Dodaj do ulubionych

wodonercze a zachowanie dziecka

05.11.05, 19:49
Moje dziecko jest bardzo niespokojne dużo płacze,mało śpi(ale tylko w dzień)
Noc jest bez zażutów początko sugerowano nam że to kolki i to minie. W toku
różnych badań okazało się że synek ma wodonercze. Jesteśmy dopiero na
początku drogi czekamy na wyniki moczu i posiewu - jak będzie ok to w
przyszłym tygodniu cystografia. Czy wodonercze może powodować ból.
Zastanawiam się bo mój synek nie daje sie odłożyc do łóżeczka wyczymuje tam
góra 10 min.Zastanawiam się na ile jest to ból a na ile wymuszanie aby go
nosić.Odpiszcie mi prosze jak zachowują się wasze dzieci.
Obserwuj wątek
    • jusiagra Re: wodonercze a zachowanie dziecka 06.11.05, 19:47
      zapraszam serdecznie na nasze nowe forum tam napewno ktoś udzilei ci odpowiedzi
      www.wadyukladumoczowego.poo.pl/forum/index.php
    • milkan21 Re: wodonercze a zachowanie dziecka 13.12.05, 21:46
      Mój synek także ma wodonercze spowodowane refluksem 3-go stopnia nerki lewej.
      Jesteśmy już po CUM, scyntegrafii, i urografii. W dzień mały także mało śpi-po
      ok. pół godz. ale czasem zdarzy się ponad godz. ale rzadko a noc także jest bez
      zarzutów. Lekarz mówił nam że to nie boli,jednak po serii bolesnych badań
      Dawidek także z początku nie chciał leżeć w łóżeczku, płakał gdy tylko go
      położyłam, nawet przy przewijaniu. Teraz ma już 8 m-cy i nie jest tak źle.
      Myślę, że pani mały też może być przestraszony-bo przecież pobieraniu moczu na
      posiew także jest bolesne. Ale najgorsza moim zdaniem jest właśnie
      cystourografia bo kontrast jest podawany przez cewkę moczową-i w tedy właśnie w
      naszym przypadku było najgorzej. Życzę powodzenia i dobrych wyników
    • lidzia777 Re: wodonercze a zachowanie dziecka 18.11.06, 22:54
      My również mamy wodonercze spowodowane zwężeniem przypęcherzowym i rzeczywiscie
      ze snem jest u nas tak samo!!! Tobiaszek ładnie przesypia noce ale w dzień
      potrafi spać dwa razy po 15 min!!!!
      Myślałąm że to taka jego uroda ale teraz też jużzaczełam to lączyć z jego
      chorobą.
      Chyba po prostu musimy to przeczekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka