Dodaj do ulubionych

Arsenal, MU, Liverpool ...

IP: 80.51.255.* 18.04.03, 09:06
Chcesz podyskutować z innymi fanami Premiership, Division One ... wiesz co to
jest the FA Cup, jesteś prawdziwym znawcą angielskiego futbolu zapraszamy na
listę dyskusyjną DUDEK

wystarczy wysłać pustego posta na adres:
dudek-subscribe@yahoogroups.com

groups.yahoo.com/group/dudek/ - pod tym adresem znajdziesz stare posty
i inne informacje o liście

DUDEK - bo to jedyny polski piłkarz w Premier League w momencie powstawania
listy, ale dyskusje są o wszystkich klubach, także tych z Division One.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adamor z listy DUDEK [przykładowy post] IP: 80.51.255.* 18.04.03, 09:10
      > juz raz pisales ze Bergkamp dotknal Lee Bowyera, jak jednak
      > pokazal werdykt FA to nie bylo to li tylko przypadkowe dotkniecie... co
      prawda
      > widzialem tylko raz ta sytuacje Campbell-Solskjaer ale na moje oko uczynil
      > to celowo z premedytacja a takie cos karac jak najostrzej!
      > Masz jakas definicje faulu? Nie wiem moze otwarte zlamanie czy cos na
      > podobe...

      Zgadzam sie w pelni! To byl atak z premedytacja... niewazne jest to, jak
      mocno uderzyl Solskjaera... za sama probe uderzenia nalezy sie czerwona
      kartka. Keane tez swego czasu lekko klepnal Shearera, a wszyscy sie
      wsciekali i mowili, ze kartka jak najbardziej zasluzona... zreszta Keano
      powiedzial, ze mogl w sumie Shearerowi mocniej walnac, bo kara i tak bylaby
      ta sama.
      I to oddaje istote sprawy... chamstwo karac trzeba
      Jesli facet wejdzie dwoma wyprostowanymi nogami w przeciwnika od tylu na
      wysokosci kolan, no to nie ma znaczenia czy mu zlamie obydwie nogi i czy tez
      przeciwnik po chwili sie pozbiera. to jest niewazne, wazne jest chamskie
      wejscie z premedytacja
      Jesli chce sie przeciwnikowi zrobic krzywde, no to sie liczy a nie faktyczna
      sila uderzenia
      co do symulanctwa Ole - moze i troche przesadzil, ale nie dziwie sie ze
      upadl, bo Campbell to facet o ogromnej sile a ciosy w nos do przyjemnych nie
      naleza, zwlaszcza gdy sie biegnie i dochodzi do zderzenia czolowego...
      ja obiektywny w wielu wypadkach nie jestem, ale tu chyba nie o to chodzi...
      ewidentny faul, zamierzony, no kary innej byc nie moze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka