Dodaj do ulubionych

Janas: O dymisji po Kostaryce

    • slavik222 fakt,to wyjatkowy brukowiec 19.06.06, 17:50
      Za nim tylko urbanowe NIE
      • kamiennygigant Re: fakt,to wyjatkowy brukowiec 19.06.06, 18:01
        a zaraz za tymi dwoma Twój stary
        • Gość: redaktorek i dlatego najlepsze miejsce do opisywania piłkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 18:44
          naszej reprezentacji selekcjonera i prezesikow pzpn. gazeta Fakt to bardzo dobre miejsce do wymieniania ich z imienia i nazwiska jak najdłużej żeby już taka mundialowa głupotka nie spotkała wiecej kibiców :-)
          • Gość: ja blazni z PZPN nie zasluzyli na lepsze miejsce IP: *.207.100.208.1dial.com 19.06.06, 18:50
            ci pajace z PZPN + nieudacznicy pilkarze nie zasluzyli na nic lepszego niz
            brukowce
        • Gość: slavik222 Re: fakt,to wyjatkowy brukowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:29
          Moj stary nigdy nie czytał NIE i Faktu, choc byl socjalista :).
          I nie przejmuj się -są gorsze przxypadki-schizofrenia itd
      • Gość: x ...i wybiorcza IP: *.crowley.pl 19.06.06, 18:15
    • Gość: mmmm Jesteście żałośni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 18:09
      Jesteście opór żałośni z tym powtarzaniem , że jakby wziął Frankowskiego to
      byłoby inaczej....
      jakby go wziął a ten by zawiódł, dopiero by się podniosły głosy wasze i bandy
      wam podobnych malkontentów, że jak Janas mógł wziąć Frankowskiego skoro od pół
      roku nie strzelił bramki i wiadomo było, że nie w formie...
      Prawda jest taka , że jesteście z takiego gatunku kibiców, którzy jak drużyna
      wygrywa to pierwsi na stadionach, pierwsi dopingujący , pierwsi dumni...
      a wystarczy, że przychodzą gorsze dni a już plujecie na własną kadrę ,
      wieszacie psy na wszystkich i na wszystkim...ŻAŁOSNE

      Cały świat się śmieje, ale nie z naszej kadry tylko z wam podobnych "kibiców" ,
      którzy po każdym niepowodzeniu drą mordy o odejściu trenera i opluwają polskich
      piłkarzy-
      WY SIĘ WSTYDŹCIE
      Z kadrą jest się na dobre i na złe, no ale co Wy możecie o tym wiedzieć? Wy się
      jaracie piłką tylko jak drużyna wygrywa...śmiech na sali a nie kibice.
      • Gość: hm hm IP: *.207.100.208.1dial.com 19.06.06, 18:48
        Nie wiem czemu tak psioczysz na kibicow, to nie oni przegrywali mecze w
        haniebny sposob. Niepodoba ci sie ze narzekajo ? A co majo robic ?
        To nie komuna ze trzeba klaskac za nic. Jak sie odwala fuszerke to musi byc
        opierd_ol. Zasada prosta i praktykowana w kazdym zachodnim kraju.
        • Gość: mmmm Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 19:41
          Zasada "prosta i praktykowana" TYLKO W TYM KRAJU - myslisz , że po ostatniej
          przegranej Czechów zaczęło się darcie mordy, żeby trener odszedł - oni mają
          trenera od 8 lat i jak widać służy im to ....

          jak nie rozumiesz pewnych zasad nie mów przy eliminacjach do ME, że kibicujesz
          polskiej druzynie, bo wiadomo, że jak tylko przegra jeden mecz zaczniesz ją
          opluwać...

          • Gość: truten Re: hm IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 20:50
            Haha, tyle, ze Czesi swoj pierwszy mecz wygrali, a po drodze byli jeszcze w
            polfinale mistrzostw Europy przegrywajac w dogrywce. W Eliminacjach Mistrzostw
            Swiata byli najskutecznieszym zespolem. W grupie z innymi rywalami niz ogorki z
            Austrii, Azerbejdzanu i Irlandii Polnocnej, z ktora wymeczylismy 1-0 w 85
            minucie. Tepy baranie, gdyby Janas tyle osiagnal co Brukner na pewno nikt by go
            nie zwalnial po jednym meczu. Poza tym Czesi do drugiej rundy raczej awansuja, a
            my pogrzebalismy swoje szanse juz w pierwszym meczu po zenujacej grze
            spowodowanej debilna taktyka i spoznionymi zmianami.
            • Gość: mmmm Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 23:27
              no fakt, w obrażaniu ludzi na forach jesteś niezły ...

              " gdyby Janas tyle osiagnal co Brukner na pewno nikt by go nie zwalnial po
              jednym meczu"- BRUCKNER a nie Brukner jeśli już,
              ma zajeb.ste sukcesy ze swoją kadrą już od 2002, ale Czechy są drugą drużyną
              świata, więc dla nich wygranie eliminacji w cuglach i wygranie pierwszego meczu
              to oczywistość... Polacy jeszcze 4 lata temu nie mogli ze szczęścia uwierzyć ,
              że PL w ogóle znowu gra w mundialu więc chyba i tym razem należy docenić, że
              awansowali... rozgrywki w grupie nie wyszły - trudno- ale to nie powód żeby
              wpadać w zbiorową histerię, prawda jest taka , że ci piłkarze chcieli awansować
              do 1/8 bardziej niż ty i tobie podobni razem wzięci,
              no ale ciebie to gó.wno obchodzi , łatwiej wchodzić na fora internetowe i
              bluzgać na co popadnie...
              • Gość: truteń Re: hm IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 00:17
                > Polacy jeszcze 4 lata temu nie mogli ze szczęścia uwierzyć ,
                > że PL w ogóle znowu gra w mundialu więc chyba i tym razem należy docenić, że
                > awansowali... rozgrywki w grupie nie wyszły - trudno- ale to nie powód żeby
                > wpadać w zbiorową histerię, prawda jest taka , że ci piłkarze chcieli awansować
                >> do 1/8 bardziej niż ty i tobie podobni razem wzięci,
                > no ale ciebie to gó.wno obchodzi , łatwiej wchodzić na fora internetowe i
                > bluzgać na co popadnie...

                Awansować chciały wszystkie 32 drużyny. Nie wszystkie były losowane z drugiego
                koszyka i nie wszystkie trafiły na tak egzotyczne zepoły jak Ekwador i
                Kostaryka. Tylko, że nasi chcą awansować, ale dziwnym trafem im nie wychodzi. Z
                Ekwadorem Janas ustawia zespół tak, żeby nie stracić bramki. Można to zrozumieć,
                przecież przy 0-0 będzie decydował mecz z Kostaryką. Tylko nie można zrozumieć
                dlaczego trzyma się tej taktyki przez 42 minuty po stracie bramki. Przejście na
                4-4-2 następuje dopiero w 66 minucie, mimo że po pół godziny widać, że
                przechodzenie z 4-2-1-2-1 do 2-4-1-3 zupełnie nie działa. Przegrywamy.
                W następnym meczu który musimy WYGRAĆ ponownie ustawia zepół defensywnie,
                identycznie jak z Ekwadorem, zmienia 2 zawodników. Przez cały mecz trwa "obrona
                Częstochowy" mimo, że remis nic nam nie daje. Mimo, że rywal wprowadza świeżych,
                szybkich zawodników Janas nie dokonuje zmian. Nie istniejemy w ofensywie w
                meczu, który musimy wygrać. Co robi Janas...czeka, jest sparaliżowany, boi się
                zdjąć zawodników którzy słaniając się ressztkami sił blokują rywali.
                Przegrywamy. Oddajemy w tym meczu 2 strzały. W sumie po dwóch meczach mamy ZERO
                punktów, ZERO bramek i 5 strzałów na bramkę rywala. Po dwóch kolejkach fazy
                grupowej nie ma na tych mistrzostwach drużyny z gorszym dorobkiem z wyjątkiem
                Serbii.
                Właśnie przeczytałem, że Janas na mecz z Kostaryką chce zagrać 4-4-2, żeby
                wygrać. Dlaczego nie grał tak od pocżatku mistrzostw? Z Ekwadorem nie chciał
                wygrać? Zaczarowało go 12:0 w meczu z amatorami, gdzie sprawdziły się schematy
                4-5-1? Trudno, żeby się nie sprawdziły. Z taką drużyną można wypuścić zawodowców
                bez żadnej taktyki i wygrają 99/100 spotkań.
                Nie należę do osób, które wariują ze szczęścia z powodu awansu do MŚ.W końcu to
                są tylko wygrane (nawet nie, przecież awansujemy z drugiego miejsca dzięki
                porażce Czechów z Holendrami) ELIMINACJE do Mistrzostw Świata. Zresztą w tych
                eliminacjach dwukrotnie przegrywamy z jedyną drużyną w tej grupie, która
                prezentuje poziom światowy - Anglią. To jak osiągnięcie przez lekkoatletę
                minimum kwalifikacyjnego na Olimpiadę. Celem jest zajęcie jak najwyższego
                miejsca w turnieju finałowym. I co w tym turnieju pokazujemy? WIELKIE NIC, dno,
                antyfutbol. Niemoc drużynową i indywidualną popartą decyzyjnym zaćmieniem trenera.
                Pojawia się dyskutant na forum, który twierdzi, że Czesi też przegrali mecz i
                nie ma tam histerii i nikt nie myśli o zwolnieniu trenera. Porównuje nas do
                Czech. Ok, wskazuję jakie sukcesy odnosi trener Czechów i jakie osiagnąl, gdy
                pracował ze swoją drużyną KRÓCEJ niż Janas z Polską. Teraz ów oponent wskazuje,
                że piłkarze CHCIELI wygrać bardziej niż kibice i że gdzie nam porównywać się do
                Czechów. W końcu sam takiego porównania użyłeś drogi oponencie. Dlaczego teraz
                rakiem się z niego wycofujesz? Awans do finałów sukcesem Polski? Bez żartów. To
                może być sukces dla Łotwy, albo Azerbejdżanu. Od 40 milionowego kraju o
                solidnych piłkarskich tradycjach oczekuje się walki o najwyższe cele. Wszyscy,
                od zawodników, przez PZPN, po Janasa twierdzili, że cel MINIMUM to wejście do
                1/8, tymczasem mamy zerowy dorobek i nie gramy już o nic. Mamy ich za to
                chwalić? Doceniać? Pocieszać? Klepać i mówić, że za 4 latata będzie lepiej?
                NIE!
      • Gość: truten Re: Jesteście żałośni IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 20:42
        Bzdury opowiadasz chlopcze. Kibicuje naszym juz kilkadziesiat lat, tak samo
        pewnej druzynie ligowej. Nikt tu nie pisze o bezpodstawnym wieszaniu psow,
        odwracaniau sie od repry. Gdyby tak bylo to na tym forum mialbys ZERO postow, bo
        nikomu by nie zalezalo. PZPNowska banda lesnych dziadkow zyjacych w realiach
        pilkarskich lat '70 i '80 zarzyna nasza pilke juz od lat. Pieprzone kolko
        wzajemnej adoracji starych piernikow, ktorzy nigdy nie przedstawili bilansu
        finansowego PZPN, a wszystkie problemy zamiataja pod dywan.
        • Gość: mmmm Re: Jesteście żałośni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 23:13
          a kto tu broni PZPNu?

          a wyzywanie od paru tygodni na tym forum piłkarzy od chamów, nierobów ,
          kretynów itp nie nazwiesz "odwracaniem się od repry"?

          jakieś dziwne pojęcie zdaje się masz o wsparciu...
          • Gość: truteń Re: Jesteście żałośni IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 00:23
            Za co mam ich chwalić? Za walkę z Niemcami? Walczą wszystkie 32 drużyny. Nie
            pokazaliśmy dotychcas nic na tych mistrzostwach. Antyfubol w wykonaniu
            zawodników, którzy psychicznie się spalają gdzy nie wszystko idzie po ich myśli,
            poarte ganialnym 4-5-1 zaczerpniętym z Francji '98, które na tych mistrzostwach
            jeszcze żadnej drużynie nie przyniosło sukcesu.
            Na czym ma polegać to wsparcie? Na zagłasakaniu? Na chwaleniu za niedopuszczalną
            grę? No podniecaniu się pięcioma strzałami w dwóch meczach? Na wiecznym
            śpiewaniu "Nic się nie stało"? WŁAŚNIE, ŻE SIĘ STAŁO!
    • Gość: JAN_AS To chyba juz za wlasna kase wracasz do Niemiec IP: 83.238.212.* 19.06.06, 18:10
      a nie za PZPN? I jeszcze niech Kostapilka Ci spusci lanie to zobaczysz wartosc
      swojej mysli szkoleniowej tudziez janotaktyki. Jak sie nie ma ataku i ustawia
      defensywnie to nie mozna strzelac bramek. Ja mowie- Janas nie masz ataku, a
      Janas- stracilismy tylko 3 gole /po 2 meczach/ czli nie jest tak zle. No nie
      jest :-)))
    • Gość: papa Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 19.06.06, 18:13
      irek241 napisał:
      > Janas mówi, że ma wkład w awans. To media spowodowały, że do reprezentacji
      > musiał wziąć Franka. A jak tylko widział, że jest szansa, zaraz go wyrzucił.
      > Janas, won

      Piłka Nożna to gra zespołowa. Franek to strzelał tylko (może jednak aż) bramki.
      Jak przestał strzelać nawet w klubie (w kadrze też) to wypadł z kadry. W zamian
      przyszedł Jeleń (wybór: trafiony - nie trafiony -> niepotrzenbne skreślić).
      Dudek maślane ręce przestał grać w klubie to na jego miejsce przyszedł (tylko
      doświadczony) Boruc (wybór: trafiony - nie trafiony -> niepotrzenbne skreślić).
      Na Weltmeisterschaft trzeba było nie zabrać całej drugiej linii z Szymkiem na
      czele. Tylko kogo w zamian??? My nie mamy ligi, jak choćby niemiecka, gdzie
      wśród Krzynówków, Żurawskich czy Szymkowiaków możemy przebierać jak w
      kartoflach. Słabsza dyspozycja drugiej linii i niestety zawody można odpuścić.
      • Gość: truten Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 20:58
        A Trynidad i Tobago ma silna lige? Moze w Autralii pilka jest sportem narodowym
        i maja silna lige? Nie? Hmmm, To moze w Korei? Tez nie...ciekawe. Dalszych
        przykladow sam sobie poszukaj...
    • Gość: Szpaq szansa? IP: 62.29.137.* 19.06.06, 18:15
      Zastanawiam się czy aby na pewno nie powinno dać się Janasowi szansy na
      wyciągniecie wniosków z porażki...

      Może gdy zawód sprawiły mu żelazne "pewniaki" - selekcjoner będzie teraz
      bardziej elastyczny na zmiany i szybciej bedzie reagowal na sytuacje na boisku?
      Może... Kto to dzisiaj wie?

      Cóż... jak wspomniano w artykule - swego czasu Janas wysoko przegrał z Danią,
      przegrał z Anglią (już w lepszym stylu) - ale niewątpliwie z niepowodzeń tych
      powyciągnał wnioski! Efekt? Pomimo, że niewielu po klęsce w Korei i Japonii
      się tego spodziewało - zagraliśmy ponownie na Mistrzostwach Świata. Owszem -
      Mistrzostwa "spieprzyliśmy" - ale może naszym zwycięstwem będzie chociaż
      zdobyta wiedza i doświadczenie selekcjonera "wyrobiony nos" Janasa?

      Jaką mamy pewność, że nowy selekcjoner nie popełni znowu tych samych błędów co
      Engel i Janas? Ten pierwszy nie dostał II szansy i Janas uczył sie wszystkiego
      od początku... Jak pokazało życie - nie zdążył... lub też nie mial z czego sie
      uczyć... bo "mistrzostwa sa raz na 4 lata"... a te w Korei przegrał Engel..


      Ale OK - jeśli mamy mieć nowego selekcjonera to niech to będzie koleś z
      nazwiskiem, osobowością i sukcesami w prowadzeniu drużyn NA SZCZEBLU
      REPREZENTACJI. Nie potrzeba nam reprezentacyjnych "żółtodziobów", trenerów na
      dorobku, trenerów którzy imprezy rangi światowej znają z ekranów telewizora.
      Potrzeba nam doświadczonego praktyka! Taki jest za drogi? To zwolnić
      paru "leśnych dziadków", obniżyć świadcznia darmozjadów z Zarządu - wtedy kasa
      na pensje dla fachowca sie znajdzie. POTRZEBUJEMY FACHOWCOW A NIE WIZJONEROW!
      • Gość: Seba Re: szansa? IP: 194.78.30.* 19.06.06, 18:29
        Zgdazam się, ze nie ma co wylewac na niego kubłów pomyj, jeszcze niedawno
        dziennikarze wybierali go na najlepszego trenera w kraju. Nie wyszła mu
        impreza,a na której stres był największy, wczesniej tez tracił glowę przy okazji
        meczow Legii w LM (choc z grupy wyszli) i z olimpijską. On chyba jednak żle
        radzi sobie w tak wielki stresie, przestaje sobie ufać. Tak jak wydawło mi sie
        przy nominacjach, że w miare panuje nad sytuacją, tak póżniej było gorzej.
        Za duzo złego sie w tej reprezentacji wydarzyło ostatnio, żeby Janas utrzymał
        posadę. Potrzeba kogoś, kto to wszystko ją na nowo pouklada. w końcu Janas mie
        osiagnął planu minimum niestety
      • Gość: Schweiger Re: szansa? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.06, 18:40
        Te propagandowe idiotyzmy polskiej prasy i pozostalych mediow ; walczymy o
        honor i tym podobne duperele. O jaki honor? Pierw trzeba cos takiego miec. W
        jednej z reklam jednego z naszych dobrych niemieckich hoteli , prezentujacych
        druzyny grajace na Mundialu , pod polska flaga wyczytalem co nastepuje ; (moje
        wolne tlumaczenie)- Polacy , zaliczajacy sie sami ,do europejskiej czolowki ,
        mimo ,ze krajowa I liga jest wszystkim ,tylko nie czyms brylujacym......... Tak
        ze z czym wy tam Polacy do normalnych ludzi? Koniecznie musicie ta walka o wasz
        tzw .honor podpierac wasze narodowe ego? A jezeli juz to to jest chyba hanba
        dla was , Polakow , wasz honor narodowy dawac do obrony tak miernym
        reprezentantom. I to zalosne podkreslanie , jak sie to dzielne ci wasi Niemcom
        bronili .Nic dzielnie , nic porzadnie .W dwoch meczach przegrali , co bylo do
        przegrania , a teraz , jak sie bedzie gralo o pietruszke udajecie wielkich
        gierojow . Pozostaje mi tylko wyciagnac z tego logiczny wniosek ; honor
        Polakow wart pietruszki. Albo?
      • Gość: kol@ Re: szansa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:47
        idac dalej tym tokiem rozumowania, komunizm nalezauo oszczedzic, bo w ktoryms
        momencie historii polska i swiat stauyby sie oaza dostatku i kwitnacym ogrodem
        powszechnej szczesliwosci, zas leppera nalezy jak najszybciej uczynic dozywotnim
        premierem, bo sie w koncu nauczy i druga japonie nam nad wisua w koncu
        zamontuje. dupa tam, panie kolego. jedyne, co moze uzdrowic polski futbol to
        rozpieprzenie w drobiazgi PZPN i zatrudnienie trenera z cywilizowanego piukarsko
        kraju - z takiej holandii, jak Leo Bennhakker, na przykuad..
    • ezpa7z9 ,,Piłkarze'' bronią Janasa bo.... 19.06.06, 18:27
      1.Nic nie robią a biorą kasior.
      2.Wystarczy być ,,zagranicznym zawodnikiem''i już się jest w reprezentacji.
      3.Nie forma,umiejetności i chęć do gry tylko...układziki z Janasem i PZPN-em.
      A prawdziwy trener pogoni kota.
      • Gość: bobo Re: ,,Piłkarze'' bronią Janasa bo.... IP: *.internetserviceteam.com 19.06.06, 19:20
        sa w reprezentacji
    • Gość: x Brawo Jacek!!!!!!! IP: *.crowley.pl 19.06.06, 18:28
    • adamx79 SZOK!!! Janas: O dymisji po Kostaryce 19.06.06, 18:45
      Błędy Janasa sa widoczne jak księżyc w nocy. Jeżeli on mówi o swoich sukcesach,
      to niech je wymieni: słucham. Awans do Mistrzostw Świata zawdzięczamy słabiej
      grupie eliminacyjnej i porażce Czechów z Holendrami. Już po losowaniu, mówiło
      się, że nie jest to silna grupa (Azerberjdżan, Walia...) Jak wylosowano składy
      grup na Mundial, 1/8 była "na pewno" w naszym zasięgu.
      Janas wierzy w Żurawskiego jak moherowy beret w Rydzyka, a nie jest to piłkarz,
      na którym można polegać, tak samo jak na Szymkowiaku. Nie mogą znaleźć formy!!
      Ciekawe, któremu z kibiców, jak szef powie, że nie ma formy, daje premię??? A
      oni sa zawodnikami, czyli wykonują normalną pracę(!!!) Niech powie ten
      zarozumiały trener, jaką ma taktykę?? Bo jak patrzę na zawodników, którzy nie
      moga wyjśc z własnej połowy, to mnie krew zalewa. Jeżeli do sukcesów zalicza
      porażki z Litwą, Kolumbią, nie mówiąc o "tradycyjnych" porażkach z zespołami z
      wyższej półki (Szwecja, Dania, Anglia) szkoda go słuchac, ignoranta. 3,5 roku
      to wystarczający czas, aby skonstuować zespół,na tyle dobry, aby mógł się
      wykazać walką i zaangażowaniem na mundialu. Jeżeli bierze zawodnika, na
      mundial, który nie ma formy, no to niech odpowiada za to co zrobił, a nie
      zrzuca winę na dziennikarzy i wszystko dookoła! Palant jeden! Prawie trener =
      prawie robi różnicę.
      • Gość: kibic amator Re: SZOK!!! Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.stnet.pl 19.06.06, 19:42
        Panowie, na Boga, opamiętajcie się! Z tej gromadki niewyszkolonych leniuchów
        nawet śp. K. Gorski nie zrobiłby drużyny. Potworne braki w elementarnym
        wyszkoleniu technicznym i fizycznym nie zawsze nadrobi się mołojecką fantazją.
        Nie te czasy. Jestem facetem który dobrze pamięta pokolenie Deyny, Laty,
        Lubańskiego, Bońka, że wymienie tych najznamienitszych. Przed Nimi chylił czoła
        cały ówczesny piłkarski świat. A czasy były takie, że Oni nie mogli robić
        zawrotnych karier w imperialistycznych klubach (wyjątkiem był, jak wiecie
        Boniek, ale czasy już były trochę inne i Towarzysze go puścili). Tym chłopakom
        piłka nie przeszkadzała w grze! Umieli ją przyjąć, zagrać głową( czy
        zauważyliście że ten element abecadła piłkarskiego u naszych orłów wygląda
        najgorzej?), kiwnąć i podać dalej. A jak potrafił walnąć na bramkę Lubańsk czy
        Boniek? Jaki obrońca był w stanie dogonić Latę, króla strzelców WM 74? Czy
        ktoś z naszych obecnych gwiazd potrafi tak przytrzymać piłkę w środku boiska
        jak Deyna, tak ją zakręcić - słynne rogale Deyny? Łezka w oku się kreci. I wy
        wymagacie od tej bandy fuszerów (w większości), gry na światowym poziomie...
        Media robią ludziom z powodów czysto marketingowych wodę z mózgu, rozniecają
        niezdrowe emocje, póżniej nadchodzi 90 minut prawdy z przeciętnymi drużynami
        i... na rozpalone głowy leje się zimna woda.
        Ci nasi współcześni piłkarze, to są w większości lenie patentowane, gonią tylko
        za kasą i obrażają sie na garbatego,że ma proste dzieci.
        Do szału doprowadza mnie rozpacz kibiców,że Janas nie zabrał Frankowskiego. I
        całe szczęście dla Frankowskiego, bo by się skompromitował tak samo jak jego
        koledzy albo i gorzej.
        Słusznie zauważyłeś, że awans do mistrzostw to zasługa szczęśliwego losowania i
        pomyślnego zbiegu okoliczności. Ot i cała zasługa Janasa i jego piłkarzy.
        Zagrali w eliminacjach dwa mecze z Anglią ( I liga europejska) i dostali baty.
        Wszyscy są siebie warci, trenerzy, tzw. działacze, piłkarze - rżną głupa w żywe
        kamienie. Jedynie kibice olewając mecze ligowe, wywierając nieustanną presję na
        to śmierdzące bagno, jakim jest PZPN, mogą doprowadzić do zmnian na lepsze w
        polskiej piłce. Amen.
        • adamx79 Re: SZOK!!! Janas: O dymisji po Kostaryce 19.06.06, 20:54
          Naga prawda, dobrze mówisz, wódki dać mu!!!
    • Gość: Janas Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.chello.pl 19.06.06, 18:51
      JUTRO POLSKA HUSARIA UDERZY W KOSTARYKĘ. BĘDZIE WSPANIAŁE 0:0.
    • Gość: Morphy Jezeli "fakt" to brukowiec to jak nazwac GW??? IP: 150.254.206.* 19.06.06, 18:57
      Ktora nieustannie manipuluje, klamie, notorycznie nie drukuje sprostowan, a sam redaktor naczelny, co stalo sie nadzwyczaj oczywiste po aferze Rywin-Miller-Michnik, jest albo idiota albo oszustem.
    • obalymkaczyzm GW-no pisze: "pretensje do brukowca "Fakt"." 19.06.06, 18:58
      BUHAHAHA, przygadał kocioł garnkowi!!!
    • adamx79 SZOK!! Janas: O dymisji po Kostaryce 19.06.06, 18:59
      Jeżeli wystep naszych piłkarzy nie jest beznadziejny, w oczach naszego pseudo-
      trenera, dlaczego nasz zespół nie strzelił jeszcze ani jednej bramki????
    • Gość: macamkury Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.asko / 82.177.183.* 19.06.06, 19:01
      PANIE JANAS!!!!KOŃCZ PAN I WRACAJ,SZUKAM PRACOWNIKA NA FERMĘ DROBIU PŁACĘ 3 ZŁ/GODZ
    • Gość: witold Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.akademiki.uni.torun.pl 19.06.06, 19:06
      CO DO FAKTU MAJĄ RACJĘ. TEN DZIENNIK JEST O WIELE GORSZY NIŻ GRA NASZEJ REPREZENTACJI W MECZU Z EKWADOREM!!!!!
      • Gość: Schweiger Re: Przed Mundialem - nadprodukcja odwagi. IP: *.pools.arcor-ip.net 19.06.06, 19:20
        Jak tak poczytam do tylu ,wierzyc sie nie chce , ilu tu waszych , polskich
        kibicow plodzilo epistoly , jak wy to gladko sie rozprawicie z nasza ,
        niemiecka reprezentacja. I co? A no i nic . I gdzie sa te wszystkie wasze
        bufony, te niedowartosciowane ludziki? Mysle , ze dostaliscie porzadna
        nauczke .Gra w zespole jest trudna umiejetnoscia.Wy tej umiejetnosci po prostu
        nie posiadacie. Mysle , ze zwyciezyla u nas , Niemcow , wlasnie ta umiejetnosc
        i skladajace sie na nia dyscyplina osobista oraz umiejetnosc grania na tzw.
        zasadzie czterech muszkieterow.Pieknie zintegrowali sie do tego takze grajacy w
        tym zespole tzw .wysiedlency z Polski. Bylbym zlosliwym , powiedzialbym ; mieli
        to we krwi , ci dwaj chlopcy .
        • Gość: marek 51 Re: Przed Mundialem - nadprodukcja odwagi. IP: *.pl / 80.50.252.* 19.06.06, 19:43
          w tej niemieckiej kadrze sami niemcy(klose podolski borowski delura)
        • Gość: marek 51 Re: Przed Mundialem - nadprodukcja odwagi. IP: *.pl / 80.50.252.* 19.06.06, 19:43
          w tej niemieckiej kadrze sami niemcy(klose podolski borowski delura)
    • Gość: disi Nie psujcie atmosfery przed waznym meczem IP: *.internetserviceteam.com 19.06.06, 19:16
      Znowu bedzie ze kibice i dziennikarze winni porazki.
      • Gość: pawel w dupie mam ten mecz!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 19.06.06, 21:37
      • Gość: kiksa Re: Nie psujcie atmosfery przed waznym meczem IP: *.catv.net.pl 19.06.06, 23:17
        Za czyją kaskę Janas wraca do Niemiec poprzyglądać się meczom.
      • Gość: kiksa Re: Nie psujcie atmosfery przed waznym meczem IP: *.catv.net.pl 19.06.06, 23:18
        Przecież to jest mecz o NIC.
      • Gość: truteń Re: Nie psujcie atmosfery przed waznym meczem IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 00:25
        Przed jakim ważnym meczem? Ważne mecze już były. Został sparing na neutralnym
        terenie.
    • Gość: jędruś Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.cust.tele2.pl 19.06.06, 19:40
      Janas to zakuty "bufon", w sposób nieodpowiedzialny dokonał doboru zawodników i
      taktyki drużyny w meczu z Ekwadorem. Jego wiedza trenerska potwierdziła i
      ujawniła się, że jest niewielka i nie zasługuje na przyrównywanie go do
      zasłużonego wychowawcy i utalentowanego trenera reprezentacji Polski Kazimierza
      Górskiego.
      Trener Janas powinien zostać poddany ocenie nietylko przez władze PZPN, ale
      również przez Ministra Sportu oraz sportowej odpowiedzialnej części naszego
      społeczeństwa i pozbawiony pełnienia pracy trenerskiej w kraju.
      Ponadto przyszłość pracy z kandydatami do reprezentacji powinna zasadniczo się
      zmienić i powinna być w większości oparta na zawodnikach klubów krajowych.
    • Gość: Bezczelnośc Janasa Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.138.rev.vline.pl 19.06.06, 19:42
      Piłkarzyki pieprza o swoich dupach a maja gdzieś 30 milionów Polaków.Jak nie
      graja za kasę to niech się oddodzą te pieniązki na domy dziecka w swoich
      miastach i wsiach!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ahaha sianecki to żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 19:43
      nie ma to jak niezwykle rzetelny i dokładnie relacjonujący konferencję polskiej
      kadry materiał w Faktach o 19....
      dziennikarze w tym kraju to ŻENADA
    • Gość: mmm żadni z was kibice!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 19:45
      tylko nie mówcie przy eliminacjach do ME, że kibicujecie polskiej drużynie, bo
      wiadomo, że jak tylko przegra pierwszy mecz zaczniecie ją opluwać...taka wasza
      wierność he he
      • Gość: Ktoś... Re: żadni z was kibice!!!!! IP: *.chello.pl 19.06.06, 20:09
        Jeżeli oglądałeś eliminacje, widziałes poziom zespołów z którymi graliśmy
        (pomijając Anglię), a następnie oglądasz "wspaniałe" wykonanie blamażu naszej
        reperezentacji, to kazdy ma prawo narzekać. Kibicowanie nie polega na ciągłym
        śpiewie i machaniu flagą, jezeli drużyna przegrywa ze słabszymi zespołami w
        momencie zblizającego się mundialu, a winą obarcza dziennikarzy i kibiców.
        ( ...bo gwizdali...) Jak widać, że piłkarze nie chca grać, trener nie potrafi
        podjąć dobrej decyzji, to kibicujesz czy zwracasz uwagę? Bo, jeżeli z Kolumbią
        kibice nie staneli na wysokości zadania, to na meczu z Ekwadorem był zwrot o
        180 stopni....ale piłkarze pokazali to samo, brak zaangażowania i chęci.
        • Gość: mmmm Re: żadni z was kibice!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 20:13
          narzekanie ma swoje granice...
          krytyka owszem, ale KONSTRUKTYWNA, a
          to co w Polsce odstawia większość "kibiców" to jest jakiś lincz!

          człowieku myślisz , że w Czechach po totalnej kompromitacji czeskiej drużyny w
          ostatnim meczu zaczęła się taka nagonka?
          wyobraź sobie , że oni mają tego samego trenera już od wielu lat i jak widać
          wychodzi im to tylko na dobre!
          w PL to byłoby niemożliwe!
          • adamx79 Re: żadni z was kibice!!!!! 19.06.06, 20:25
            Czesi wygrywają, i prezentują jakiś styl i taktykę, o której Janas
            i "piłkarzyki z piekła rodem" nie mają pojęcia.(nie mówie o wszystkich) Czesi
            wygrali mecz na mundialu, i nawet po porażce mają szanse na wyjście z grupy.
            Zawodnicy biegają, drużyny nie przegrywają z przeciętnymi zespołami z Gruzji,
            więc i nagonki nie ma....
          • Gość: truteń Re: żadni z was kibice!!!!! IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 21:12
            Ten trener (Brukner) po okresie pracy takim jak ma Janas byl juz w polfinale
            mistrzostw Europy przegrywajac z Grecja w dogrywce...drobna roznica biorac pod
            uwage "sukcesy" Janasa. Czesi na ME w grupie wygrali z Niemcami i Holandia...my
            z takimi druzynami nie wygralismy od 1982r. W eliminacjach 2 razy sprali nas
            Anglicy...jak zwykle...wygralismy z nimi 1 raz w calej historii. Zreszta z
            druzynami z najwyszej polki wygralismy tylko 6 razy...porazek nie zlicze. Czasem
            byly remisy.
      • Gość: kiksa Re: żadni z was kibice!!!!! IP: *.catv.net.pl 19.06.06, 23:20
        Jak ci żona zacznie dupy dawać na prawo i lewo, z kim się spotka, to będziesz
        też jej wierny?
        • Gość: gość Re: żadni z was kibice!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 23:30
          człowieku nie stosuj pojeba.ych porównań, bo co ty myślisz , że ci piłkarze się
          sprzedali, że oni chcieli żeby tak wyszło?
          • Gość: truteń Re: żadni z was kibice!!!!! IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 00:37
            Co z tego, ze chceili dobrze skoro wyszlo jak zawsze? Pilkarz, ktory po meczu z
            Niemcami krzyczal do dziennikarzy "no i co? udowodnilismy wam" nie zasluguje na
            szacunek. Co oni udowodnili? Ze potrafia sie rozpaczliwie bronic? Wspaniale!
            Cudownie! Udowodniliscie nam jak slabi jestescie.
            Jedynie Boruc i Zewlakow publicznie sie pokajali, do niektorych naszych
            pilkarzykow pewnie nawet nie dociera, ze grali najwazniejsze mecze w zyciu i z
            kretesem je przegrali. I to z kim? Z Ekwadorem...goralami z Ekwadoru. Wybrane fakty:
            Ekwador liczy 13,4 mln mieszkańców (2005).
            Średnia gęstość zaludnienia wynosi 49 osób/km2.
            W miastach zamieszkuje około 62% ludności.
            7% ludności to analfabeci.
            Ekwador należy do grupy krajów stosunkowo słabo rozwiniętych. Gospodarka opiera
            się na rolnictwie i wydobyciu ropy naftowej. Przemysł Ekwadoru jest słabo rozwinięty
            Dochód narodowy w 2004 wynosił 3 700 USD na 1 mieszkańca.
            Zadłużenie zagraniczne przekracza 16 mld USD (2004).

            PIŁKARSKO:

            Reprezentacja Ekwadoru, najmniejszego kraju rejonu andyjskiego, w 2006 roku
            drugi raz z rzędu wystartuje na mistrzostwach świata. W 2002, na boiskach Korei
            i Japonii, Ekwadorczycy zdobyli tylko trzy punkty i zajęli ostatnie miejsce w
            grupie.
            Największy sukes w Copa América Ekwador odniósł w 1993 roku, kiedy po porażce
            0:1 z Kolumbią w meczu o trzecie miejsce, został ostatecznie czwartą drużyną
            Ameryki Południowej.
            Udział w mistrzostwach świata
            * 1930- 1938 - Nie brała udziału
            * 1950 - Wycofała się z eliminacji
            * 1954- 1958 - Nie brała udziału
            * 1962- 1998 - Nie zakwalifikowała się
            * 2002 - Runda grupowa
            * 2006 - AWANS

            Odpadliśmy po porażce z drużyną, która nic nie znaczy w futbolu...NIC...do meczu
            z Polską.

    • Gość: czapski Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 19:57
      A to Franek nam awans wywalczyl? Zobacz kto kiedy strzelal wazne bramki.
    • Gość: depmod Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 20:00
      wszyscy wypowiadajacy tutaj swoje madre złote mysli o Janasie i piłkarzach
      zostancie trenerami, widac ze kazdy z was to prawdziwy fachowiec...
    • adamx79 Wstyd, za Janasa....!!! 19.06.06, 20:15
      Jesteśm druzyną, która nie wygrała żadnego meczu i nie strzeliła żadnej
      bramki...zostawić Janasa...niech jeszcze więcej przyniesie wstydu
      z "piłkarzykami"!!!!
    • Gość: truten Re: Janas: O dymisji po Kostaryce IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 20:16
      Ciekawe, czy wyciagnie wniosek, ze wszystkie druzyny grajace na mistrzostwach
      4-2-1-2-1 graja slabo. Ponizej mozliwosci indywidualnych. np Francja,
      Szwajcaria. Ta taktyka zabija gre ofensywna jesli nie ma sie zawodnikow
      uniwersalnych, szczegolnie wahadlowych pomocnikow, bocznych obroncow z zelazna
      kondycja i skrzydlowych potrafiacych grac w polu karnym.
    • Gość: nowy trener Rep-y A kto to jest ten Mac Boruc ? IP: 83.145.84.* 19.06.06, 20:31
      to ten koleś , który przez dwa mecze puścił trzy szmaty i nie wykopał ani razu
      celnie piłki do kolegów z drużyny ?
      • Gość: jarcel Re: A kto to jest ten Mac Boruc ? IP: *.rwe.com 20.06.06, 08:04
        lecz się frajerze.
    • Gość: coach Przestancie z tym Frankiem IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 19.06.06, 20:41
      wystarczy juz tych glupot, Franek nie jest zbawca polskiej pilki, na jego gole
      pracowal caly zespol, facet przez pol roku nie trafia do bramki i jest w
      fatalnej formie, gdyby zagral i i nie spelnil waszych oczekiwan to tez byscie
      go opluwali. Jezeli Kasperczak obejmie reprezentacje, to za pol roku bedziecie
      go takze mieszac z blotem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka