Gość: stodi
IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl
10.06.02, 22:15
Odkąt Polska awansowała do MŚ coś w tej drużynie staneło. I to na pewno nie
była wina Engela. On ten zespół na eliminacje pozbierał do kupy. Robił co mógł,
do końca szukał zawodników. Część kadry uznała się za gwiazdy i była strasznie
pazerna na pieniądze. Oni prawdopodobnie zniszczyli tą drużynę. Apropos meczu z
Portugalią to obrona zawaliła i to totalnie. Obrońcy nie dochodzili do
przeciwnika z piłką tylko stali metr od niego i czekali co zrobi.
Zagrali ustawieniem 4-3-3, a teraz nikt tak nie gra. Powinni zagrać 3-5-2 z
wysuniętym pomocnikiem. I jeszcze jedną rzeczą której nie mogę zrozumieć jest
wejście Rząsy dopiero w 70 minucie.
W meczu z USA Engel powinien dać szansę innym aby się mogli chociaż pokazać
(chociażby Głowacki)