Dodaj do ulubionych

Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje r...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:18
Kiedrowski, prowokatorze, a widziałeś ten mecz, czy ciągle rozpamiętujesz
klęskę Angolii na MŚ.
Obserwuj wątek
    • Gość: p3run Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje r.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 23:27
      Angoli się piszę..:/
      • Gość: filolog Re: Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje IP: *.mynow.co.uk 29.01.07, 00:03
        Ja piszę; się pisze. Gwoli Ścisłości. Pozdrawiam.
        • Gość: zatara Co wy pieprzycie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 00:44
          Co ma z tym wspolnego Angola, polglowki?
    • Gość: niga Nurowski agentem, TVP1, wtorek, 22:50 IP: 217.153.142.* 28.01.07, 23:52
      farsa.blog.onet.pl
    • Gość: Cube 56% uznaje, ze przemoc jest w porzo!!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.07, 01:40
      Omijajcie ten kraj duzym łukiem normalni ludzie!
      • Gość: Cube2 Re: 44 % uwaza,ze chamstwo i prowokacja jest ok IP: *.popl.cable.ntl.com 29.01.07, 02:37
        Cube od ilu lat kibicujesz wlochom? Jak plujaa ci w twarz , to zawsze
        mowisz,ze deszcz pada?
        Jakby szmaciarz materazzi pojechal po twojej matce to bys go pewnie
        przeprosil....
        • perro69 Re: 44 % uwaza,ze chamstwo i prowokacja jest ok 29.01.07, 07:53
          debil z ciebie jakich mało!!! 56% nie potrafi nad soba zapanować i uznaje, że
          agresja jest ok? pewnie piłkę znacie tylko z podwórka i playstation żałosne
          cieniasy... pluję wam w twarz i hwd:)))
          • Gość: HANS HEBRON perro, jestes zalosny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 09:11
            ty pewnie pilke znasz tylko z klatek dla kiboli...a twoja kultura to po prostu
            dno kompletne...
    • Gość: Zidane Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje r.. IP: *.popl.cable.ntl.com 29.01.07, 02:32
      materazzi to "#$#%@^@^$#@$@ smiec.
    • Gość: Kibic znowu debile na forum pisza bez zadnego sensu IP: *.0.251.72.1dial.com 29.01.07, 05:02
      znowu debile na forum pisza bez zadnego sensu
    • Gość: wasz pan i władca Powiniem łokciem w jabłko Adamu pierdyknąć. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 07:59
    • Gość: Antykibol Brawo KIBOLE IP: *.aster.pl 29.01.07, 08:01
      fe
    • Gość: ed Materazzi znów dostał IP: *.spray.net.pl 29.01.07, 09:31
      Za trzecim razem dostanie z "byka" w zeby i skonczy sie italiancowi ochota na
      pyskowki.
      • p.o.box.77 Re: Materazzi znów dostał 29.01.07, 10:24
        albo niżej... i tez zaboli, tam gdzie nie lubi.
    • Gość: msciwy Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje r.. IP: 213.17.201.* 29.01.07, 09:50
      trzeba gnojka tak huknac, zeby tez nie mogl juz dalej grac w meczu...
    • Gość: m. ja też chcę walnąć z byka materazziego .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 11:12
      póki co ćwicze na materacu ...
    • rysiob1 Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje r.. 29.01.07, 11:33
      Materazzi powinien dostać z byka przed meczem żeby nie był w stanie wyjść na
      boisko,albo powinien dać sobie obciąć swój paskudny jęzor.A swoją drogą żle to
      świadczy o szkoleniowcu i działaczach Interu że tolerują wybryki tego chama
      • Gość: Dudek Re: Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:35
        Wybryki tego chama? No ludzie, bez żartów. Tam prawie wszyscy to chamy i
        wszyscy się obrzucają wyzwiskami. Nie mówię, że to w porządku, ale jeżdżenie
        tylko po Materazzim to hipokryzja... Teraz po prostu przywalenie Marco jest w
        modzie.
      • Gość: łagodny Re: Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje IP: *.tvgawex.pl 29.01.07, 12:44
        rysiob1 napisał:

        > Materazzi powinien dostać z byka przed meczem żeby nie był w stanie wyjść na
        > boisko,albo powinien dać sobie obciąć swój paskudny jęzor.A swoją drogą żle to
        > świadczy o szkoleniowcu i działaczach Interu że tolerują wybryki tego chama

        Wykastrujcie go i powieście razem z autorem tej idiotycznej sondy. Równie
        dobrze można zapytać czy zabijanie jest złe? Pewnie też 56% odpowie, że jakoś
        trzeba sobie radzić z bezczelnymi odzywkami. Gratuluje głupoty osiągnęła ona
        szczyt.
    • marcinekjg Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje r.. 29.01.07, 12:42
      ten Materazzi to ma szczęście, a znając życie to znów sprowokował
      • Gość: niga Re: Materazzi znów dostał z "byka", Inter śrubuje IP: 212.160.172.* 29.01.07, 13:50
        Wystarczy obejrzec. Nie sprowokowal, tylko podbiegl do goscia ktory chamsko
        zaatakowal bramkarza interu
    • Gość: niga Rusko kłamie? IP: 212.160.172.* 29.01.07, 13:05
      www.pb.pl/news,607,e87f3ce7-366e-4a8c-b13b-523914c5533b.aspx
      Oto szeryf Andrzej Rusko, kurator PZPN: sprawny menedżer, rzutki biznesmen.
      Działacz z sukcesami. I z konfliktem interesów.
      Tomasz Lipiec, minister sportu, postawił przed Andrzejem Ruską ambitny cel:
      niech oczyści polską piłkę z korupcji i niejasnych interesów.
      Wszystkie procedury w związku muszą wreszcie być przejrzyste. Będę robił
      wszystko, by tak się stało — powtarzał przez ostatni tydzień Andrzej Rusko.
      A zatem w „ubrudzonym” związku już niebawem procesy i mechanizmy będą
      transparentne, jasne, legalne. I — to logiczne — bez konfliktu interesów.
      Logiczne jak to, że uzdrowiciel — by wiarygodnie wytyczać innym szczytne cele —
      sam winien być wolny od tego rodzaju pokus i ewentualnych posądzeń.
      I w tym problem. Bo czy prezes Andrzej Rusko, szef Ekstraklasy SA, winien
      sprzedawać bez przetargu firmie swego wspólnika w interesach prawa do
      transmisji piłkarskich rozgrywek?
      Na czele ligi
      Listopad roku 2005 r. Andrzej Rusko zostaje prezesem Ekstraklasy SA. Ta spółka
      niebawem przejmuje od Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) zarządzanie
      rozgrywkami Orange Ekstraklasy (oficjalna nazwa I ligi piłkarskiej). PZPN
      dostaje 7,2 proc. kapitału, a 16 klubów pierwszej ligi — po 5,8 proc. Związek
      co roku ma dostawać od Ekstraklasy 1 mln zł i 7,2 proc. z zysku spółki. Ale
      Ekstraklasa ma prawo czerpać zyski z umów sponsoringowych i sprzedaży praw
      medialnych.
      Do końca sezonu 2007-08 obowiązują umowy zawarte przez PZPN. Dają Ekstraklasie
      blisko 40 mln zł rocznie: głównym sponsorem ligi jest Orange, a rozgrywki
      transmituje Canal+. Prezes Andrzej Rusko postanawia poszukać dodatkowych
      pieniędzy, tworząc nowe rozgrywki: Puchar Ekstraklasy.
      W listopadzie 2006 r. prawa do transmisji z meczów pucharu kupuje Polsat. Za
      trzyletnią wyłączność płaci 6 mln zł (1,5 mln zł w pierwszym roku, 2 mln zł — w
      drugim i 2,5 mln zł — w trzecim). Wtedy to media piszą o związkach Andrzeja
      Ruski z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, za każdym razem dodając, że to
      związki „dawne”.
      A nieprawda. I w chwili podpisywania umowy z Polsatem, i dziś Andrzeja Ruskę z
      Zygmuntem Solorzem-Żakiem wciąż wiążą biznesowe związki. Bardzo ścisłe.
      Handel i hałda
      Andrzej Rusko pozostaje prezesem i właścicielem 40 proc. udziałów w istniejącej
      od 1991 r. spółce Solpol, która w tym samym roku kupiła nieruchomość w centrum
      Wrocławia, przy Świdnickiej. Dwa lata później na tej głównej ulicy powstał dom
      towarowy, a po kolejnych sześciu latach — drugi. Klienci kupują w nich do dziś.
      Pakiet 51 proc. Solpolu ma Zygmunt Solorz-Żak.
      On też jest największym akcjonariuszem innej spółki: Gureksu. W czerwcu 1995 r.
      zawiązała ją grupa przedsiębiorców, by kupić tereny po upadłej hucie w
      Siechnicach. Największy tam skarb (wart ok. 100 mln zł) to ważąca 3,5 mln t
      hałda z kilkudziesięcioma tysiącami ton stopu żelaza i chromu. Zarobić można na
      sprzedaży metalu, żużlu pohutniczego (budulec pod drogi), ale i na 9 ha gruntu,
      który „wyłoni się”, gdy hałda zniknie.
      Biznesmeni wprawdzie hałdę kupili, ale nie mieli już środków na jej utylizację.
      W 1998 r. większościowy pakiet akcji Gureksu nabył Zygmunt Solorz-Żak (do dziś
      zasiada w radzie nadzorczej spółki). A jej prezesem i akcjonariuszem jest…
      Andrzej Rusko. Gurex nie zaczął jeszcze likwidacji hałdy (to trudne — ze
      względu na pobliskie ujęcia wody).
      Związki „czyściciela” PZPN z właścicielem Polsatu to bynajmniej niezamknięty
      rozdział. Choć — to racja — dawniej były jeszcze bliższe.
      Znajomi i koledzy
      Studiując na wydziale turystyki i rekreacji wrocławskiej AWF, Rusko działał w
      Zrzeszeniu Studentów Polskich. Po dyplomie znalazł pracę w związanym z ZSP
      biurze podróży Almatur: mianowano go kierownikiem hotelu studenckiego, gdzie za
      barem stał obecny prezes Polsatu Aleksander Myszka.
      Na początku lat 80. Andrzej Rusko zajął się biznesem. Został pełnomocnikiem w
      firmie zagranicznej Elvis, a potem w przedsiębiorstwie polonijnym Solpol. Razem
      z Zygmuntem Solorzem-Żakiem trudnili się m.in. przewozem przesyłek i paczek z
      RFN (tam mieszkał właściciel Polsatu) do Polski.
      Czas największych sukcesów Solpolu przypadł na przełomie lat 80. i 90. Solorz i
      Rusko importowali maszyny do szycia, telewizory i samochody: rumuńskie dacie i
      olcity oraz niemieckie wartburgi i trabanty. O aktywności Solpolu sporo można
      się dowiedzieć z akt prokuratorskich i sądowych — m.in. ze słynnej sprawy
      Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Zygmunt Solorz-Żak przed sądem
      przyznał, że w 1989 r. Solpol wziął z FOZZ (pod depozyt 70 tys. USD) 100 mln
      ówczesnych złotych kredytu.
      A informacje z archiwów sądu w Radomiu? Andrzej Rusko (wraz z Hieronimem Rutą,
      innym bliskim współpracownikiem Solorza, dziś m.in. członkiem RN Polsatu) był
      oskarżony o sprowadzenie z byłej NRD bez zezwolenia 2160 trabantów o wartości
      celnej ponad 10 mln nowych złotych. Mimo że radomska prokuratura twierdziła, iż
      podlegli Rusko pracownicy mieli fałszować faktury (m.in. zmieniając na nich
      walutę z rubli na dolary), i on, i Ruta zostali prawomocnie uniewinnieni.
      — Prawo było wtedy takie, a nie inne. Zgodnie z nim przestępstwa nie było.
      Nawet się nie odwoływaliśmy — wspomina radomski prokurator.
      Podobne śledztwo prowadzono także przeciw Solorzowi (też usłyszał zarzuty).
      Postępowanie umorzono — ze względu na przedawnienie.
      Zdaniem prokuratury, Solpol tylko na imporcie tych 2160 trabantów zarobił
      kilkadziesiąt miliardów starych złotych. Między innymi te pieniądze posłużyły
      do założenia Polsatu w 1993 r. Zygmunt Solorz objął 98 proc. akcji, a po 1
      proc. dostało się w ręce Józefa Birki (dziś członka RN i prawnika Polsatu) i
      Andrzeja Ruski.
      Późniejsze lata pokazały, że kurator PZPN został nie tylko jednym z założycieli
      pierwszej polskiej prywatnej telewizji, ale także prawą ręką Solorza. To on
      m.in. opracowywał część prawną wniosku o koncesję do Krajowej Rady Radiofonii i
      Telewizji. Potem był w Polsacie dyrektorem generalnym, prezesem i członkiem RN.
      Przez lata należał też do nieformalnego grona kilku najbliższych
      współpracowników Solorza, tworzących tzw. grupę (poza nim też Myszka, Birka,
      Ruta i Piotr Nurowski, dziś szef należącego do Solorza Elektrimu).
      Z polityką
      Jest powszechnie uważany za człowieka apolitycznego. Fakt. Nie oznacza to
      jednak, że nie ma kontaktów ze światem polityki. Łączy go znajomość z ważnymi
      politykami wszystkich większych partii. Kilka lat temu z Grzegorzem Schetyną
      (sekretarz generalny PO) i Janem Chaładajem (były poseł SLD, znany z głosowania
      w Sejmie „na dwie ręce”) próbowali przejąć klub piłkarski Śląsk Wrocław. Rusko,
      Chaładaj i Jacek Protasiewicz (poseł PO do europarlamentu) zasiedli nawet w
      radzie nadzorczej Śląsk Wrocław SSA, ale z planów nic nie wyszło.
      Od lat Andrzej Rusko utrzymuje też bliskie kontakty z Ryszardem Czarneckim. Obu
      połączył m.in. Polsat (europoseł Samoobrony w latach 1993-97 był tam szefem
      redakcji programów religijnych) i największa pasja Ruski: żużel.
      Kurator PZPN pojawił się w polskim sporcie jeszcze pod koniec lat 80., kiedy
      zaczął sponsorować żużlowców wrocławskiej Sparty. Na jej gruzach w 1993 r.
      zbudował Wrocławskie Towarzystwo Sportowe (WTS). Ten klub trzy razy z rzędu (w
      latach 1993-95) zdobył mistrzostwo Polski, występując pod nazwą Sparta Polsat,
      a potem Atlas Wrocław. W latach 1997-99 i 2001-06 Ryszard Czarnecki
      wiceprezesował WTS (prezesem był Rusko). W latach 1999-2001 polityk Samoobrony,
      a wtedy poseł AWS szefował nawet WTS. Wtedy klub miał najwyższe budżety w
      historii — dzięki pokaźnym datkom spółek Skarbu Państwa (m.in. KGHM i
      Totalizatora Sportowego), zdominowanych przez l
      • Gość: niga Re: Rusko kłamie? IP: 212.160.172.* 29.01.07, 13:08
        www.pb.pl/news,607,e87f3ce7-366e-4a8c-b13b-523914c5533b.aspx
        Kurator PZPN pojawił się w polskim sporcie jeszcze pod koniec lat 80., kiedy
        zaczął sponsorować żużlowców wrocławskiej Sparty. Na jej gruzach w 1993 r.
        zbudował Wrocławskie Towarzystwo Sportowe (WTS). Ten klub trzy razy z rzędu (w
        latach 1993-95) zdobył mistrzostwo Polski, występując pod nazwą Sparta Polsat,
        a potem Atlas Wrocław. W latach 1997-99 i 2001-06 Ryszard Czarnecki
        wiceprezesował WTS (prezesem był Rusko). W latach 1999-2001 polityk Samoobrony,
        a wtedy poseł AWS szefował nawet WTS. Wtedy klub miał najwyższe budżety w
        historii — dzięki pokaźnym datkom spółek Skarbu Państwa (m.in. KGHM i
        Totalizatora Sportowego), zdominowanych przez ludzi z awuesowskiego nadania.

        Nic dziwnego, że to właśnie europoseł Samoobrony z rekomendacji Ruski pojechał
        ostatnio na zjazd europejskiej federacji piłkarskiej UEFA. Komentatorzy
        odebrali to jako poparcie dla niego w zbliżających się wyborach na prezesa PZPN
        (Czarnecki pierwszy zgłosił swą kandydaturę). Rusko jednak nie wyklucza, iż sam
        też wystartuje.

        Menedżer
        Po pracy w żużlu Andrzej Rusko zdobył sobie opinię nie tylko sprawnego
        organizatora (był m.in. menedżerem reprezentacji, jemu zawdzięczamy też
        pierwsze w Polsce zawody światowego Grand Prix), ale także bezwzględnego
        menedżera, który — chcąc przejąć zawodnika — wpierw skupował długi jego klubu.
        Dlatego skrót WTS rozszyfrowywano żartem jako Windykacyjne Towarzystwo
        Sportowe. Owe doświadczenia Rusko wykorzystał potem w RKL Inkasso (założonej w
        2003 r. spółce windykacyjnej, której jest udziałowcem — z pakietem 25 proc.).

        W listopadzie 2005 r. Andrzej Rusko żużel zamienił na piłkę nożną, zostając
        prezesem Ekstraklasy. I wymyślił Puchar Ekstraklasy. Na sprzedaż praw do
        transmisji tego cyklu rozgrywek nie zorganizował przetargu, procedurę
        ograniczając do wysyłki zapytań ofertowych do TVP, TVN i Polsatu.

        — Nie było przetargu, bo produkt, który zaoferowaliśmy, był nowy i trzeba go
        było wypromować. Ogłaszając przetarg, narazilibyśmy się na brak ofert —
        tłumaczy Andrzej Rusko.

        — Te rozgrywki na razie rzeczywiście są mało atrakcyjne. Warto jednak pamiętać,
        że to polska piłka jest lokomotywą Canalu+. I Polsat z pewnością też na niej
        zarobi — ocenia ekspert rynku medialnego.

        Dlaczego zapytania ofertowe trafiły tylko do stacji otwartych?

        — Chcemy zwiększyć zainteresowanie polską piłką. Transmisje w paśmie otwartym
        pozwolą nam drożej sprzedać prawa do transmisji meczów ligowych w latach 2008-
        11 — tłumaczy Andrzej Rusko.

        Do sprzedaży tych praw dojdzie w grudniu 2007 r. Ale — w przeciwieństwie do
        praw na Puchar Ekstraklasy — by je zdobyć, trzeba będzie wygrać przetarg z
        kryteriami wyboru ofert, przygotowany przez zewnętrzną agencję.

        Transmisje w paśmie otwartym… Dotychczasowe mecze Pucharu Ekstraklasy
        pokazywano w Polsacie Sport, stacji kodowanej. Wojciech Dobrzyński, dyrektor
        ds. mar-ketingu Ekstraklasy, przyznaje, że w paśmie otwartym telewidzowie
        zobaczą jedynie dwa lub cztery mecze ćwierćfinałowe, dwa półfinałowe i finał.
        Finał pokaże Polsat, pozostałe spotkania — znacznie mniej dostępny i popularny
        TV4.

        Niejasności jest więcej. Wojciech Dobrzyński twierdzi, że ani TVN, ani TVP nie
        były zainteresowane Pucharem Ekstraklasy.

        Zaprzecza temu Robert Korzeniowski, dyrektor TVP Sport. I dorzuca:

        — Ekstraklasa proponowała swój nowy produkt na sezon 2006/07. Nie było mowy o
        wyłączności na trzy lata.

        — Polsat obawiał się, że podpisując umowę na rok, wypromuje rozgrywki, które
        później przejmie ktoś inny. Dla nas trzyletni okres też jest lepszy, bo wiemy,
        że kontrahent nie wycofa się po roku, ale będzie produkt rozwijał — odpowiada
        Andrzej Rusko.

        Zapewnia, że w sprawie sprzedaży praw do Pucharu Ekstraklasy Polsatowi nie ma
        sobie nic do zarzucenia.

        — Moje związki z panem Solorzem kiedyś rzeczywiście były ścisłe. Z latami się
        rozluźniały i dziś są śladowe, a wkrótce może zupełnie znikną.

        — Na razie jednak jest pan wspólnikiem pana Solorza w dwóch spółkach. Trudno
        nazwać to związkami śladowymi. Nie widzi pan konfliktu interesów?

        — Mógłbym fikcyjnie sprzedać akcje Gureksu i udziały w Solpolu — i nie byłoby
        sprawy. Tylko że ja chcę się ich pozbyć naprawdę. A to musi trochę potrwać —
        deklaruje Rusko.

        „I nie byłoby sprawy”. Ale jest.
        • Gość: hmm Re: Rusko kłamie? IP: *.foebud.org 29.01.07, 14:06
          Był sobie Polak, Rusko i Materazzi.
          Wszyscy kłamali, tylko każdy o czymś innym..
          • Gość: Italianiec Tak, tak - Italia mistrzem świata! IP: 82.177.11.* 29.01.07, 14:22
            A Materazzi jako jedyny na świecie mówi brzydkie słowa oraz fauluje. Inni pójdą
            do nieba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka