Dodaj do ulubionych

To ja też....

23.05.10, 23:09
robię coś celem zepchnięcia w otchłań bezsensu . Celem
zwerbalizowania konkretów działających na forum można założyć coś
nowego, ale tamten wątek niech zaniknie, proszę.

A teraz będzie prywata.

Jako że na wiek ehm, średni, wybrałam sobie studia artystyczne
(łódzka filmówka, ALE MAM JAZDĘ I UCIECHĘ!!!), to teraz zaczynam
sesję. Mam zadane tematy na opowiadania dwa. I nie jest tak, że chcę
od forum zrobienia roboty za mnie, ale raczej wszędzie poszukuję
inspiracji. Jeden temat to " punkt zwrotny", drugi , to coś opartego
na artykule z prasy, najlepiej typu Fakt, lub Super Ekspres, czy inne
cudeńka tego typu. Mam pewne pomysły, że doświadczenie wskazuje, że
pytanie o poradę znajomych tylko wychodzi na zdrowie. Jeśli Wasza
regionalna prasa opublikowała coś fajnego, będę wdzięczna za linki.
A opowiadania opublikuję na forum celem zniszczenia moralnego:).
Obserwuj wątek
    • gaudia Re: To ja też.... 24.05.10, 01:05
      ewaty napisała:
      Jeden temat to " punkt zwrotny",

      prosta piłka: nowelka o lasce w, ehm, średnim wieku co pojszła do Filmówki

      ps. Jako łodzianka składam graty za dobrą decyzję. Filmówka nadal ma magię.
    • truscaveczka Re: To ja też.... 24.05.10, 09:02
      doortje-d.blogspot.com/2010/05/ha.html tu masz newsika
      apetycznego :D
    • chomiczkami Re: To ja też.... 24.05.10, 09:09
      www.joemonster.org/p/201488/Fakt_szuka_kozy
      A może to? Jest dość dramatyczne. Jak to o kredensie, co tam próbował zabić
      gospodarza :).
    • chomiczkami Re: To ja też.... 24.05.10, 09:39
      A nie, bardzo przepraszam: to było nie śpię bo trzymam kredens :D
      img149.imageshack.us/img149/4729/30f5dd86c6f996e0ud5.jpg
      • jota-40 Re: To ja też.... 24.05.10, 11:32
        Hm, to ja mam zarazem event i punkt zwrotny. Na Żoliborzu w W-wie mamy taki odwieczny sklep społemowski, zwie się Merkury. Przyłapano tam na gorącym uczynku złodzieja, który zbiegł z miejsca zbrodni, unosząc swój łup - dwadzieścia tabliczek czekolady. Został jednak złapany przez dzielnych policjantów.
        Wydarzenie to podlinkował ktoś na gazetowym forum żoliborskim - i w wątku owym, który rozciągnął się na jakieś osiemset postów - powstała powieść kryminalna, oparta na w/w wydarzeniu. Wokół powieści kryminalnej uformowała się grupa komentatorów, którzy odczuli potrzebę spotykania się co tydzień w pewnym żoliborskim klubie (początkowo na tych spędach odczytywano uroczyście kolejny odcinek kryminału). I tak się już spotykamy od pięciu lat chyba? Wątek został dawno zarchiwizowany ;)).
    • lezbobimbo Re: To ja też.... 24.05.10, 16:19
      ewaty napisała:
      > Jako że na wiek ehm, średni, wybrałam sobie studia artystyczne
      > (łódzka filmówka, ALE MAM JAZDĘ I UCIECHĘ!!!),

      Ale Ci dobrze :))))))))) Gratuluje i podziwiam :))))))))
      Czy te opowiadania maja potem przeistoczyc sie w scenariusze do ofilmowania?

      >Jeden temat to " punkt zwrotny"

      Nie wiem, czy to sie nada, ale czy trwajaca teraz powódz to moze byc punkt
      zwrotny? N.p. conajmniej kilkadziesiat domów zostalo zrujnowanych calkiem, bo
      staly na obsuwiskach, a ich mieszkancy sa teraz bezdomni.. czy utrata domu przez
      wsciekle boginie wody to moze zbyt drastyczny i ponury punkt zwrotny na to, co
      masz napisac?
    • mika_p Re: To ja też.... 25.05.10, 00:17
      Z całkiem poważnej Gazety Wyborczej, ale humorystyczne i kura, nie do wiary:
      plock.gazeta.pl/plock/1,35681,3342380.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka