Dodaj do ulubionych

Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!!

01.09.06, 11:50
No wlasnie przyszedl wielki dzien jak pare dni temu pisalam ze zaczne diete to
wydawalo mi sie takie latwie a dzisiaj buuuuuuuuuu juz nie wydaje mi sie to
takie rozowe.Postanowilam ze nie bede robila konkretnej diety poprostu koniec
jedzenia po 18.00 koniec ze slodyczami
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu(jak ja wytrzymam bez mojej
Merendy) duzo warzywek i wody. No dobra dieta start trzymajcie za mnie kciuki
i pomogajcie dobrym slowem w chwilach zalamania nerwowego wink Kto sie dolaczy???
Obserwuj wątek
    • wiweiorex Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.06, 12:59
      a ja się dziś dopisałam do poprzedniego wątku o diecie, ale skoro powstał nowy,
      świeży, to powtórzęsmile
      Ja mam 167/57 więc chyba niezły stosunek wagi do wzrostu, mimo to chciałabym
      trochę z tyłka zrzucić, a tu porażka - każdy wywalczony kilogram spada z i tak
      mizernego biustu a tyłek jak był wielki, tak jestsad
    • jeta0 Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.06, 13:44
      Sylwio, litości!!!, nie przypominaj nam o dietach i ...słodyczach smile
      Wczoraj "wyczyściłam" wszystkie słodkości i pomyślałam sobie - basta, stop na
      jakiś czas z czekoladkami. I co? Zaglądam tutaj , znowu!!! ktoś zaczyna dietę.
      Rezultat? (coś nie mam silnej woli), chyba się wybiorę po coś pyszno-
      kalorycznego...po przeczytaniu o "Twojej" Merendziesmile
      Proponuję, żeby nie pisać przed rozpoczęciem diety, ale po jej (i to tylko ,
      jeżeli wynik będzie pożądany) zakończeniu.
      Smacznego (to do mnie samejsmile)
      A tak na poważnie- trzymam kciuki, powodzenia (tym razemsmile).
      Pozdrawiam.
    • bachula_gr Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.06, 14:26
      175/67
      No to zaczynamy. Jeta0- a ja mysle, ze warto pisac i przed i w trakcie i po
      diecie bo jak sie publicznie wstuka swoje "cyferki" to moze bedzie latwiej wink)
      Proponuje rozpoczynanie postow od numerow wlasnie, c Wy na to?

      Tymczasem jest juz po obiedzie a slodyczy zero. Dodatkowo na dobre trawienie
      kieliszek Boutari Rose...
      • jeta0 Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.06, 19:17
        Cześć Bachulka,
        haha, a my na to jak na...zimę smile
        Takie numerki, a nawet lepsze, to ja miałam, jak przyjechałam do Grecji i długo
        jeszcze po 2 dzieciakach. Dopiero z czasem, siedzenie w domu, wychowywanie
        bachorków i skłonność nieokiełznana do czekoladki (no bo kto mi tutaj powie, że
        polskie Ptasie Mleczko nie jest the best?, a przynajmniej było? Wiem,wiem -
        znajdzie się takich sporosmile
        A swoją drogą , to ciekawe smile, jak to te panie z "numerkami" modelek chętnie je
        tutaj wpisują, nie uważacie? smile
        A mnie pomału kilogramy zaczynają doganiać wzrost, więc się nie wpisuję, i
        basta. Ale możecie mnie poganiać i przypominać o wstrzymaniu się od słodyczy,
        jeszcze Wam podziękujęsmile, bo mi w domu ani słowem nikt nie narzeka, więc taka
        zdrowotna tylko motywacja, nie zawsze wystarcza, ase...
        PS Bachula, nie miałam wcześniej okazji, napisać parę słów do Ciebie.
        Przeczytałam kilka Twoich notek i bardzo podobał mi się Twój styl pisania.
        I fajnie, że masz poczucie humoru. Może powinnaś zacząć pisać, jakieś
        książki? Poważnie mówię smile
        Pozdrawiam wszystkie modelki smile Pa


        • bachula_gr Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 01.09.06, 21:37
          jeta0 napisała:

          > A swoją drogą , to ciekawe smile, jak to te panie z "numerkami" modelek chętnie
          je tutaj wpisują, nie uważacie? smile

          Toc ostatnimi czasy slynna jest kategoria "puszystych modelek" tudziez innych
          XXL wiec...?

          > PS Bachula, nie miałam wcześniej okazji, napisać parę słów do Ciebie.
          > Przeczytałam kilka Twoich notek i bardzo podobał mi się Twój styl pisania.
          > I fajnie, że masz poczucie humoru. Może powinnaś zacząć pisać, jakieś
          > książki? Poważnie mówię smile

          JETA, tyle slodkosci na moj temat...ups... to moze zaszkodzic swiezorozpoczetej
          diecie!!!

          Moze na emeryturce popelnie jakas powiesc z Grecja w tle albo sage o gosciach
          hotelowych na przyklad, kto wie? wink))
          A propos gosci hotelowych to ich zyciorysy to niezla kopalnia scenariuszy
          filmowych. Oczywiscie przy rezerwacji pokoju nie ma wymogu zlozenia CV ale z
          wieloma osobami nawiazujemy lepszy kontakt, kontynuujemy znojomosci,
          wysluchujemy niesamowitych historii, poznajemy ich dzieje etc. No i wlasnie
          kilka dni temu opuscila nasz przybytek pewna przesympatyczna Amerykanka, po
          dwoch tygodniach rezydowania w Metsovie. Dwa tygodnie w gorach, z dala od plazy
          to nie jest typowy sosob na amerykanskie wakacje. A jednak. Kobieta w wieku 50+
          bedac uznanym wykladowca geriatrii na jednym z uniwersytetow pewnego dnia
          postanowila, ze koniec nauczania, musi zrobic cos "konkretnego" dla siebie i
          potomnosci. A co? Ano z dnia na dzien postanowila, ze rzuci wszystko (prace,
          dom, dogladanie wnuczat) i napisze ksiazke. W ramach inspiracji wybrala sie do
          Grecji a potem i do Metsova. Tu nabrala takiej weny tworczej, ze zostala az dwa
          tygodnie na przemian spedzajac czas w okolicznych monastyrach i amortyzujac
          laptop stukajac godzinami w klawiature popijajac frappe. Historia obyczajowo-
          romantyczna z kradzieza ikony z tutejszego (!) monastyru na wstepie. Teraz
          pracuje nad kolejnymi rozdzialami na Pilio.
          Ciekawe czy faktyzne dopnie swego i wyda powiesc? Obiecala nam egzemplarz z
          autografem... jedno jest pewne, nazwisko ma bardzo medialne... Barbara Bradley.
          Nie sadzicie?

          PS- przepraszam, ze tak zbaczam z tematu i zamiast analzowac kalorie plotkuje o
          klientach. Tak wyszlo. Moze to skutek niedoboru slodksci we krwi? wink
      • wiweiorex Re:dzien drugi 02.09.06, 11:28
        mam kaca - moj organizm gorąco protestuje przed przyjmowaniem pokarmow... Będzie
        dobrzesmile))

        PS. Bachula, ja też chcę Twoją książkę z autografem!!! wink
    • ana_mama_patrycji Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.06, 11:36
      A na mnie zawsze mówili wieszak i teraz cieszę się, że troszkę przytyłam, nawet
      lepiej sie tak czuję. Tylko trasznie mnie denerwuje jak robi mi sie taki
      wystający brzuszek, wtedy wpadam w panike i chodze na wciągniętym brzuchu -
      wiecie że pomaga?? To utrzymuje mięśnie brzucha w kondycji i jest poprawa. A
      słodycze uwielbiam i zajadam się krówkami i obecnie mamy ciachami więc żadna
      dieta nie wchodzi w rachube. Pozdrawiam i życzę powodzenia i wytrwałości.
    • kasia078 Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 03.09.06, 15:09
      no taksmilez przykroscia musze stwierdzic ze Grecja sprzyja nabieraniu kilogramow
      hihi oczywiscie mowie na podstawie wlasnego doswiadczenia. na dzien dobry po
      przyjezdzie ,otrzymalam w podarku kilka nowych kg, ale jak mialam sie nie
      oprzec sprobowaniu wszystkich greckich smakolykow?smilena szczescie przyszly upaly
      i zamiast jesc tyle co zawsze, przerzucilam sie na wieksze ilosci wodysmiledo
      normy niestety jeszcze nie wrocilam bo moj problem polega na maniakalnym
      uwielbieniu slodyczy, a szczeglnie czeeeekolaaadyyy yyy czym by tu ja
      zastapic? podobno to brak magnezu?gdzie ja znajde ten magnez jak nie w
      slodyczach?smile
    • margarita6 Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 05.09.06, 15:29
      Nareszcie w domu i nareszcie dorwalam sie do komputera.
      Oczywiscie przylacze sie do Was tak jak obiecalam,ale swoich wymiarow nie
      podam ,bo wstyd.A tak w ogole to nie wiem z czego odchudza sie Bacha smile
      Od jutra zaczynam.Zero slodyczy,zero kolacji a potem sie zobaczy.Lodow sobie
      nie odmowie jednak.O!
      Mam nadzieje,ze wytrwamy.
      • jeta0 Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 06.09.06, 11:46
        Cześć Sylwio,
        perastika sti Lenka!

        sylwialew napisała:
        "> Ja wczoraj chyba troche przesadzilam przez caly dzien bylam na jednej
        szklance > mleka "
        Oj, chyba tak, chyba przesadziłaś Sylwio smile
        Tak nas Bozia stworzył, że przypadek 1 szklanki mleka na dzień, organizm
        odczytuje jako "zagrożenie" i... zmniejsza przemianę materii, aby zaoszczędzić
        na czas ewentualnego kryzysu. Czyli mamy efekt przeciwny do zamierzonego -
        zamiast spalać więcej kalorii, organizm oszczędza energię.
        Dołącz więc lepiej w takich dniach trochę warzyw i owoców.
        A swoją drogą masz silną wolę, podziwiam.
        Ja bym chyba nie wytrzymałasmile
        Pozdrawiam -J.
    • olna Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 07.09.06, 08:46
      I jak wasza wytrzymalosc?Ja tez idac za waszym przykladem odstawilam slodycze
      (najbardziej lubie chalwe)i postanowilam troche oczyscic organizm.Duzo
      wody,herbatki,zadnego smieciowego jedzenia i slodyczy,hmm z tym najtrudniej.
        • bachula_gr Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.06, 14:00
          annielika napisała:

          > no dobrze, to jednak bede nudna... uwazaj na cukier w sokach ze sklepu. >

          Na diece najlepszy swiezowyciskany soczek pomaranczowy. Oprocz walorow
          smakowych traci sie kalorie tachajac (tahajac?) siaty z pomaranczami do domu a
          nastepnie wyciskajac oganiajac sie w tzw. miedzyczasie od maloletnich pomocy
          kuchennych wink

          A co do meritum: moja dieta zawieszona na kolku d poniedzialku co najmniej. Co
          rusz jakies imieniny, urodziny, trudno wydebic chude miesko zamiast porcji
          tortu.
    • flisvos Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 16.09.06, 13:31
      no dobra nie wytrzymalam i zjadlam wieczorem troche salaty; ale postanowilam
      sie do was "przylaczyc" i obraniczam niezdrowe jedzenie, i tak pewnie przytyje
      po wizycie w polsce, wiec juz na zapas robie sobie troszke miejsca wink
    • wiweiorex Re: Dieta start !!!!!!!!!!!!!!!! 23.09.06, 11:01
      No to się chwalić będęsmile 55,5 (wg dzisiejszego porannego pomiaru). To niewiele,
      bo od rozpoczęcia tylko 1,5 kg ale widać po jeansach, a to najwazniejsze!
      Wlasciwie moj organizm przyzwyczail sie do pokręconego trybu, jaki mu
      narzucilam, więc nie męczę się za bardzo, a czasem nawet pozwalam sobie na moje
      ukochane obleśne fast foody i nawet nie mam potem wyrzutów sumieniasmile)
      Teraz trzeba by się tylko zmobilizować do jakiegoś wysiłku fizycznego, żeby
      wyrzeźbić sobie ten tyłek i uda... Anniela, natchnęłaś mnie na basen!!! Tylko,
      że u mnie z czasem krucho... Zobaczymy jak będziesmile

      Trzymam kciuki za siebie i za was wszystkie, pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka