
                                    Naszych odkrywanych oceanów
                                    Ojciec prowadził mnie za rękę
                                    Ale był tak wysoki, że
                                    Jego głos ponad tafli
                                    Wyczarowanych fal
                                    W ogóle do mnie nie dochodził

                                    Garstkami
                                    Okryłaś me uszy
                                    Wsłuchuję się
                                    Jak w morskie
                                    Muszle w dzieciństwie














                                    • storima Z kolekcji twojej babci 11.04.06, 00:21

                                      Kulki, kulki, kulki
                                      Błyskają okiem
                                      Dziadek rozciąga na sznurku
                                      Kolorowe planety
                                      Jedna poręcz łóżka
                                      To początek mamy
                                      Druga poręcz łóżka
                                      To początek taty.
                                      Ty w środku zabawy
                                      Choć cię tam jeszcze nie ma
                                      Ja wymyśliłem
                                      Ciebie
                                      Bawiąc się
                                      Tymi to gwiazdami

                                      Kolorowe Kulki
                                      Zawieszone, dotknąć nauczony, mogłem
                                      Przesuwać je sobie dowolnie
                                      Układając obrazy
                                      Tych pierwszych w samotności
                                      Znaczeń

                                      To wszechświat
                                      A w nim Dziadek
                                      Pierwszym
                                      Panem Bogiem.

                                      Dziadek jest dziecięcy.








                                      • storima Ty zobaczysz nocą 11.04.06, 17:00

                                        Babcia zawsze pouczała
                                        Jak wychodzisz na dwór
                                        To nie turlaj się po trawie
                                        I nie ciekaj z gołą głowa
                                        Bo się zagorgolisz

                                        Czekaj, czekaj, masz tu słoik i dwa złote
                                        Za złotówkę barszczu przynieś
                                        Złotówka dla ciebie kupisz sobie coś
                                        Tam potem, a… weź butelki te po mleku
                                        I po schodkach zanieś, za ten zastaw
                                        Kup słoniny
                                        Nie masz przecież zalewajki
                                        Gdy w niej nie pływają skwarki!
                                        Reszta twoja, lecz uważaj
                                        Patrz na ręce ekspedientce
                                        Kiedy waży nie daj się jej
                                        Ochachmęcić ! (dzwoni dzwonek)
                                        Wszyscy Świeci, któż to?
                                        Pewnie Majloch, ta pijana wciąż cholera
                                        Albo ten co suchy chleb dla konia zbiera
                                        A to pan, z administracji… proszę, proszę się
                                        Rozpłaszczyć. O, niech tu się pan powiesi.
                                        W przedpokoju.
                                        Proszę pana, ja do pana napisałam
                                        Na papierze tym, prośbowym
                                        Na temat cieknącej wody
                                        Proszę wejść do stołowego.

                                        Jesteś w końcu! Co tak długo
                                        Cię nie było!?
                                        Możeś poszedł ty na łąki?
                                        I tam kąpał się w cieplajce?
                                        Może gorzej, pocukrzyli cię koledzy
                                        Na jakiejś tam dziardze?!
                                        Czekaj, czekaj ty łobuzie
                                        Ty zobaczysz nocą
                                        We śnie wróci ta zła siła
                                        Bo nie słuchasz babci
                                        Już cię babok tam wysmera
                                        Na co czekasz?
                                        Zdejmuj buty
                                        Wkładaj chapcie…


                                        • ritakavka Re: Ty zobaczysz nocą 11.04.06, 23:16
                                          następnym razem radzę dodawać stopniowo utwory. taki nawał tekstów-wątków
                                          odstrasza, bo ma się wrażenie, że trzeba koniecznie przeczytać wszystkie, aby
                                          cokolwiek móc o nich powiedzieć.
    • storima Re: Tanczac oddechem 12.04.06, 00:43
      Troszke to nie roztropne tak wpasc w czyjs watek "nadmiarem komentarzy";)
      Tym bardziej, ze autorka o takowe jeszcze nie prosila;)
      Nim wiecej naruszylas fragmenty, odsuwajac calosc.
      O calosci pisze na tym oto watku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10436&w=40139976
      Klaniam sie,

      100rima
      • storima Re: Tanczac oddechem 12.04.06, 19:09
        Tak to bywa, ze publicznosc czasami przerywa przedstawienie;)
        Nic w tym zlego, ot taka teatralna rowniez i tradycja.
        Dopisze wiec jedynie slow kilka, popartych obrazem;)
        • storima Balowa suknia pudru 12.04.06, 19:18

          Wchodze do szafy
          Zatrzymanych
          Oddechu
          Objec
          Dekoltow falujacych
          Sukien

          Wtulen
          Pieszczota
          Planet

          Balowa suknia pudru
          Sniadego dekoltu
          Subtelnego blekitu
          Makijazu zylek
          Wejrzenia dwojga
          Polodkrytych planet
          Poplyn
          Blekitnym sladem
          Dlonia
          Zdobedziesz planety
          Odkryjesz
          Oddanie

          Zawieszony
          W szafie romans
          Czasow mi nieznanych
          Okrytych sukniami
          Nie moich wspomnien
          Odczuc
          Tych samych

          Panny tancem wroza zmazpojscie

          www.hung-art.hu/kep/b/borsos/muvek/3balutan.jpg
          • storima Romansu, ktory trwa do dzisiaj 13.04.06, 00:48

            Zanika aromat rozu twarzy
            Karmin, koszenila
            Owczesne pudrowe pachnidla
            Pozostaly suszem
            Zapachow
            Jak na polkach przypraw
            Nieotwartych do dzis kuchniach
            Tak tutaj
            Pamiecia kosmetykow
            Wokol wiszacych w szafie
            Balowych z dekoltami
            Sukniach.

            To won wspomnienia tworzy tu obrazy
            Wstrzymanym zapisem zylek
            W zgieciach, rozgieciach sukni materialu
            Mapy gestow, mowy nia kiedys ubranego ciala
            Tam ukryly sie slowa, usciski, westchnienia
            Tam dotyk kochanka strzeze tajemnicy
            Romansu, ktory trwa do dzisiaj.










            • storima Najcichszy szept 13.04.06, 01:11
              Naukowcy twierdzą
              Każde wypowiedziane
              Na Ziemi słowo
              Zapisane jest na zawsze
              Gdzieś w otchłaniach
              Wszechświata
              Nawet najcichszy szept
              Wędruje sobie swą falą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka