Dodaj do ulubionych

Beenhakker i Dziekanowski

05.09.06, 13:22
mają przed sobą tylko jedną drogę do względnych sukcesów i wiele dróg do
bezwględnych porażek.

Po meczu z Niemcami a przed meczem z Kostaryką pisałem na forum, że
reprezentację powinien na zawsze i w całości opuścić czworokąt chwały dawnej
Wisły Kraków w chwili obecnej przekształcony w reprezentacyjny trojkąt
bermudzki, który wysysa z reprezentacji wszelkie szanse. Czworokąt to
Kosowski - Szymkowiak - Frankowski - Żurawski. Trójkat bermudzki to wiadomo -
o nieobecnego Kosowskiego mniej. Przebieg spotkan z Kostaryką, Danią i
Finlandią udowodnił, że w pełni mialem rację. Jakiś błysk zdolnego we końcu
Żurawskiego w meczu z Serbią nie powinien zamydlić tego obrazu.

Reprezentacja powinna grać składem normalnym (Kuszczak, Sznaucner, Jop,
Bieniuk, Baszczyński, Kolendowicz, Radomski, Garguła, Smolarek, Rasiak,
Niedzielan) bądź z lekka odjechanym* (Boruc, Dudka, Lewandowski, Stasiak,
Golański, Krzynówek, Surma, Burkhardt, Jeleń, Saganowski, Smolarek). Za
Rasiaka ewentualnie Matusiak bądź Piechna.

W żadnym wypadku nie powinna grać składem nieskutecznym, jak to się ostatnio
zdarzało.

* Piłkarze upadli tak nisko, że wszystko jedno czy zagrają składem normalnym
czy odjechanym. Skutek i tak będzie lepszy niż to dno, ktore zaserwowano nam
teraz w Bydgoszczy, wczesniej w Danii, że o meczu z Ekwadorem nie wspomnę.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka