Dodaj do ulubionych

Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka

IP: *.astra-net.com 20.03.06, 23:16
eh... dwa mecze zagral, a juz pieja... ja bym sie jeszcze wstrzymal
www.naszakadra.info
Obserwuj wątek
    • Gość: Emdrup Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:17
      Po pierwsze to takie porównania sa bez sensu, bo jak mozna porownywac dwoch
      zawodnikow w 2 roznych meczach, roznych warunkach itd. wg tych samych
      kryteriow. To tak samo jakby powiedziec ze np bramki Henryego w arsenalu sa
      trudniejsze do zdobycia niz bramki Eto w barcelonie, bo obroncy angielscy
      kryja o wiele krocej i graja ostrzej, i w zwiazku z tym Eto jest gorszy od
      Henryego. Czlowiek, ktory napisal ta analize byl moze niezly ze staty na
      studiach lub matematyki, ale nigdy najwyrazniej nie gral w pilke.
      • Gość: Emdrup .....i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:21
        Dlaczego wiec na tej samej zasadzie nie porownac np Pelego i Ronaldo... Pele w
        68 roku w meczu... wykonal 20 podan do tylu z tego 19 celnych a Ronaldo, w takim
        samym meczu (tez grali okragla pilka i tez mial 11 przeciwnikow) 30 lat pozniej
        wykonal tylko 15 podan celnych. Wniosek:Pele byl lepszy niz Ronaldo
        • Gość: renault kangoo Re: .....i jeszcze jedno IP: *.aster.pl 21.03.06, 00:05
          Chyba nie umiesz czytac ze zrozumieniem. Autor dowodzi, ze statystyki sa do luftu.
          • Gość: Emdrup Re: .....i jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 01:05
            Ze zrozumieniem umiem czytac. Ciezko wywnioskowac czego dowodzi autor, bo z
            jednej strony niby mowi ze te statystyki sa mylace, a z drugiej opiera cala ta
            analize na ststystyce. Poza tym dostrzeglem jeszcze jedna intrygujaca mnie rzecz
            w tym zestawieniu, wg autora Bury mial przez caly mecz z Cracovia 0 udanych
            dryblingow. Ja bylem na tym meczu i musze przyznac ze dopatrzylem sie co
            najmniej kilku udanych dryblingow B. Moze nalezaloby wyjasnic co autor rozumie
            pod pojeciem drybling. Uwazam ze Marcin Burkhardt to z pewnoscia jeden z
            najlepiej wyszkolonych technicznie zawodnikow w naszej lidze.
            • Gość: Kropka ... i kibicujesz Legii, zespołowi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 05:48
              ... w którym gra Burkhardt, czyli jesteś nieobiektywny. Kropka.
              • Gość: toster(L) Re: ... i kibicujesz Legii, zespołowi ... IP: *.man.olsztyn.pl 21.03.06, 08:02
                a wg ciebie obiektywizm polega na jechaniu po wszystkim zwiazanym z Legią przez
                kibicow Wisly i lecha, tak? oni sa obiektywni?
      • Gość: Rex Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.telia.com 20.03.06, 23:42
        Co chcesz, ciekawe porownanie. Jak jest na prawde zobaczymy, gdy Legia zagra o
        LM albo w PUEFA. Inaczej to tylko ciekawe porownanie ...
        • Gość: zzz a dlaczego nie porownac do naszego Van der Drwala? IP: *.cable.mindspring.com 21.03.06, 03:58
      • jacek_makler Jedyna istotna statystyka.. 21.03.06, 01:30
        jest następująca:

        Wolfsburg - HSV - 0 - 1
        Legia - Cracovia - 5 - 0

        Szanowny autor tego artykułu zdaje się zapomniał, że w piłce nożnej liczy się
        nie to kto ile razy kopnie piłkę tylko to żeby piłka wpadła do bramki
        przeciwnika częściej niż do naszej.

        A jeśli już koniecznie chce się bawić w wyciąganie wniosków z takich statystyk
        odnośnie przydatności poszczególnych graczy do reprezentacji kraju to może niech
        porówna osiągnięcia Burkhardta i np. Gizy w ostatnich meczach i zapyta czemu w
        kadrze znalazł się pomocnik Cracovii. A może jeszcze wziąć pod uwagę
        "rewelacyjne" ostatnio statystyki Sebastiana Mili.
        • Gość: fmoran Re: Jedyna istotna statystyka.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 01:44
          Fala/Flota II Międzyzdroje 1-27 Zawisza Bydgoszcz (2)

          a więc taka Zawisza bije i Legie i HSV!
    • Gość: ebi www.naszakadra.info IP: *.astra-net.com 20.03.06, 23:19
      wlasnie o to chodzi... gdyby taki van der Vaart gral w polskiej lidze, to
      Burkhardt bylby przy nim jak wyrobnik
    • Gość: Syniu Co za porombany artykuł !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.06, 23:31
      a czy to wina Burkharda ze go nie pokryli skutecznie i dali mu rozgrywac pilke
      w srodku pola? czy sam " Bury" glosi ze jest swietny i wychwala sie sam pod
      niebiosa? Marcin twardo stapa po ziemi i sam przyznal ze jeszcze duzo pracy
      przed nim.....dlaczego porownuje sie Burkharda do gwiazdy bundelsligi van der
      varta? pozatym skad wiadomo ze Burhard nie poradzil byu sobie w bundeslidze?
      tego nie da sie zmierzyc.ten artykul jest nacechowany cala masa
      pretensji.....do kogo kierowal je sam autor? do zawdonika? do dzienikarzy
      ktorym sami pisza o dobrej grze burego?jezeli tak sie autor zneca nad
      zawodnikiem to jak wygladal by artykul o innych naszych ligowcach ktorzy na
      pozycji ofensywnego pomocnika sa tylko tlem dla Burego. szukamy w re-rezentacji
      zmienika dla szymkowiaka....nie mowie czy bury ma byc powlowynany do
      kadry...ale jezeli nie on to kto?? kto ma byc zmienikiem szymkowiaka? jezeli
      tak sie autor zneca nad zawodnikiem to jak wygladal by artykul o innych naszych
      ligowcach moze Kuś.....cala masa zawodnikow ktorych janas sprawdzal lub
      sprawdza jest czesto przypadkowa...to co zlego w tym zeby sprawdzic
      wyruzniajacego sie na tle naszej slabej ligi burego w kadrze.....nikt nie mowi
      ze bedzie zbawca poleskiej pilki....ale jako solidny zmiennik szymkowiaka
      moglby sie nadac
      • Gość: TOMY Re: Co za porombany artykuł !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:44
        W PEŁNI POPIERAM!!!
        PISMAKI NIE MAJĄ O CZYM PISAĆ!!!
        • Gość: KOPACZ Re: Co za porombany artykuł !!! IP: *.devs.futuro.pl 21.03.06, 06:54
          artykuł jest nareszcie "normalny". nie ma dmuchania balona, nie ma kreowania na
          siłe gwiazd z przeciętniactwa. autor chłodno pokazał jak daleko jesteśmy za
          średnią europejską. ale kibicom legii można wybaczyć czytanie bez zrozumienia...
      • Gość: drustik Re: Co za porombany artykuł !!! IP: *.chello.pl 21.03.06, 00:03
        nie poradzilby sobie w bundeslidze z prozaicznego powodu...nie jest
        blyskotliwy, a mentalnie to dresiarz, - a na trening od dziecka w szkolce
        gdzies w holandii troche za pozno:)...
      • Gość: pacal Re: Co za porombany artykuł !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 00:06
        > a czy to wina Burkharda ze go nie pokryli skutecznie i dali mu rozgrywac pilke
        > w srodku pola?
        Wina Bukhardta jest taka, że zrobił bardzo mało jak na tak komfortowe warunki.
        Przeczytaj tezę artykułu (pierwsze zdanie jeśli nei wiesz co to teza) tam jest
        wyjaśnione co zrobił vdV a czego nie zrobił B, mimo że ten pierwszy miał dużo
        trudniejsze warunki gry.

        >jezeli tak sie autor zneca nad
        >zawodnikiem to jak wygladal by artykul o innych naszych ligowcach ktorzy na
        >pozycji ofensywnego pomocnika sa tylko tlem dla Burego.

        Haha dobry dowcip :D Widzę conajmniej 3 pomocników w naszej lidze którzy lepiej
        od niego potrafią rozegrać piłkę, tylko nie mają szczęścia do równie klasowych
        kolegów, którzy potrafiliby coś z takim rozegraniem zrobić.

        Inna sprawa, że vdV ma 21 lat i kupę trofeów i sukcesów na koncie, Burkhardt 25
        i właściwie niczego nie osiągnął. Do tego profesjonalista z niego jak z koziej
        d... piszczałka, chyba że teraz w Legii się zmienił, oby.
        • Gość: mizma Re: Co za porombany artykuł !!! IP: *.eranet.pl 21.03.06, 00:48
          No Pascal!
          W końcu ktoś, kto rozumie o co chodzi. Osobiście to dosyć mam już fanów legii
          (nie to, żebym coś miał przeciwko temu klubowi, czy jego kibicom), którzy
          zamiast spokojnie się zastanowić nad tym co przed chwilą przeczytali jadą po
          autorze aż miło. Przykro mi się robi, bo niestety jest to nagminne.
          Uważam, że bardzo potrzebny był taki artykuł, że uświadomić WSZYSTKIM
          zainteresowanym ile jeszcze pracy czeka Burkhardta, żeby w ogóle dobić do
          europejskich standartów.
          Zamiast robić sobie głupie żarty lepiej się zastanówcie nad tym co
          przeczytaliście i co z tego wynika.
          Jasne - zawsze można sięgnąć po "Naszą Legię" gdzie na pewno gra M. Burkhardta
          będzie wychwalana pod niebiosa, ale nie spodziewajcie się tego po największym
          dzienniku w Polsce, który nie musi (lub nie chce) zjednywać sobie sympatii
          kibiców stołecznego klubu.
          • Gość: zzz Re: Co za porombany artykuł !!! IP: *.cable.mindspring.com 21.03.06, 04:07
            dodam tylko ze ta statystyka pokrywa sie az do bolu z typowa kariera naszych
            gwiazd na zachodzie - grzeja lawy...
        • jacek_makler Re: Co za porombany artykuł !!! 21.03.06, 01:24

          >
          > Inna sprawa, że vdV ma 21 lat i kupę trofeów i sukcesów na koncie, Burkhardt 25
          > i właściwie niczego nie osiągnął. Do tego profesjonalista z niego jak z koziej
          > d... piszczałka, chyba że teraz w Legii się zmienił, oby.

          Nie dość, że jesteś żałosny to jescze nie znasz faktów. Rafael van der Vaart
          urodził się 21 lutego 1983 roku a więc ma skończone 23 lata. Marcin Burkhardt
          urodził się 25 wrzesnia 1983 roku a więc ma 22,5 roku czyli jest młodszy od van
          der Vaarta. Bądź też łaskaw wymieć tę kupę trofeów, które zdobył van der Vaart,
          bo ja pamiętam tylko 2 tytułu mistrza Holandii zdobyte z Ajaxem. To oczywiście
          nie byle co ale jeśli w wyniku zdobycia takiej kupy trofeów wylądował zaledwie w
          HSV Hamburg to jakoś nierewelacyjnie rozwija się ta jego kariera.
        • Gość: Syniu artykul nie ma jednak logiki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.06, 13:38
          ja sie tylko zastanawiam jaki sens mialo porownanie tych dwoch zawodnikow?? czy
          van der vart sklada akces gry w naszej lidze lub w reprzentacji Polski?? bo
          jezeli tak to nie namyslajac sie dlugo postwailbym na Niego, nie na
          Burkharda....ale tak chyba nie jest!! my mamy swoja lige i swoja reprezentacje
          i nic nam do tego! pozatym autor "nie odkryl ameryki" kazdy z nas moglby
          napisac tekst porownujac np Krzynowka do Ljunberga, Sobolewskiego do Hleba,
          Frankowskiego do Paulety, (nie wspominajac juz o rasiakach,rzasach i innych) i
          staystyki wyszly by na minus dla naszych.(specjalnie nie porywanywalem do
          najwiekszych gwiazd swiatowego formatu bo van der vart jeszcze taka nie jest)
          czy skoro dlatego ze sa gorsi od wymienionych wyzej graczy maja nie grac dla
          repzrezentacji?? nie zasluguja na pochwaly?? wszyscy wiemy ze Burkhard jest
          slabszy pilkarsko od van der varta dlatego tez gra w Legii a nie jest gwiazda
          bundesligi...porwnywac mozemy zawodnikow z macierzystej ligi i sie spierac, ale
          porowanie z van der vartem jest chyba malo ambitne nawet dla srednio znajacego
          sie kibica nie mowiac juz o dziennikarzu "GW".
          "A jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma"
    • Gość: zgrzyt Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.acn.waw.pl 21.03.06, 01:49
      dobrze napisane, Burhardt do garów, a nie do kadry, pospacerował i już ohy i ahy
    • Gość: poziom porównanie kupy do twarogu.... IP: 212.160.172.* 21.03.06, 07:02
    • Gość: Idz sie leczyc Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 08:33
      Trzeba byc kompletnym idiotom zeby porownywac statystyki 2 roznych lig
      europejskich. Nie wiem kto cie zatrudnil bo ty o sporcie nie masz pojecia. Tak
      samo mozna porownywac zurawskiego z drogba albo eto. W koncu w lidze
      irlandzkiej polowa zespolow nie utrzymalaby sie nawet w polskiej lidze. Wez
      przemysl swoje "pomyslowe" artykuly i nie blazn sie publicznie p. Romanski.
      • mizma Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka 21.03.06, 08:48
        A dlaczego nie można wg Ciebie zrobić takiego porównania? Idąc Twoim
        beznadziejnym tokiem rozumowania, nie można powiedzieć czy lepszym klubem jest
        Real Madryt czy Legia Warszawa, bo przecajież oba grają w różnych ligach! To
        znaczy zawodnicy ich grają w różnych ligach, czyli nie można ich ze sobą
        porównywać. Rozumiem tajoną w głępi Twego serca nadzieję, że iberyjskie słońce
        rozbudziło by w Burkhardtcie talent podobny do talentu Deco czy Riquelme, ale
        przyznać musisz, że na chwilę obecną Marcinowi trochę do nich brakuje.
        P.s popracuj nad składnią, bo nie dość, że głupoty wypisujesz to jeszcze nie po
        polsku
        • Gość: Ty tez sie zastano Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 07:53
          Co do mojej składni to język jest takim kodem aby sie porozumiewac skutecznie.
          Gorsze sa bledy merytoryczne niz skladniowe. Porownywanie Legii z chocby
          Barcelona jest smieszne. Co innego jeden zawodnik w danym skladzie w innej
          lidze. Wiadomo ze gdyby dajmy na to Kaka czy Ronaldinho grali np. w Poloni
          Warszawa w pojedynke by niewiele zrobili, natomiast majac przy sobie
          odpowiednich graczy tworza pewien kolektyw. Akurat ten przyklad powinien dac
          Tobie do myslenia. Kolejnymi sprawami sa trenery i ich wizje. Dany zawodnik
          moze blyszczec w jednym zespole, w drugim moze zupelnie zniknac. Również
          Petrzalke mozna by przed poprzednim sezonem powiedziec ze teoretycznie byla
          gorsza i to o wiele od Celticu, ale czy tak bylo w praktyce? W praktyce
          pokazala ze moze walczyc najlepszymi odnoszac przy tym calkiem niezle
          rezultaty. Zazwyczaj o tym kto jest gorszy a kto lepszy decyduje murawa. Wiec
          korespondencyjne klasyfikacje rowniez nie sa do konca sensowne bo gdyby one
          byly niepodwazalne to bukmacherzy by masowo bankrutowali.
          Pozdrawiam ;)
      • Gość: janas porownac glupote mili z ta burkharda IP: *.207.99-84.rev.gaoland.net 21.03.06, 09:21
      • Gość: do idz sie leczyc Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.207.99-84.rev.gaoland.net 21.03.06, 09:26
        w tym przypadku polska liga jest chyba troszke latwiejsza od niemieckiej
        przemysl to jeszcze raz ...to moze zrozumiesz porownanie
        • Gość: GOSC Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 19:26
          Lepiej przemysl jeszcze raz to ze nawet jesli liga niemiecka jest lepsza to
          wzglednie Van der Vaart ma również lepszych kolegów w ddużynie dlatego takie
          porównania nie maja sensu. A co by bylo gdyby Burkhardt zamienil sie z Van der
          Vaartem? Nie wiadomo i o to mi chodzi. Takie artykuły są bzdurne. Krytykuja
          niektorych calkiem bez sensu natomiast nie daja zadnych pomyslow ani
          konstruktywnych rozwiazan. Takie gadanie dla gadania. A jak sluchalem ostatnio
          Godlewskiego w canale plus to mi sie smiac chcialo. Kolesia nie wiem po co
          biora do programu. I chodz moze to byc cenzurowane to musze przyznac ze
          redakcja Gazety Wyborczej zatrudnia swoich publicystow ze stadionu
          ale "Dziesięciolecia".
    • pi6 Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka 21.03.06, 09:42
      Panienka bez pojęcia, może ma troszke techniki ale nawet chłop z 4 ligi jak by si ę do niego przykleił to by Panienka nic nie zrobiła... :)
    • Gość: kurosawa Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.chello.pl 21.03.06, 09:51
      Niezly tytul: van der Vaart (tylko ze Aad) jest cholernie znanym holenderskim
      statystykiem. Juz myslalem ze zabral sie za pilke :)
    • Gość: tbdbpl Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:33
      Brawo. Rzadko trafny artykuł. A ze o warszawce to prawdziwy wyjatek.
    • Gość: Zetes Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:40
      Burkhardt to miernota. Nawet do II ligi nie pasuje.To, że Janas interesuje się
      nim świadczy jedynie o głupocie Janasa.
    • ernest-wampir to nie jest porównanie piłkarzy, tylko lig [nt] 21.03.06, 11:37
    • cz-marcinfigiel Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka 21.03.06, 12:47
      bardzo ciekawy i fachowy artykuł. oby jak najwięcej takich indywidualnych
      porównań na łamach "Gazety".
    • Gość: kane dobre zestawienie - od razu widać co to za IP: *.compower.pl 21.03.06, 12:50
      "gwiazda" polskich boisk - jak dobrze pójdzie.
    • Gość: co to ma byc??.. Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.06, 15:16
      równie dobrze mozna powiedziec ze gdyby6 Burkhardt grał na pełnym kibiców 60
      tys stadione dał by z siebie znacznie więcej, natomiast jezeli by Van der Vaart
      miał wystepowac na polskich boiskach byc moze tak by sie nie wysilał buhaha
    • Gość: elmo Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: 195.136.92.* 22.03.06, 10:43
      i juz znalazl sie wielki madrala dziennikarzyna, ktory niema o czym pisac. a
      porownaj siebie pajacu do jakiegos dziennikarza z NY times'a i zobaczymy jaki
      jestes kozak. tylko opisz to w tym serwisie.
    • Gość: wamp Re: Burkhardt a Van der Vaart: okiem statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:55
      takie zycie...
      s9.bitefight.pl/c.php?uid=57386

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka