srebrny_lisek
17.03.18, 22:29
Zaintrygował mnie wątek kury - po pierwsze wegetarianizm Ignasia stoi pod znakiem zapytania, bo zamawiał kurę u Doroty bez wyjaśnienia, czy zamierza ją spożyć. Ja rozumiem, że wegetarianom, czy weganom zdarza się "wyzerować", czyli zjeść coś niewege, a nawet powrócić do karnistycznych obyczajów, ale na ogół nie przechodzi to bez żadnej refleksji nad swoimi zasadami i życiem. Po drugie, czy kura wiejska gotowana z wnętrznościami naprawdę tak cuchnie? Zawsze mi się wydawało, że kompoty ze zwierząt można spokojnie gotować bez patroszenia.