Którędy do Waszyngtomu DC

IP: *.chello.pl 26.06.05, 15:54
Znajomi zawsze latali z przesiadką gdzieś w Europie Zachodniej (Amsterdam,
Duesseldorf, Frankfurt, Paryż etc). Ja też.
Ale jest też opcja z przesiadką w Chicago lub Nowym Jorku (pierwszy etap
LOTem). Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym względzie, może coś poradzić?

Zaletą wersji 2 jest lądowanie nie na IAD a na DCA (lotnisko w mieście więc
łatwy dojazd i uroki zakrętów nad Potomakiem) oraz odlot z Okęcia o ludzkiej
porze. Minusy - lądowanie koło 20:00 a nie 15:00.

Potencjalne minusy, których słuszności nie jestem pewien i o które głównie
chcę zapytać:

1. tłok i problemy przy wsiadaniu do LOTowskiego 767 na Okeciu?

2. pijani Polonusi i polscy gastarbeiterzy w samolocie?

3. trzeba odebrać bagaż w porcie przesiadki i nadać go znów?

4, przechodzi sie immigration w porcie przesiadki i ewentualne związane z tym
opóźnienia (kiedyś stałem 90min w kolejce) mogą spowodować spóźnienie na
przesiadke, kłopoty, przylot w środku nocy?

Z góry dziękuję za porady
    • nocnylot Re: Którędy do Waszyngtomu DC 26.06.05, 18:06
      Kontrole immigration przechodzisz na pierwszym lotnisku w USA, czyli w JFK lub
      ORD. Bagazu jednak wtedy nie odbierasz - leci do Waszyngtonu automatycznie. A
      jak Cie przetrzymaja podczas kontroliu to wielkiego problemu nie ma - do
      Waszyngtonu samoloty lataja jak autobusy wiec szybko wsadza Cie do kolejnego.
      Nie masz jednak pewnosci, ze polecisz na IAD. United lata z Chicago i JFK
      zarowno na IAD jak i DCA. Co do tloku i przekroku spolecznego nic Ci nie
      poradze, bowiem unikam naszego narodowego przewoznika i nigdy z nim nie
      lecialem przez Atlantyk.
      I jeszcze jedno. Lot ostatnio intensywnie sprzedaje Waszyngton via Zurych. Z
      Zurychu leci sie United prosto na IAD wlasnie.
      nl
      • Gość: jast Re: Którędy do Waszyngtomu DC IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.06.05, 21:02
        > Bagazu jednak wtedy nie odbierasz - leci do Waszyngtonu automatycznie

        To nie jest prawda. Przechodzisz zarowno odprawe paszportowa (immigration) jak
        i customs na pierwszym lotnisku. Wiec bagaz dostajesz i po krotkim spacerku
        przez Customs z powrotem go nadajesz.
        • nocnylot Re: Którędy do Waszyngtomu DC 26.06.05, 22:58
          No to dziwne... Ja ostatnio lecialem GVA-EWR-IAD i po raz pierwszy swoj bagaz
          zobaczylem w IAD...
          nl
          • swissboy Re: Którędy do Waszyngtomu DC 27.06.05, 08:34
            to jak wtedy customs wyglada??
        • Gość: pidżej Re: Którędy do Waszyngtomu DC IP: *.acn.waw.pl 26.06.05, 23:22
          Gość portalu: jast napisał(a):

          > > >
          > To nie jest prawda. Przechodzisz zarowno odprawe paszportowa (immigration)
          jak
          > i customs na pierwszym lotnisku. Wiec bagaz dostajesz i po krotkim spacerku
          > przez Customs z powrotem go nadajesz.

          ten pan ma racje.
    • swissboy Re: Którędy do Waszyngtomu DC 26.06.05, 19:20
      ja bym sie LOTu nie bal. tzn lecialem nimi raz do San Fran z przesiadka na JFK
      w tamta strone, a w drodze powrotnej mialem przesiadke na ORD. i na podstawie
      moich wrazen powiem tak - lecialbym na pewno przez JFK a nie przez ORD (ze
      wzgledu na to, ze lot na/z ORD przypomina wiejskiego PKSa a na locie do JFK
      jest jednak wiecej porzadnych ludzi - a przynajmniej bylo na moim locie ;-) )
      immigration i clo przechodzisz w pierwszym porcie ktory odwiedzasz. ja lecac do
      SF musialem odebrac bagaz na JFK i go ponownie nadac (tzn ominelo mnie to,
      poniewaz mi go zgubili - ale w planach byla ponowna odprawa. jednak pani na
      check-in powiedziala mi, ze moze mi wydrukowac naklejke az na SFO, a po cleniu
      na JFK wystarczy ze walize poloze na jakis specjalny pas wlasnie dla bagazu
      tranzytowego (??) ale takiego tam nie widzialem - tzn pewnie nie zwrocilem
      uwagi - ale i tak tej opcji nie wybralem na check in ).

      a co do tloku na okeciu itd to bym sie tym nie martwil ;-) wiem, ze sa teraz
      rozne "perypetie", ale co tam... ;-) nie taki diabel straszny ;-)

      a tak poza tym - nie wiem na jak dlugo jedziesz, ale nie byloby latwiej wziac
      jakas fajna mala walizke i ja zabrac na podreczny (zamiast nadawac na
      rejestrowany? - ja tak ostatnio robilem latajac na krotko do NY i SF i dobrze
      na tym wyszedlem ;-) ) no i nie masz wtedy problemu z czekaniem na bagaz czy
      zagubieniem go...
    • Gość: jast Re: Którędy do Waszyngtomu DC IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.06.05, 21:10
      ja bym wybral DCA raczej niz IAD bo jak sam piszesz duzo wiecej frajdy..
      Oprocz tego IAD przechodzi przez rozbudowe, wykopy i troche przez to wiecej
      chodzenia trudnego dla pasazera.

      Jak bedziesz w DC to nie zapomnij o najnowszym muzeum Air & Space ktore jest
      wlasnie polozone na obszarze samego IAD. Goraco polecam. Ale paradoks jest taki
      ze aby je zwiedzic najlepiej wziac autobus z samego miasta - nie ma zadnego
      polaczenia miedzy tym muzeum i samym dworcem lotniczmy IAD. Muzeum jest darmowe
      ale dojazd, parking kosztuje. Chyba $12 z miasta pokrywa calosc. Naprawde
      polecam.
      • Gość: za_ocean Re: Którędy do Waszyngtomu DC IP: *.chello.pl 27.06.05, 17:56
        dzięki za wszystkie odpowiedzi. Rozumiem, że jesli przesiada się w Stanach ale
        ląduje na IAD, wtedy bagaż leci sam, a jeśli na DCA, to trzeba się nim
        zaopiekowac podczas przesiadki? Mała walizka nie wchodzi w grę.

        Chyba jednak wybiorę przesiadkę w Europie - z IAD połączenie do miasta jest
        mimo wszystko niezłe (btw jast - jak się jedzie zwykłym autobusem miejskim to
        można zajechać z centrum do IAD za $2 - no może $3 po ostatnich podwyżkach).
        Przesiadka w USA nie gwarantuje mi lądowania na DCA, a w wypadku opóźnień grozi
        szwendanie się po mieście o nieludzkich porach.
        • Gość: pidżej Re: Którędy do Waszyngtomu DC IP: *.acn.waw.pl 27.06.05, 20:28
          Gość portalu: za_ocean napisał(a):

          > Rozumiem, że jesli przesiada się w Stanach ale
          > ląduje na IAD, wtedy bagaż leci sam, a jeśli na DCA, to trzeba się nim
          > zaopiekowac podczas przesiadki?
          Bagaż odbierasz - na chwilę - i immigration przechodzisz w pierwszym porcie w
          USA. nie słyszałem o innym traktowaniu tego właśnie lotniska/
          >
          > Chyba jednak wybiorę przesiadkę w Europie -

          Wiedeń jest dobry. sprawdziłem. wprawdzie nie widzisz potomacu ale na osobistym
          ekranie airbusa Austriana możesz wybrać widok z jednej z dwóch kamer: jednej
          skierowanej do przodu - widzisz mniej więcej to co pilot, drugiej skierowanej
          prosto na ziemię.
        • mike_wwa Re: Którędy do Waszyngtomu DC 27.06.05, 20:36
          Zle zrozumiales(as): Jesli przesiadasz sie w Stanach, to bagaz odbierasz samemu
          zaraz po przejsciu przez Immigration, bez wzgledu na to jakie jest lotnisko
          docelowe. Z bagazem przechodzisz przez Customs (to jest formalnosc, ale moga
          sprawdzic czy nie masz np. kielbasy). Zaraz potem, bagaz oddaje sie z powrotem
          do linii lotniczej bez zadnego check-in, bo bagaz ma juz odpowiednie nalepki.

          Problemy z DCA widze dwa:
          To lotnisko ma wlasciwie tylko jeden pas, w razie czego moga byc opoznienia.
          Oraz, przez ostatnie 30-45 min lotu na DCA nie wolno podniesc sie z fotela. Tak
          ze, jak ktos sobie za duzo wypije przedtem...;)
          Poza tym, Waszyngton to wspaniale miejsce. Mieszkalem tam przez 7 lat, polecam!
        • Gość: jast Re: Którędy do Waszyngtomu DC IP: *.arc.nasa.gov 27.06.05, 21:41
          jak ci zgubia bagaz albo bagaz przyleci pozniejszym samolotem bo przesiadka byla
          szybka (jak bylo z moja mama) to wtedy wogole nie ma zadnego Customs - i jeszcze
          ci przywioza walizke do domu.
          • swissboy Re: Którędy do Waszyngtomu DC 27.06.05, 23:47
            customs tez jest, ale wtedy tylko przeswietlaja ta walizke- w poszukiwaniu
            prochow i bialej parzonej ;-) (z tego co slyszalem - ale nie widzialem ;-) ).
Pełna wersja