Gość: ppp IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 10.10.04, 18:52 Panie Stec za dużo głupich filmów żeś się naoglądał. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mario Szambo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 18:55 Kryty(cyzu)ję bo z tego żyję . Cała treść felietonu to dorabianie gęby do ideologii. Jasne że Janas to nie Mourinho , ale ma takich zawodników jakich stworzył chory polski światek działaczy "sportowych" i innych mieć nie będzie chyba ,że wpuści do kadry polskich odpowiedników Rooney'a ,których natychmiast zmanierują żądni kasy pseudomenadżerowie . Natomiast pisanie w takim stylu jak to zrobił Pan Stec to kwik kojota chorego na sraczkę nienawiści o poranku w odludnym zakątku pustyni. Napisało się tezy artykułu wcześniej , a potem z powodu nieodpowiedniego do tez wyniku trzeba było go przerabiać. A szkoda bo niedziela to przecież czas odpoczynku. Też twierdzę ,że Janas jest trenerem z dość niskiej półki i wymaga wymiany , ale styl ataku jest żenujący . I to gdzie ! W Wyborczej pretendującej do wyważonych i stonowanych opinii nawet w najtrudniejszych kwestiach. To niestety juz prawie ociera o "Fakt". Fuuuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitffoch Re: Szambo IP: *.client.comcast.net 11.10.04, 05:18 Ja uwazam, ze to dobry artykul. Wygrana cieszy, ale cieszy bardziej jesli jest rezultatem jakiejs koncepcji, pracy z druzyna. Wygrana w sobote byla raczej zaskoczeniem, nie powinna sie zdarzyc czytajac przedmeczowe wypowiedzi Janasa. Sprawa jest taka, ze w ten sposob mozna miec druzyne ktora wygra z 80ta druzyna na swiecie (czasami) i miec nadzieje na baraz, ale nie dobra druzyne na wyskoim poziomie swiatowym. I oto w tym artykule chyba chodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Szambo IP: *.zielman.pl 11.10.04, 11:28 W pełni sie z Toba zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamba Re: Szambo IP: 62.29.137.* 11.10.04, 13:56 Polska druzyna na poziomie swiatowym.....co to ma byc????? my jestesmy druzyna "rzemislnikow i roboli" ludzi zlitujcie sie z p.stecem i Woloskim na czele!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chcecie zebysmy grali jak Brazylia......czym i kim???????????? Polska jak i Anglia, Niemcy, Czechy, Szwedzi i reszta polnocnej Europy to druzyny "rzemislnikow i roboli" z 1-2 gwiazdami i juz....one biegaja, szarpia, walcza druzynowa i licza ze sie wygra....oczywiscie sa rozne poziomy bo sa rozni pilkarze ale styl jest taki sam.....bo czy polska nie umie wygrac jak Niemcy z austria 3:1 i przegrac jak Niemcy z Wegrami 1:4????...tak umie i tak sie gra i nigdy nie bedzie u nas fantazji polotu i mistrzowskich zagran w stylu Ronaldinho ;) a wszystkich ktorzy uwazaja ze nie ma porownania z takimi druzynami jak ENG.GER, czy CZE.....popatrzcie jak z nimi przegrywamy 1:0, 2:0, 2:1 lub wygrywamy 1:0 2:1 itd.....czy ktos pamieta wynik gorszy z Anglia niz 3:1??? to oznacza ze wiara i ambicja mozna z nimi wygrac - dlatego bo gramy to samo co oni majac troiche slabszych pilkarrzy ;(.....bo juz z Brazylia 4:0, 5:2 to sie nie uda ;( a panowie Stec i Woloskiz waszymi komentarzami przerobionymi bo czekaliscie na porazke sie schowajcie...juz was czytac nie bede bo chociaz byscie podziekowali tym pilkarza ktory skresliliscie przed meczem i powiedzieli soory mylilem sie zagraliscie ok ;)....a nie na sile trzymali sie swojego egoistycznego zdania....troche honoru Panowie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mitffoch Re: Szambo IP: *.client.comcast.net 12.10.04, 04:22 Niech beda rzemieslnicy i robole, niech graja wstrenty futbol ale niech beda co 4 lata na mistrzostwach swiata i co 8 lat wyjda nawet z grupy eliminacyjnej - chocby tylko tyle. W jednym z poprzedim artykulow R. Stec wspomnial ze Szwedzi strzelili nam 3 bramki ale tylko dlatego ze nie musieli strzelic osmiu. Tak to wyglada, mozemy czasami wygrac z Anglia, Szwecja czy Niemcami ale czasami to ja i w totolotka wygram. Ja bym chcial zeby przynajmniej szanse byly 50-50 a nie 10-90. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: Szambo IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.10.04, 13:33 Szanowny Panie artykuł uderza w sedno sprawy, czyli właściwie w nic. Bowiem gdzie antykoncepcja, tam pustka. Analitycy piłkarscy z Austrii głowili się nad stylem naszej reprezentacji i co, doszli do wniosku, że tu stylu nie ma, czyli jest wielki chaos. Naszą reprezentacją targają przypadki myślowe Janasa, prowadzące do totalnego nieładu na boisku, czyli jak zwykle zwycięża bałagan Polski, szeroko znany w świecie. A właśnie piękno piłki polega na czymś innym, co pokazują reprezentacje innych krajów! To zwycięstwo o niczym nie świadczy, może tylko o istnieniu fuksów. Kto sądzi inaczej niech lepiej nie zajmuje się piłką nożną i zamilknie, bo chwaląc poczynania trenera i piłkarzy kompromituje siebie jako pseudoznawcę piłki kopanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Nie tym razem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:11 Zawsze z przyjemnością czytałem artykuły pana Steca, ale ten był na prawdę kiepski. Pisany na siłę, ciężki, ledwo przez niego przebrnąłem. Nie mówiąc już, że to troszkę niemiłe pisać takie rzeczy ludziom, którzy bądź co bądź wczoraj pokazali klasę. Nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: neonek a ja nawet nie przebrnalem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.10.04, 19:14 musi Pan Stec tak meczyc? przeciez jest to felieton sportowy a nie konkurs literacki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vaius ciężki tekst IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.10.04, 19:49 czułem się czytając to jakbym czytał jakiś podręcznik na studia... Panie Stec tego się nie da czytać!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iontichy Re: ciężki tekst IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 11.10.04, 15:16 Bo to jest tekst dla czytelników GW, a nie dla niedouczonych szczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaryf Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.midltn01.ct.comcast.net 10.10.04, 19:49 F.Y .Przed meczem tysiace narzekan, teraz cisza.Polska nie ma reprezentacji i prawdziwych kibicow.FORUM przed meczem ok.100 po meczu 4 pewnie po 2 napisali Liskiewicz iJanas bo twierdca ze wyniki ich obronia.Wygrana cieszy ale Pan s Stec ma POTEZNA racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panairku Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.04, 21:15 JANAS MAŁYM TRENEREM JEST! jEŻELI W WIEDNIU MECZ WYGRYWAJĄ ZAWODNICY ENGELA ZACHĘCAM LISTKIEWICZa do dokonania zmiany na tym stzanowisku i niech trenerem będzie Engel !Przynajmniej wygramy eliminacje! Listkiewicz niech zajmnie się sprzedawaniem lipy! Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Polska K - Kapitalne, Panie Stec 10.10.04, 21:29 A teraz przejdźmy do interesów. Żądam jednej dzisiątej przychodu za ten artykuł!!!!!!!!!! A tutaj wyjaśnienie, dlaczego forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=16507154&a=16512504 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Biedny Stecyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 21:56 Jego teoria, ze "wszystkiemu winny Janas" cos sie zalamuje. Tym razem reprezentacja zagrala lepiej od klubow. Tak naprawde nasza reprezentacja gra na poziomie adekwatnym do poziomu naszej pilki. Mamy realne szanse na drugie miejsce w grupie (daje 40% szans). Zajecie pierwszego miejsca byloby ogromnym sukcesem (daje 5% szans). Janas czasem popelnia bledy, czasem cos mu sie uda. Z Kaluznym i Kosowskim o dziwo trafil. W sumie trener na poziomie naszej reprezentacji. Reprezentacja moze powlaczyc o udzial w MS. Zeby cos tam zwojowala potrzebna jest praca od podstaw w klubach. Na razie radze dostosowac oczekiwania do realnych mozliwosci. Ja szczerze sie ciesze z wygranej z Austria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel jedruch Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.04, 22:02 Wreszcie polskie spoleczenstwo doczekalo sie dziennikarza potrafiacego analizowac wydarzenia. Bijesz Rafal wszystkich pozostalych o co najmniej trzy dlugosci lodki. A to, ze czytelnicy nawet Gazety krytukuja Cie swiadczy, li tylko o ich umiejetnosciach interpretacji. pozdrowienia z Toronto dla wszystkich Wislakow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.10.04, 22:52 Zgadzam sie z p. Stecem, ze mamy kiepskich bocznych obrońców, a warto dadać, że cytowany tu p. Kożmiński powiedział kiedyś, że niejaki Mila ma szansę zrobienia kariery na Zachodzie, ale nigdy jako pomocnik (na takiej pozycji gra w pierwszej reprezentacji), a tylko jako lewy obrońca (na takiej pozycji grał w młodzieżówce)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iontichy Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 11.10.04, 15:21 Jacy czytelnicy gazety? 99% tu wypowiadających się nie wydała w życiu złotówki na GW :-). Zaglądają na forum sportowe i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
better.than.the.real.thing Re: Rafał Stec: Kacza zupa 10.10.04, 22:59 No...dzis Stec lepszy jest od Wołowskiego :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 23:11 Pan Stec bardzo się stara nie wyjść na głupka, więc spłodził ten nudny i ciężkostrawny tekst. Prawda jest taka, że Janas osiągnął jako trener więcej niż Stec jako dziennikarz. Drużyna Janasa przegrała ważny mecz o punkty tylko z Anglią, z którą zawsze (poza jednym wyjątkiem) dostawaliśmy baty. Natomiast Stec smaży beznadziejne artykuły przed każdym meczem reprezentacji, a potem w beznadziejny sposób stara się zachować twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Standfest a z prawa Polska IP: 146.245.184.* 10.10.04, 23:35 Panie Rafale, pisal pan o zawodniku Standfest, ktory przebiegal maratonskie dystanse na prawej stronie. I co z tego wyniklo? Otoz, kibice austriaccy zaliczaja mu utrate nie tylko trzeciej bramki, ale rowniez uwazaja go winnym porazki. To przeciez Standfest dal sie ograc Kosowskiemu, dzieki Bogu, i Kosa mogl podac Franusiowi i padl trzeci jakze wazny gol. Ta prawa strona Austrii byla slaba bo Kaluzny strzelil gola rowniez bedac na prawej stronie pola karnego. Co robil wtedy Standfest? Niektorzy kibice austraccy obciazaja go rowniez utrata tego pierwszego gola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość! Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 00:33 A teraz serio ,Powołać Jacka Dembińskiegojest w formie, a Radomski jest out.Tyle razy Pan siE "złamał" ,to teraz prosimy o niego.Jedyny w Polskiej lidze umie "umiejętnie" "kiwnąć " i przytrzymać piłkę.Duży " TECHNIK".Z góry dziękuję. Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja 3-5-2 archaiczne? IP: *.bsk.vectranet.pl / 81.15.236.* 11.10.04, 07:34 Niech red. Stec powie to selekcjonerowi...Argentyny!:).On tym systemem zdobył olimpijskie złoto!:).Niedawno rozklepali Urugwaj.Nie wiedziałem, że argentynczycy grają archaicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
freon iluz sie obroncow pseudotrenera narodzilo..... 11.10.04, 08:55 Prosze, prosze - jeszcze kilka dni temu wiekszosc autorow powyzszych postow zadusilaby Janasa golymi rekami, ale wystarczyl jeden sukcesik i juz niektore choragiewski w inna strone powiewaja. Juz sie okazuje, ze Janas przegral tylko z Anglia, ze nie jest polanalfabeta i ze potrafi byc trenerem. Ciekawe. Zaczynam zalowac, ze nas Austria nie oklepala 5:0. Zgadzam sie bowiem z Panem Stecem i twierdze, ze z Janasem cofamy sie tylko.... Panie Rafale dziekuje za tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he, he Re: iluz sie obroncow pseudotrenera narodzilo.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 14:29 he, he - no właśnie, wystarczyło że drużyna Janasa zdobyła 6 punktów i 6 bramek w dwóch meczach wyjazdowych a niektórzy już zaczynają mówić że nie jest taka kiepska na wyjazdach, no przecież to paranoja he, he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawcio Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.citicorp.com 11.10.04, 09:05 Panie Stec, Masz pan pewnie wierne grono wielbicieli swoich felietonow,ktorzy tak samo jak pan na pilce sie nie znaja, to sie pan ciesz ale odpierdziel sie pan wreszcie od trenera Engela. Nie musisz chyba kurde co felieton mu tam czegos wsadzac tak jak teraz z tym Kaluznym zwlaszcza, ze to jest dodatkowo nieprawda. Engel powiedzial w studio tyle, ze Kaluzny jest zdecydowanie lepszy niz wszyscy probowani na tej pozycji dotychczas i trudno mu chyba odmowic racji. Cel w postaci wywalenia Engela osiagnales dwa lata temu, dzieki czemu w reprezentacji znalazl sie twoj kumpel Wichniarek. Efekty podziwiamy do dzis i tyle. Swoja droga to wypociny tym razem wyjatkowo ciezkostrawne. Pewnie na kacu byles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojejku Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 11.10.04, 10:00 czy ktos to przelozy na polski? Odpowiedz Link Zgłoś
oregon Re: Rafał Stec: Kacza zupa 11.10.04, 10:05 Artykul moze i ma tam jakies tresci, ale zgadzam sie ze jest "ciężkostrawny"...Po za tym nie za dużo tych uprzedzeń? Co jest Panu winien ten Kałużny? Aż tak bardzo Pan go nienawidzi że pomija nawet jego gola? Bo pisanie że pierwszy groźny strzal to wolny Krzynówka to jakaś bzdura...Strzał Kałużnego w 9 min był supergroźny bo skończył się GOLEM!!! Po za tym męczące jest czytanie tych wszystkich metafor, i innych poetyckich porównań... I mam jeszcze takie pytanie do autora i wszystkich jego "sojuszników"...Czy zwyciestwo z Austrią Was naprawde NIC nie ucieszyło? Czy nienawiść do Janasa, Listkiewicza i wszystkie kłopoty piłki tak Was zajmują że nie potraficie się chociaż chwile pocieszyć? Dziwne...Co z Was za kibice... PS. Proponuje "Islandia G" Gudjonsson - Gudjonsson, Gudjonsson, Gudjonsson, Gudjonsson - Gudjonsson,Gudjonsson, Gudjonsson,Gudjonsson - Gudjonsson, Gudjonsson... Prosze zwrócić uwage na wymiennosc pozycji prawego obrońcy Gudjonssona z prawym pomocnikiem Gudjonssonem... Mam nadzieje ze nikogo to nie rozbawiło ani nie zainteresowało, tak jak mnie nie rozbawiła "Polska K"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vibowit Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.bphpbk.pl 11.10.04, 10:24 Jedno jest niezmienne od czasów Korei: styl gry. Jest remis - my gramy długą piłką. Przegrywamy - gramy długą piłką, prowadzimy - gramy długą piłką. Niech przecienik gra a my popatrzymy, bo i tak nie potrafimy przytrzymać piłki. Straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wheelerfan Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.marwit.gliwice.pl 11.10.04, 11:56 A czego to dowodzi?? braku umiejętności technicznych!! Wykopać piłkę do przodu może, któryś z naszych dorwie i strzeli. A jak nie strzeli ?? To mamy klęskę. Szkolenie w Polsce leży, bo pieniądze przeżerają spasieni działacze. W związku z powyższym Polska reprezentacja niczego już w tym wieku nie zwojuje, a nawet jak dostanie się na jakieś mistrzostwa to fuksem po to aby odpaść w fazie grupowej. Smutne to co piszę, ale obawiam się, że niestety prawdziwe :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrew Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: 141.47.101.* 11.10.04, 11:47 Blagam, niech juz Stec przestanie pisac o pilce!! Jest nudny, pretensjonalny, wyjatkowo subiektywny. Czy nie ma w wyborczej lepszych komentatorow? Odpowiedz Link Zgłoś
artur74 GW zawiedziona zwycięstwem,krytyka Janasa... 11.10.04, 12:04 Tak sobie myślę, że kpiące i żądające dymisję Janasa artykuły były już przygotowane i czekały na publikacje, a tu - zwycięstwo. I co teraz? Chwalić nie można, więc nadal krytykujemy... Ciekawe, że trener Kasperczak ma nadal reputację świetnego trenera, mimo niemocy piłkarzy Wisły w PUEFA z Norwegami, Gruzinami, itd. A Janas wygrywa ze średniakami (przekonywująco!) i jest to normalne ale porażka z Anglią, to już powód by jego wyrzucić! Panie Kasperczak, jak tam było z Realem?Szymkowiak gra coraz słabiej, Mila jest najlepszym rozgrywającym w lidze i co? Ma z niego Janas rezygnować?Teraz będzie musiał ale kim go zastąpić? Czy w krytyce Janasa, pojawiają się jakieś propozycje? Myśli taktyczne? Zarzuca się i krytykuje, miał czas, mógł coś wymyśleć. Tylko co? Wisła przegrywa z Gruzinami, Legia z Austrią, Amica ledwo pokonuje Łotyszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobra nasi wygrali IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 12:07 z drużyną z którą Anglia tylko zremisowała i to jest na dziś główny temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lope Re: nasi wygrali IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 12:12 Jak mawia Kazimierz Górski - tylko na odwyrtkę - "Jeżeli jest tak źle, to dlaczego jest tak dobrze?". Oczywiście bardzo dobrze to nie jest, ale jest o wiele lepiej niż twierdzi wielu, którzy twierdzą że jest bardzo źle. Wyniki mówią głośniej niż komentarze. A w ogóle to Janas miał pecha że przejął drużynę po Bońku który rozgrzebał robotę Engela i przegrywając w W-wie z Łotwą przegrał eliminacje ME. Janas z Łotwą wygrał potem, ale kibice odkarbowali mu przegrane eliminacje na koncie i ma chłop teraz ciężkie życie na początku następnych - pierwszych które prowadzi od początku i może za nie zostać rozliczony, na koniec eliminacji. Nie trzeba było zmieniać Engela na Bońka ludzie, w ogóle nie trzeba często zmieniać trenerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abstynenet Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:20 Panie Stec poprosze o telefon do panskiego dilera!! Tez bym sobie przypalił albo poniuchał jakis dobry towar. moze harry potera pan napisze-nobel z literatury to nasza specjalnosc wiec głowa do góry da pan rade Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herman Stec strzela w 10tkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:01 Człowiek pisze to, co każdy nieślepy widzi: chaos, przypadek, miernotę z przebłyskami kunsztu kilku piłkarzy. Jest tak od lat i nic się nie zmieni, dopóki rządzi geriatryczna grupa Listkiewicza. Kibolscy naiwniacy wolą jednak onanizować się byle wygraną. Ich prawo, ich złudzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipi z Walia bedzie KICHA IP: *.102-131-66.mc.videotron.ca 11.10.04, 19:11 - popieram, z Walia bedzie KICHA bo zapas szczescia sie wyczerpal w Wiedniu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Ten sam poziom prezentuje G.W. IP: *.crowley.pl 11.10.04, 21:44 To szmatlawiec, brukowiec, tabloid podobny do Faktu, The Sun, News of the World... Szambo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radi Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:25 Do teori chaosu bardzo pasuje Grzesiek Rasiak, bez niego byłoby zupełnie inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.arcor-ip.net 11.10.04, 13:11 Stec musi odejsc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamba Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: 62.29.137.* 11.10.04, 14:10 stec i woloski musi odejsc!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: decha Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 13:32 Popieram w całej rozciągłości analizę autora tekstu. Cały sens działania trenera Janasa opiera się na bezsensie jego poczynań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GP Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: 212.244.195.* 11.10.04, 14:04 Fajnie pisze ten Stec, taki ładny ma styl, taki ciekawy język, tak przyjemnie się czyta. Ech, gdyby tak jeszcze się na piłce znał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mierek Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 14:31 ale ten Stec jest dziwny. O co mu w ogóle chodzi? O czym on pisze? O teorii chaosu?? To nie chyba czas i miejsce na takie pierdoły, ciekawe czy jak janas awansuje do MŚ dalej bedzie sie czepial, móglby wreszcie zostawic janasa w spokoju i dac na m sie pocieszyć troche tą wygraną. Odpowiedz Link Zgłoś
dryfulec Re: Rafał Stec: Kacza zupa 11.10.04, 14:53 Nie wiem dlaczego nie mozna juz raptem krytykowac Janasa? Bo udalo nam sie wygrac dwa razy z druzynami o ktorych wiedzielismy, ze wygramy? Jak dostaniemy lomot od Anglii tragedia, jak wygramy z Irlandia euforia. Bez jaj! Wiadomo bylo, ze od Angoli oberwiemy i wiadomo bylo, ze wygramy z Austria (ktora zremisowala z Anglia wylacznie dzieki wielkiemu szczesciu). Jak sie wyniki maja do oceny trenera - nijak. Bo Janas nie ma pomyslu, nie ma wiedzy, nie ma wlasciwie nic - nie ma nawet pojecia dlaczego wygralismy. Spojrzmy prawdzie w oczy - mamy selekcjonera glaba i nic sie w polskiej pilce pod takim dowodztwem nie zmieni. Tak "trenowac" jak Janas potrafi kazdy, kto odniosl jakikolwiek sukces w CM-a, albo w Pilkarzyki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 14:55 może i masz rację, mam tylko watpliwości czy dobrego trenera byś rozpoznał - i inni czy by rozpoznali ? bo jak będziemy wywalać za wygrane na wyjazdach to może być ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja@ Re: Rafał Stec: Kacza zupa IP: *.pool.mediaWays.net 11.10.04, 15:24 Czy ty człowieku nie widzisz że w tym co piszesz nie ma za grosz treści?Ja widzę tylko jedną myśl-nienawidzę Janasa. Więc po co się męczysz, trzeba było napisać tylko to jedno zdanie. "Nie ma pomysłu","jest głąb", "trenuje jak w Piłkarzykach". Jak otworzyłem twój post, wylał mi się z kubeł wody na podłogę(jak z tekstu Steca).A stwierdzenie że wygraliśmy z dwiema drużynami o których wiedzieliśmy że wygramy to hit. Podobnie wiedzieliśmy że wygramy z Łotwą u siebie czy też wiele innych meczy których nie bądą wymieniał, bo nie ma miejsca. Tylko pytanie: dlaczego polscy piłkarze mieliby wygrać z Austrią na wyjezdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
dryfulec Re: Ja jak Janas.... 11.10.04, 16:20 Czlowieku czy Ty nie widzisz, ze w tym co piszesz nie ma tresci i cale Twoje wynurzenia mozna by strescic slowami "uwielbiam Janasa, podziwiam go i cenie". Ponizej napisales jeszcze inny post, w ktorym do powyzszego streszczenia nalezaloby dodac "nienawidze krytykujacych Janasa". Piszesz drogi kolego, ze hitem bylo stwierdzenie, ze z jasne bylo, iz wygramy z Austria i nabijasz sie z tego. To typowa reakcja, jesli ktos nie chce zrozumiec (choc moglbym to nazwac dosadniej). Wygrana z Austria to zadna niespodzianka, bo Austriacy to slaba druzyna. Slabsza od naszej. I tyle. Nie jestem zwolennikiem bezmyslnego wyrzucania trenerow, czy innych ludzi. Jestem natomiast goracym oredownikiem pozbycia sie pana Janasa, ktorego uwazam za hamulec polskiej pilki. A wszystkich obroncow pana J. namawiam na chwile refleksji. Kubel wody na te gorace glowy tez by sie przydal. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Ja jak Janas.... 11.10.04, 17:10 A ja ci powtórzę: Łotwa też była słabsza, a jakoś nas wyprzedziła, więc nie opowiadaj bzdur. Może Janas swietnym trenerem nie jest, ale na dziś ma wyniki. Przy tych piłkarzach, co my mamy, to nie spodziewałem sięzdobycia więcej, niż 5 pkt na wiosnę, a mamy 6 i jeszcze 1 mecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja@ Czytać i rozumieć IP: 217.187.46.* 11.10.04, 19:45 Zeby odpowiedzieć na post trzeba najpierw zrozumieć co się przeczytało. Przecież ja się człowieku wogóle nie wypowiadałem na temat Janasa. Natomiast ty go wyzwałeś od najgorszych nie podawając żadnych argumentów i tego dotyczył mój post. Dlatego też pierwsza część twojej odpowiedzi jest bez sensu. Bo ja nie znam trenera Janasa i go nie uwielbiam, natomiast rzeczywiście cenię jako niegdyś dobrego piłkarza czy trenera odnoszącego sukces z Legią. Reprezentacja jak do tej pory wygrała dwa mecze wyjazdowe z bezpośrednimi rywalami do drugiego miejsca. Jeżeli dalej twierdzisz że to nie ma treści , to nie mogę ci pomóc. Trener Janas nie potrzebuje obrońców. Trenera bronią tylko i wyłącznie wyniki. Natomiast wkurzają mnie osobiste ataki ze strony frustratów którzy wprawdzie nie są "zwolennikami bezmyślnego wyrzucania trenerów" ale dla odmiany "gorącymi orędownikami pozbycia się pana Janasa". I do tego jako "gorący orędownicy pozbycia się Janasa" chcą polewać wodą rzekome "gorące głowy" jego obrońców. Odpowiedz Link Zgłoś
dryfulec Re: Byc hipokryta 12.10.04, 09:31 Milo pobierac nauki od tak wytrawnego znawcy. Twierdzisz drogi Panie, ze nie czytam Cie uwaznie. Interesujacy wniosek, choc niezbyt trafny. Bede wobec tego twierdzil, ze Ty czytasz mnie nieuwaznie i nie rozumiesz tego co mowie. Wyzwalem Janasa od najgorszych, tak? Blad - nie wyzywalem go, a swtierdzalem fakt. Janas jest najgorszym trenerem jakiego widzialem do tej pory. Zestawiasz dwie moje wypowiedzi: "nie jestem zwolennikiem szybkiego wyrzucania" i "nalezy pozbyc sie Janasa" i twierdzisz, ze sa niekonsekwentne. Blad kolejny. Moje wypowiedzi sa spojne - dlugi czas bylem przeciwny temu, zeby wyrzucac Janasa, mowilem, ze trzeba dac mu szanse niech pokaze co potrafi, niech zbuduje zespol... W tsym czasie Janas tlumaczyl, ze wlasnie to robi, probuje zawodnikow i wkrotce bedzie druzyna. Druzyny nie bylo i nie ma. Janas mowil, ze ma pomysl na przeciwnikow. Pomyslu nie mial i nie ma. Uwazam w zwiazku z tym, ze pan Janas nie jest w stanie niczego z siebie wykrzesac, ze wprowadza balagan i szkodzi polskiej pilce. Im dluzej bedzie trwal tym gorzej dla nas wszystkich. Najgorszy scenariusz jaki zakladam to nasz awans do mistrzostw swiata z Janasem. Tam bowiem dostaniemy baty od kazdego i bedziemy mieli taki sam niesmak jak po Korei. A potem znowu szukanie winnych, dopiero wowczas obecni obroncy Janasa zaczna go wyrzucac i bedzie jak zwykle. Czyli nijak. Nie mam zamiaru polemizowac z Toba na temat Twojego stosunku do Janasa. Nie interesuje mnie on. Twierdzisz, ze Janas nie potrzebuje obroncow i powtarzasz glupkowata mantre o tym, ze trenera bronia wyniki. Super. Jesli wiec trener wygrywa ze wszystkimi patalachami jakich spotka a nie potrafi zestawic druzyny na przeciwnikow rownorzednych czy Obaj moi przedmowcy wsciekaja sie, ze Austria wcale nie jest slaba. Rewelacja. Niedlugo bedziemy sie upierac, ze Vanuatu ma swietny team, bo wlasnie udalo nam sie z nimi wygrac. Przytacza sie Lotwe jako dowod na slusznosc swojej tezy. Nic bardziej blednego. Po pierwsze dlatego, ze Lotwa fatycznie nie jest Francja, ale na nas wystarcza. Zgrana druzyna o solidnych podstawach, niezle poukladana jest w stanie nas pokonac, chocby ich zadownicy indywidualnie byli slabsi od naszych. Po drugie dlatego, ze Lotwa nie potraktowala nas z gory, sprezyla sie na ten mecz, a my bylismy rozluznieni i pewni wygranej. Tyle. Potrafimy sie sprezyc na faworytow, na slabeuszy juz nie. Nie umiemy byc faworytem. W zadnym wlasciwie sporcie. Jako faworyci dostajemy baty. Dlatego cieszylo mnie, ze przed meczem wywolano psychoze strachu przed Austria i przedstawiano ja jako silna druzyne, bo byl to sygnal, ze ten mecz mamy wygrany. Chocby nie wiem co Janas wymyslil. I to byla moja ostatnia uwaga, czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś