matylda1001
04.01.09, 15:13
Alkohol na kartach powieści leje sie strumieniami. Piją wszyscy:
starzy, młodzi, mężczyżni, kobiety, nawet dziewczyny nie gardzą.
Pije zdesperowany Antek i dufny w siebie organista, Boryna- pierwszy
gospodarz i Dominikowa- pretendująca do roli wiejskiej matrony,
nawet ciężarna Hanka dziarsko przepija do kum. O Jambrożym i
Jagustynce to tylko wspomnieć... Bez gorzałki, piwa, nie odbędzie
się żadna impreza. Wydaje sie, że nawet brak powodu do picia, jest
powodem... do picia. Na tym tle ładnie prezentuje sie Jagusia, która
w wieku 18 lat nie zna smaku gorzałki:) W kontekście tego
wszystkiego mogłoby sie wydawać, że oni wszyscy pozostają na
wiecznym rauszu, że nie potrafią do trzech zliczyć. Jak to jest, że
jakoś funkcjonują?