Dodaj do ulubionych

Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywny

23.10.08, 11:24
Jakbym nam wykrakała.

Przyszły wyniki z Poznania i u Julki jest pozytywna borelia pozostałe z panelu negatywne. Mója tato robił test Elisa we Wrocławiu i takze wyszedł pozytywny.
Dziś idziemy na wizytę do lekarza ze szpitala zakaźnego we Wrocławiu. Zobaczymy co powie, czy się coś zmieniło w standardach leczenia. Bardzo martwi mnei perspektywa długotrwałego podawania anybiotyku, ale trudno, jak trzeba to trzeba.

Co do lekarza, po rozmowie telefonicznej wiem ze przeciwnie jest nastawiony do wyników testów PCR i twierdzi ze pozytywny wynik to jeszcze nei choroba. Chce zobaczyć dziecko i dopiero wystawić diagnozę. Julia poza pozytywnym wynikiem nie ma żadnych objawów, ani rumienia, ani stanu grypopochodnego, jedynie od dwóch dni pobolewa ją głowa i brzuszek.

Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywn 23.10.08, 11:27
      Powodzenia u lekarza! niestety wszyscy lekarze z wroclawskiego
      szpitala na kosz(m)arowej, to ....................pi
      • betty261 Re: Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywn 23.10.08, 11:39
        Anyx wie, czytałam. Ale w takim razie poradź co robić. Moja lekarka nie podejmie się antybiotykoterapii bo na etstach się nei zna a nei ma rumienia, więc boreliozy nie ma.... a doktor Beata nie odpowiada. Jakby dała znać to bym pojechała nawet w tej chwili...
        Od czegoś muszę zacząć bo zwariuję...
      • anyx27 Re: Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywn 23.10.08, 11:39
        A tak a propos chlamydii, o ktorej napisalas w innym watku, to
        jestem przekonana, ze nie tylko jedna koleaznka twojej Julii ją ma,
        bo ma ją 90% spoleczenstwa.
        • anyx27 Re: Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywn 23.10.08, 11:40
          Masz jeszcze Bielsko.
          • betty261 Re: Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywn 23.10.08, 11:47
            Dzwonię. Dostałam dziś namiar ze Stowarzyszenia. Mam zadzwonić o 12 bo p. doktor jest teraz zajęta.
    • geodeta_31 Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytywn 23.10.08, 15:05
      Skoro dziecko nie ma zadnych objawow a jedynie pozytywny wynik to mozesz mi powiedziec co chcesz leczyc i na co podawac mu miesiace antybiotykow? A jak i skad bedziesz wiedziec, ze juz nie jest "chore"? Dzizas!!!! Help!!!!
      • anyx27 Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 15:14
        Czterema konczynami podpisuje sie pod tym, co napisal Geodeta.
        I moje dziecko i Marcina synek, maja najprawdopodoniej bb wrodzona.
        Moja corcia ma prawie 4lata, Marcina synek jest chyba troche
        starszy. nie leczymy swoich dzieci. Byc moze kiedys bedzie taka
        potrzeba (oby nie!), ale teraz nie ma zadnych objawow, poza tym
        dzieciaki sa za male na takie leczenie. Oczywiscie, jesli sa objawy,
        to nalezy je leczyc, ale objawy, nie wyniki.
        • beta32 Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 20:10
          Anyx, to jest ta sama Betty, której jeszcze niedawno polecałaś profilaktyczną
          6-tygoniową antybiotykoterapię po ukąszeniu kleszcza.
          To jest świeże ukąszenie, więc właśnie teraz jest szansa szybko uporać się z tą
          infekcją, czyli lecząc tak jak przy wystąpieniu rumienia.
          • swigonka Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 20:12
            we wczesnej fazie leczyć! nawet bez objawów na litość boską! bb wrodzona to
            "inna bajka".
            • betty261 Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 21:24
              Jestem po wizycie.
              Lekarz nie uznał wyników badania PCR. Stwierdził że jest najmniej
              wiarygodne, że nigdzie w świecie tak naprawdę się nie liczy i w
              sumie kasa wywalona w błoto. Oczywiście podał całą serię
              argumentacji przeciwko PCR, a za Elisą. Ja jako laik wysłuchałam i
              tyle miałam do powiedzenia. I w sumie najbardziej o to się rozbiło,
              że PCR niewiarygodny więc borelki nie ma.
              Mój tato ma pozytywną Elisę i bóle stawów więc dostał kurację 6
              tygodniową.

              Jestem totalnie rozwalona. Nie jestem lekarzem, jestem geodetą... na
              dodatek pracującym naukowo... Z jednej strony trafiają do mnie
              argumenty lekarza - bo przecież głąbem i idiotą nie jest faktem jest
              że jest lekarzem, to co on mówi jest spójne i logiczne .... Z
              drugiej strony Wy, Wasze historie, czwórka lekarzy i 6 tygodniowa
              antybiotykoterapia... Nigdy w życiu nie byłam tak rozdarta.
              • betty261 Aha, tak to ja:) 23.10.08, 21:27
                Julie ukąsił kleszcz ok 3 tygodnie temu więc sprawa świeża jak
                najbardziej...
              • nataszkam Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 21:31
                Stwierdził że jest najmniej
                > wiarygodne, że nigdzie w świecie tak naprawdę się nie liczy i w
                > sumie kasa wywalona w błoto.

                Z jednej strony trafiają do mnie
                > argumenty lekarza - bo przecież głąbem i idiotą nie jest

                Fakt- nie jest głąbem i idiota- jest głabem i idiota do kwadratu. Tu
                pierwszy z brzegu argument:


                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18581997?ordinalpos=19&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.
                Pubmed_DefaultReportPanel.Pubmed_RVDocSum
                • anyx27 Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 21:40
                  ^ tygodni jak najbardziej, ale na litosc boska, nie miesiace.
                  • anyx27 Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 21:42
                    mialo byc 6 tygodni
                  • nataszkam Re: Dziewczynka 5 lat i mĂłj tato - wynik pozytyw 23.10.08, 21:55

                    A kto pisał o miesiącach??

                    Czy podać abx, czy nie:

                    Zajkowska J., Hermanowska- Szpakowicz T., Pancewicz S.: "Borelioza z
                    Lyme- zasady skutecznego leczenia", Antybiotykoterapia, Zakażenia
                    2007:
                    "Jednak nie należy zapominac, że rumień nieleczony zanika
                    samoistnie, a leczenie początkowe wprawdzie nie ma większego wpływu
                    na przebieg kliniczny wczesnej postaci, lecz hamuje dalszy
                    rozsiew i zapobiega powstawaniu postaci późnych
                    "

                    A rumień u dzieci, to przecież rzadkość...
      • betty261 Gedeta 23.10.08, 22:53
        Ja nie mam klkuletniego doświadczenia z chorobą, doktorat piszę z
        dziedziny geodezji a nie z Boreliozy więc daruj sobie dzizas i help!
        Wierz mi, ze podejście reprezentowane przez ciebie bardzo mi
        odpowiada i też wolałabym być pewna, ze dobrze robię już dalej nic
        nie robiąc.
        Ukąszenie nastąpiło 3 tyg temu, mogłam olać ale poczyatłam Wasze,
        między innymi albo przede wszystkim Twoją historię (sama z meżem
        jesteśmy geodetami) i dzięki temu robię teraz z siebie koronną
        histeryczkę rodzinną i doszukuję się u dziecka boreliozy.
    • stachenka Re: Dziewczynka 5 lat i mój tato - wynik pozytywn 23.10.08, 22:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=85391511&a=85622051
      • betty261 Stachenka 23.10.08, 22:32
        a czemu podałaś linka do tego co napisałam wcześniej?
        Dziś mam pozytywny wynik PCR i albo nie dam antybiotyku przez 6 tyg
        albo sie uprę i znajde lekarza, choćbym miała przejechac pół Polski
        i dam...tylko... no właśnie. Ale stoję po środku rozdarta pomiędzy
        dwoma totalnie skrajnymi obozami, nie mającymi żadnej wspólnej
        teorii, jeden drugiego traktuje jak niedouczonych lub
        nadinterpretujących.
        Wolałabym nie podać antybiotyku, uniknąc takiego obciążenia dla
        organizmu małej, tym bardziej ze dopiero skończyła summamed na
        chlamydię, uniknąc grzybic, spadu odporności itp itd. Tylko co
        dalej??? Czekać na jakiś objaw, poczekać 3 tyg na testy WB albo
        Elisa? Czy szukac kogoś kto mimo wszystko poda antybiotyk...

        Poczytam co mi podlinkowaliście ...
        • stachenka Re: Stachenka 23.10.08, 23:00
          betty261 napisała:

          > a czemu podałaś linka do tego co napisałam wcześniej?

          Przeczytaj "Zasady Używania Forum" na pierwszej stronie. Może Ci się rozjaśni.

          Borelioza jest dla dziecka o wiele większym obciążeniem niż antybiotyk.
          Spadek odporności spowoduje ale borelioza. Grzybicy w czasie leczenia -
          szczególnie tak krótkiego - jak najbardziej można uniknąć (dieta, probiotyki).

          Gdyby lekarze byli douczeni, to nas, tych z przewlekła boreliozą, by tutaj nie
          było i nie byłoby stowarzyszenia chorych na boreliozę.
          • niebieskaaa Re: Stachenka 23.10.08, 23:30
            betty. mogę wyrazić tylko własne zdanie. ja leczyłabym Julkę mimo
            wielu wątpliwości, ale sądzę, że będzie najlepiej, gdy porozmawiasz
            z dr Beatą i wtedy podejmiesz decyzję.
            czy tato również będzie się leczył u dr Beaty?


            za dużo tu dziś emocji..........
            • betty261 Re: Stachenka 23.10.08, 23:40
              Stachenka, ja zapytałam dlaczego mnie zalinkowalaś nie ze
              złośliwości czy z czepialstwa tylko naprawdę nie zakumałam dlaczegosmile
              Kontaktuję się z p. doktor z Bielska. Umówiłam się na początek
              przyszłego tygodnia.
              • anyx27 Nataszkam 24.10.08, 03:02
                ano tutaj:

                "Bardzo martwi mnei perspektywa długotrwałego podawania anybiotyku,
                ale trudno, jak trzeba to trzeba." - dla mnie dlugotrwale podawanie
                abx, to dluzej niz 6 tyg.
                • niebieskaaa Re: Nataszkam 02.11.08, 10:31
                  betty, napisz jaką decyzję podjęła p.doktor w sprawie ew.leczenia
                  Twojej córki. to ważne, także dla innych rodziców.
                  no i jak ma się Twój tato? czy ropoczął leczenie?
                  pozdrawiam ANia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka