p.suchy 25.10.02, 01:05 Wyraz swoją opinię o tym klubie. Dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: misza Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.ipt.aol.com 25.10.02, 06:21 po wielu, wielu latach Milan znow ma niezla pake, niestety czasy Van Bastena, Gullita i Rijkarda juz nie wroca ale milo poogladac pilke na najwyzszym poziome, widzialem ostatnie 3 mecze Milanu w lidze mistrzow i jestem pod wrazeniem, moim zdaniem kandydat numer 1 !!! nareszcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malena Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.02, 11:06 wspaniala drużyna! złożona z samych gwiazd, które (co nie jest częste) potrafią grać razem - dla dobra zespołu. mam nadzieję, że wygrają Ligę Mistrzów znów będą najlepsi jak za czasów "holenderskiej trójki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maczo Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.zigzag.pl 25.10.02, 14:03 Narkotyki szybko ich zabiją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablos Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.10.02, 21:50 Nigdy ich nie lubiałem, co związane jest z moją wielką sympatią do Interu, szcszególnie nie cierpiałem ich na przełomie lat 80 i 90-tych gdy dzięki wielkiej forsie Barlusconiego kupowali kogo chcieli i wygrywali co chcieli. Teraz niech sobie mają najlepszą pakę i niech najpiękniej grają . W moim sercu zawsze będzie INTER !!! Odpowiedz Link Zgłoś
artur00 Re: Jak kto widzi AC Milan?? 26.10.02, 14:46 Jestem wielkim fanem Milanu,jeszcze z czasów "holenderskich muszkieterów".Po latach upokorzeń wreszcie jestem z nich dumny.Wspaniała paka.Oby tak dalej,a wygrają wszystko co się da. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Jak kto widzi AC Milan?? 26.10.02, 15:45 Widziłem ich aktualną forme i sądzę (jeśli np. nie bedą mieć plagi kontuzji) że Scudetto i No.1 w LM jest w ich zasiegu. Na tle innych włoskich klubów ogromna zmiana na lepsze. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bh Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: proxy / 213.249.157.* 26.10.02, 16:26 Tez kiedys kibicowalem wielkiemu Milanowi.Na San Siro zawsze jest swietna atmosfera.I cieszy mnie,ze znowu wracaja na top. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.acn.waw.pl 26.10.02, 16:24 Numero uno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.zigzag.pl 26.10.02, 16:55 Milan to mediolańskie żłoby. Odpowiedz Link Zgłoś
artur00 Re: Jak kto widzi AC Milan?? 31.10.02, 11:41 Pat.Jeśli jesteś na tyle glupi żeby napisać tylko tyle to zamknij gębę i nie rób z siebie idioty.PA> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: claudio Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.malczyce.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 10:07 Od lat kibicuję Milanowi i cieszę się że znowu(mam nadzieję)nadejdą czasy świetności tego klubu.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.acn.waw.pl 08.11.02, 22:56 oczywiscie polskie żłoby są lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: Jak kto widzi AC Milan?? 06.11.02, 18:35 ac milan to moja ulubiona druzyna od samego poczatku mojego zainteresowania futbolem. jestem z nimi, nawet gdy przegrywaja, bo wiem, ze zawsze bedzie to zespol z klasa...moj mlodszy brat nie rozumie np czemu maldini nie odszedl z milanu - ja rozumiem, bo uwielbiam te druzyne i teraz, po lekkim zalamaniu (mam na mysli czas po sezonie "schevo-krol strzelcow"), widze, ze moi ulubiency wracaja do formy. jak widze ich przyszlosc? milan wciaz jest wierny tradycji catenaccio, ale catenaccio postepowemu - nie na zasadzie "mur nie do przejscia", a dopiero potem bramki...inzaghi, rivaldo, pirlo, schevo wraca do formy...no i moj wymarzony duet na obronie: maldini-nesta wreszcie razem w klubie. dodam jeszcze lekkie zmiany w skladzie na pomocy i abiattiego na bramce i naprawde sa moim dream-teamem:) (w skladzie brakuje mi tylko commandiniego - niezle sie zapowiadal...) pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy AC MILAN - UDINESE CALCIO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.11.02, 23:54 WYGRANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AC MILAN - UDINESE CALCIO 1:0 BRAKA: 88' RIVALDO Inter tez wygrał szkoda. POZDRAWIAM KIBICÓW AC MILAN!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KIBICE AC MILAN ŁĄCZCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
acm53 Re: AC MILAN - UDINESE CALCIO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.11.02, 08:46 Milan na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossoneri ac milan IP: *.pl 08.11.02, 01:38 ac milan to przede wszyskim inna filozofia footbolu niz w interze(mowil o tym sam cuper gdy nazwal graczy milanu wirtuozami a swoich podopiecznych solidnymi pilkarzami od zdobywania punktow). cuper moze troche przesadzil ale jednak cos jest na rzeczy. pozostale wloskie kluby graja potwornie schematyczna i poukladana z tylu gre.potrafia caly mecz spedzic w srodkowej strefie boiska i nie stworzyc czasem dogodnej sytuacji strzeleckiej, mimo klasy napastnikow. jeszcze moze roma preferuje ofensywne ustawienie(trojka oboncow), ale to przeciez nie ta klasa co milan. co do skladu to swietnym pociagnieciem bylo zastapienie solidnego i precyzyjnego albertiniego graczem o podobnych walorach ale majacym jeszcze pewna nieprzewidywalnosc w rozegraniu pilki - andrea pirlo. wreszcie do formy wraca rui costa, strach pomyslec co bedzie gdy wyzdrowieje redondo(rivaldo na lawie?) milan ma najsilniejsza obecnie linie pomocy na swiecie i to bez dwoch zdan. troche rozczarowuje nesta ale wierze ze predko osiagnie swoj normalny poziom. za najwieksze wzmocnienie druzyny uwazam seedorfa, to gracz ktorego brakowalo milanowi w poprzenich sezonach, bo gole inzaghiego w ostatnich miesiacach to takze w ogromnej czesci zasluga clarensa. a na koniec powiem jeszcze o najwiekszym zaskoczeniu tego sezonu. zasluguje na nia absolutnie kacha kaladze, on poczynil najwieksze postepy w druzynie i gra na razie niczym roberto carlos na swej pozycji. aktywnosc bocznych pomocnikow to element ktorego brakowalo milanowi w przeszlosci. jak wszyscy moi przedmowcy mam nadzieje na podwojna korone w tym sezonie, jednak wyzej stawiam zwyciestwo w champions league. pozdrawiam rossi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Nie widze IP: *.proxy.aol.com 08.11.02, 18:42 Zachowam sie troche inaczej niz przedmowcy. Nie widze powodu zebym mial kibicowac jakiemus klubowi z zagranicy nie majacego zanego zwiazku z Polska, zwlaszcza ze nie mam (a podejrzewam, ze i pozostali rozmowcy takze) mozliwosci robic tego czynnie np. jezdzac na ich mecze. Wole, mimo slabosci naszej ligi, byc kibicem polskiego klubu. Jestem przekonany na 100 % (no moze na 99,99%), ze we Wloszech nie znajdziecie zadnego fana jakiegokolwiek klubu z Polski. Dlatego wlasnie troche dziwi mnie emocjonowanie sie i robienie z siebie wielkiego fana jakiejs calkowicie obcej druzyny. Jesli ktos potrafi mnie przekonac, ze nie mam racji, ale nie w wulgarny poparty epitetami sposob, bede wdzieczny. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossi Re: Nie widze IP: *.pl 08.11.02, 21:22 witam kolege! nasuwa mi sie tylko jedna przenosnia: czy bedac milosnikiem samochodow i motoryzacji ograniczasz sie tylko do krajowej mysli technicznej czy moze jednak twoje zainteresowania sa nieco szersze? mysle ze footbol stal sie juz takim wspolczesnym teatrem wyobrazni dziejacym sie ponad granicami panstw i narodow. a co do ulubionych klubow to tez jestem fanem polskiej pilki klubowej, ale nie ze ze wzgledu na prezentowany poziom sportowy(niestety), natomiast jest to wazny powod sentymentu dla zespolow miedzynarodowych takich jak np. milan. ps. mam nadzieje ze nie uznasz mojej wypowiedzi za wulgarna i napastliwa. pzdr rossi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re:w dalszym ciagu nie widze IP: *.proxy.aol.com 09.11.02, 19:14 Gość portalu: rossi napisał(a): > witam kolege! > nasuwa mi sie tylko jedna przenosnia: czy bedac milosnikiem samochodow i > motoryzacji ograniczasz sie tylko do krajowej mysli technicznej czy moze jednak > > twoje zainteresowania sa nieco szersze? mysle ze footbol stal sie juz takim > wspolczesnym teatrem wyobrazni dziejacym sie ponad granicami panstw i narodow. > a co do ulubionych klubow to tez jestem fanem polskiej pilki klubowej, ale nie > ze ze wzgledu na prezentowany poziom sportowy(niestety), natomiast jest to > wazny powod sentymentu dla zespolow miedzynarodowych takich jak np. milan. > ps. mam nadzieje ze nie uznasz mojej wypowiedzi za wulgarna i napastliwa. pzdr > > > rossi Dziekuje za list. Troche myslalem nad odpowiedzia i mysle tak: 1. Porownanie z samochodami jest jednak nieadekwatne. Samochody produkowane sa przez nieliczna w sumie liczbe koncernow i krajow a sama mysl techniczna i kostrukcje wywodza sie raptem z kilku z nich. Futbol natomiast, ma zasieg ogolnoswiatowy i graja w niego takze biedni. Przy wyborze samochodu nie biore pod uwage jakiejs jednej zdecydowanej marki jako jej fan, tylko porownuje ich aktualne mozliwosci. Swiat sie zmienia i przykladowo Ford majacy w sumie kiepska opinie, po wprowadzeniu nowego Mondeo zakasowal konkurentow klasy sredniej. Mialem natomiast Honde, ktora cieszy sie uznaniem jako samochod "z sportowym zacieciem", czego ja z kolei wogole nie moglem zauwazyc. Trudno wiec, abym byl fanem wyrobow technicznych bez porownywania konkurencji. W sumie samochod kupowany jest dla wygody i okreslonych celow, a nie z racji fanatycznego przywiazania do danej marki. 2. Mozna lubic inne kluby zagraniczne i interesowac sie ich wynikami, ale zeby bedac Polakiem byc fanatykiem jakiegos tam Milanu, no nie.... Zwlaszcza, ze tak jak mowilem, Wlosi w 100% nie interesuja sie nasza pilka. I to moze nie jest takie wazne jak to, ze nikt z nich nie jest fanem jakiegokolwiek polskiego zespolu. 3. Slabosc naszej pilki jest faktem. Nie moge jednak patrzac jak graja nasze zespoly w meczach miedzypanstwowych nie czuc dreszczyka emocji, a zaden Milan czy Liverpool nie jest w stanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Re: Nie widze 09.11.02, 18:52 Gość portalu: bomba napisał(a): > Zachowam sie troche inaczej niz przedmowcy. > Nie widze powodu zebym mial kibicowac jakiemus klubowi z zagranicy nie > majacego zanego zwiazku z Polska, zwlaszcza ze nie mam (a podejrzewam, ze i > pozostali rozmowcy takze) mozliwosci robic tego czynnie np. jezdzac na ich > mecze. Wole, mimo slabosci naszej ligi, byc kibicem polskiego klubu. Jestem > przekonany na 100 % (no moze na 99,99%), ze we Wloszech nie znajdziecie > zadnego fana jakiegokolwiek klubu z Polski. Dlatego wlasnie troche dziwi > mnie emocjonowanie sie i robienie z siebie wielkiego fana jakiejs calkowicie > obcej druzyny.Jesli ktos potrafi mnie przekonac, ze nie mam racji, ale nie w > wulgarny poparty epitetami sposob, bede wdzieczny. > Pozdr. Witam bombe!!! Nikt Ciebie do tego nie namawia azebys kibicowal akurat AC MILANOWI.Dziwi Ciebie to dlaczego kibicuje tej druzynie. Wiec.Jest to: Druzyna z tradycja. Druzyna o ktorej(wiekszosc) kazdy pilkarz marzy. Druzyna grajaca piekny futbol. Druzyna pragnaca sukcesu. A na temat tego czynnego uczeszczania na ich mecze to mam do Ciebie pytanie: Czy skoro nigdy nie bylem na zadnym meczu druzyny pierwszoligowej w Polsce, to nie moge kibicowac zadnej z druzyn pierszoligowych?? Za pomoca platnej (niestety) telewizji mam dostep do ligi włoskiej i meczy tej druzyny.Tak wogole to mozna porownac to do wejscia na stadion. Gdyż, wchodzac na stadion place za bilet.A, ogladajac mecz w platnej telewizji place za to a z tego co wiem to takie platne stacje przeznaczaja pewne kwoty na kluby.Czyli w jakis sposob sie z nimi solidaryzuje. Na temat tego ze czemu włosi nie kibicuja polskiej druzynie to jest na takiej zasadzie ze polskie druzyny nie zdobywaja pucharow i nie sa to druzyny naszpikowane "wspaniałymi" pilkarzami. Tak wogole to polska liga bylaby jedna z lepszych w europie gdyby byly pieniadze. Chodzi mi o to ze tylu dobrych pilkarzy "uciekło" z Polski za pieniedzmi. Polscy pilkarze graja głowne role w swoich druzynach w Niemczech,Francji,Holandii i Anglii dodajac do tego lige Grecka,Cypryjska,Austrijacka. Dlaczego oni graja tam a nie w Polsca?? Pieniadze. A musze sie pochwaliz ze znam jednego włocha który kibicuje polskiej druzynie.Ta druzyna gra akurat z Parma w P.UEFA i on jest za wisła bo nie lubi Parmy. Jest tak jak myslisz. Kibicuje AC MILANOWI. Nie robie z siebie wielkiego fana.W tym wszystkim chodzi o to, ze lubie ogladac futbol na najwyzszym poziomie.Trzeba sie uczyc od najlepszych.Chyba ze Ty uwazasz inaczej. Nie jestem fanem.Ja im po prostu kibicuje. Pozdrawiam. Ciesze sie ze ktos taki jak ty cos takiego napisal. Zapraszam do dalszej dyskusji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
acm53 Re: Nie widze 09.11.02, 20:24 A ja jestem fanem Milanu i nie wstydzę się tego. Kocham piłkę nożną, jestem od niej uzależniony i kocham też ten klub, bo na przełomie lat 80. i 90 nie można się było w nim nie zakochać. Grał najpiękniejszy futbol na świecie, to dzięki Milanowi przeżyłem jedne z najbardziej emocjonujących chwil w życiu (pamiętacie 5-0 z Realem? 4-0 z Barceloną?). Kibicowanie Milanowi zostało mi do dzisiaj - i nie widzę żadnego powodu, dlaczego w czasach, gdy można obejrzeć praktycznie każdy mecz nie można kibicować drużynie zagranicznej. MU czy Real mają po kilkanaście milionów zarejestrowanych kibiców na całym świecie, a Milan nie pozostaje za nimi daleko w tyle. Fakt, że wszystko to dokonało się dzięki telewizji (jestem pewien, ze w Polsce więcej ludzi wymieni podstawowych piłkarzy Realu niż Legii, nawet moja matka wie, kim jest Beckham, a na pewno nie wie kim jest Cezary Kucharski), ale trudno mieć o to do niej pretensje. W Polsce też działa fan klub Milanu zreszający kibiców z różnych miast - większość z nich ma za sobą wyjazdy na mecze Milanu, w tym ostatni (pierwszy zorganizowany wspólnie) do Liberca. Powiem Ci, że bardzo się obawiałem wspólnego wyjazdu kibiców z Opola, Wrocławia, Lubina i Poznania, ale kibicowanie Milanowi zjednoczyło ludzi z miast, które na mapie kibiców się nienawidzą. I było naprawdę wspaniale. Byłem też na meczu na San Siro i uważam - nie obraź się - że nie można zbyt wiele powiedzieć o futbolu i kibicowaniu nie będąc choć raz na wyjącym na cały głos stadionie z 80-tysięczną publicznością. Ogłuszający doping, walenie w ponad setkę bębnów rozstawionych wzdłuż całej trybuny przez Fossa dei Leoni - tego nie da się zapomnieć. Tak właśnie wygląda futbol. Chodzę też na wszystkie mecze w swoim mieście, na pierwszym byłem mając 6 lat, kibicuję swojemu czasem pierwszo-, czasem drugoligowemu klubowi, ale dla mnie to tylko żałosna parodia piłki. Tak jak chodzisz na lepsze i gorsze koncerty, polskie i amerykańskie filmy - tak samo są mecze na wysokim, jak np. w zachodniej Europie i słabym, polskim poziomie. Ilu jest w Polsce fanów Woody Allena, Quentina Tarantino czy Kevina Smitha a ilu - dajmy na to - Marka Koterskiego? Albo ilu jest fanów U2 a ilu Myslovitz? Ilu ludzie przyjdzie na jeden, a ilu na drugi koncert? Jak myślisz? A sport to przecież też rozrywka, taka sama, jak każda inna. Piłka to dobre widowisko, dlaczego świadomie się pozbawiać widowisk o wysokiej jakości ograniczając się tylko do Polski? Mamy wielkich artystów, mieliśmy też wielkich piłkarzy. Ale teraz nie mamy i tytuł Mistrza Polski jest dla mnie wart mniej niż mistrza Włoch - tak samo jak nagroda na festiwalu w Gdyni i na festiwalu w Cannes. W Polsce możesz przeżyć prawdziwy mecz co najwyżej na reprezie na Śląskim, chociaż akustyka na nim woła o pomstę do nieba. Ale co z tego - ja przez długą część meczu z Norwegią musiałem uważać, żeby nie znaleźć się w środku zadymy, która była akurat na moim sektorze. Związałem się z Milanem na dobre i na złe, identyfikuję się z nim w pełni. Gdy gra jakiś mecz cały dzień się denerwuję, przeżywam wszystkie jego zwycięstwa i porażki. Bardzo się cieszę, gdy widzę w różnych miejscach Polski ludzi chodzących w szalikach Milanu, dzieci grające w jego koszulkach. Sam na co dzień noszę jego... krawat. I jestem naprawdę dumny z mojego klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 02:53 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 02:55 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 02:56 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 02:58 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 03:01 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Pozdrawiam przy okazji wszystkich kibicow AC MILAN!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 03:02 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Pozdrawiam przy okazji wszystkich kibicow AC MILAN!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Pozdrowienia!!! 10.11.02, 03:04 Pozdrowienia dla "acm53". Odwaliles super liscik.Ciesze sie z zainteresowania moim tematem forum.Zapraszam do dalszych dyskusji. Pozdrawiam raz jeszcze. Do uslyszenia na forum. Pozdrawiam przy okazji wszystkich kibicow AC MILAN!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re: Przeczytaj, no, no ,ale.. IP: *.proxy.aol.com 10.11.02, 15:23 Dziekuje za mily list. Wcale nie uwazam, ze nalezy wstydzic sie, ze jest sie fanem jakiegokolwiek zagranicznego zespolu. Wyrazilem tylko zdziwienie, dlaczego i probuje dojsc do tego, co kieruje taka sympatia. Udzieliles mi odpowiedzi i to czy podzielam Twoje poglady, czy nie to zupelnie inna sprawa. Wlasciwie swoje mysli wyrazilem juz w poprzednim liscie o tytule , "no, no, ale.... Badz laskaw go przeczytac. Dochodze do wniosku, ze Twoje postepowanie to okrelony wybor drogi zyciowej. Ja gdzies do ok. 20-go roku zycia byla wielkim fanem sportu i kibcem. Potrafilem wymienic sklady najlepszych klubow europejskich i kilkudziesieciu reprezentacji swiata. Znalem rekordy swiata w LA, plywaniu, ciezarach itp.it Kiedy wzialem sie za uprawianie sportu (na poziomie amatorskim) przeszlo mi. Pomijam tu obowiazki rodzinne i prace. Dzis tez sledze wydarzenia, ale zeby jezdzic za dana druzyna na jej mecze, byc fanem jakiegos zespolu z zagranicy w formie wyrazanej przez niektorych uczestnikow forum, to nie dla mnie. Polecam czynne uprawianie sportu (regularnie !). Mam kolegow, ktorzy tlumacza sie, ze nie maja na to czasu, ale ich wolny czas, to spotkania przy piwie lub czyms mocniejszym , dyskusje o przyslowiowej d. marynie lub kasie. Ewentualnie TV i przyslowiowe chipsy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Ja myślę tak: 11.11.02, 21:38 Piłka nożna dla mnie to sport. Sport to piękno rywalizacji. Rywalizacja tym piekniejsza im lepsi zawodnicy biorą w niej udział. Do tego dochodzi styl lokalny ligi i tradycja. Efektem jest satysfakcja oglądającego (nie mylić z "miłością do barw klubowych"). Ja osobiście oglądając różne ligi szukam pięknych, emocjonujących spotkań, walki i ambicji, strzałów, akcji i parad bramkarskich. Nawet wtedy gdy oglądam kobiecą piłkę nożną czy młodzików lub kompletnych amatorów we włoskim nietłumaczonym (a włoskiego nie znam) programie to potrafię się dobrze bawić i doceniać fakt jakim jest piękno sportu. Jak nie mam co ogladać to przelatuję znane mi programy sportowe w poszukiwaniu meczu i niechby to był ogrzewany półfinał Mistrzostw Europy w Eurosporcie (Platini to był gracz!) to zawsze chętnie pooglądam. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re:widze IP: *.acn.waw.pl 10.11.02, 16:01 gratuluje wybranki serca a dokładnie wybranka. Polecam Tobie strony internetowe poświęcone Milanowi. Jedno co mnie ździwiło to porównanie Kucharskiego z Beckhamem. O żeszzzzzzzzzzzz Ty... o skurzana kuleczka jak możesz tak nisko stawiać Davida. Przeciez Kucharski to jest światowa gwiazda piłki nożnej. Przynosi niesamowite wpływy klubowi ze sprzedaży koszulek z jego nazwiskiem. Czołowi fryzjerzy w Warszawie są zachwyceni jego fryzurą. Wypraszam sobie porównanie idola dla 3-5 tysiecy tzw. kiboli z idolem, którego uwielbia ponad kilkaset milionów ludzi na świecie. Oczywiście zartowałemi już widze te wypowiedzi specjalistów i profesjonalistów od piłki nożenj w Polsce. ps. Właśnie oglądam drugim okiem RAI2 i relacje z ligi włoskiej:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re: No,no.., ale IP: *.proxy.aol.com 10.11.02, 15:06 Witam ! Najpierw kilka uwag do tego co napisales, jesli pozwolisz..... 1.Troche nie zgadzam sie z tym, ze polscy pilkarze odgrywaja czolowa role w klubach europejskich. Tak naprawde, to poza kiedys Lubanskim (w belgijskim Lokeren), potem Bonkiem, a teraz Dudkiem, nie zauwazylem takiego pilkarza, ktory zrobilby furrore. To, ze niektorzy mieszcza sie w pierwszych skladach - np. Hajto, a inni raz lapia sie do 1-go skladu (tu lista bedzie bardzo dluga i mysle, ze lepiej ja podasz niz ja), potem na dlugo znikaja, niewiele znaczy. U nas problemem jest wszystko: brak forsy, organizacji, dobrych trenerow, stadionow o przyzwoitym poziomie i do tego ta cholota przychodzaca wlasciwie nie wiem, czy na mecz , czy na rozrobe. 2. Uczyc sie trzeba od najlepszych, to prawda. Obawiam sie tylko, ze nasz kraj jeszcze przez dluuuugie lata nie osiagnie takiego poziomu jak np. Wlochy. Moze sporadyczny przypadek, jednej druzyny (obecnie taka druzyna wydaje sie byc Wisla), a tak naprawde to mozemy liczyc tylko na to, ze ktos zbuduje dobra druzyne reprezentacyjna, ktora chocby przez 2-3 lata bedzie na topie. Mlodzi,waleczni, silni fizycznie , wybiegani i zgrani zawodnicy, ktorzy opanuja kilka - kilkanascie schematow, i jeszcze nie wyemigruja na Zachod w pogoni za kasa. Pozniej przeciwnicy rozpracuja nas i wrocimy do tego co mamy, ale tak buduje repre wiele innych krajow o slabych klubach. Boniek zamierza wlasnie podazyc ta droga i chwala mu za to. Na razie dostal za takie plany po nosie od kilku dziennikarzy, ale nie chwalac sie, ja taka teorie glosilem juz dawno, probowalem nawet z tym przebic sie na lamy Rzeczpospolitej. Dlatego wzorce najlepszych klubow nie sa na obecnym etapie do zastosowania u nas. 3. Mowisz o tym kibicu na meczu Parma - Wisla, ze cieszyl sie jak Wisla strzelila bramke i w ogole, ze nie lubil Parmy. Nie znaczy to jednak, ze byl on fanem Wisly. To tak jak u nas kibole Widzewa ucieszyli by sie jakby Legia przegrala nawet z klubem z Niemiec. 4. Cenie ludzi takich jak Ty, ktorzy potrafia bronic swoich racji, zdawaloby sie nawet najbardziej iracjonalnych. To b. wazne w zyciu w ogole. Ja, jak cofne sie do swoich kilunastu lat, to tez pamietam, ze za niektore kluby np. Real Madryt, Ac Milan, Benfica, itp. dalbym sie kroic na kawalki. W tamtych czasach TV miala bardzo ubogi program, wiec te druzyny mozna bylo ogladac sporadycznie albo w ogole. Kupowalem "Pilke nozna" gdzie byly ogromne fotografie tych druzyn i obklejalem sciany. Juz dawno ten etap zycia mam za soba. Moze to wzielo sie stad, ze sam zaczalem uprawiac sport (amatorsko , dla siebie samego - glownie fitness i plywanie) i nabralem do tego wszystkiego dystansu. Obecnie jedynie wystepy miedzynarodowe polskich zespolow robia na mnie wrazenie i wzbudzaja emocje. Ale jesli mialo to by odbyc sie kosztem mojego treningu , to tez nie. Wole czynnie uprawiac sport co i Tobie polecam, nie tylko teraz, ale w ogole przez cale zycie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Święta wojna!!!Część I !!! 09.11.02, 18:28 Milan gra z Juventusem !!! Mecz kolejki włoskiej Serie A pomiędzy Milanem i Juventusem będzie miał również inny charakter. Trenerem mediolańczyków jest Carlo Ancelotti, który będzie chciał udowodnić swojemu byłemu pracodawcy swoje umiejętności trenerskie. Szkoleniowiec z turyńskim zespołem żegnał się 18 miesięcy temu. W tym sezonie Ancelotti dysponuje bardzo silnym składem, można powiedzieć, że nawet lepszym niż ten z którym pracował w Juventusie. Mecz pomiędzy drugim w tabeli Milanem a trzecim Juventusem będzie dla tego trenera próbą czy złożona przez niego ekipa jest w mistrzowskiej dyspozycji, którą pokazał międzyn innymi wygrywając z Deportivo La Coruna i Bayernem Monachium w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Jednak Milan czeka bardzo trudne zadanie, gdyż w ostatnich trzech spotkaniach pomiędzy tymi zespołami rozegranymi na Delle Alpi lepszy okazywał się Juventus. Jednak Carlo Ancelotti jest optymistą i twierdzi, że złe passe kiedyś muszą się w końcu skończyć. "Musimy zagrać tak jak graliśmy we wcześniejszych spotkaniach tego sezonu. Gdyby tak się stało to będziemy mieli duże szansę na zwycięstwo." - powiedział Ancelotti. Wszyscy na pewno w Mediolanie liczą na trójkę zawodników: Filippo Inzaghiego, Rui Costę i Rivaldo. "Jedziemy do Turynu wygrać, ponieważ to zwycięstwo jest nam potrzebne i a my jesteśmy w stanie to zrobić." - powiedział Inzaghi. W spotkaniu tym nie wystąpi brazylijski bramkarz Dida, którego wyeliminowała kontuzja kolana. W jego miejsce na pewno pojawi się Christian Abiatti. Natomiast Andrij Szewczenko najprawdopodobniej rozpocznie mecz na ławce rezerwowych. Natomiast w zespole Juventusu zabrkanie Igora Tudora i Paolo Monteru, ich miejsce powinni zająć Ciro Ferrara i Mark Iuliano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ace Re: Święta wojna!!!Część I !!! IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 10.11.02, 13:09 Inter przegral, wiec w przypadku wygranej Milan powrtoci na pozycje lidera. Jestem za Milanem ale stawiam na remis (1:1) Odpowiedz Link Zgłoś
antyfan Re: Jak kto widzi AC Milan?? 10.11.02, 23:12 hehehe, ładnie wam dziś Juve dokopało... Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Niestety porażka!!! 11.11.02, 13:22 Juventus Turyn - AC Milan 2:1 Bramki: dla Juventus - Marco Di Vaio (8), Lilian Thuram (21), dla Milan - Andrea Pirlo (k) (32), Na tej jednej przegranej świat sie nie kończy.Ha ha ha. Teraz kazdy mysli-"ale ten gosc jest zkochany w tym klubie"!!! Nie, nie to nie tak jak myslicie.Mecze typu "święta wojna" zawsze były do jednej bramki.A o jedną wiecej strzeli Juventus. Na temat tego ze Juventus nam dokopał to sie niezgadzam.Zeby to byl wynik 5:1 to wtedy tak.Ale dokopac komus wynikiem 2:1. Bład!!! Zaczerpnięte ze strony "Piłki Nożnej": W najciekawszym spotkaniu włoskiej Serie A Juventus Turyn pokonał 2:1 na stadionie Delle Alpi Milan, dzięki czemu przeskoczył go w tabeli. Bianconeri znakomice rozpoczęli spotkanie, gdyć już w 8. minucie prowadzenie dla nich uzyskał Marco Di Vaio. Były zawodnik Parmy tym samym zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie dla Juventusu, a uczynił to wykorzystując dobre podanie Alessandro Del Piero. Gospodarze powiększyli prowadzenie w 20. minucie. Do siatki trafił rzadko strzelający bramki francuski obrońca Lilian Thuram. Ponownie duży wkłąd w tą bramkę miał Del Piero, który dograł do Thurama, a ten potężnym strzałem pokonał Christiana Abbiatiego. Milan nie rezygnował jednak z walki co przyniosło efekt w 32. minucie. Wtedy to w polu karnym fatalny błąd popełnił obrońca Juve Alessandro Birindelli, który zagrał piłkę ręką i prowadzący to spotkanie sędzia Paparaesta wskazał na jedenasty metr od bramki. Rzut karny pewnie na bramkę zamienił Andrea Pirlo. W drugiej połowie Juventus bronił wyniku i jak okazało się udało im się odeprzeć bardzo mocny napór Milanu. Zwycięstwo to, pozwoliło Juventusowi awansować na drugie miejsce, podczas gdy Milan spadł na trzecie. Obecnie prowadzący Inter ma już tylko jeden punkt przewagi nad turyńskim zespołem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ace Re: Niestety porażka!!! IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 11.11.02, 16:33 heh.. bylem za Milanem ale cos tak czulem ze bedzie ciezko z 0:2 bylo juz bardzo trudno sie podniesc. Jesli chodzi o Juve to Tak czy inaczej Pavel Nedved - fenomenalny, tylko ze skutecznoscia mial problemy.. przy pierwszej bramce Maldini zapuzno sie rzucil i nie zdarzyl przeciac podania, a pozniej ta 2. bramka dla Juve i gol Thurame'a.. niestety Milan przegral Odpowiedz Link Zgłoś
antyfan Re: Niestety porażka!!! 11.11.02, 20:58 No Davids też niczego sobie grał.Ale u niego to nic dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ace Re: Niestety porażka!!! IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 11.11.02, 21:35 antyfan napisała: > No Davids też niczego sobie grał.Ale u niego to nic dziwnego. zapomniałem dodac :) Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Do bomby!!! 11.11.02, 15:38 Przeczytałem Twój list ale nie jestem w stanie myśleć trzezwo. Odpisze na 100% Jak się wyleczę to będę. Spadam spać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Przeczytałem 'no,no,ale'!!! 11.11.02, 23:40 Witam. A.D. do Twojego punktu nr.1: Na temat polaków grajacych za granica to sie troche pomyliles(takie jest moje zdanie).Lubański i Boniek - nie nasze czasy!Inna piłka!Ale byli czołowymi zawodnikami w swojej druzynie.Chylę czoło. Dudek jest numerem jeden w Liverpoolu.Oki. A co na temat Rząsy, Kałużnego, Bogusza, Świerczewskiego i itd.(wiesz o kim mowie)??To sa zawodnicy tyle że nie graja w Liverpoolu czy Juventusie i dlatego każdy widzi tylko tych z lepszych klubów. Na temat tych "kibiców" nie wszystkich.Bo niektorzy ida naprawde na mecz.Ale.Jezeli ktos idzie na rozrube a nie na mecz.To niech nie uwaza sie za kibica danej druzyny.On jest nikim.Tyle ze PZPN nie potrafi sobie z tym poradzic.MOżna popatrzec na Anglię.Oni mieli najgorszych(non stor rozróby) kibicow na świecie.I jaks sobie z nimi poradzili.To my nie poradzimy??My?? Dlaczego!? Nie!Nie poradzimy.Gdyz my z tym nie walczymy.Mowimy tylko o tym.A to nie jest droga.Ale ja w PZPNie nie pracuje wiec moge tylko napisac, nic nie zdzialam pomimo ze chcem. A.D. do Twojego punktu nr. 2: Prawda ze naszemu krajowi do takiej ligii jak maja Włosi to jeszcze HOHO... A może i jeszcze dłużej.Jezeli wogole dojdziemy do tego punktu. Na temat Wisły.To jest druzyna na europejskie puchary ale jest jeden problem.Problem prawdziwego stadionu.Bo jak polacy zajezdzaja do Włoch,Hiszpani wychodza na boisko.A tu nagle przed oczami 60 tysiecy ludzi!!! I sie chłopcy palą.Wisła sie nie spaliła z Parma.Ale ze Amica sie nie spalila (zapewne dzieki szybkiej bramce) to jestem w szoku.Ale sie ciesze z wyniku. Na temat objecia reprezentacji przez Bońka to mozna powiedziec duzo.Moje zdanie jest takie, ze niepotrzebnie zmieniono selekcjonera po MŚ.Engel nie by ł zly.To jest naprawde dobry trener!!!Tyle ze działacze PZPN postawili na wyjscie z grupu!!!A on nie wyszedl i odszedl.Boniek byl jednym z tych co tak mowil.Teraz przekona sie na własnej skórze.Jestem całym sercem za Reprezentacją Polski.Ale.Jeżeli nie wejdą do ME to sie nie zdziwie.W zlym swietle widze te roszady w kadze Bonka.On chce wszystko zmienic.OKI.Tyle ze nie ma na to czasu.Skoro pragnie sie zagrac na ME.Ja nie każe nikomu stosowac wzorcow najlepszych klubow.Tylko czasami lepiej sie czlowiek uczy jak widzi kogos komu cos wychodzi. A.D. do Twojego punktu nr. 3: Zgadza się widzewiacy cieszyli by się jakby Legia przegrała.Ale ta osoba(nie jest FANEM Wisły tak jak napisales tylko jej kibicuje).Sam przed meczem wymienil mi kilku zawodnikow z Wisły i znał prawie ich historie(historie piłkarska).Wiec ja uwazam ze naprawde kibicował Wiśle a ty masz swoje zdanie.OKI A.D. do Twojego punktu nr. 4: Napisałes ze za niektore kluby dałbyś sie pokroić!!! Ha,Ha,Ha!!!!!! I teraz bys nie mógl pisac lub nie byloby ciebie na tym swiecie!!! Warto?! Tak wogóle to zdaje Mi sie że Ty byłeś fanem!!! A ja tak jak wczesniej napisalem tylko kibicuje. Nikomu nie dam sie pokroić!! Ciesze sie ze w klubach za które dałbyś sie pokroic wyppisales AC MILAN.Czyli pokazujesz ze ten klub zawsze dobrze gra.Kiedys i teraz.Tylko ze czasami nie wychodzi. Na temat dzisiejszej TV to tez jest program UBOGI.Chyba ze masz pieniadz bo inaczej nie zobaczysz nawet Dobrej Starej Polskiej Ligi.Płatna telewizja która wykupiła prawo do transmisji nazucila takie abonamenty ze płakać sie chce.Ale to wszystko to jest polityka.Kto ma kase ten oglada.Kiedy program był ubogi ale nie płaciłes za to tyle co dziś!? Ja nigdy nie oklejalem plakatami scian.Ale je kolekcjonowalem.Miałem ich chyba okolo tysiaca.Oddałem je chrzesniakowi. Ze sportowym pozdrowieniem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Jeszcze raz do" Suchego" i alfy IP: *.proxy.aol.com 12.11.02, 22:26 Uszanowanie, troche chcialbym sprostowac, a troszke jeszcze "pogawedzic". Otoz z tym "pokrojeniem na kawalki", to przesolilem, troche zreszta swiadomie. Chodzilo mi tu raczej o moje owczesne zainteresowanie pilka nozna, zwlaszcza w dobrym wydaniu. Interesowalem sie przebiegiem karier tych zawodnikow, identyfikowalem ich w reprezentacjach swoich krajow. Prowadzilem utarczki z kolegami, ktory klub jest lepszy i dlaczego. Czasami dyskusje te byly namietne.Ot tyle. Bylo, minelo. Co do naszych dobrych pilkarzy. Swiadomie wymienilem tylko 3 nazwiska. Otoz w swiecie pilkarskim, wg mnie, tylko one sa, czy tez byly rozpoznawalne przez kazdego kibica pilkarskiego przynajmniej w Europie. Z racji swojego wieku mialem okazje kazdego z nich ogladac i podziwiac na zywo i nie ma tu zadnego znaczenia, ze to byla inna pilka, i inne czasy. Ich nazwiska byly znane nie tylko wtedy ale i teraz, a to jest wlasnie najistotniejsze. Chcialbym, zeby Twoi obecni idole, ktorych wymieniles cieszyli sie pamiecia kibicow za chocby kilka lat. Wielu z nas mysli (nie obraz sie), ze to co jest teraz ma jakies ponadwymiarowe znaczenie. Z wiekiem nabywa sie pewnej perspektywy. Lubanski wyciagnal nikomu nieznany klub do czolowki ligi belgijskiej i gry w europejskich pucharach. Przyznawali mu to nawet jego wrogowie (slynny antagonizm kto byl lepszy w tamtych latach - Deyna czy Lubanski).Boniek ,coz, zdobyl niemal wszystko o czym marzy kazdy pilkarz. Dudek - czytam rozne opinie na jego temat, ale KTOS jednak za niego tyle placi i chce go widziec w jednym z najlepszych klubow Europy. Rynek jest brutalny i gdyby Dudek byl kiepski, zaraz by go wywalili , a nie dawali wyzsze apanaze. Wymienieni przez Ciebie zawodnicy, z calym szacunkiem dla nich, jakos nie wybijali sie ani w reprezentacji / a to tez jednak swiadczy nie tylko o umiejetnosciach, ale i szeroko rozumianej klasie/, ani w klubach. Na pewno nie graja w nich pierwszych skrzypiec, ot sa solidnymi rzemieslnikami w sredniej klasy klubach.Oni nie przejawiaja ochoty do gry w reprezentacji na caly gwizdek. Dlatego wlasnie mowilem, ze nasza szansa tkwi nie w budowaniu reprezentacji w oparciu o takich pilkarzy, bo ich odpowiednicy niemieccy, angielscy, wloscy, hiszpanscy,francuscy, itd, beda od nich nie tylko lepsi ale i chyba bardziej zaangazowani. Natomiast mlodzi , niezmanierowani ludzie, z checia do gry w reprezentacji, o dobrych warunkach fizycznych, maja ta szanse, jesli beda regularnie ze soba grali i trenowali pod fachowa opieka (to nie musi byc akurat Boniek, ale on to wlasnie tez tak widzi !). Maja szanse zaskoczyc przeciwnikow chocby na okres 2 - 3 lat. To zreszta szerszy temat. Teraz o mozliwosciach TV. Widzisz, moje kilkanascie lat to polowa i koniec lat 70-tych. Jakiez ubozsze mial czlowiek mozliwosci. I nie chodzi tu tylko o przyslowiowa kase. Wtedy akurat kasa indywidualnego czlowieka nie byla tak istotna. Polska cierpiala na tzw. "chroniczny brak dewiz", wiec na takie blahostki, jak mecze pilkarskie zachodnich lig nie bylo srodkow w TV. Transmitowano mecze MS owszem, w pewnym okresie i ME oraz wazniejsze pucharowe i tyle.Dzis, co by nie mowic, mozliwosci sa, ale troche ogranicza je dostep do pieniedzy indywidualnego czlowieka. Tu sie z Toba zgadzam, ale nie calkiem. Otoz dostep do zwyklej TV kablowej, nie jest az tak duzym wydatkiem. Nie jestem zorientowany jak to jest poza Warszawa (gdzie mieszkam na stale, a obecnie czasowo jestem w Niemczech), ale chocby programy niemieckie, ktore leca po kablowce, daja spore mozliwosci. W Niemczech TV kodowana tez nie jest taka tania. W tamtych latach, ja nie mialem zadnej alternatywy i to jest zasadnicza roznica. Poza tym, jestem wyznawca teorii, ze czlowiek jak cos bardzo chce, to cel ten osiagnie. Mowimy tu o dosc malych w sumie wydatkach, a nie zakupie Mercedesa. Pamietam nie konczace sie dyskusje w gronie jeszcze studenckim na temat mozliwosci uprawiania sportu. Siedzielismy czasem przy piwku (o co tez nie bylo latwo, nie ze wzgledu na koszt, ale go po prostu trudno bylo kupic, poza Pewexem rzecz jasna !) i padaly tu litanie narzekan . A, ze to malo basenow, a ze ten osrodek to tylko dla wojskowych, a tam to przychodza mety, itp.itd. A ja chodzilem sobie na basen na AWF - dowiedzialem sie gdzie sie mozna zapisac i jak to zalatwic, na silownie (to zreszta pozostalo do dzis). Silownia to zreszta oddzielny temat niemoznosci. Zamknieta po poludniu,cwiczenia tylko pod okiem instruktora, przepelnienie w "normalnych" godzinach. A ja z grupka podobnych fanatykow, nie zwazalismy na to i z a w s z e cwiczylismy w godzinach nam pasujacych. Nie zawsze bylo to formalne i odbywalo sie bezbolesnie, ale pokazalismy, ze jak ktos chce to moze, wiec nie poddawaj sie i Ty z ta TV. Nota bene, w gronie tych zapalencow byl swego czasu Przemek Saleta i pare osob noszacych dzis tytuly conajmniej doktorskie, ale to tak na marginesie. Wracajac do tego AC Milan i moich objekcji, to w zasadzie sprowadzaja sie do jednego; wole czynnie uprawiac sport, anizeli godzinami wysiadywac przed TV i ogladac mecze najlepszych chocby klubow ,emocjonujac i kibicujac jakiemus jednemu wybranemu w dodatku nie z Polski.Dopoki sam nie chwycilem za sprzet, nie poznalem zapachu potu i uczuc poczawszy od radosci do poczucia czasem niemal bolu i checi rzucenia tego wszystkiego, tez emocjonowalem sie innymi. Z czasem nabralem dystansu i dzis przerwa dluzsza niz tydzien w treningu, wzbudza we mnie podswiadomy niepokoj i poczucie sflaczenia. Uwazam, ze czlowiek powinien zyc w rownowadze duchowo - fizycznej. Z jednej strony praca umyslowa a z drugiej dla rownowagi wysilek fizyczny w roznej formie. Ale coz, nie wszyscy ludzie sa jednakowi. Gdyby tak bylo , swiat bylby smutny. Ze sportowym pozdrowieniam bomba Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Jeszcze raz do' Suchego' i alfy 13.11.02, 16:03 Szacunek! Podziwiam i popieram ludzi, którym się "chce". Faktycznie, trzeba ze sobą coś robić. Dla zdrowia, chociażby. Pobiegać, popływać, na nartach itd. Żeby tak jeszcze było na to dość czasu i pieniędzy, ech marzenie. Ja osobiście daleki jestem od szowinizmu piłkarskiego i nie kibicuję jednemu zawodnikowi ani klubowi. Lubię popatrzeć na dobry mecz więc jestem abonentem satelitarnej Cyfry+. Kiedyś parę razy widziałem skróty (cotygodniowe) różnych lig, spodobało mi się, kupiłem i mam u siebie od tego czasu. To niby załatwia sprawę ale przykład Polsatu i kodowania mundialu to dowód na to, że komercja tv w sporcie idzie za daleko (trudno jest kupować wszystkie dekodery i kablówki). Nie oglądałem powtórek z mundialu bo po pierwsze znałem wyniki a po drugie częściowo mecze były koszmarnie późno (a do pracy trzeba z samego rana...). Efekt - mundial przeszedł mi koło nosa (prawie). Trochę odbiegam od tematu więc kończę. pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Liga Mistrzów!!!Obstawiamy!!! 11.11.02, 23:44 AC MILAN - DEPORTIV LA CORUNA ..-.. Mó typ 3:2 dla AC MILANu. Ze sportowym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Odpisuje!!! 14.11.02, 20:06 Witam po krótkiej nieobecnosci na forum. Na samym poczatku pozdrawiam wszystkich. Co do Twojego listu.To ... ... z tym "pokrojeniem na kawałki" to wiedziałem od razu że te słowa sa uzyte w przenośni.Ale nie ma tego co by sie nie uczepił do czegos.I dlatego własnie idzie cały czas dyskusja.Z czego nie będę ukrywał, cieszę sie. Na temat tych trzech(których wymieniłeś) piłkarzy.Nie chodzi mi oto żeby te osoby były rozpoznawane w Europie bo co z tego(przyjmijmy ze sa jakies plusy ale sa i minusy).Poprostu sa osobami które grają a ja to widze.Niewielu udaje sie wybic(Dudek na dzisiaj,Lubański i Boniek na kiedyś).Ale docenić trzeba każdego!?Nie było mi dane oglądać w akcji Lubańskiego ani Bońka.No chyba ze z powtórek które serwuje Eurosport i to tyle.Z tego co widziałem i znajac kawałek ich historii wiem że "odwalili" kawał dobrej roboty w swoim życiu na temat piłki.Chwała im za to.Na teamt piłkarzy których wymieniłem a ty napisałeś że to są Moi "idole" wiec ripostuje... ...to nie są moi idole, tylko to są osoby które widzę w świecie pilki nożnej.Gdyż reprezentują Polske i są Polakami(patriotyzzm się wkrada w klawiaturę).Nie jestem osobą która uważa "że to co jest teraz ma jakieś ponadwymiarowe znaczenie".Poprostu żyje chwilą.Wszystko kiedyś pójdzie w niepamieć(wcześniej czy pózniej). Na temat tych zawodników co żem wymienił to jest także... ...nie grają pierwszoplanowych roli w swoich klubach ale grają bardzo ważne role.Kieds o takiego Andzrzeja Juskowiaka(gra nadal) biło się wiele klubów.On wybać mógł tylko jeden.Wybrał ten na którym jego droga(ku górze) sie skończyła(kontuzje, zbyć cieżki powrót do formy a zarazem do składu).Trudno.Mówi się szkoda i się żyje dalej.Ja za jego najjaśniejszych lat kariery wróżyłem Mu ligę angielska.Wybrał niemiecka i tam skończy.No chyba że w następnym roku powie że chce grać w polskiej lidze i wtedy znowu wszystkie kluby będą się biły o "dziadka"(może troche brzydko powiedziane, przepraszam, nawiązuje do jednego z poprzednich moich listów)Andrzeja J. Temat reprezentacji.To co robi pan Zbigniew Boniek jest dobre(pomimo tych słow i tak uważam ze pan Jerzy Engel powinien zostać).Tyle że on ma na to za mało czasu.Z tego co widze to na poczatku każdy na niego kadał;"Kogo On powołuje!", "Co On odwala za komedie" itd., itp.Dobre jest to z tej strony ze u Engela(juz wystarczy tych pan przed imieniem) była dr€żyna która się w sumie nie zmieniała i Ci wszyscy piłkarze byli pewni o swoje mejsce.A u Bońka jest tak ze on chce pokazać(tak mi się wydaje) dla wszystkich tych co byli na MŚ ze bez wzgledu na to czy się było w Korei i Japoni czy nie, ale o miejsce w reprezentacji trzeba walczyć cały czas.Popieram. Moja zasada: JEŻELI MAJĄ TOBIE POŁAMAĆ NOGI NA MECZU TO CZEMU NIE NA TRENINGU PODCZAS WALKI O SKŁAD!? Na temat TV można mówić i mówić.Na temat telewizji kablowej to jest tak iż... ...pochodze z miasta wielskości okolo 40 tysięcy i tutaj telewizja kablowa nie musiała akurat dawać wielu kanałów.I tak na temat tych niemieckich kanałów w kablówce - ARD i ZDF dają prawie wszystkie mecze Pucharu Uefa, DSF - tylko w poniedziałki druga liga niemiecka i skróty meczy(LAOLA), RTL - słynna liga mistrzów tyle że retransmisje!!!Do tego jest jeszcze EUROSPORT - skróty meczy i retransmisje, do niedawna odbierał rosyjski program HTB(czytaj po rosyjsku) na którym leciały mecze np. Spartaka.Ale (tak mi się wydaje) jak Ci z kablówki się kapnęli ze ten kanał daje za dużo to go odłaczyli!!!SZOK!!! Na temat TV kodowanej.To jest tak że wykupiłem abonament w takiej telewizji i mogę na żywo ogladać najwspanialsze ligi europy oprocz Bundesligi(inna stacja wykupiła tą ligę) i oczywiście LM.Tak jak powiedziałeś "jak człowiek bardzo czegoś chce to cel ten osiągnie".Zgadza się tylko kosztem czego.Czy uważasz że 86 zl. za kilkanaście kanałow w tym dużą dawkę sportu to mało!?Nie dla Mnie.Ale dopuki mnie stać to płacę za ten pakiet i oglądam. Na temat uprawiana sportu to jest tak ze jeżeli mam możliwość pobiegać za piłką to idę i biegam.Inne sporty również uwzglediam(za tym że tak jest mogą uświadamiać moje studia - AWF). Na teamt tego ze "tydzień przerwy wzbudza w Tobie podświadomy niepokój i poczucie sflaczenia".To mam lapszy przykład.Moj rodzic(płci brzydkiej) biega za piłką(niestety nie wybił się wyżej, co najwżej II liga - SZKODA) juz 34 lataz.Zacząl w wikeu 10 lat.I teraz jak nie może pójść na jeden(podkreślam słowo jeden), dosłownie jeden trening jest "chory".Przykładem tego że nie wytrzyyma bez tego może być to że miał dwa razy polamaną noge w tym samym miejscu(kość piszczelowa - a razy(raz za razem) po 6 miesiecy w gipsie w sumie rok.Dalej gra.Przełamał się i wrócił do piłki.Chwała mu za to.A i jeszcze jedna historia z meczu.Grał w meczu(przez 60 min.) z gorączką.Wszedł do szatni i padł.Poleżał i wstał.Pierwsze pytanie to było: "Jaki wynik? Wygraliśmy?" I tak bede obserwował poczynania AC MILANu i bede im kibicował.Ucząc się od nich. Ze sportowym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samolot Re: Odpisuje!!! IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 12:41 To bedzie dopiero mecz: AC MILAN - REAL MADRYT!!!!!!!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Żyjecie?? 17.11.02, 02:12 Witam. Pozdrawiam. Jestescie tam jeszcze. Dyskusja sie zatrzymala!! Dlaczego?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: *.visp.energis.pl 18.11.02, 21:00 Milan to moja ukochana drużyna ale niech sprzeda Szewczenkę Odpowiedz Link Zgłoś
p.suchy Gdzie się podział "bomba"??? 18.11.02, 21:20 Witam. Nasza duskusja sie przerwała na tym że napisałem a Ty nie odpisałes.Szkoda. Ale może nie masz jak odpisać(praca lub jakieś inne sprawy zawodowe ewentyalnmie życiowe). Rozumiem. Jeżeli bedziesz miał jak to odpisz. Z góry dziekuję. Jeszcze kilka słow do "marco"!!! Na temat Szewczenki.To jest naprawde bardzo dobry zawodnik.Który gdzieś się zagubił w tym jakże wielkim świecie piłki.Mówi się trudno.Ale jeżeli Szewczenko pójdzie do Realu M. a Figo przejdzie do AC MILAN to ja również jestem ZA!!!Pomimo iż bardzo lubie ogladać piłkę w wykonaniu Andrieja S. Pozdrawiam. Ze sportowym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: bomba jest człowiek poważny 18.11.02, 22:24 i zajęty. Widać nie ma czasu. Wróci to napisze. Nie jest uzalezniony od Forum jak niektórzy:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bomba Re: Gdzie się podział 'bomba'??? - Jestem !!!! IP: *.proxy.aol.com 18.11.02, 23:05 Jestem, jestem. Bylem na 2 dniowym szkoleniu kolo Berlina, wiec faktycznie troche braklo czasu. Ponadto, zastanawialem sie, czy taka wymiana pogladow na forum "pilka nozna" pod tytulem AC Milan , ma sens. Jednak zaryzykuje. Ciesze sie z awansu Wisly, zwlaszcza, ze juz wczesniej pisalem, ze to druzyna o potencjalnie duzych mozliowsciach. Porownujac to do samochodow, to taki Ford Mondeo lub Opel Vectra. Prawdziwe mozliwosci Wisly poznamy po meczu z Schalke. Dlaczego ? Otoz Niemcy sa tradycyjnie niewygodnym przeciwnikiem dla Polski.Jeszcze nigdy nasza reprezentacja z nimi nie wygrala. Poza tym, bezlitosnie wykorzystuja bledy i graja do konca. Przeciwnik, ktory improwizuje, nie ma z nimi szans. Wisla, w meczu z Parma pokazala charakter, jakiego nie widzialem w grze polskiej druzyny. Podniesc sie po stracie gola (stan 1:3) w 70 minucie i wbic Wlochom slynacym z dobrej obrony 3 gole, to cos co podziwialem w meczach innych silnych nacji pilkarskich i to nie zawsze. Pisales o swoim Ojcu i jego pilkarskiej pasji w kontekscie mojej uwagi o flaczeniu po np tygodniowej przerwie w treningu. Jest to nieco inaczej w moim przypadku. Jak mi wiadomo, jestes studentem AWF, wiec troche latwiej mi bedzie to wytlumaczyc. Otoz, ja nie uprawiam sportu za wszelka cene. Uwazam jedynie, ze w zyciu czlowieka, bardzo wazne jest zachowanie rownowagi umyslowej z fizyczna. Skonczylem technikum elektroniczne, a potem studia ekonomiczne (!) i wlasnie w trakcie nauki zauwazylem ten problem, obserwujac kolegow, ktorzy wolny czas spedzali glownie przy piwie´, na dyskotekach, itp. Z biegiem lat zmienialy sie ich sylwetki i fizjonomie. Wielu z nich, w dwa - trzy lata po zakonczeniu nauki, stawalo sie przyslowiowymi tatusiami z brzuszkami. Sprawnosc fizyczna wrecz zerowa. Zauwazali ten stan rzeczy, ale wykrecali sie brakiem czasu, co mozna wlozyc miedzy bajki, bo chodzilo tu raczej o zwykle lenistwo. Wielu z nich uwazalo przy tym za hanbe czynne uprawianie jakiegos sportu, no bo jak to, zeby ON magister paral sie sportem, ktory zarezerwowany jest dla tepakow ? Takie byly wowczas potoczne opinie i nie bylo latwo ten stereotyp przelamac. Jeszcze kilka lat temu widok biegnacego faceta powodowal okrzyki "patrzcie wariat biegnie". Dzis jest juz inaczej. W modzie jest wrecz zapisanie sie do klubu i uprawianie jakiegos sportu. Sportowa sylwetka powoduje wieksze szanse u potencjalnego pracodawcy niz zapuszczony tluszczem facet. Moi rowiesnicy, ktorzy kiedys nie zauwazali tego problemu, niejednokrotnie probuja teraz nadrobic "zaleglosci" ale ze wzgledu na wiek i brak wiedzy w tym temacie, przyplacaja to kontuzjami a czasem chorobami serca (przeciazenie). Niejednokrotnie widze tez facetow, ktorzy zapisali sie na silownie i kraza po niej z gazeta w reku, wykonujac a raczej sami siebie oszukujac, jakies cwiczenia. Takze nasi politycy probuja podazac za moda i kreuja sie na wielkich sympatykow ruchu i wysilku fizycznego. Niekiedy przybiera to karykaturalny obraz. Widzialem zdjecie p. Rokity na rowerze w bialych spodniach i marynarce podczas kampanii wyborczej w Krakowie.I tak dobrze, ze nie zalozyl swojego ulubionego kapelusza. Inny rownie "dobry przyklad" to zachecanie do rekreacji w warszawskich Lazienkach, z udzialem Roberta Korzeniowskiego. Jak zobaczylem te rzesze znanych ludzi ( w tym p. Olechowskiego kandydujacego wowczas na prezydenta W-wy) w krawatach i marynarkch, spodniach z kantami podrygujacych i podbiegajacych, to nie wiedzialem czy sie smiac czy plakac. Przeciez pomijajac wszelkie inne wzgledy, wysilek nawet rekreacyjny, powinien wiazac sie z takimi objawami fizjologicznymi jak przyspieszone bicie serca, wzmocnione krazenie, a nastepnie wydzielanie sie potu. Po to wymyslono dresy i inne ubrania sportowe, a tymczasem facet produkuje sie w ubiorze wyjsciowym. Jak to musi potem smierdziec ! Ja w przeciwienstwie do tych ludzi robie swoje nie dla reklamy ale dla siebie samego i swojego zdrowia. Cwicze od 22 lat i nie mialem jeszcze zadnej kontuzji. Potrafie wycisnac sztange 130 kg, a wzrostu jestem sredniego i to blizej dolnych stanow. Plywam bez problemu po 1500 metrow a skonczylem juz 40 - ke. Jak tylko zauwaze, ze cos jest w organizmie nie tak (jest przeciazony) lub jestem chory, przerywam cwiczenia, bo to zbyt obciaza serce i przedluza chorobe. Dlatego nie dopuszczam do takich sytuacji jak Twoj Ojciec, bo zawsze trzeba porownywac naklady z efektami. Siedzenie godzinami w biurze przy komputerze, zarzadzanie firma, powoduje nagromadzenie w czlowieku duzej ilosci stresu oraz minimalne zapotrzebowanie na pozywienie - brak ruchu. Tymczasem z wiekiem przemiana materii jest coraz gorsza, wiec czlowiek tyje i naraza sie na choroby cywilizacyjne . Jak dotad nie wymyslono na to nic lepszego niz ruch. "Podziwiam" innych ludzi, ktorzy po nieraz 9 - 10 godzinnej pracy, potrafia po obiedzie przesiedziec kilka nastepnych godzin przy komputerze lub TV. Toz to zbrodnia na wlasnym organizmie. Jest to zreszta temat na ciekawa dyskusje w ramach innego forum. Pozdrawiam na sportowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delpioro Re: Jak kto widzi AC Milan?? IP: 217.153.14.* 19.11.02, 16:28 Ac Milan awansował do drugiej rundy, ale według mnie mnie nie prezentował żadnej specjalnej gry.Zakup Rivaldo nie wiem czy trafny,za te pieniądze można lepiej wybrać.Będą groźni bo wtej fazie nie ma słabych drużyn ,ale nie są moimi faworytami do tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś