Dodaj do ulubionych

Ignaś - kochający syn

29.10.12, 14:23
Przy okazji tematów filmowo- Halloweenowych - zobaczyłam wczoraj i doznałam olśnienia!
Przecież to dokładnie Ignaś!
Postać podobna z wyglądu i zachowania - miłość do matki, ciągły nierozerwalny związek z nią, który uważa za jedynie słuszny... :)
en.wikipedia.org/wiki/Norman_Bates
Oto jak będzie wyglądał Ignaś za kilka latek ;)

Obserwuj wątek
    • bupu Re: Ignaś - kochający syn 29.10.12, 17:03
      Teraz mam wizję Ignasia, przemawiającego czule do zasuszonego truchełka Gabrieli...
    • iwoniaw Nie, Ignaś nad podziw znormalniał 29.10.12, 17:55
      szczerze mówiąc, nie zapowiadał się tak dobrze, jak wyrósł. Problemem Ignasia największym nie są jego schizy, lecz najbliższa rodzina. Najpierw dziadek wychowujący go na szpicla i ograniczający lektury do Wergiliusza (rodzony ojciec Conan Doyle'a podsuwa mu W TAJEMNICY!), a teraz matka dzielnie łykająca rozczarowanie, że 15-latek nie skupia się na niej, a nawet zaczyna zauważać Obce Dziewoje (ta sama matka, która jakoś nie zarejestrowała Dianki i w ogóle latami nie zauważająca dzieci, rozgoryczona, że nie jest na pierwszym planie dopiero w chwili, gdy się orientuje, że oto któreś z nich zachodzi w ciążę/wychodzi za mąż/zaczyna przedkładać towarzystwo dziewczyn nad towarzystwo matki). I kupująca nastolatkowi piżamki w serduszka. I kuzyn lejący go przy każdej okazji i wyzywający praktycznie od niemowlęctwa - oraz dyskretnie nie reagujący krewni. Zaprawdę, po czymś takim ktoś inny to dopiero byłby Nienormalny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka