Gość: Pietkiewicz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.04.05, 10:26
Zamiast rozkręcić "przedsiebiorstwo" przynoszące pokaźne zyski na zdrowych
zasadach, to ten człowiek cały czas trwa przy starym systemie. Systemie który
coraz bardziej, z roku na rok, staje się anachroniczny. Oczywiscie wiadomo o
co chodzi. Chodzi o stołeczki i ciepłe posadki z wysoką pensyjką, jednak
takie same posadki bedą do obsadzenia wtedy kiedy PZPN bedzie
przedsiebiorstwem takim jak np NBA, ba te pensyjki będą wtedy nawet wieksze.
Ale jest jedno ale.
1. W takim systemie (nowym) trzeba się bedzie napracować, tu nie wystarczy
być tylko "preziem".
2. No i trudniej będzie brać pod stołem, z czego ten "prezio" ... wiecie
zresztą co. No ale narazie trzeba mu wierzyć, ze nigdy nie przyją zadnej
korzysci majatkowej.
"łubudubu, łubudubu niech nam zyje prezes...." To był zwykły kibic
Pietkiewicz.