Dodaj do ulubionych

Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa

IP: *.toya.net.pl 07.02.10, 22:59
Ulalal, co za nius!

Plotkarze ze sport.pl
Zenua.
Obserwuj wątek
    • Gość: Strzelec Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: 80.54.207.* 08.02.10, 00:30
      Ula la co za laski, też bym takie chciał, za zdięcje daje 5 gwiazdek.Pozdro
      • Gość: juzek wincenty Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:16
        naprawde super ta panna.
        tez bym dla niej stracił głowe i rzucił zonę w cholerę
        • Gość: Montero Jakis Angol-kopacz wali cwane laski - co jest? IP: *.dsl.bell.ca 08.02.10, 14:44
          Czy ludzie nie maja juz innych zainteresowan, tylko takie bzdety?
    • Gość: BRA Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.10, 08:08
      Pytom sie wszystkich co kogo opchodzi jakie ta osoba prowadzi zycie
      osobiste.Widocznie chcieli sie pokochac i jusz. Kazdy dzienikasz by
      to samo zrobil z tak Fajna kobieta i nie badzcie ANIOLAMI.
      • Gość: magic Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: *.via.zamek.net.pl 08.02.10, 10:32
        BRA - ty to masz jakiś pokraczny system wartości. Zobaczymy jak ktoś tak się
        zabawi z Twoja żonką.
      • 1510doyumy Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood 08.02.10, 10:43
        Każdy by to samo zrobił...zapewne tak. >Każdy by ukradł, gdyby miał
        okazje...pewnie też.< Ale KAŻDY musi się liczyć z konsekwencjami, jakie go
        czekają, gdy wpadnie. Kto tego nie rozumie, niech sprawdzi na sobie.
    • stix Terry = śmieć. 08.02.10, 09:25
      1.Zdradził żonę.
      2.Zdradził kolegę.
      3.Kazał usunąć ciążę - zabił dziecię.
      4.Oprowadzał bogaczy za kasę - dużo zarabia i jeszcze mu mało.
      • sebass Re: Terry = śmieć. 08.02.10, 09:48
        Nic doda, nic ujać :-( niestety
        • Gość: Mwaruwari John Terry to gigantyczny hipokryta IP: *.chello.pl 08.02.10, 10:31
          Każdy z nas jest tymże w jakimś stopniu, ale to co robi ten facet przekroczyło
          już dawno dopuszczalne normy. Gość ma prawdopodobnie jakiś poważny problem
          osobowościowy. Oprócz wspomnianych powyżej, przypomniał mi się artykuł sprzed
          miesięcy z jednej z angielskich gazet. Chodziło o to, że jego matka albo ukradła
          coś w sklepie (całkiem niedrogiego) i przyłapano ja na tym, albo, że Terry jej
          kompletnie nie wspiera. Chyba to pierwsze. Sprawa nie dotyczy Terry'ego, ale
          daje też do myślenia....
          • Gość: 34r Re: John Terry to gigantyczny hipokryta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:50
            Większość ludzi ma jakieś historie łóżkowe na boku ale gośc ponoć nie dosc że
            dupcył dziwczynę czy zonę kumpla z którym kiedyś gral w ekipie, dupcył ją w
            łóżku własnej żony i wysłał je obie na wczasy jednoczesnie wysyłając esemesy
            do jednej i drugiej z fiutem na zdjęciach. To ci dopiero jeba..ka.
            Jak donosi dzisiejszy jakże opiniotwórczy dziennik News of the World, John Terry
            posiadał w stajni cztery takie klacze plus żonę. Obecnie toczą się nerwowe
            negocjacje z narowistymi kochankami w celu zamkniecia im ust kwotą oscylująca
            po milionie funciaków na łebka - ujawnienie dalszych kulisów skandalu grozi
            bowiem zerwaniem indywidualnych kontraktów sponsorskich
            Bidna żona wyjechała do Dubaju albo innej arabii i nie wie co czynić - czytaj
            zastanawia się nad kwotą zadoscuczynienia rozwodowego. Wzburzony Wayne Bridge
            powiedział tylko ze dziwi się ze robili to też w jego domu. jakby wiedział to
            dałby im na hotel.

