ajakajadwa
13.08.11, 19:43
Może nie powinnam była zakładać nowego wątku. W końcu Józia nie jest nawet postacią drugoplanową. Na dodatek to niezbyt sympatyczna osóbka brrr.
Ostatnio po wielu, wielu latach ponownie przeczytałam AzZW.. Inaczej odebrałam Marylę, Małgorzatę, no i Józię. Nie myślałam o niej jako osobie tłustej.Wcześniej wyobrażałam ją sobie jako chudą, wysoką dziewczynę z przetłuszczonymi, ulizanymi włosami. Była sobowtórem nielubianej koleżanki z klasy o takich inicjałach. Ba nawet druga litera nazwiska się zgadzała.
Józia jednak okazala się być pączusiem.
Co się z nią potem stał?. Została starą panną? Realizowała się działając charytatywnie? coś przebąkiwała, ze tatuś na nią łoży ale czy faktycznie była bogatą panną, czy malo zdolną dziewczyna stosującą mechanizmy obronne nie mam pojęcia.