hogatam
30.03.10, 13:36
Tytuł tragiczny, ale nie mam juz siły. Może Wy, bywalcy forum,
jesteście w stanie mi pomóc. Czytam to forum kilka razy dziennie i daje
mi wiele pozytywnej energii.Mój problem pośrednio dotyczy boreliozy,
bowiem jest zdiagnozowana, leczona i są efekty z czego bardzo się
cieszę, bo mogę pracować, ale nie do końca. Otóż ze względu na moją
chorobę, a takze wcześniejsze kłopoty męża ze zdrowiem, podjęliśmy
życiową decyzję- sprzedajemy naszą nieruchomość, czyli wszystko , co
faktycznie posiadamy!Moja prośba jest następująca, może znacie kogoś,
kto byłby zainteresowany nabyciem gospodarstwa zlokalizowanego w
Wielkopolsce, 60 km od Poznania.Chcemy je jak najszybciej sprzedać.
Będę bardzo wdzięczna, bo to dla mnie życiowa sprawa.
Proszę o kontakt: zuz_mar@interia.eu
Wszystkim życzę zdrówka, dużo siły w walce i Wesołych Świąt!!!
Mariola