            ufff... wesela nie było a mi się już we łbie kolebie. niejaki Anelka ponoć
            kiedyś pomylil numery i wysłał żonie sms że za pieć minut ma być w kibelku na
            ostre ciachanko bo spieszy się do domu na obiad z żoną. To dopiero kozak - ino
            mało frasobliwy
            • Gość: xzx Re: John Terry to gigantyczny hipokryta IP: *.ds14.agh.edu.pl 08.02.10, 12:39
              Skąd Ty to wszystko wiesz? Z Faktu? Pudelka?
              • Gość: TPepe Kopanie kulki i prywatne sprawy.. IP: *.nencki.gov.pl 08.02.10, 13:41
                A mi się wydawało, że to kto z kim sypia i gdzie to są jego (żony i sypianej
                panny) sprawy. A na pewno nie trenera reprezentacji. Toć płaćą mu za turlanie
                kulki i jeśli robi to dobrze to w czym problem?
                • Gość: Raf Re: Kopanie kulki i prywatne sprawy.. IP: 79.110.196.* 08.02.10, 16:53
                  > Toć płaćą mu za turlanie
                  > kulki i jeśli robi to dobrze to w czym problem?

                  W reprezentacji nie chodzi o pieniądze, ale o zaszczyt reprezentowania kraju.
                  Godnego reprezentowania. Dzięki Terry'emu i jemu podobnym angielscy piłkarze
                  będą mieli reputację łajdaków i balangowiczów, podobnie jak angielscy kibice
                  zarobili sobie na opinię chuliganów.

                  A potem takie bydlę dostanie tytuł szlachecki, bo przez przypadek udało mu się
                  wturlać piłkę do bramki. Żenada!
      • Gość: dinks Re: Terry = śmieć. IP: 212.160.148.* 08.02.10, 10:58
        no i co z tego?
        1. to sprawa jego i jego zony
        2. to sprawa jego i jego kolegi
        3. jakie dziecie????????? zarodek najwyzej - dosc rozczulania sie nad zygota
        4. zazdroscisz??????????? nie masz talentu... towoja strata... miernota to miernota

        co ma jego zycie prywatne do kpania pilki i bycia kapitanem?
        zanujacy artykul i zenujaca decyzja



        • adeinwan Re: Terry = śmieć. 08.02.10, 12:12

          > no i co z tego?

          Facet reprezentuje kraj. Kapitan reprezentacji kur**rzem. To nie ma znaczenia?

          > 3. jakie dziecie????????? zarodek najwyzej - dosc rozczulania sie nad zygota

          Lewackie brednie...
          • Gość: rumia Re: Terry = śmieć. IP: 212.160.148.* 08.02.10, 14:07
            glownie tro sie katole skrobia
            cala reszta wie co to antykoncepcja

            katole najp[ierw sie d**maja a potem jecza, ze skrobanki to takie zlo
            kastracja?
          • Gość: TPepe Re: Lewackie brednie IP: *.nencki.gov.pl 08.02.10, 14:13
            Ale zabawne,

            1. Wystawcie do turlania kulki spowiedników, w d. dostana ale reprezentowac będa
            godnie.
            2. Lewackie brednie, znaczy, co? że zygota to zygota? Hmm, zawsze wiedziałem, że
            na prawicy to są kłopoty z intelektem. Swoją drogą ciekawe jaki jest prawicowy
            odpowiednik Lewaka? Prawak? A może prawiczek? Tak pieszczotliwie i familiarnie?
      • Gość: abadoon Stix = śmieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:44
        1. Regularnie trolluje na forum gazeta.pl
        2. Jest hipokrytą bo we własnym życiu zachowuje się pewnie gorzej niż Terry.
        3. Żony nie zdradza tylko dlatego, że żadna zdrowa i normalna dziewczyna z nim do łózka nie pójdzie.
        4. Jest frustratem odreagowującym nieudacznictwo życiowe.
        • stix Miejsce śmiecia jest w śmietniku. 08.02.10, 12:03
          Śmiecie do śmietnika.
      • Gość: emka Ty = śmieć. IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 08.02.10, 12:41
        Sam jesteś śmieciem wypisując takie idiotyzmy.
        Co wiesz o jego działalności charytatywnej- ile ty na ten cel przeznaczyłeś....
        • Gość: Dziadek Re:Re;Re; IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.10, 15:18
          Lekką ręką wydawał na dziwki, a co mu jakieś końcówki zostały to
          wyrzucał na akcje harytatywne, tylko tak, żeby nawet w Polsce
          widzieli. Mój "wdowi grosz" jest wiele więcej wart.
      • Gość: cav Re: Terry = śmieć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 15:47
        wielka nagonka na terrego, jakby tamten typek nie mial dziewczyny dziwki, to by czegos takiego nie bylo
      • rychu_taxi_drajwer Re: Terry = śmieć. 08.02.10, 20:48
        Ojej straszne - zdradził żónę.
        Może zimną dupę miała?
      • Gość: Obiektywny Re: Terry = śmieć. IP: 90.156.112.* 09.02.10, 10:13
        Zarabia za swoją grę. Nie dostaje kasy za siedzenie i pierdzenie w stołek. Moim zdaniem takie sprawy pozaboiskowe nie powinny decydować o opasce. Tym bardziej, że wiemy do czego zdolny jest Ferdinand. ;/
    • Gość: Fabio Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: *.barn.cable.virginmedia.com 08.02.10, 10:30
      'Dad of the year 2009' :O Ta jego zona to tez jakis pustak, ze
      jeszcze sie zastanawia 'co zrobic'.
    • Gość: error trzymaj się John IP: 89.229.48.* 08.02.10, 11:08
      Popier**lony jest ten świat, co was ludzie obchodzi prywatne życie Johna T?
      Ważne, że dobrze gra w piłkę i jest liderem na boisku i z tego powinien być
      rozliczany. Nikogo nie zabił, prawa nie złamał, więc o ch*j ta afera?
      "Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień" hieny
      • Gość: woockash Re: trzymaj się John IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:22
        No to niech Tery szykuje się na kanonadę z mojej strony. Chcesz żeby Twój
        najlepszy kumpel z boiska wyru.chał Ci żonę/narzeczoną/dziewczynę? Bo ja takiemu
        chu.jowi spuściłbym manto.
        Są pewne zasady - i niedup.czenie lasek kumpli jest taką zasadą. Kto tego nie
        wie, ten jest śmieciem.
        Jak ktoś wcześniej słusznie zauważył, wszyscy piłkarze siedzą cicho, bo i mają
        podobne grzeszki na sumieniu. Teraz obserwują co się stanie. Sprawa jest
        kluczowa, bo pokaże jakie jest przyzwolenie na dymanie lasek kolegów. Oby Terry
        zbankrutował.
        • Gość: najaremo Re: trzymaj się John IP: 195.42.249.* 08.02.10, 11:59
          3maj sie John... drogie te dziwki sa w dzisiejszych czasach co?
        • jan_stereo Re: trzymaj się John 08.02.10, 12:14
          Gość portalu: woockash napisał(a):

          > Chcesz żeby Twój najlepszy kumpel z boiska wyru.chał Ci
          żonę/narzeczoną/dziewczynę?

          Nie wiem jak masz z rozumieniem tekstu, ale ta panienka nie zalicza
          sie do zadnej powyzszej kategorii, to byla wowczas eks dziewczyna
          Bridge'a (ktore rzucil ja, czy tez raczej przekazal koledze,
          najlepszemu), a juz daleko jej do narzeczonej czy tez zony.

          No i najwazniejsze, czemu zagladasz innym z takim zacieciem w gacie,
          skup sie na swoim ptaku.
        • Gość: tgv Re: trzymaj się John IP: 91.123.169.* 08.02.10, 12:59
          Chodzi tylko o to, że człowiek pełni poważne funkcje, jest osobą
          publiczną i zarabia niewyobrażalne dla zwykłego śmiertelnika
          pieniądze, więc musi troche uważać, aby takie afery jak ta po prostu
          nie wybuchały. Jak skończy kariere to może sobie to odbić ale
          narazie musi troche byc bardziej powściągliwy, po prostu przerosło
          to faceta i tyle...
      • adeinwan Re: trzymaj się John 08.02.10, 12:16

        > rozliczany. Nikogo nie zabił,

        No właśnie pośrednio zabił.

        > prawa nie złamał, więc o ch*j ta afera?

        Po Szóste - nie cudzołóż. Żyjemy w cywilizowanym świecie, to zobowiązuje!
        • Gość: error Re: trzymaj się John IP: 89.229.48.* 08.02.10, 13:19
          >
          > > rozliczany. Nikogo nie zabił,
          >
          > No właśnie pośrednio zabił.
          >
          > > prawa nie złamał, więc o ch*j ta afera?
          >
          > Po Szóste - nie cudzołóż. Żyjemy w cywilizowanym świecie, to zobowiązuje!


          to akurat jest twój system wartości, nie zmusisz nikogo by myślał podobnie, choć
          pewnie byś chciał
          • adeinwan Re: trzymaj się John 08.02.10, 14:43

            > to akurat jest twój system wartości, nie zmusisz nikogo by myślał podobnie,
            choć pewnie byś chciał

            To jest system wartości każdego przyzwoitego człowieka. Chciałbys, żeby twój
            ojciec chodził na dziwki?
            • Gość: error Re: trzymaj się John IP: 89.229.48.* 08.02.10, 22:47
              > > to akurat jest twój system wartości, nie zmusisz nikogo by myślał podobni
              > e,
              > choć pewnie byś chciał
              >
              > To jest system wartości każdego przyzwoitego człowieka. Chciałbys, żeby twój
              > ojciec chodził na dziwki?

              To akurat jest moja prywatna sprawa i nic postronnym ludziom do tego puki nie
              łamiemy prawa obowiązującego w RP.
      • Gość: Józek Re: trzymaj się John IP: *.multi-play.net.pl 02.03.10, 18:55
        Złamał dobre obyczaje, ot, co! Ale dla ciebie to pewnie coś, o czym
        może kiedyś gdzieś przeczytałeś, choć nie bardzo zrozumiałeś o co
        chodzi...
    • Gość: aqwe Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: 83.238.200.* 08.02.10, 11:17
      Czy wy wszyscy jesteście bez winy? Jak byście się czuli jakby wasze prywatne porażki były wywalane na publiczny bruk? Podziwiam go za grę, za to jakim jest piłkarzem, wszyscy ukamienowaliby go dosłownie jakby co najmniej kogoś zabił. Pewnie sami nie jesteście lepsi, ale zawsze lepiej uwziąć się na kogoś znanego, komu się coś w życiu poza tym udało. Pozdro dla was hipokryci.
      • Gość: hhj Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:23
        > łkarzem, wszyscy ukamienowaliby go dosłownie jakby co najmniej kogoś zabił


        A nie zabił? własne dziecko zresztą. nigdy nie kazałem nikomu robić aborcji i
        ngdy nie dobierałem się do żon kolegów. nigdy tez swoich dziewczyn nie
        zdradzałem z jej koleżankami i nigdy też nie wyłudzałem kasy
        • Gość: iga kogo zabil??? IP: *.barn.cable.virginmedia.com 08.02.10, 14:21
          Juz przestancie z tym zabijaniem! w Anglii aborcja jest calkowicie
          legalna do 24 tygodnia i tak tez jest traktowana- jako zgodny z
          prawem zabieg. Ja rozumiem, ze w Polsce aborcja to niemal
          morderstwo, ale nie wszedzie jest tak jak w Polsce... wiec te wasze
          opinie raczej nie pasuja tu do kontekstu
          poza tym jakos mi sie wierzyc nie chce ze pan Terry musial jakos
          specjalnie zmuszac Vanesse do tego zabiegu....
          • adeinwan Re: kogo zabil??? 08.02.10, 14:44
            > Juz przestancie z tym zabijaniem! w Anglii aborcja jest calkowicie
            > legalna do 24 tygodnia i tak tez jest traktowana- jako zgodny z
            > prawem zabieg. Ja rozumiem, ze w Polsce aborcja to niemal
            > morderstwo, ale nie wszedzie jest tak jak w Polsce...

            A w Nowej Gwinei jedzenie ludzi to nie morderstwo tylko normalny posiłek.

            > poza tym jakos mi sie wierzyc nie chce ze pan Terry musial jakos
            > specjalnie zmuszac Vanesse do tego zabiegu....

            Mam podobne wrażenie. Jego współodpowiedzialność jest jednak faktem.
      • Gość: woockash Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:34
        Hipokryzja tutaj to słowo klucz. Nikt nie ma za złe prostytutce, że ma x facetów
        dziennie. Terry, gdyby nie grał świętoszka, nie uczestniczył w całej akcji
        pijarowej pt. Dad of the year itp., nie udzielał wywiadów, jak to rodzina jest
        dla niego ważna, to byłoby ok. Wiadomo, święty nie jest, ale gdyby miał odwagę
        mówić, to co czuje i to robi - nie szkodziłby innym, bo inni wiedzieliby na czym
        stoją. A tak, niby przykładny tatuś, sumienna głowa rodziny, wracający zawsze po
        meczu do domu itp. A tymczasem na boku kilka lasek. Do tego, dał kasę na
        aborcję, żeby pozbyć się "kłopotu". O to cały ten hype.
        Był taki kolo - George Best. Żył jak chciał, nie krył się z alkoholem i
        kobietami. Nikt nie miał o to do niego pretensji (no chyba o to że marnuje swój
        talent), bo i tak był swego czasu najlepszym piłkarzem świata. Podobnie Cantona.
        Sir A. Fergusson powiedział o nim, że to najlepszy transfer jakiego dokonał (nie
        Schmeichel, Beckham, Giggs, Ronaldo czy Rooney).
        A Terry to smieć. Takich rugować ze sportu.
    • marcowsky Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa 08.02.10, 11:22
      Tak się bawili i bawia milionerzy;)
    • Gość: adam Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: *.pila.vectranet.pl 08.02.10, 11:36
      John Terry to naprawde swietny pilkarz. Przede wszystkim powinien byc
      rozliczany z gry na boisku.
    • Gość: no to widać Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: 80.51.140.* 08.02.10, 11:43
      jak na dłoni jaki z terrego frajer.Przypomnę jeszcze że to on nie
      strzelił decydującego karnego w finale ligi mistrzów z menchesterem.
    • Gość: słodkości Święty by się skusił na ten słodki obrazeczek! IP: *.chello.pl 08.02.10, 11:44
      I nie tylko .
    • Gość: konik polny Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: *.vlan80.dengo.lubman.net.pl 08.02.10, 11:45
      Kto to powiedział, ze grzech nie ma konsekwencji? Uciekaj od grzechu
      jak od węża,jeżeli sie zbliżysz ukąsi cię!
    • Gość: Cynik I kto powie że wszytkie Angielki są brzydkie? IP: *.tvk.torun.pl 08.02.10, 11:45
      JEst ich mniej niż w Polce ale te któe są łądne to w Polsce żadna flądra się do
      nich nie umywa.
      • Gość: K. Re: I kto powie że wszytkie Angielki są brzydkie? IP: *.net.stream.pl 08.02.10, 11:52
        Dama na zdjeciu jest Francuzką :)
      • Gość: jhjh Re: I kto powie że wszytkie Angielki są brzydkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 11:54
        mnie tu najbardziej razi słowo aborcja. Nie jestem wierzący ale jak ktos się
        dyma to chyba normalne że z tego może być dziecko. Rozumiem jak ktoś sie
        decyduje na aborcję ze wzgl zdrowotnych czy jakiejś ekstremalnej biedy ale tu
        gość nawywijał i kazał usunąć ciąże tylko dlatego ze obojgu nie chciało sie
        wychowywać dzieciaka mimo że terry mógłby utrzymywać tuzin takich bachorków bez
        uszczerbku dla konta.
        Dla mnie to dyskwalifikacja - wyje..łbym go ze sportu w ogóle za coś takiego. A
        to kogo on tam sobie dyma to juz nie moja sprawa choć też mądre to to nie jest
    • Gość: K. Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: *.net.stream.pl 08.02.10, 11:50
      John Terry jest najlepszym srodkowym obronca na swiecie i tego nie zmieni zadna pozaboiskowa afera, ale... Pukanie matki dziecka najlepszego przyjaciela jest slaaaabe. Pukanie wszystkiego co ma tipsy i nie ucieka tez jest slabe, ale to sprawa pomiedzy Terrym, a jego (rowniez zatipsiona) zona.
      Cala ta afera jest glownie rozpatrywana przez pryzmat reprezentacji Anglii, bo panowie Terry i Bridge maja wkrotce jechac razem do RPA i powiedziec, ze bedzie to niezreczne, to jak nic nie powiedziec. Szczegolnie ,ze reszta druzyny zapewne zajmie jakies stanowisko (pilkarze ManCity po ostatnim meczu mieli koszulki Team Bridge). Nie dziwie sie Capello, ze wykonuje nerwowe ruchy, bo TerryGate rozpieprza mu atmosfere w calej kadrze na 5 minut przed Mundialem.

      Dla mnie wiekszym skandalem jest to, ze Terry kasowal 10 tysiecy funtow za oprowadzanie po bazie treningowej Chelsea. Facet, ktory TYGODNIOWO kasuje prawie 200 tysiecy funtow!! I wpuszcza jakis ciolkow zeby se lazili pomiedzy Drogba w jacuzzi, a Cole'em w masazu. To jest skandal i narazanie kumpli z druzyny plus zwykla chciwosc i pazernosc. I to w pewnym stopniu ujawnia, jakim naprawde czlowiekiem jest John Terry. Szkoda jak cholera.
    • Gość: s Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: 62.89.110.* 08.02.10, 12:04
      Swoją droga fajna laska...
    • stix Terry = szkodnik społeczny. 08.02.10, 12:22
      1.Oszukał swoją żonę i dzieci.
      2.Oszukał kolegę.
      3.Zabił dziecko bez skrupułów.
      4.Dorabiał jako przewodnik mimo, że zarabia gigantyczne pieniądze.
      • Gość: emka Re: Terry = szkodnik społeczny. IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 08.02.10, 12:43
        Coś innego w klawiaturę potrafisz wystukać niż te brednie?
      • jan_stereo Re: Terry = szkodnik społeczny. 08.02.10, 12:45
        stix napisał:

        > 1.Oszukał swoją żonę i dzieci.

        Dzieci oszukal, a jak konkretnie, nie jest ich ojcem ?

        > 2.Oszukał kolegę.

        A Ciebie czasem tez nie oszukal ? Z tego co wiem,jego kolega nic do
        niego nie ma i nie czuje sie uszukany.

        > 3.Zabił dziecko bez skrupułów.

        Chyba embrion, ja tez bym nie mial skrupolow.

        > 4.Dorabiał jako przewodnik mimo, że zarabia gigantyczne pieniądze.

        To owszem, jesli prawdziwe to dosc durne zachowanie z jego strony.

        A teraz pochwal sie swoim pozytywnym wplywem na srodowisko, no wiesz
        aby latwiej bylo ludziom rozrozniac kto szkodnik, a kto nie.
    • Gość: emka A co to kogo obchodzi.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 08.02.10, 12:40
      Tak długo jak kopie piłkę jak ma kopać i jest dobrym piłkarzem-sprawy prywatne
      jak ta to tylko i wyłącznie jego sprawa.
      Niech tylko nikt nie wyskakuje ze stwierdzeniem,że daje zły przykład- w UK już
      dawno pod tym względem 80 % społeczeństwa zeszło na psy- każdy wskakuje do
      łóżka z kim popadnie-więc o to ten krzyk i skąd to zdziwienie.
      • Gość: zxcv Re: A co to kogo obchodzi.... IP: *.icpnet.pl 08.02.10, 13:11
        Właśnie o to samo miałem spytać. Co mnie to k#$wa interesuje, ja tego gościa
        oglądam w trakcie 90 minutowego meczu piłkarskiego, a co on robi poza tym czasem
        to mnie guzik obchodzi, nie mam czasu na takie bzdury.
    • stix Przewodnik John Terry. Cena 10.000 funtów. 08.02.10, 13:02
      www.rp.pl/artykul/350599,409565_John_Terry__pomnik_dumy_i_glupoty.html
      John Terry, pomnik dumy i głupoty

      Wielki piłkarz i mały człowiek właśnie wywołał w Anglii kolejny skandal - oprowadzał za pieniądze po ośrodku treningowym Chelsea.

      – Tylko wiecie, dyskretnie, bo jak klub się dowie. Byłoby trochę... – mówi John Terry do trzech biznesmenów siedzących z nim przy stole. Rozmawiają w kantynie ośrodka treningowego Chelsea w Cobham pod Londynem. Niedaleko siedzi trener Carlo Ancelotti. Jest tak głośno, że ledwo słychać rozmowę. Na stole leży skórzana torebka, a w niej upchnięte 10 tysięcy funtów od wspomnianej trójki. Tyle zapłacili za wycieczkę z Terrym po ośrodku w Cobham.

      Piłkarz zapewnia ich, że z tych pieniędzy 8 tysięcy wpłaci na charytatywną fundację „Make a Wish”. A 2 tysiące weźmie „za fatygę” siedzący z nimi przy stoliku pośrednik, Tony Bruce. Dla Johna: przyjaciel na którym można polegać. Dla większości tych, którzy go znają: drobny cwaniaczek i konik, handlujący biletami, które dają mu piłkarze.

      Nagrane rozmowy

      Rozmowa miała miejsce kilka dni temu, a trójka zwiedzających, których Terry miał za biznesmenów, to dziennikarze „News of the World”. Dostali sygnał, że legenda i kapitan Chelsea, po ostatniej podwyżce dostający 160 tysięcy funtów tygodniowo, dorabia na boku, oprowadzając bogatych chętnych po ośrodku w Cobham. Klub niczego nie podejrzewał, gości Terry’ego brał za jego rodzinę, albo uczestników akcji charytatywnych. Innych osób postronnych się tu nie wpuszcza. Dziennikarze mogą wejść tylko jeśli akredytują się 48 godzin wcześniej.

      Ci z „News of the World” weszli z Terrym, spędzili w ośrodku dwie godziny, nagrali rozmowy z ukrytej kamery i opublikowali w ostatni weekend. John – płatny przewodnik okazuje się nawet solidniejszy i bardziej ofiarny niż John – najtwardszy obrońca Anglii i jej duma. Błagając o dyskrecję i zastrzegając, że w przypadku wsypy on do niczego się nie przyzna, a całą winę weźmie na siebie Tony Bruce, kapitan Chelsea i reprezentacji daje z siebie wszystko. Zaprasza gości na śniadanie, na oglądanie treningu, na obiad we wspomnianej kantynie, opowiada o taktyce na niedzielny mecz z West Ham (remis 1: 1, kolejna w ostatnich tygodniach strata punktów przez Chelsea).

      Zabiera ich też na krótkie zwiedzanie ośrodka. Mijają Michaela Ballacka i Didiera Drogbę siedzących w jacuzzi, Petra Cecha grającego w pingponga, roznegliżowanego Joe Cole’a na stole do masażu. Wszystko na sprzedaż, John mówi, że w kolejnych tygodniach oprowadzi jeszcze kilka takich wycieczek. Za Cobham bierze 10 tysięcy. Za wejście na stadion Stamford Bridge 5 tysięcy, bo tam łatwiej przejść z nieznajomymi.

      Teraz ten cennik jest już raczej nieaktualny. Wprawdzie Chelsea w wydanym oświadczeniu wzięła stronę piłkarza – londyńczyka i jedynego wychowanka w pierwszym składzie – a rewelacje „News of the World” bagatelizuje. Ale w tym samym oświadczeniu klub pisze, że zmieni swoje procedury bezpieczeństwa, co oznacza, że kapitana jednak czekają kłopoty.
    • Gość: Nae Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: *.telesim.com.pl 08.02.10, 13:04
      Zarabia na starym kontrakcie duzo mniej niz klubowi koledzy, nie dopie...j
      sie jak nie wiesz pacanie.
    • Gość: bart (UK) Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: 57.66.138.* 08.02.10, 13:10
      2/3 artykulu Pana Sadkowskiego to przedruk z wczorajszego wydania
      News of the World. Jakos nie widze powolania sie na ta angielska
      bulwarowke...
    • piotrekxx15 Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood 08.02.10, 13:20
      terry ma przerabane
      PIOTREK
    • Gość: gość Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Woodsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:27
      Nie on zdradził kolegę, tylko ta dziewczyna zdradziła. Jej wina i kolegi,
      który jej nie pilnował. Był naiwny i się z taką związał, to jego problem.
      Dlaczego nikt nie napisze, co myśli o paniach, które go wykorzystały, a potem
      brały pieniądze "za milczenie"?
      • Gość: rocky Re: Seksafera Johna Terry'ego i efekt Tigera Wood IP: *.centertel.pl 08.02.10, 15:10
        a jak twoim zdaniem kolega miał jej pilnować? przywiązać smyczą do kaloryfera?
    • Gość: error do wszystkich oburzonych IP: 89.229.48.* 08.02.10, 13:29
      Tak się zastanawiam ilu z was mieszających Terrego z błotem interesuje się
      piłką nożną? I nie mam tu na myśli oglądania meczów repr. Polski, czy ew.
      polskich klubów w pucharach, tylko regularne śledzenie różnych rozgrywek
      ligowych przez cały rok. Bo jak czytam większość komentarzy to mam wrażenie,
      że autorzy o futbolu nie mają pojęcia i są po prostu politycznie poprawnymi
      zjeb*mi z kółka różańcowego.
      • Gość: bezportek Za wszystkich oburzonych IP: *.unassigned.ntelos.net 08.02.10, 13:56
        Co ma piernik? Pilka nozna, przez snobistyczne niedouczki
        zwana "futbol", czy jakakolwiek inna przemyslowa rozrywka dla mas,
        nie ma nic do malpiej cofki ewolucyjnej u niedoludkow.
        Czy to w kinie, golfie, czy udawaniu orgazmu przed kamerami,
        wystepujacy dla publiki mutanci czesto doznaja takiego syndromu,
        utozsamiajac sie z samcem alfa w stadzie pawianow. Anachroniczna
        podkultura komuchow, hippiesow czy gangsta z Chicago takie malpie
        zachowania nie tylko toleruje, wrecz uwaza za podstawe nowoczesnosci
        w domu i zagrodzie. Nieszczesciem dla mutantow, opinia publiczna
        coraz skuteczniej wylawia je i gnoi.
        Tak malpom bywa.
        • Gość: error Re: Za wszystkich oburzonych IP: 89.229.48.* 09.02.10, 01:33
          Przykro mi niezmiernie ale niedouczek niewiele zrozumiał z tego intelektualnego
          bełkotu. A piernik do wiatraka ma tyle, że piłkarz powinien być oceniany za to
          jak gra w piłkę, której to oceny mogą podjąć się tylko kibice. A to co robi w
          swoim życiu prywatnym nie powinno nikogo obchodzić, ani kibiców, ani tym
          bardziej laików. Jak się sportem nie interesujesz to po jaki ch*j piszesz
          komentarze na forum w dziale sport? Żeby dowieść swojej wyższości nad motłochem,
          który podnieca się kiedy ogląda 22 troglodydów goniących za kawałkiem
          napompowanej skóry. Rzeczywiście dowiodłeś, dziękuję ci,że poznałem dzięki tobie
          miejsce w szeregu.
          A chcesz tego czy nie człowiek biologicznie jest małpą, a natury nie pokonasz.
    • dingdong Biedactwa...zal mi ich jest... 08.02.10, 13:48
      wiadomo, Terry dobrze gole strzela i ile te biedactwa musialy w zimnie wystac sie za rogiem w krotkich spodniczkach i bez majtek oczywiscie, zeby Terry je zauwazyl? jaka to trzeba miec determinacje i jak bardzo trzeba kochac kase Terrego, zeby zrobic z siebie droga dziwke?
      I teraz co? Ten swinia Terry, wszystkim o tym powiedzial i co teraz powie mama i tata? A sasiedzi, znajomi...a ksiadz?
      • Gość: Zigi Pusie sie zaczely panoszyc... IP: *.ptr.magnet.ie 08.02.10, 14:36
        hehe, jest dokladnie jak mowisz. zdziry mokre sie robia jak wyniuchaja kasiore a
        jak glupi ma rozum pomiedzy nogami to dalej zbiera konsekwencje!
    • Gość: gość portalu Wyborcza jak Fakt IP: *.icpnet.pl 08.02.10, 14:34
      Nie ma kiboli to Szadkowski wziął się za kolejny poważny temat:D.
      Żal (a właściwie radość) patrzeć jak gazetka schodzi na psy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka