makaronowa 13.04.04, 07:13 Od dzis dieta. Wiedzialam ze po swietach zaczne wiec zaczynam. Dzisiaj pierwszy dzien;))))Kto sie przylacza niech pisze. Bedziemy sie wspierac:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.ge.boc.com 13.04.04, 08:36 Ja tez zaczynam od dzisiaj. Ciekawe jak długo wytrzymam. Własnie "zjadłem śniadanie" - czyli kubek czarnej kawy. Waga dzisiaj rano wskazała 93 kg. Postanowiłem ważyc się codziennie. Odezwę sie jutro i opowiem o moich pierwszych wrażeniach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zalika Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 13.04.04, 09:19 Ja mam dziś ostatni dzień kopenhaskiej, wytrzymałam przez święta, cud normalnie. Trzymam za Was kciuki, powodzenia, bądźcie dzielne Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 13.04.04, 11:28 Ja też się przyłączam. Też sobie zaplanowałam kopenhaską po świętach. Jestem po kawie i zaraz się biorę za jajeczka, bo mi burczy w brzuchu. Moje odchudzanie muszę zaplanować na dłużej, bo mam do zrzucenia 15 kg. Zaczynam od kopenhaskiej, a potem zobaczymy. Bardzo kocham dobrze jeść i winko też i jest tyle dobrych rzeczy po świętach w lodówce... Wspierajcie mnie proszę żebym wytrzymała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolik Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.04, 08:12 moja ciocia stosowała ta diete nie 13 a 26 dni i schudła 20 kg. spróbuj powtórzyc po 2 tygodniach znowu Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 13.04.04, 17:57 jestem po jednym posiłku. Jeszcze sałata i jajka i umieram do końca dnia. Po świetach przytyłam 2 kilo - 69 kilogramów. Byłam na siłowni - ledwo miałam siły ale dałam sobie wycisk. Bedzie dobrze!!:)))))) do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.ge.boc.com 14.04.04, 07:38 Dzień drugi. Wczoraj otworzyłem lodówkę i aż mnie skręciło. Tyle pyszności po świętach... Ale nie ulgłem pokusie. Dzis jestem po kawie i czekam na lunch. Waga: 92 kg, czyli -1kg. Zobaczymy jak będzie dalej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa76 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 14.04.04, 07:47 Hej:) Ja również rozpoczęłam odchudzanko wczoraj razem z mężem. JA jestem przyzwyczajona do różnych diet ;) więc za bardzo nie cierpię, ale mężulek marudzi cały czas. Nie ma ani troche silnej woli. Ja bym chciała zgubić jedynie to co mi przez zimę przybyło tu i tam ;) ale mąż to ma duuuuużo do zrzucenia, szczególnie miesień piwny :)Powodzenia wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA 14.04.04, 10:27 Gratuluję wszystkim, którzy wytrwali wczoraj. U mnie wieczorem nie wiadomo jak, w pernym momencie między szczękami znalazł się plaster świątecznego schabu pieczonego. Jedyne, co mi pozostało, to potraktować to jako nieco zwiększoną porcję wieczornego mięska. Dzisiaj póki co sie trzymam - tylko kawa. O 12.00 jogurt i szyneczka. A dzis rano na wadze -1,4 kg :-)). Nawet jeśli to tylko woda, to cieszy; pozbyłam się poświatecznych obrzęków. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa76 Re: KOPENHAGA 14.04.04, 12:54 Hej:) Ja wcale nie czuję się głodna. Dziś zjadłam jogurt i szynkę i jestem pełna. Może to ta woda mnie tak syci? A tak wogóle to woda mi nie smakuje, piję ją na siłę, na przemian z zieloną herbatą i po 1,5 dnia mam zdecydowanie dość wody, bleee. Poza dietą, postanowiłam chodzić na zajęcia z aqua aerobicu. Może ktoś z was już cwiczył w wodzie i moze coś na ten temat powiedzieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 14.04.04, 13:18 Dzisiaj drugi dzień. Jestem po zjedzeniu sałaty i mięsa twardego jak podeszwa;))) Jednak wołowe trzeba dłuuugo gotować na co nei mam czasu rano, więc przerzycę się na cielęcinę:) Owocki mniam- dwa kiwi (bo małe to dwa:))) ) Teraz jogurt i muszę skombinować szynę. Nie wiem ile ważę ale jest mi napewno lżej i slinianki pracują na pełnych obrotach;) ALe wytrzymam Pozdrawiami trzymam kciuki za Monty'ego i Was dziewczynki PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzK Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 14:38 Jak z nieba spadł mi ten post-ja też zaczęłam wczoraj i pomimo wielkiej pokusy wytrwałam. Na razie nie jest źle czuję się dobrze. Wszystkim życzę powodzenia, trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.ge.boc.com 15.04.04, 08:34 Głodówki dzień trzeci. Mam zadziwiająco dobry nastrój. Wczoraj wieczorkiem myslałem sobie jak to przyjemnie zjeść sobie zwykłe frytki albo pizzę. Rozmarzyłem sie troszke. Dziś rano szok - waga pokazała 89 kg. Czyli mniej o 4 kg niz we wtorek. No i brzuch jakby mniejszy! Jest super, tym bardziej, że o 12.00 zjem sobie lunch. Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Makaronową. Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 11:04 No, zaraz "głodówka", nie jest tak żle, trochę tego jedzenia mamy :-)) Gratuluje Monty świetnego wyniku po 2 dniach. Ja mam minus 1,8 kg - tyz piknie. Zapomniałam dzisiaj rano zjeść grzankę. Myslicie, że mogę nadrobić po powrocie z pracy? Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 13:51 No więc czedzi dzień;) Poranna kawa z grzankami była fantastyczna - wreszcie coś co czułam w żołądku. Jestem po lunchu, jeszcze męczę pomarańczę bo naprawdę mi sie żołądek obkurczył. Wagą sięn ie pochwalę bo moja domowa wskazuje jak jej się podoba;)W siłowni się zważę. Te 69 kilo bylo w penym ubraniu, tak sobie pomyślałam, w butach itd więc ważyłam napewno kilo mniej - 68:) Zobaczymy ile będzie jutro:))) Cmokasy Monty i dziewczynki. Powodzenia Tej grzanki nie jadła bym wieczorem:)W ogóle nie powinno się jeść wieczorem węglików paaaa Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa76 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 14:48 Mnie na wadze cosik nic nie ubywa :( Ale za to głowa napier... :( Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 15:14 ewaa bardzo Ci współczuję... Kiedyś wyczytałam, że przyczyną może być nagły spadek poziomu glukozy i związane z tym niedostateczne odżywienie mózgu. Radą jest przegryżć coś węglowodanowego: trochę płatków owsianych, parę winogron, nawet kostkę cukru. Może Ty tez zapomniałaś zjeść rano grzankę, bo ja tak. Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 15:21 a ja proponuję pić dużo zielonej herbaty. Ciepłej, powinno pomóc. Jak ostatnio podchodziłam do tej diety tez miałam ból glowy ale piłam tylko wodę, zimną....Więc może to to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzK Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 16:24 U mnie też 3 dzień-Wiecie, co czuję się naprawdę dobrze. Mam tylko rano problemy, aby wypić kawę, ale jakoś daje radę. Bardzo się ciesze, że tak dobrze Wam idzie-ja się jeszcze nie warzyłam może jutro. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzK Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 16:32 Jeszcze jedno pytanie do was mam- czy w końcu można używać sól w niewielkich ilościach czy jest to zabronione całkowicie. Sama już nie wiem, różne źródła mówią różnie podają?? Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 16:37 Uważam że niesolenie to rzesada. Fakt, że sól zatrzymuje wodę ale jak uzywa się jej normalnie i do tego z jodem to chyba nie spowoduje sie drastycznego odstępstwa. Przecież nawet wędlna jest peklowana solą.... Kawa gorzka jest ohyyyda:))) Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 16:57 Ja akurat nigdy nie słodzę kawy ani herbaty, więc tonie problem. A sól używam, różne inne przyprawy też. W mojej wersji diety nic nie było na temat niesolenia. Jogger też kilkakrotnie pisał, że solić można. Nie torturujcie się bardziej niż trzeba ;-)) Polubiłam wodę Vitalinea, nawet uważam, że jest smaczna! Chyba to kwestia przyzwyczajenia. No, idę rozmrażać szpinaczek (też lubię, dodaję parę kropel oliwy z przyprawami i mniam, mniam). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzK Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 17:43 Dzięki juz teraz jestem spokojna. A kawa faktyznie jest bleeee smakuje jak ziemia-no ale cóż - na szczęście jest tylko raz dziennie!Pozdrawiam słonecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 15.04.04, 18:29 spinetta napisała: > ewaa bardzo Ci współczuję... Kiedyś wyczytałam, że przyczyną może być nagły > spadek poziomu glukozy i związane z tym niedostateczne odżywienie mózgu. Radą > jest przegryżć coś węglowodanowego: trochę płatków owsianych, parę winogron, > nawet kostkę cukru. Może Ty tez zapomniałaś zjeść rano grzankę, bo ja tak. Na niedocukrzenie można też spróbować kilka kapsułek L-glutaminy (jest w sklepach z odżywkami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.ge.boc.com 16.04.04, 07:44 A więc kolejny dzień zmagań samym sobą. Menu nieszczególne: jogurt, kompot i jakieś śmieszne jedzenie w jeszcze śmieszniejszych ilościach. Ale chyba damy radę? Prawda? Raport z wagi zachęcający: 88 kg, czyli już 5 kg mniej. Oby tak dalej. Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa76 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 09:02 Melduję się z rana :) Głowa się uspokoiła w końcu, może rzeczywiście to z barku cukru, bo po owocu przeszło. Dzieki za rady :) Wczoraj przespałam całe popołudnie. Zawsze byłam śpiochem, więc to chyba nie z wycieńczenia dietą ;) Na wadzę tak jakby -1kg. Dobre i to. Czuję się dziś fajnie, lekko i tak pusto w żołądku. Brzuch mi się spłaszczył. A z tą grzanką to rzeczywiście nie jadłam, bo szczerze mówiąć nie wiedziałm jak ją wyprodukować ;) a z rana (zaczynam pracę o 7:00) nie bardzo miałam czas na zastanawianie się, wiecie jak to jest z rana ;) Monty - wyrazy uznania ! Masz całkiem niezłe osiągi wagowe ;) Mój mąż ciągle marudzi, ale te trzy dni jakoś wytrzymał. Po świętach jego waga osiagnęła magiczne 100 kg więc się trochę przestraszył. Nie może się doczekać tego dnia kiedy jest cały kurczak do zjedzenia hihi. Gdyby nie ja, to dawno by już zakończył dietę. Co Ty robisz że nie straciłeś jeszcze zapałału ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 10:54 Ja też się melduję. Właśnie pochłaniam na śniadanie jogurt z dodatkiem otrąb - nie ma w diecie, ale dobrze robi na trawienie. Dzisiaj kiepsko, chyba najgorszy dzien do wytrzymania poza 7., kiedy praktycznie nie ma jedzenia. No bo cóż to jest kawałek zgrillowanego mięsa na CAŁY DZIEŃ :-((( Ja od wczoraj nic nie schudłam. Chyba panowie chudną efektywniej... Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 11:28 melduję się więc i ja:)) na wadze minus 1,5 kg, ważyłam sie dziś na siłowni. Z tym wychładzaniem organizmu to prawda bo na siłowni mimo tego że się rozgrewam to nei jest mi tak ciepło jak normalnie to bywało. Trochę zmęczona generalnie jestem i śniło mi się że pochłonęłam kilogram jabłek bonei mogłam już wytrzymać głodu:) W rzeczywistości nie jest tak źle, najgorzej jest wieczorem, więc żuję gumę owocowa:) Monty, jesteś debesciak;) Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.ge.boc.com 16.04.04, 11:45 Faceci chyba faktycznie chudną szybciej, zwłaszcza że mają z czego. Pamiętajcie, że ja ważyłem (jak to miło użyć czasu przeszłego) 93 kg. Mam wątpliwości co do tego kurczaka, czy faktycznie mam zjeść całego. Ja nigdy nie zjadłem całego kurczaka!!! poza tym nie chcę rozpychać żoładka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojana Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 12:27 Ja do Makaronowej w sprawie mięsa wołowego twardego jak podeszwa.Najlepiej zrobić tak: kupić polędwicę wołową, Ukroić bitki w poprzek włókien, lekko zbić (przyprawiam odrobiną soli i pieprzu)i smażyć na oleju z oliwek dosłownie minutę.Mięso jest usmażone, ze środka wydobywa się lekki sosik(brązowy, bo jak czerwony to psuje wygląd), no i jest bardzo miękkie. A tak dobre, że moi domownicy mąż-100kg,b.wysoki-do odchudzenia i córka 50kg,wysoka, wcinają aż im się uszy trzęsą.I co chwilę dopominają się o befsztyki.Do tego sałata skropiona oliwą i cytryną plus sezonowe dodatki-pycha.Przetrwałam kopenhaską,uzyskując spadek 5 kg.Na trwałe została mi miłość do befsztyków i nienawiść do jogurtów naturalnych.Trzymam za Was kciuki.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 12:39 no własnie chodzi o to, że ja nie mam czasu na krojenie i rozbijanie rano..:((( Ale może rzeczywiście tak zrobię.... Sałata lodowa z sosami gotowymi "Knorra" jest zabujczo dobra, a do tego rzeżucha (ortograafia;)) ) cos przepysznego Dla mnie najgorsza jest ...... terta marchewka. Niestety nie przepadam nawwet za karotkami, Marwit pije bo jest zdrowy, ale sama marchew jest straszna dla mnie. Z jabłkiem i owszem. Monty - ten kurczak cały, ile Ci wejdzie, bo następnego dnia masz na kolacje fantastyczne danie o nazwie "nic" więc to jakaś rekompensata:) Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa76 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 13:48 Marchew zamierzacie tarkować? Bo ja na pewno nie. A taką surową marchewkę uwielbiam chrupać :) No a jutro to dopiero mamy problemowy dzień. Wyjeżdżamy z mężulkiem do znajomych. Hmmm... nie wiem co to będzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.w193-252.abo.wanadoo.fr 16.04.04, 13:59 Czesc, no to i ja sie dolaczam.Dzisaj dopiero moj pierwszy dzien, i wlasnie gotuje sobie jajeczka;). W zeszlym roku robilam juz ta diete i przeszla dosyc "drastycznie" drugi tydzien, wiec tym razem sie przygotowalam nalezycie i mam nadzieje, ze jakos bedzie. Bolesny byl szczegolnie dzien gdzie rano trzeba wypic herbate.... gorzka. Kawa jeszcze jakos przejdzie gorzka ale herbata.... ohyda. No nic, ide jesc;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 14:17 Prosze podajcie plan diety!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 14:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=846917 Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 17:59 Makaronowa, przecież tego befsztyka nie musisz jeść rano. Ja tak przestawiłam kolejność, że ciepły posiłek - jeśli jest - jem jako ostatni. Przyzwyczajona jestem do późnych obiadów i umarłabym wieczorem z głodu jedząc jajeczko na twardo z listkiem sałaty. W ramach jednego dnia można przestawiać kolejność, więc z tego korzystam i najwięcej jedzenia zostawiam na ostatni posiłek. Mam nadzieję, że to nie zaważy na efektach diety:-) Co do kurczaka, to najważniejsza jest świadomość, że można zjeść. Można się parę dni tym pocieszać. Ja też wątpię, że mi się uda wcisnąć całe zwierzę do skurczonego żołądka ;-)) A dzisiaj jeszcze czeka mnie twarożek! Ale sobie pojem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.04, 19:32 Witajcie! Tez sie przylacze do diety, ale moze troszke pozniej, na razie czytam rozne opinie i rozmyslam nad dogodnym terminem, bo czeka mnie troche waznych prac, w tym egzaminy, a wtedy to tylko czekolada jest w stanie mnie przytrzymac przy ksiazkach. Nie mam duzo do zrzucenia, 4-5 kilo to chyba optymalnie? Tak sie troche poszerzylam tu i owdzie, spodenki troche ciasnawe, a ze jestem mala, to wygladam jak barylka:( I mam jedno pytanko, nie cierpie salaty zielonej, nigdy nie jadam tego paskudztwa! Uwielbiam za to szpinak i brokuly. czy wiec moge tymi warzywami zastapic te nieszczesna salate? Trzymajcie sie, trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 16.04.04, 21:44 Spokojnie możesz zastąpić sałatę. Te warzywa są wymienne. Ktoś, kto nie cierpi szpinaku, może jeść same brokuły, albo brokuły i sałatę, itd. A tak na marginesie, próbowałaś sałatę lodową? Jest krucha, chrupka i ma całkiem inny smak, niż tzw. masłowa, która jest mdła i gorzkawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kobitka_ela Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 17.04.04, 01:00 czesc wiem ze ja troche poznieej ale lepiej pozniej niz wcale to moje 2 podejscie do kopenhagi za pierwszym razem zrzuciłam 9 kilo 2 mi wrocilo a 15 chce sie pozbyc na poczatek 5 bedzie oki zaczelam w piatek i dzis moj drugi dzien no apropo brokuł to po ostatniej diecie juz mialam dosc wiec przerzuciłam sie na ogorki bo tez zielone musze tylko ten indeks glikemiczny sprawdzic bo nie wiem czy to dobry pomysl z tym ogorkiem.powodzzzenia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 07:49 Piąty dzionek bez jedzenia. Co się dzieje? wcale nie chce mi się jeść! A dziś takie pyszności: rybka, befsztyk i brokułki. Waga wskazuje coraz mniej - dziś 87 kg!!!! Czyli już straciłem 6 kg!!!! Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kitty73 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 17.04.04, 08:50 Cześć. Pozwolicie że się przyłączę? Zbieram sie od dawna ale obserwując wasze sukcesy nie sposób się nie przyłączyć. Błagam wspierajcie mnie w tych ciężkich dniach. Nie wyobrażam sobie dnia bez śniadania. Na razie nic nie jadłam, biegnę do pracy, tam wypiję kawkę i zobaczymy czy uda się dotrwać do obiadu:((( Liczę na wsparcie. Odezwę się po powrocie. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego i chudego dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 17.04.04, 13:52 Monty, jesteś niemożliwy, ładnie to tak szybko chudnąć i pozostawiac nas w tyle? ;-)) A tak na poważnie, to fantastycznie, że są takie motywujące efekty. U mnie dzisiaj -2,6 kg. Właśnie zjadłam pstrąga wędzonego. A na wieczór kupiłam polędwicę wołową i będzie smażenie befsztyków dla całej rodziny. Do tego sałata z winegretem - mniam, mniam!! Pozdrowienia dla wszystkich walczących :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kitty73 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 17.04.04, 15:19 Witam ponownie. Jakoś przeżyłam o pustym żołądku do 14. Pózniej 2 jajka i jakiś pomidorek:) Przyznam że jakoś nie chce mi się jeść (o dziwo). Mam pytanko. Czy oprócz diety ćwiczycie coś? Monthy, Ty chyba idziesz na rekord co?:) Jestem pełna podziwu. Mam nadzieję, że u mnie też będą takie efekty. Chciałabym zrzucić min 5 kg. Myślicie że się uda? Pozdrawiam i czekam . Piszcie jak najczęściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.04, 18:09 nie, nie cierpie salaty. Jakiejkolwiek. I czy ja mam dobrze w glowie. Ale za szpinak z czosnkiem i salatke brokulowo-jajkowo to bym sie dala pociac. Martwi mnie tylko brak chlebka, ktorego pozeram bochenkami:) Monty, Ty masz chyba jakis uklad z diablem albo co, ze tak pieknie tracisz te kilogramy;) mam nadzieje, ze ja juz wkrotce... Na razie zamierzam kupic sobie citrosept i wytluc wszystkie potencjalne candida cos tam, bede tez musiala zaopatrzec sie w Kelpa + reszte, bo mi i tak ciagle zimno, jak sie nie ruszam. Mam powiekszona tarczyce, ale obojetnie, robilam badania i wyniki w normie, wcale nie tej granicznej. Do tego cisnienie mam niziutkie, temperaturke ponizej 36.6 odkad pamietam, bywalo ze 35:(. I jak tylko siedze bezczynnie, to marzne, wiec sie ubieram na cebulke, bo jak tylko sie poruszam troche to mi goraco i sie rozbieram:) I bez kawy rano nie wyzyje:) Ale ja zawsze pijam z mlekiem bez cukru. i sniadan tez rano nie jadam, bo nie czuje sie po nich najlepiej, zawssze cos jem w okolicach 11-13. Chyba sie nadaje na te diete, he he Trzymajcie sie cieplutko i diety sie trzymajcie, goncie Monty'ego! Odpowiedz Link Zgłoś
kitty73 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 17.04.04, 18:17 Ewa, a Ty się wreszcie zdecydowałaś rozumiem? Dawaj, będzie raźniej. Jakoś sie da wytrzymać. Nawet mi sie nie chce już robić tej kolacyjki dietetycznej. Ale coś marniutko się tu wszyscy udzielają, chyba siedzą w kuchni i szykują kolacyjki :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 08:25 Jeszcze tylko 8 dni do końca. Wiecie co moja żona zrobiła dziś na śniadanie? Kiełbaski i tosty zapiekane z serem żółtym!!! A ja jadłem jakąś suchą grzankę! Zaskoczeniem, niestety niemiłym, jest waga: 88 kg, czli +1 kg. Nie wiem skąd to się wzięło, ale liczę, że końcowy efekt i tak będzie satysfakcjonujący. W końcu saldo i tak nie jest złe: -5 kg. Tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitty73 Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.unimedia.pl 18.04.04, 11:48 Dlaczego mam wrażenie że w tej diecie pozbywamy się jedynie wody z organizmu. Przecież to niemożliwe aby schudnąć w 1 dzień 2 kg. Jak dla mnie to tylko woda:( a co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 18.04.04, 13:10 Na pewno na początku tak jest. Ale tej związanej wody nie jest więcej, niż 1,5 - 2 kg. Późniejszy spadek wagi to już tłuszcz. Należy brać pod uwagę, że po skończeniu diety te początkowe kg wracają wraz z odbudowaniem glikogenu. Ale tracenie wody jest sygnałem, że jednak proces odchudzania się zaczął, bo organizm zaczyna zużywać glikogen. A poza tym ta szybka utrata 2 kg jest taka motywująca!! Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 18.04.04, 18:52 SZÓSTY DZIEŃ słuchajcie, dzisiaj spałam 12 godzin, ledwo wstałam, a 2 grzanki mnie nie podniosły na siłach(musiałam zjeśc dwie, nie posłodziłam kawy) :(( Dopiero jakoś jajka i marchewa mnie doenergetyzowały a w mikrofali już się grzeje kurczak (mysłałam, że zejdę jak go przygotowywałam!!:)))) ) u mnie 65 - czyli 3 kilo mniej. Na ubraniach ewidentna różnica bo do tego ćwiczę ale słabo mi się robi jak jutro po siłowni tylko mięsko i owocek. Siłowniane dni są najgorsze bo daje sobie nizły wycisk No i dzisiaj mama zrobiła paszteciki!!!:))) Kazałam jej zamrozić jednego i po diecie zrobię jej przyjemność ze zjedzenia go bo zesmutniała i powiedziała "No od jednego Ci się nic nie stanie":)) Pozdrawiam dziewczynki i Mongomery'ego;) *** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzK Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 21:38 Witam witam moi drodzy widzę, że trzymacie się dzielnie i oby tak dalej. U mnie 2,5 mniej i jest dobrze- nawet rodzina zauważyła. Ale nie ukrywam, że weekend był bardzo ciężki- ale dałam radę jeszcze tylko kilka dni i będzie po. Pozdrawiam serdecznie i ciepło :) Odpowiedz Link Zgłoś
spinetta Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 18.04.04, 22:06 Ja sobie ugotowałam kurczaka z włoszczyzną i pożytek z tego taki, że rodzina miała pyszny rosołek. Jutro rzeczywiście trudna sprawa. Na wypadek, jakbym się słabo poczuła, biorę z soba do pracy jogurt naturalny i owoc (ananas - dobry ponoć na odchudzanie). Boję się nic nie jeśc do wieczora. Bo jak mi się zrobi słabo w pracy albo w samochodzie, to może być kiepsko. Więc juz chyba lepsza ta rezerwa w postaci jogurtu - co o tym myślicie? Jak zamierzacie przetrwac jutrzejszy dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monty Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.ge.boc.com 19.04.04, 07:32 Dziś chyba najgorszy dzień w tej diecie. Pocieszam się, że już w przyszły poniedziałek zjem coś pysznego. Myślę, że wytrwam i że wy wytrwacie także. Waga wskazuje 88 kg, czyli od wczoraj bez zmian. W sumie strata 5 kg w ciągu tygodnia to i nie byle co. Liczę jednak, że schudnę jeszcze bardziej. Moj cel to 83 kg. Ale zobaczymy za tydzień jak to wszystko się skończy. Pozdrawiam wsystkie dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
makaronowa Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) 19.04.04, 11:15 z tym kurczakiem, spinetta, tez tak miałam. ALe ja go robiłam w sobotę to straciłam na niego ochotę i w rezultacie zjadłam go wczoraj 1/4 więcej nie byłam w stanie przerobić:) Waga na siłowni wskazała 66, czyli odejmując ubranko jest jakieś 65. Ubytych kilogramów - TRZY:) Cieszę się, widzę to już po ciuszkach. Najgorsze jest to, że jestem słaba:( Ale siłownia trochę mnei rozruszała. Oby tak dalej. Pierwsze co zrobię po diecie to wypiję mleko, tak mi go brakuje:(( Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzK Re: KOPENHAGA OD DZIS - PRZYLACZAJCIE SIE!;))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 15:05 Ja się zgadzam, że dzisiaj to jest najgorszy dzień-ja sobie chyba zafunduje jakiś kisiel-byle bez cukru, bo nie wiem czy wytrzymam. No i u mnie tez jest -3,1kg - ale osłabienie czuję i jakoś taki brak energii. Cóż trzymać się trzeba zostało już niewiele. Pozdrawiam wszystkich walczących:) Odpowiedz Link Zgłoś