Gość: smld
IP: 62.89.110.*
11.06.02, 11:34
Nie ma się co dziwić, że Polska w tak żenujący sposób odpadła z tego mundialu.
Jeśli trenerem reprezentacji jest sprzedawczyk na sznurkach niejakiego
Lubańskiego, to pewnym było, że będzie on chciał "promować" tylko niektórych
zawodników, a nie wygrywać mecze.
Dodatkowo we wczorajszym meczu, na siłę "dał szansę" swoim POLONISTYCZNYM
ŚWINIOM: Żewłakowom, A. Bąkowi, Olisadebe. Ich homoseksualne związki z
Konwiktorskiej zaowocowały wczoraj!
Jak można było wpuścić Bąka-udało mu sie raz podać celnie zanim nie stracił jak
zwykle piłki!
Żewłakowowie, bliźniacze homosy-jak zwykle żenada,a "wielki" Oli z taką nadwagą
może zostać co najwyżej królem, jakiś czarnuchów w Afryce, a nie reprezentantem
Polski!
Skąd tam Żurawski? Czy ten pedał z wisełki, też ma jakieś powiązania z
Engelem???
Mam nadzieję, że Engel po tym meczu zgoli nie wąsy, jak butnie zapowiadał w
przypadku wygranej z Portugalią, a włosy na swojej pustej głowie i pełnej
psicie córki!!!
Jeśli jednak w ostatnim meczu wystąpi Kucharz, Zieliński, czy Muraś, to wierzę,
że chłopaki pokażą co to Legia i zjedzą trawę byle tylko choć spróbować zatrzeć
tragiczne wtrażnie, które stworzyli Engel i te POLONISTYCZNE ŚWINIE!!!
Polski juz nie ma, ale JESZCZE LEGIA NIE UMARŁA!!!
P.S. Gratulacje dla Porugali!
Szkoda, że jesteśmy na tych mistrzostwach tylko dostarczycielem punktów dla
wszystkich...