Dodaj do ulubionych

Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzie ...

11.06.11, 10:47
Jacku pamiętamy Mundial 2006 i Euro 2008 w Twoim wykonaniu. Niestety w najważniejszych momentach, najważniejszych meczach nie wystarczyło Ci siły, nie potrafiłeś się dobrze ustawić więc proszę Cię daruj sobie szczegółową krytykę poszczególnych zawodników. Piszczek jest mistrzem Niemiec, Lewandowski i Błaszczykowski to samo, Obraniak mistrzem Francji, więc w tak młodym wieku osiągnęli więcej niż Ty.
Żewłakow podobno podpisał kontrakt z Legią, jemu się udało, on czarował tylko miesiąc, że chciałby grać w tym klubie. Doskonale pamiętam, że Ty czarowałeś prawie dwa lata w prasie jak to w sercu masz Legię i chciałbyś tam grać na zakończenie kariery. A jak było, wszyscy wiemy :-)
Obserwuj wątek
    • tesla_rf Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzie ... 11.06.11, 10:52
      Drogi Jacku, ty i twoi koledzy już pokazaliście co potraficie na poprzednich wielkich imprezach. Komentować to może Boniek a ty siedź cicho.
      • bilecikidokontroli Re: Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzi 11.06.11, 11:27
        Buahaha.Odezwal się mentor,który wyszedł z grupy ...
        Trudno się nie zgodzić z jego opinią,ale nie dałbym mu mandatu do zabierania głosu w tej sprawie...
        Panie Jacku,a może zamiast być prasową Alfą i Omegą,zrobi Pan coś by odbudować futbol w Lublinie?
        • ggg-gazeta Re: Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzi 11.06.11, 12:59
          a mnie denerwują opinie ludzi ktorzy mysla zeby na jakis temat sie wypowiadac trzeba miec mandat. Najlepiej jakby sie wypowiadal ktos to zdobyl mistrza swiata , wtedy mialby spokoj pewnie :) zalosne, ale tak kieruje sie wiekszosc ludzi w tym kraju. a najlpesze jest to ze obwiniaja indywidualnie za poprzednie klapy na imprezach, a tu trzeba spojrzec na cala druzyne i trenera, ja mysle ze i Messi w naszej repreentacji wygladalby blado w porownaniua z tym co prezentuje na codzien i jego by tez zrownali z ziemia ...
          • seven Re: Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzi 11.06.11, 15:32
            no messi to rzeczywiście błyszczy w tej reprze argentyny...
          • bilecikidokontroli Re: Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzi 11.06.11, 17:28
            ggg-gazeta napisał:

            > a mnie denerwują opinie ludzi ktorzy mysla zeby na jakis temat sie wypowiadac t
            > rzeba miec mandat. Najlepiej jakby sie wypowiadal ktos to zdobyl mistrza swiata
            > , wtedy mialby spokoj pewnie :)
            > No,nikt mu nie broni zabierac głosu,tylko to trochę jest tak,że człowiek,który 2 razy splajtował,nie powinien innych pouczać,jak prowadzić biznes.
            Nikt nie obwinia tu Bąka,ale akurat trochę to wszystko niezręcznie brzmi w jego ustach.Polska kadra ma te same bolączki od lat-a więc brak 100 % zaangażowania na boisku i poza nim,brak wydolności fizycznej,słaba psychika...Tutaj ci nowi piłkarze niczym sie nie róznią od Bąka i jego kompanów.Historia się powtarza.Lepiej by to zabrzmiało,jakby w swej wypowiedzi uzył liczby mnogiej "My " mieliśmy taki problem i "My" ciągle mamy taki problem...
            • donek.na.madagaskar NIE dla Arboledy w kadrze! 11.06.11, 18:46
              ani piłkarze ani kibice nie chcą płaczka Arboledy wkładającego kolegom palce w d...

              BTW, doping na meczu z Francją totalna żenada, piknik, Janusze i Małyszowcy. Jak przyjadą Angole, Holendrzy, Niemcy, Szkoci lub Irole to zostaniemy przekrzyczeni i zagłuszeni u SIEBIE!!! Żal.
    • xaliemorph te same błędy przez tyle lat 11.06.11, 11:30
      Piłkarzem nie jestem, wymądrzać się nie chcę ale okiem laika.

      Ile lat oglądam mecze kadry narodowej ciągle widać te same błędy. Obrony prawie nigdy nie ma, atak jest dość chaotyczny ale i tak lepszy a czasem był naprawdę skuteczny, i zdecydowanie najlepsi w szeregu historycznym bramkarze. Jednak polska szkoła bramkarska jest dość dobra bo to oni z reguły ratowali grę, zresztą jak w ostatnim meczu towarzyskim z Francją.

      Oprócz tego nasza kondycja jest zawsze kiepska gdyż nigdy nie potrafimy kondycyjnie dotrwać do końca meczu. Widać to było doskonale w końcowych minutach meczu gdzie obrona grała jak chłopcy z podstawówki. Polscy piłkarze łapali każdy oddech niczym Pudzian podczas walki z Silvą. Doskonale nasze braki kondycyjne wyszły w pamiętnym IMHO meczu z reprezentacją Niemiec 14.06.2006 gdzie przegraliśmy jedynie 1:0. Widać wtedy było niesamowitą wręcz determinację piłkarzy do wygranej, krycie było wręcz perfekcyjne, nie było żadnych dziur w grze bardzo typowych, wręcz znamienitych dla stylu polskiej piłki a jedyne co nam wysiadło to ... kondycja. Chłopaki ostatnie 15 minut nie dały rady i tak nam Niemcy wpuścili babola. Dlaczego wspominam ten mecz? Bo mimo nie najlepszej formy kadry narodowej w tamtym czasie potrafiliśmy pokazać iż jednak na coś nas stać. Widać że gdzieś drzemie ten potencjał.

      I tu zbliżamy się do sedna. PSYCHIKA. Tak, to psychika jest odwiecznym wręcz problemem naszych piłkarzy w nowym rozdziale polskiej piłki po okresie PRL. Zawsze, ale to zawsze przegrywaliśmy w niemałej części albo z braku determinacji albo zwykłego kolokwialnie mówiąc "rozpuszczenia" piłkarzy którzy się zachowywali niczym małe dzieci które zostały super gwiazdami. Psychika polskich piłkarzy leżała zawsze, presja dosłownie niszczy grę polskiej kadry narodowej, widać że kiepsko sobie radzi w stresie np. ostatnie strzały z petardy niczym na boisku szkoły podstawowej. Nie mówię że jestem specem ale bardzo poważnie bym proponowałbym angaż profesjonalnych psychologów sportowych do pracy z kadrą narodową piłki nożnej. Mecz 14.06.2006 dobitnie pokazał co znaczy psychika i że mimo wielu braków to właśnie głowa jest najsłabszym ogniwem polskich piłkarzy. Zresztą nawet sam Leo się na to uskarżał choć nie powiedział tego bezpośrednio. Dlaczego mówię o Leo? Bo jako człowiek z zewnątrz znacznie łatwiej mógł wyłapać typowo polskie błędy których polski trener może po prostu nie zauważać gdyż uważa za normę.

      A tę "Polską Myśl Szkoleniową" Piechniczka w stylu reanimowania trupa to lepiej pominąć milczeniem. Zawsze jak widzę Piechniczka, Jacka "Szczękę" Gmocha czy Engela to się przewracam bo wiem że będą wygadywać pierdoły. Ale nie ma co krytykować wszystkich bo Smudę szanuję za to co potrafił wykrzesać z Lecha, bo to dzięki Smudzie Lech doszedł do europejskich pucharów (Zieliński odciął nieco kuponów po Smudzie, ale Bakero to już w ogóle odciął kupony po Zielińskim).
      • bilecikidokontroli Re: te same błędy przez tyle lat 11.06.11, 11:41
        Z nimi trochę jak z Małyszem. To praca z psychologiem pomogla mu odnosić sukcesy. Mecz z Niemcami,który przywolałes,bardzo byl podobny do meczu z Francją. Determinacja,wola walki,a na 15 minut przed końcem-brak sił.
        Smuda to niezly trener,dajmy mu pracować.
        Sukcesy Kasperczaka (z Wisłą) i Zielińskiego ( z Lechem) w europejskich pucharach to pokłosie pracy Smudy,który stworzył zręby drużyny w tych klubach.Podobnie może być z reprezentacją...
        Twoja analiza kadry,bardzo trafna,zgadzam się .
    • wielkigatsby33 Ciamajda o ciamajdach 11.06.11, 11:30
      Trudno się nie zgodzić z Bąkiem, ale on nie ma chyba poczucia wstydu. Po takich schrzanionych mistrzostwach Europy i świata jak miał Bąk i jego koledzy, to bym gęby w życiu nie otworzył w temacie kadry i jej udziału w wielkich imprezach.
    • japoni1 A gdzie samokrytycyzm panie Bąk?? 11.06.11, 11:45
      Skompromitowal sie pan juz na Euro i Mistrzostwach Swiata. I czego zes sie panie na tym zachodzie nauczyl? Chyba tylko glupiego gadania
    • slss85 Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzie ... 11.06.11, 11:46
      Transfery Serwis poświęcony transferom. Tylko rzetelne informacje.
    • helguera osobowością boruc był dla medialnej warszawki 11.06.11, 11:50
      skupiajacej fanatykow Legii.Tylko bloński może zadać tak debilne pytanie jak to czy Śzczęsny może być taką osobowoscia dla kadry jak boruc.Otóż nie może i to z paru przyczyn.Pierwsza to boruc nie był żadną osobowoscią.Druga to jużą dzisiaj Szczęsny jest w innej klasie bramkarzxy,klasie ktora dla Boruca jest niosiagalna,przyklad to to że w klubie takim jak Arsenal Boruc bronić nigdy nie będzie,.Kolejna przyczyna to ta że Szczęsny,mam taką nadzieje,nigdy w pojedynke nie przerznie naszej drużynie zadnych eliminacji do MS czy ME.Ciekawe kiedy błoński zacznie upominac się czemu w karze nie ma Janczyka,Śagana ,może Szamotulskiego.
      • dzyndzylyndzy.pl Re: osobowością boruc był dla medialnej warszawki 11.06.11, 12:09
        Dla wszystkich oglądających mecz z Francją jasne jest,że:
        1.Mamy bramkarza na Euro 2012. Szczęsny jest nr 1-jezeli nie przytrafi mu się kontuzja lub nie wypadnie z pierwszego składu Arsenalu(w to drugie nie wierzę)
        Jeśli tak to mamy jeszcze:
        -Fabianskiego-jeśli wygra rywalizację ze Szczęsnym lub zmieni klub,w którym będzie grał,
        -Kuszczaka-jeśli zmieni klub,w ktorym będzie gral lub wywalczy nr 1 w MU
        -Boruca-jeśli będzie regularnie bronil w klubie,maił formę i pogodzi sie z trenerem
        -Sandomierskiego-który jest równie dobry i perspektywiczny jak Szczęsny i może być jego zmiennikiem,a nawet może pokusić się o powalczenie z nim o bluzę z nr 1...
        -Dudka-jesli wroci do bramki w nowym klubie.
        2.
        Na innych pozycjach jest duży problem,ale trzon tej kadry to:
        Szczęsny,Boenisch,Piszczek,Błaszczykowski,Obraniak,Lewandowski,Brożek,Matuszczyk,Mierzejewski. Selekcja powinna trwać do samego Euro,a najtrudniej będzie znależć stoperow.
        3.
        Ta drużyna ma potencjał i może coś osiągnąć razem ze Smudą...
    • jiddu Nie mogę słuchać takich rzeczy. 11.06.11, 16:03
      Drużyna klasę czy dwie lepsza nie wygrywa 1:0 a 3:0 co najmniej. Grali na luzie? Według mnie Francuzi tyrali równo podwajając czy nawet potrajając niektórych naszych zawodników. Ale może na w luzie w sensie, że ten mecz nie był meczem, który miałby wywołać stres, obawę straty jakiś punktów i tego mi właśnie zabrakło, bo myślę, że Francuzi mogliby wcale nie grać lepiej będąc pod presją wyniku a gorzej.

      Ta gra była trochę jak poker, kiedy jeden z pokerzystów jest bardzo dobry i dostaje karty, które nie stawiają go w trudnej sytuacji, dostaje nawet prezenty od przeciwnika, który na chwilę się zagapił i oddał ze słabą kartą zbyt wiele żetonów. Nabiera więc pewności jeszcze bardziej i wydaje się panować nad całą sytuacją. Gdyby Polacy potrafili jakoś sprowokować Francuzów, czymś poddenerwować, gdyby mieli mentalność Włochów na boisku, ta dobrze prosperująca maszynka mogłaby się zaciąć.

      Co widziałem na boisku? Parę naprawdę świetnych akcji Polaków, i to przy takim kryciu i organizacji Francuzów. Zabrakło jednak nie umiejętności i pomysłowości, lecz zwyczajnie pary na gwizdek. Nie dziwi mnie to w ogóle, gdyż jest to mankament, który trwa od wielu lat, kiedy to po sezonie lub przed nim i zaraz na początku polskie zespoły są bez gazu. W trakcie sezonu problemu już nie ma, jak widać mogą grać nawet z Juventusem na poziomie, ale to końcowe i początkowe momenty są tragiczne. Zresztą nie dziwotą, że trzy wielkie turnieje nasi wypadli blado, bo te są w okresie letnim.

      I tu według mnie leży rola Smudy. Nie podniecałbym się wygranymi w okresie trwania sezonu tuż przed Euro. Wszystko rozstrzygnie się w okresie przygotowań do finałów, czy Smuda da radę, w przeciwieństwie do poprzedników utrzymać wysoką wydolność zawodników. W to najtrudniej mi uwierzyć, bo do tej pory nie było trenera, który by tej sztuki umiał dokonać i obawiam się, że trenerzy nie biorą poważnie sobie do serca jak wielkim jest to problemem i jak indywidualnego podejścia do tej kwestii należy oczekiwać.

      Polska jest w stanie pokonać Portugalię i być po prostu zespołem lepszym. Ten potencjał istnieje, ale musi być forma. Na zachodzie mają to niemal we krwi utrzymywać wysoką dyspozycję fizyczną w dowolnym okresie, u nas to raczej kwesta przypadkowa - jak już sobie wstrzelą się w sezon to jest ok, jak nie, to są męki na boisku.

      I tyle widziałem, słabszych wydolnościowo Polaków, a nie słabszych piłkarzy.
      • patrickvcf Dudek !!!!!!!!!!!!!! 11.06.11, 16:15
        Ja bym jednak postawił na Jerzego (jeśli znajdzie porządny klub i zacznie w nim bronic, najlepiej w Anglii) bo to niezaprzeczalnie najlepszy polski bramkarz, po latach doświadczeń i gry w jednym klubie z jednym z najlepszych bramkarzy świata Ikerem Casillasem ma pewnosc siebie i wciaż wielką werwę i chęc do gry co nie jednokrotnie wspominał.

        Stoperzy ? Moim zdaniem: Perquis, Wasilewski, Arboleda, Głowacki, Wojtkowiak
      • piotr33k2 Re: Nie mogę słuchać takich rzeczy. 11.06.11, 18:33
        zgadzam sie wpelni z kolegą jiddu ,smaić mi sie chce jak słysze takich " fachowców" co to mówią że francuzi grali na pół gwizdka ,ci co grali i wchodzili na zmiany grali na cały gwizdek ,chcieli mecz wygrac i dobrze wypasć , a że nie było u nich takiej presji o punkty to im nawet lepiej wychodziło w grze niz to że trzeba wygrac za wszelką cene, bo zawodnikom takiej klasy tak wyszkolonym zawsze lepiej i swobodniej sie gra jak wiedzą ze od samego tylko wyniku nie zalezy ich byc albo nie być .
    • cezar85 Reprezentacja. Jacek Bąk o kadrze Smudy: Idzie ... 11.06.11, 16:07
      lepsze odbicie sodówką niż wódą bąku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka