Gość: cycero Wszystko pięknie ale co z tego wynika? IP: *.tpnet.pl 29.03.07, 09:52 Żeby było lepiej musimy mieć w polskiej piłce 10 Leo przez 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek_ Dobry pomysł, zły pomysł. Nervosol, nie szampan IP: *.hsd1.nj.comcast.net 29.03.07, 09:55 rzeczywiscie, artykul jest w porzadku :) pozdrowienia dla Zczubakow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzp GREAT!!! IP: *.chello.pl 29.03.07, 10:00 Uwielbiam Z Czuba, zawsze nawet jak obejrze meczyk to zaglądam na z czuba żeby zobaczyć co "Czubki" naskrobali w raporcie:) Świetna opinia, popieram forma kadry jeszcze nie jest wysoka ale myśle że w czerwcu będzie zdecydowanie wyższa !. Trzymam kciuki za całą reprezentację bo dwano tak blisko Euro nie byliśmy, niech Leo im zaszczepi w głowach że mają walczyć jak lwy i bedziemy w 2008 świętować ale najlepiej po Euro nie przed :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telewidz zly artykul IP: *.ds3.tuniv.szczecin.pl 29.03.07, 10:22 Moim zdaniem zly artykul - wprowadzajacy nie potrzebne zamieszanie, kompleksy etc..... kicz totalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jiha smolarek najlepszy IP: *.versanet.de 29.03.07, 10:24 hahahahahahaha smolarek hahahahahahahaha ojejkus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: smolarek najlepszy IP: *.chello.pl 29.03.07, 10:34 Mnie zaczyna martwić, że Żurawski nie strzelił gola od prawie 800 minut ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateo Wszystko ok. oprocz wyniku Serbia-Portugalia IP: 80.169.134.* 29.03.07, 11:23 Remis to strata punktow dla obu druzyn, wiec chyba wynik ten powinien nas cieszyc.. Nie wiadomo czy Serbia nie okaze sie jeszcze grozniejsza niz Portugalia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a3r Re: Wszystko ok. oprocz wyniku Serbia-Portugalia IP: *.bg.univ.gda.pl 29.03.07, 12:22 zgadzam się! Polska reprezentacja nie może grać o drugie miejsce w grupie, lecz o pierwsze. Parę razy już wyliczaliśmy i próbowaliśmy dostać się z drugiego miejsca, a w rezultacie nie graliśmy jeszcze nigdy w Mistrzostwach Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Dobry pomysł, zły pomysł. Nervosol, nie szampan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 11:27 1. "Zły pomysł: Dziękować Portugalii. Wrrrrr. Mogli wygrać i znacznie zmniejszyć szanse na awans Serbów. Że też akurat przed tak ważnym meczem Cristiano Ronaldo musiał zbić sobie piętę." Ten jeden punkt mniej dla Serbów w razie zwycięstwa Portugalii nie byłby tak istotny jak po dwa stracowne obu tych drużyn z tytułu remisu. Dlaczego zakładacie, ze Portugalia bedzie w pierwszej dwójce tabeli. Lepiej,żeby do końca nie mogła być tego pewna, tak samo jak Serbia. Te zespoły jeszcze bedą musiały sobie odebrać punkty. Dla Polski ten remis jest wymarzony bo zamiast 3 punktów starconych jednej z drużyn i 3 zdobytych drugiej, oba zespoły straciły po dwa, a zyskały po jednym. Łącznie rywale Polski zgubili w tym meczu 4 punkty z całej puli punktów do zdobycia w grupie. Lepiej ten mecz się nie mógł ułożyć. Zresztą niech Polska wygra grupę z Portugalią, dlaczego ma być na 2 miejscu? To też się liczy. 2. "Zły pomysł: Uważać, że możemy grać gorzej. Na wpadki nie ma już miejsca. Limit został wykorzystany w spotkaniu z Finlandią. Gdyby wtedy Polska zdobyła trzy punkty dziś bramy Euro stałyby przed nami otworem." Gdybyśmy zamiast 16 mieli dziś 19 (wygrana z Finlandią) też byście Panowie pisali, że to dopiero początek drogi i co by było gdyby nie te dwa pkt. stracone na Serbii. Spoko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pho Re: Dobry pomysł, zły pomysł. Nervosol, nie szamp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 12:11 Dokładnie miałem te same zastrzeżenia co do artykułu. A ogólnie to dodam że dziwię się artykułom mówiącym o wielkim zaskoczeniu wynikiem meczu Azerbejdżanu z Finlandią. Akurat moim zdaniem finowie to obok Belgii taki śreniak zdolny urwać punkty lepszym drużynom ale i głupio tracący punkty ze słabeuszami. W takim kontekscie można się było spodziewać że w Azerbejdżanie jest szansa na stracenie przez Finów punktów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a3r Dobry pomysł, zły pomysł. Nervosol, nie szampan IP: *.bg.univ.gda.pl 29.03.07, 12:18 Czytam ten "artykuł" i czytam, i nie mogę się nadziwić jak można w takiej formie i tak kolokwialnie cokolwiek opisywać. Chyba stac autora na sprawdzenie tego co wypocił, bo niestety po pierwszym przeczytaniu spotkałem się z paroma "literówkami". Poza tym nie znalazłem tutaj nic odkrywczego i jeśli ma ów tekst pretendować do miana oświeceniowego, to z przykrością dla autora i zafascynowanych czytelników osobiście stwierdzam, że jest to jedynie kilka słów o niczym. Szkoda, że portal Gazeta.pl decyduje się na załączanie takich artykułów, na których traci wielu i tak już wybrakowanych czytelników. Do świetnego mu bardzo, bardzo daleko! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś